Skocz do zawartości

HKK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 423
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez HKK

  1. Naprawdę, kręciły was te modele? Jak się pojawiły pierwszy raz to też się rzuciłem, bo sklejało się wszystko co podeszło. Ale to była nędza nawet w porównaniu z Ruch-em (akurat niektóre z Ruch-u były całkiem ok). Po paru modelach już tego nawet patykiem nie tknąłem. Najbardziej załamujący był chyba ten zielony plastik o konsystencji wilgotnego herbatnika. I podobnie wytrzymały.
  2. HKK

    P-51D Mustang 1/72 Matchbox PK-13

    Obydwie niestety żarły plastik.
  3. HKK

    Karaś 1:72 ibg modele

    No dobrze, przyjmijmy że tak jest. Ale wówczas, sytuacja jest dla Ciebie gorsza. Bo to oznacza, że powoli, starannie, bez pośpiechu tworzysz znaczące niedoróbki w modelu. I wcale Ci one nie przeszkadzają. Bo przecież czas na ich poprawę był, skoro sie nie śpieszysz. Czyli akceptujesz źle zaszpachlowane połówki kadłuba itp. Mi nic do tego, to Twój model. Chciałbym jedynie się dowiedzieć czy tak jest? Czy widzisz i akceptujesz te błędy? Zrozum, "pośpiech" o jakim mówimy to nie miotanie sie na najwyższych obrotach przy modelu. To raczej niecierpliwość, chęć żeby już, zaraz, zobaczyć w realu efekt który modelarz wymarzył.
  4. HKK

    Karaś 1:72 ibg modele

    Dziękuję. Przed kabiną jest juz prawie dobrze. Za kabiną lepiej niz było więc postep jest. Reszty kadłuba nie pokazałeś. Niezbyt dobrze wychodzą Ci miejsca po wlewach. Masz tam wgłębienia lub zgrubienia. Niestety, ale takie miejsca żeby zniknęły wymagają sporo pracy pilnikiem lub papierem i polerką. Bardzo pomaga zastosowanie odpowiednich cążek do plastiku. Cięcie jest czyste i wyprowadzenie na gładko zajmuje mniej czasu.
  5. HKK

    Karaś 1:72 ibg modele

    Mam sugerować, że masz kłopoty ze wzrokiem? Albo, że jesteś leniem? Szparę widać. Fakt, że się ją zignorowało mogę kłaść jedynie na zbyt wysokie tempo pracy. Które powoduje przejście do następnego etapu bez dokładnego sprawdzenia poprzedniego. To pokaż. Ajak jeszcze nie masz zdjęć to poczekaj z komentarzem. Zobacz, znowu się śpieszysz. A dla mnie np. ważniejsze jest nie to co zrobiłeś, tylko czy osiągnąłeś zamierzony efekt.
  6. HKK

    Karaś 1:72 ibg modele

    Pan Pośpiech. No i "może pod farbą zniknie". Też tak miałem w młodym wieku. Ale nie było nikogo kto by mi mógł zwrócić uwagę.
  7. HKK

    Karaś 1:72 ibg modele

    Ale chyba widzisz, że łączenie połówek kadłuba wygląda bardzo źle? Nawierciłeś wydechy żeby dodać nieco realizmu a jednocześnie niszczysz cały realizm szparą widoczną z daleka. Dlaczego? Ale jest jeszcze czas żeby poprawić.
  8. HKK

    Problem z H&S

    Tak. Unikaj czyszczenia czystym acetonem. Aceton co prawda nie zaszkodzi aerografowi, wbrew temu co niektórzy twierdzą (w końcu płyn do czyszczenia MrHobby jest na bazie acetonu). Natomiast szybko paruje i zanim zdążysz wyczyścić całą farbę rozpuszczoną acetonem, ten wyparuje i reszta farby znowu zastygnie. Pigmentu już nie będziesz widział, ale resztki żywicy wciąż tam siedzą klejąc ze sobą elementy. Tak się można bawić kilkukrotnie i zużyjesz więcej acetonu niż potrzeba. Domieszaj octanu butylu (50/50) któy paruje wolniej. Czysty octan z kolei paruje za wolno i będziesz dłużej czekał aż reszta wyschnie. Mieszanka daje złoty środek między szybkością działania a szybkościa wysychania. Ja zamiast octanu butylu daję IPA bo mniej śmierdzi, ale kosztem skuteczności płynu, szczególnie na zaschnięta farbę.
  9. HKK

    Problem z H&S

    A miałeś ten aerograf od nowości? Ta biała obwódka wygląda na jakąś próbę błędnego uszczelniania. Oryginalna uszczelka powinna otaczać igłę na tyle mocno żeby farba nie przedostawała się między igłą a uszczelką, ale nie na tyle mocno aby uniemożliwiać igle swobodne przesuwanie. To się reguluje odpowiednim dokręceniem tego elementu. Sprawdź jeszcze czy uszczelka albo to co z niej zostało nie siedzi dalej w kanale.
  10. HKK

