HKK
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 438 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez HKK
-
Nie mam z tym problemu. Ale ja sobie nie przeczę tylko logicznie wnioskuję. Jeśli użycie wydruków zamiast samodzielnego wyrzeźbieia tego Mercurego i chłodnicy nie zmniejszyło frajdy, to własny wydruk tym bardziej. Jeśli jednak autor odczuł z tego powodu dyskomfort, wtedy użycie komputera i drukarki byc może też by nie pomogło. Jak usuniesz słowo tylko, wtedy będzie to mój pogląd. Mój syn do dwudziestego któregoś roku życia bał się latać samolotami. O skokach ze spadochronem mówił, ze to dla szaleńców. Dziś ma licencję szybowcową i jest instruktorem spadochronowym.
-
Zacznę od tego , że Twój warsztat i umiejętności są godne podziwu. Zazdroszczę i dopinguję. Ale stwierdzenie Jako uogólnienie jest zwyczajnie nieprawdziwe. Natomiast jeśli mówisz o swoich odczuciach, to oczywiście trudno z tym dyskutować, choć brzmiało by bardziej wiarygodnie gdybyś najpierw sam spróbował. Ale może próbowałeś i mówisz z doświadczenia, tego nie wiem. Podpisuję się pod tym obiema rękami. Dlatego zacząłem korzystać z druku i problem w wielu przypadkach jest rozwiązany. A frajdę mam nawet większą, zapewniam. Ty zresztą w swym warsztacie też wykorzystujesz gotowe wydruki, przy których (pomijając waloryzację) Twój wysiłek ograniczył się do kliknięcia w "kupuję". Odbiera frajdę z budowy? Chyba nie. Więc samodzielnie zaprojektowany i wydrukowany element tym bardziej nie. Kwestia które narzędzia pomagają rękom a które je zastępują, to rzecz ogromnie dyskusyjna. Pozdrawiam i śledzę warsztat. Choć szósty (?) rok powstawania małego modelu, to jednak nie dla mnie.
-
Własne dodatki. Modele i wydruki 3d.
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Na środkowym segmencie płata (nad kabiną) nie robiłem ugięć. Ale nie wiem gdzie się dokładnie zaczyna zbiornik. Na pozostałych segmentach starałem się żeby ugięcia zaczynały się nieco z tyłu. Ale ostrej granicy nie ma. Dopiero przy druku okaże się jak to wygląda. Wtedy najwyżej poprawię. Samo modelowanie idzie szybko. Najważniejsze jest, aby konstrukcję poznać i zrozumieć. Inaczej skończy się prowizorką. Druk 3d ma wiele wad, ale podstawową zaletę - możliwość wiernego oddania detalu w skali. I poprawiania aż do osiągnięcia pożądanego rezultatu. Jaki sens w powielaniu błędów istniejących zestawów, czy kiepskich planów plus dodawaniu własnych wymysłów. Ja tak nie chcę. I to jest niestety pracochłonne. Dlatego niczego nie obiecuję. Odsyłam do sąsiedniego wątku w którym pytam o pomysły na nowy projekt który cieszyłby się zainteresowaniem i ew. przyciągnął współpracowników. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Już pisałem na ten temat. Dużego doświadczenia nie mam. Używam żywic Anycubic-a bo z takimi zacząłem i nie czuję palącej potrzeby zmian. Zacząłem od Water Washable+, bo wydawało mi się, że zmywanie wodą będzie wygodniejsze. Błąd. Żywica dawała radę, ale zdała mi się trochę za krucha. Spróbowałem ABS like V2 - też wodozmywalna. I ta mi się podoba. Drobne elementy są elastyczne i nie tak łamliwe. Ale cienkie ścianki potrafią się fałdować. Ale teraz głównie drukuję z Water-Wash 2.0. Jest dużo lepsza od tej z "plusem" i mniej śmierdząca. Sztywniejsza od ABS ale nadal wystarczająco elastyczna. Co ciekawe, nie ma jej na stronie Anycubic-a. Jest na Amazonie. Ona powinna różnić się od tej ABS like V2 tylko tym, że nie jest wodozmywalna. Ale ja i tak płuczę w IPA, bo zmywanie wodą to same problemy. Przypuszczam, że ABS Pro 2 będzie nawet nieco lepsza, bo wodo zmywalne mają podobno większy skurcz. Za tą cenę bym brał w ciemno. -
Własne dodatki. Modele i wydruki 3d.
