-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
Jako że to agresor to uzbrojenia jako takiego nie powinien przenosić, bo on służy do szkolenia pilotów. No chyba że chcesz go uzbroić mimo tego, wtedy to naturalnie możesz podpiąć wszystko co przenosi F-16. Jeśli jednak chcesz się trzymać realiów to powinieneś podpiąć pod niego zasobniki AIS (Airborne Instrumentation Subsystem) zwane także ACMI (Airc Combat Manuevering Instrumentation). Do tego mogą być także rakiety treningowe CATM-9 Sidewinder, także treningowe. No i jeszcze możesz użyć zasobnika AN/ALQ-188 które te maszyny przenoszą. Na Twoje szczęście zarówno ACMI jak i ALQ-188 masz w zestawie Tamki, do tego są bardzo ładnie zrobione więc nie ma sensu kombinować i szukać czegoś innego. Rakietę CATM możesz spokojnie zrobić z AIM-9M, wystarczy zeszlifować jej tylne lotki (nie mają ruchomych mechanizmów sterujących) i zlikwidować dyszę silnika. No i musi mieć naturalnie niebieski pasek zamiast żółtego. Podobnie wygląda sprawa z treningową wersją AIM-120, różni się ona jeszcze kształtem nosa od bojowej, ale to już taki detal (Eduard w swoich zestawach robi obie wersje tych rakiet). Co do konfiguracji to kieruj się instrukcją zestawową, jest prawidłowa z tego co się orientuję. Tu masz przykłady jak takie podwieszenia wyglądają w praktyce na agresorach. AIM-120 i AIM-9 treningowe, ALQ-188 na centralnym pylonie. Tutaj AIM-120, ACMI, ALQ-188, z drugiej strony AIM-9 i AIM-120. Lepszy widok na ACMI. AIM-120 i AIM-9 treningowe, ALQ-188 na centralnym pylonie, po drugiej stronie ACMI i znowu AIM-120.
-
Raczej nie, to w końcu w środku te same F-16, tylko z niewielkimi modyfikacjami.
-
Czyli pytasz o kabinę. FS36375.
-
Ale które wnętrze? Bo tych kolorów wewnątrz F-16 jest wiele.
-
Dzięki panowie, ale co z bombami FAB-500 M54 - przenosiły nasze czy nie?
-
Całkiem fajnie wygląda. Ale: góra trochę za brudna, bardziej wygląda jak brudny model a nie model brudnego samolotu, za to dół zbyt czysty. No ale skoro nie robisz jetów na codzień, to jesteś usprawiedliwiony.
-
Obejrzyj sobie te dwa filmy, autor jest całkiem dobrym modelarzem i bardzo przystępnie pokazuje co i jak robi, w ogóle możesz więcej jego filmów obejrzeć, to dużo Ci da. Pokazuje w nich wszystkie etapy robienia modelu, od wycinania części z wyprasek aż do weatheringu. Bardzo warto. Z tym wysychaniem to trudno doradzić, bo wszystko zależy jak grubą warstwę nałożysz. Cienka warstwa podkładu schnie w kilka minut albo i kilkadziesiąt sekund, podobnie jest z farbami Tamki. Będziesz musiał wyczuć, ewentualnie delikatnie czymś dotknąć. Albo na wszelki wypadek poczekać godzinę albo dwie. Ten klej to taki podstawowy klej dla modelarzy: składasz dwie części, ściskasz (wystarczy rękami) i dopiero wtedy delikatnie przykładasz do miejsca łączenia pędzelek z klejem. Ten klej jest tak rzadki że sam się rozchodzi po miejscu łączenia, rozpuszcza plastik i szybko zasycha. Po kilku minutach masz części sklejone. Jakieś gumki czy ściski są przydatne gdy części nei za bardzo pasują i trzeba je docisnąć. To prawda, dlatego zachęcam do obejrzenia kilku filmów które Ci zlinkowałem - świetna i bardzo szybka, do tego bardzo przyjemna nauka.
-
Dla osoby która nie ma kompletnie doświadczenia malarskiego i modelarskiego? No nie wiem... Sensowne malowanie sprajem to wyzwanie, bo nie tylko łatwo model zalać farbą, to jeszcze przez brak doświadczenia łatwo czegoś tam nie zamaskować, albo zamaskować niedbale i model jest pomalowany bardziej niż autor by sobie życzył. No ale ja ostrzegałem, jakby co. Taki malutki model w 48 to najłatwiej takim strumieniem zrzucić ze stołu.