    One Shot Primer

    Tyle że najpierw trzeba cofnąć igłę co likwiduje połowę korzyści. Potem trzeba odkręcać dyszę z aerografu z wystającą z tyłu iglicą co jest głupie i ryzykowne.
  11. HKK

    One Shot Primer

    Po pierwsze, wyciąganie przodem jest praktycznie niemożliwe w aerografach z wkręcaną dyszą. Po drugie, po przepłukaniu zbiornika i przedmuchaniu igła nie ma prawa być zabrudzona farbą na tyle, żeby nią zapaćkac kanał przy wyciąganiu tyłem.
  12. HKK

    Kompresor Adler AD 4000

    800 za nowegolub prawie nowego lodówkowca to dobra okazja. Do małego pokoju może być nieco za duży. No i pewnie waży ze 25 kilo.
  13. HKK

    Nowe kalki Eduarda

    Czy próbowałes zdejmować folię całkowicie przy pomocy taśmy? Jeśli tak, to nie tędy droga. Przy pomocy taśmy trzeba odkleić tylko kawałek na rogu i dalej delikatnie zdejmowac folie pensetą. Mi w ten sposób nic się nie odrywa. Czasem jakieś punktowe elementy farby odejdą. Po całości taśmą zdejmuję folię tylko z bardzo małych elementów jak napisy eksploatacyjne. No i jak zostaną jakieś kawałki folii na brzegach to też usuwam je taśmą. Jak wspominałem, kładłem te kalki głównie na półmat Tamiya X-35. Ale zdarzało sie na czysty AK RC Air który daje satynową warstwę.
  14. HKK

    Kompresor Adler AD 4000

    Kup kompresor dwutłokowy ze zbiornikiem. Wyguglujesz ich sporo, ale to w gruncie rzeczy ten sam model i konstrukcja. Np: https://agtom.eu/kompresory/309679-kompresor-tc-30t-2-tlokowy-zbiornik-30l-5903246820775.html Powinien Ci wystarczyć na lata, ale to jednak tani chińczyk więc szczytu jakości bym sie nie spodziewał. Jak chcesz coś o lepszym standardzie (znaczy trwalsze) to weź Sparmax-a. Najlepiej dwutłokowego, ale jednotłokowy tez będzie ok. Znajdziesz je np. w sklepie fine-art.com.pl. Są niestety dośc drogie. A jak w ogóle chcesz się pozbyć problemu z przegrzewaniem i hałasem, to olejowy. Też sa dostępne w fine-art, ale jeszcze drożej: https://www.fine-art.com.pl/kompresor-htc-20a-wyjscie-17-l-6-bar-zbiornik-1-5-l-halas-38-db-18-kg.html
  15. HKK

    Kompresor Adler AD 4000

    Tanie bezolejopwe kompresory mocno się grzeją, to fakt. Dlatego zbiornik wyrównawczy który wymusza większe przerwy w pracy kompresora to podstawa. Lepszym rozwiązaniem jest kompresor z dwoma głowicami który jeszcze rzadziej się włącza, bo ma lepszą wydajność. Markowe kompresory również sa wydajniejsze i grzeją się mniej. Więc po prostu musisz robić przerwy przy pracy żeby nie przegrzać głowicy. Dla pewności możesz odkręcić głowicę i sprawdzić stan gumowej uszczelki na tłoku. Ew. nasmarować smarem silikonowym dla zmniejszenia tarcia.
  16. HKK

    Kto naprawi kompresor?

    I dlatego mówiłem, że skoro hobbysta potrafi to opanować, to przeciętny mechanik tym bardziej. A co do nieszczelności, to pewnie masz rację. Puszcza gdzieś wcześniej i dlatego presostat nie jest w stanie zadziałać. Jeśli tak, to "naprawa" będzie tym bardziej banalna.
  17. HKK

    P-51D Mustang 1/72 Matchbox PK-13

    Też tak kombinowałem. Co prawda miałem dostęp do Humbrola 11 dającego piękny, metaliczny połysk ale trudnego w malowaniu. Większe powierzchnie były dla mnie nie do opanowania. Pędzel zawsze zostawiał brzydkie smugi. Srebrzanka z VEB była dużo łatwiejsza, ale dawała matowe pokrycie. Inna rzecz, że w pewnym momencie Plasticart-y też stały się trudno dostępne. I chyba przestali dodawać srebrzankę. Albo w ogóle nie do wszystkich dawali, nie pamiętam. Srebrzanka była później w takim blaszanym kubeczku spłaszczonym i zawiniętym od góry. Coś mi się kojarzy, że wcześniej była w buteleczce. Swojego otatniego Plasticart-a miałem chyba w 1978r. To był Tu-2 w skali 1:72. "Cywile" i 1:100 już mnie od dawna wtedy nie kręciły.
  18. HKK

    Kto naprawi kompresor?