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Alternatywne osłony km. do Curtissa H-75 Army. Do czasu zrobienia próbnych wydruków, pasowania i poprawek, nie zamieszczam plików. Teraz pora na klapy. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Jeszcze jedna rzecz przyszła mi na myśl. Zwykła kuweta od M7, bez systemu podgrzewania podobno pasuje do M7 Pro. Wówczas można dokupić drugą, niepodgrzewaną kuwetę (jest dużo tańsza) i używać jej kiedy trzeba zmienić żywicę na np. przezroczystą. A w tej podstawowej trzymać najczęściej używaną żywicę i nie zaprzątać sobie głowy dokładnym płukaniem, albo robić to rzadziej. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Przy niewielkiej różnicy w cenie, czemu nie. Pompki do uzupełniania poziomu żywicy nie trzeba podłączać bo to osobne i dość słabe urządzenie. Powolne i kłopotliwe w czyszczeniu. Natomiast podgrzewanie żywicy z cyrkulacją to niezłe rozwiązanie. Lepsze i bardziej równomierne niż podgrzewanie zbiornika lub co gorsza całej komory drukarki. Jedynie ta upierdliwość płukania całego systemu przy wymianie żywicy na inną lub gdy chcesz całą drukarkę z żywicy opróżnić. Ale jeśli będziesz drukować w garażu, to jakiś system podgrzewania będzie konieczny gdy się lato skończy -
Przyznałem już rację, więc nie musisz przekonywać przekonanego. A że w DWL klepano blachy ręcznie na workach z piaskiem to fakt. I (jak widać na zbliżeniach RWD-5) szlifowano je kółkiem, to też fakt.
-
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Najlepsze jaja Anycubic robi na Amazon-ie. Zarówno na brytyjskim, jak i na polskim można znaleźć ten sam produkt w różnych cenach. Drukarki, ale też żywice czy akcesoria. I nie chodzi tu o ten sam towar od różnych sprzedawców/pośredników. Nie! Sam Anycubic w tym samym czasie wystawia dokładnie te same produkty w bardzo różnych cenach. W tej chwili, na polskim A można np. kupić od nich M7 Pro za 2180 a także za niecałe 2100. Wpatrywałem się w te oferty, że może coś dodają ekstra za większą cenę, ale nie. Nijak żadnej różnicy nie widzę. Ale jest też druga strona medalu. Potrafią na Amazonie nagle obniżyć cenę do tej samej którą mają w swoim chińskim sklepie albo niżej. Więc warto sprawdzać. Zresztą te 2084 PLN za M7 Pro to w tej chwili niewiele więcej niż mają u siebie z wysyłką z Chin. Więc może poczekać aż zjadą również z ceną za zwykłą M7, bo teraz jest absurdalna - 2800 - dużo drożej niż M7 pro. Ja wolę kupić na A bo i dostawa zwykle szybka, i zwrócić można w ciągu 2 tygodni bez żadnych pytań. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Ja od razu projektuję w wybranej skali. Mam wtedy na bieżąco kontrolę nad grubościami ścianek, wielkościami otworów itd. Oczywiście można w każdej chwili przeskalować, nawet w slicerze tuż przed drukiem. Tylko wtedy może się okazać, iż jakieś elementy robią się za cienkie i trafia je szlag przy druku. Albo stają się za masywne i się potem deformują przez skurcz. Można znaleźć w necie fajny model silnika PW R-2800. Dobrze zdetalowany, w skali 1/32. Wydrukowałem go sobie przeskalowujac w slicerze do 1/72. Wyszedł całkiem ok, ale żebrowanie z cylindrów znikło. -
Masz rację, tam gdzie wzorek jest bardzo regularny mamy często do czynienia z celowym szlifowaniem powierzchni w drobne kółka dla efektu. Ale bardzo wątpię, czy robiono to w DWL. Sołtyk twierdzi, że tam wszystko było nastawione na oszczędność czasu i prostotę rozwiązań. Czas pracy majstra był cenny. Nie wydaje mi się, żeby poświęcano go na czysto dekoracyjny efekt. Ale kto wie.