-
Mercedes-Benz 300 SL Vintage Race Car - Tamiya 1:24
Solo odpowiedział Trojan → na temat → [C]Warsztat
W 72 nie planuję, skąd taki pomysł. Zdjęcie mówi samo za siebie.- 40 odpowiedzi
-
- mercedes
- gullwing 300sl
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mercedes-Benz 300 SL Vintage Race Car - Tamiya 1:24
Solo odpowiedział Trojan → na temat → [C]Warsztat
- 40 odpowiedzi
-
- mercedes
- gullwing 300sl
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mercedes-Benz 300 SL Vintage Race Car - Tamiya 1:24
Solo odpowiedział Trojan → na temat → [C]Warsztat
Kapitalna rzecz, przyda mi się do zrobienia walkawajów w F/A-18. Może to być również przydatne do robienia "panierki" na bombach. Jest jakiś prosty sposób na rozpuszczanie tego pigmentu, czy trzeba kupić dedykowany podgrzewacz do embossingu?- 40 odpowiedzi
-
- mercedes
- gullwing 300sl
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Podkład kładzie się po sklejeniu modelu, przy czym takie drobiazgi jak np. wnętrze kabiny maluje się z reguły wcześniej, przed podkładem i malowaniem. Malowanie sprayem to nie jest najlepszy pomysł, bo to silny i szeroki strumień i łatwo nim zalać model. Tak ogólnie to trzeba strumień z puszki dość szybko przesuwać nad modelem, ze 2-3 przejścia powinny wystarczyć. Co do malowania to nie podpowiem, bo trudno mi sobie wyobrazić jak to dobrze pomalować takim silnym strumieniem. Na pewno trzeba dużo maskować żeby nie zamalować niektórych elementów, jak na przykład owiewka.
-
Jeśli masz na myśli model Do-215 Scaleton to on owszem, położył czarny wash na niby-czarnym kamuflażu, tylko ten czarny kamuflaż był bardzo rozjaśniony do poziomu szarości i czarny wash był tam bardzo kontrastowy. Czarny wash na naprawdę czarnym malowaniu nie ma sensu.
-
Panowie, Apple robi aerografy?
-
Wręcz przeciwnie, jak się wczytasz w ich wyjaśnienia takich afer, to oni zawsze kierują się troską o dobro klienta. No zawsze. Ja nigdy takich problemów nie miałem (poza jednym wypadkiem, jak sądzę wyłącznie z mojej winy), więc skoro tak Wam teraz te dyszę pękają na potęgę, to możliwe że jest jakiś problem materiałowy, może H&S zmienił ostatnio dostawę materiału albo technologię i przez to te dysze takie słabe. Na szczęście mam zapas starych dyszy które nie pękają, i iglic które się tak nie gną z byle powodu.
-
Ne wiem czy to zasadne, bo jeśli porównać kolory blaszek do kolorów kabin MiG-21 na dobrych zdjęciach, to kolory Edka są bardziej podobne do oryginałów niż te MRP i Gunze. Eduard robi ten turkus nieco bardziej błękitny, Gunze i MRP są dla mnie trochę zbyt zielonkawe.
-
Porównałem kolory Gunze z ruskim turkusem MRP. Jak widać na zdjęciu różnica jest w zasadzie niezauważalna, przynajmniej ja nie byłem w stanie jej dostrzec, mimo dokładnego oglądania pod światło. Przy okazji jak na ich tle wygląda turkus eduardowych blaszek.RP.
-
Po tym co tu wyczytałem na serio w ogóle już nie myślę o próbie wsadzania części Procona do Iwaty. Ja rozumiem i wierzę że podobieństwo części jest duże i w zasadzie da się na takich "hybrydach" pracować, ale aerografy Iwaty są zbyt precyzyjnie wykonane (nie mówię już o kosztach) żeby wsadzać na siłę coś, co jednak może je uszkodzić. Do Iwaty stosuje się części Iwaty, Procon to inna bajka.
-
Zawsze można uszczelnić Maskolem.
-
Z jednej strony ten aircap bardzo przypomina aircap 290, ewidentnie ma to tworzyć owalną plamkę, ale przy dyszy 0,3mm... trochę bez sensu.
-
No bo nie wiem ile to warte. I nie chodzi mi przecież o cenę tylko o opinię o tym sprzęcie. Przede wszystkim w porównaniu z PS-290.
-
No stamtąd wziąłem to zdjęcie.
-
A nie odwrotnie?
-
Tutaj chyba już nie ma wiele do dodania. Jednak Bentley a Mondeo to dwie różne rzeczy - to niespodzianka.
-