-
Efekt nie wynikał z jakiegoś specjalnego polerowania. I nie miał raczej nic wspólnego (oprócz podobieństwa) z efektami na współczesnych cysternach itp. Przy małoseryjnej produkcji oraz braku tłoczni do blach, metalowe osłony wyklepywano ręcznie na formach lub nawet na workach z piaskiem (tak robiono na przykład w DWL/RWD). W rezultacie powierzchnia blachy była upstrzona tysiącami niewielkich wgnieceń i nierówności. Po przepolerowaniu dawało to ową niepowtarzalną fakturę.
-
Tutaj.
-
Własne dodatki. Modele i wydruki 3d.
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Płat 1/72 do RWD-5 bis w trakcie. Może ktoś pokaże, jak powinna wyglądać faktura lotek i szczegóły ich napędów oraz mocowania? Oraz inne detale na górnych i dolnych powierzchniach skrzydeł. Przez parę tygodni jestem w Polsce i nie mam dostępu do drukarki, więc próby się nieco opóźnią. Ale do tego czasu projekt na pewno będzie gotowy. I jeśli wszystko pójdzie dobrze, to mogę chętnym parę sztuk wydrukować. Poza tym, plik do wydruku opublikuję jak zwykle tutaj. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Ja zamawiałem z ich strony w UK. Nie drukarkę, ale akcesoria - folie i ekran LCD. Też wysyłali z Chin. Dostawa trwała ok. 2 tygodni ale bez problemów. Reklamacje czy zwroty, nie mam pojęcia. Pewnie może być różnie. Czytałem też jakieś historie o reklamacjach w Anycubicu. Podobno łatwo nie jest, ale w ostateczności ludzie otrzymywali wymianę sprzętu lub zwrot pieniędzy. Ale w dobrej cenie można też znaleźć u polskich sprzedawców np w proshop.pl. Czy w razie problemów Ci pomogą zamiast kazać gadać z Chińczykiem, to inna kwestia. -
A ja chętnie zaprojektuję. To powinno być banalne. Tylko jakieś sensowne plany poproszę.
-
Ja to bym sobie ten plat wydrukował. A potem pewnie kadłub, a potem całą resztę... Ale ja jestem trochę poye....ny
-
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Filmy z tego kanału znam chyba na pamięć Ten zbiornik ułatwia i przyspiesza wymianę folii. Na jakość bezpośrednio wpływu nie ma. Może o tyle, że ludzie często zwlekają z wymianą folii bo zniechęca ich upierdliwość operacji. Więc drukują na zużytej kosztem jakości wydruków. Przy okazji ryzykując uszkodzeniem folii i zalaniem ekranu. Wady rozwiązania są dwie. Po pierwsze, trzeba kupować folie od chitubox, bo mają odpowiednie wycięcia. Są oczywiście droższe. Po drugie, asortyment jest ograniczony do kilku typów drukarek. Mono M7 nie ma na liście. -
Nie jest to do końca wykluczone. Octan butylu wolniej paruje niż aceton stąd jego zawartość w składzie. Więc może być tak, że wolniejsze zastyganie mieszanki powoduje mniejszy skurcz. Tak w ogóle to większość rozpuszczalników "nitro" bazuje na acetonie lub na MEK bo to są tanie a jednocześnie skuteczne (i dość bezpieczne) składniki.
-
Chuck Yeager podobno zaczął nosić okulary dopiero po 70-ce.
-
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
To jest zbędny gadżet. Przepraszam, odwołuję. Zależy co masz na myśli. Jeśli mówisz o stacji filtrującej zasilanej z USB którą się wstawia do wnętrza drukarki, jest to badziew. Ale jeśli mówisz o tym, czyli AirPure 2.0 Wygląda sensownie. Wyciąg z rurą podłączany do drukarki. -
Extra thin to octan butylu i aceton pół na pół. Można sobie więc zrobić gluta z polistyrenu przy pomocy samego acetonu. Będzie nieco szybciej zasychał.
-
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Dokładnie tak. Jak zresztą radzi Ross w podlinkowanym filmie. Ja mu wierzę, poza tym na FB grupie użytkowników M7 Pro często piszą, że teraz by już nie kupili Pro, ale gołą M7. Jest wiele przesady z tą szkodliwością żywicy. Siedzieć godzinami w tym samym pokoju w którym się właśnie drukuje, to bym nie zalecał, ale też zależy jak duży pokój i jak dobrze wietrzony. To podobnie jak z malowaniem aerografem. Zarówno oddychanie godzinami aerozolem z farby jak i zakładanie maski do najdrobniejszego malowania to przesada. To jest zbędny gadżet. Może nieco zmniejsza zapach ale żeby filtrował całę powietrze przechodzące przez drukarkę, to musiałby być chyba wielkości drukarki. Szereg żywic zresztą prawie w ogóle nie śmierdzi, choć to indywidualna kwestia tak jak z farbami. Najlepiej byłoby mieć wyciąg. Albo rurę od drukarki do okna. M7 ma nawet odpowiednie wycięcie i rurę też można kupić. Ale jeśli nie ma to znowu - tak jak przy farbach. Zakładać maskę z filtrami jeśli trzeba spedzić dłuższy czas w oparach pracującej żywicy. Żywica wbrew temu co powszechnie (i błędnie) powtarzają, nie jest toksyczna. Gdyby była, toby nie można jej było sprzedawać bez ograniczeń. Czy szkodliwa? Tak jak wiele innych substancji z któymi obcujemy na codzień. Benzyna, kleje, farby, rozpuszczalniki, płyny do czyszczenia kibla... Nie pić, nie wcierać w skórę, nie chlapać po oczach, nie wdychać godzinami bez zabezpieczenia. I tyle. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Ma podręcznik https://doc.plasticity.xyz/ Jest pełno tutoriali na YT. również po polsku Program nie ma polskiej wersji językowej. -
Ponieważ mój cyfrowy projekt CR.714 jest w zasadzie skończony a model w budowie, zacząłem się zastanawiać, co chciałbym i mógłbym zrobić następnego. A może dałoby się podzielić pracą i zrobić coś wspólnie? Tylko nie Żubra Jakiś projekt lotniczy którego brakuje, cieszyłby się zainteresowaniem itp. Niestety, jeśli o mnie chodzi, to zakres możliwych tematów jest dość ograniczony. Na jetach i wiatrakach się nie znam i nie interesuję na tyle aby pociągało mnie ich modelowanie. To samo z wczesnymi szmatopłatami. Bez względu na odzew i tak coś zacznę robić (i mam nadzieję, że skończę). Ale jeśli miałoby to być ku większemu pożytkowi i uciesze ogółu niż w przypadku Caudrona, to czemu nie. Więc oczekuję jakichś pomysłów, ew. propozycji współpracy. Temat musi być bardzo dobrze udokumentowany, najlepiej jakąś kompletną, możliwą do uzyskania monografią. Wyszukiwaniem zdjęć czy fragmentów planów w Sieci oraz ich weryfikowaniem nie chcę się zajmować. Samolot nie powinien być duży czy skomplikowany (P-38 odpada ). Raz - projekt nie może się ciągnąć latami. Dwa - trzeba co jakiś czas weryfikować projekt drukując elementy i budując prototypy. Ja mam tylko małą drukarkę. Więc tym samym, w grę wchodzi jedynie 1/72 lub 1/48 w przypadku małych maszyn. Tak czy inaczej, detalowanie będzie na tyle dokadne, aby jednym projektem udało się ew. pokryć obie skale. Samoloty z mainstreamu lub takie które są lub wkrótce będa w ofercie jakościowych producentów, też bym odpuścił. Póki co chodzą mi po głowie następujące typy: RWD-9 RWD-13 PZL-26 Lockheed Model 10 Electra (w barwach LOT). W 1/72 chyba dam radę drukować. Jakiś polski szybowiec? Tak jak pisałem, projekt będę robił tak czy inaczej. Ale jeśli ktoś chciałby pomóc czy to przy projekcie, czy przy druku to byłoby fajnie. Również projekt i druk kalek, lub tłoczenie szkiełek jeśli ktoś ma możliwości. P.S. Jeśli ktoś nie chce lub nie może zaoferować współpracy to nie znaczy, że nie ma się podzielić swoimi pomysłami czy opinią. Ostatecznie, ten projekt ma się zakończyć jakimś zestawem do budowy modelu z którego każdy będzie mógł skorzystać we własnym zakresie. A nawet zlecić druk, kto wie.