    Zadzwoń do jakiegoś warsztatu naprawiającego lodówki i wyjaśnij, o co chodzi. Takich warsztatów jest pełno, gdzies na pewno Ci pomogą. Powiedz, że masz nieszczelność i być może wyłącznik ciśnieniowy trzeba wymienić. W lodówkach nie ma takich akcesoriów, ale średnio bystry mechanik to z łatwością ogarnie.
  19. HKK

    Kto naprawi kompresor?

    Mam podobny. To nie sa urządzenia robione seryjnie, taśmowo. To warsztatowa produkcja. Bierze się komercyjną sprężarkę lodówkową, presostat, wyłącznik ciśnieniowy, parę rurek, manometr, obudowa wygięta z blachy i voila - masz kompresor. To że jest "nowy", nie oznacza, że nie może ulec za jakiś czas drobnemu uszkodzeniu. Sama sprężarka jak pisałem jest niezwykle trwała. Ale zawory, regulatory ciśnienia i tym podobne akcesoria - to typowo tania chińszczyzna. Więc nie masz gwarancji, że coś tam po roku czy dwóch jakiś drobiazg nie padnie. I co? Znowu kupisz następny? Wg mnie ten który masz, po naprawie będzie lepszy niż jakiś nowy. Jedyna przewaga tego Aircom-a to masa i wymiary. Ale ma dużo mniejszy zbiornik. Będzie się znacznie częściej załączał. U mnie, napełnienie zbiornika wystarcza na 20-30s ciągłej pracy aerografu do chwili kiedy spężarka znowu się włącza.
  20. HKK

    Kto naprawi kompresor?

    Śmiała decyzja. Wydać ponad 1300 zł na nowy kompresor zamiast góra 200 na banalną naprawę. Ale Twoja sprawa. "Na parę lat" mówisz? Hm... Kompersory olejowe w lodówkach zanim padną, pracują praktycznie bez przerwy przez kilkanaście lat. Do celów modelarskich to w zasadzie urządzenie niezniszczalne.
  21. HKK

    Kto naprawi kompresor?

    Odkręć na maksa regulator ciśnienia (czerwone pokrętło) i sprawdź przy jakim ciśnieniu zaczyna sie ten gwizd. Jesteś w stanie powiedzieć przy jakim ciśnieniu w zbiorniku pompa się wyłączała gdy kompresor był sprawny? Chodzi mi o to, że gwizd może być spowodowany działaniem zaworu bezpieczeństwa a nie nieszczelnością. Jeśli wyłącznik ciśnieniowy nie działa, to pompa będzie łądować dopóki zawór bezpieczeństwa nie puści albo sama się nie przegrzeje (powinna miec wyłącznik termiczny). A tak w ogóle to zlokalizuj pochodzenie tego gwizdu. Nie powinno być żadnym problemem sprawdzenie którędy powietrze tak gwałtownie ucieka.
  22. Dzięki. Owszem pierwsza seria była za ciemna. Za to na drugiej brakowało paru ujęć, więc ostatecznie dałem mix. Co do Uschi to zamiast 0.01 moje oczy widziały 0.1. Wiem, że takich nie ma. Zastanawiam się jednak, czy nie lepsza byłaby antena z nitki 0.05 co wydaje się w sam raz do skali. Z drugiej strony, 5 razy grubsza nitka niż to co mam też mi się nie widzi. Trochę zgłupiałem.
  23. HKK

    Nowe kalki Eduarda

    Moje doświadczenia opisałem w tym temacie (2 strona) Jeśli farba nie jest zbyt matowa, to kładę na nią. Ew. daję lakier półmatowy. Ale wg mnie można zawsze kłaść na farbę. Ja zawsze daję Set-a Microscale pod kalki, niezależnie jakie. Lepiej zwilża się powierzchnia i dużo łątwiej sie pozycjonuje niż na wodzie. Na kalki używam Sol-a, także na te. Film jest dość gruby i powinien istotnie zmięknąć. Inaczej nie siądzie dobrze w szczelinach i po zdejmowaniu odlezie razem z warstwą farby. Jak nie jestem pewien, to "solę" kilkukrotnie w tym samym miejscu, masując pędzlem. Nie ma to wpływu na późniejsze zdejmowanie warstwy filmu. Co nalmniej po kilkunastu godzinach. Ja daję 24h. Nie. Tam już nie ma czego zmiękczać. To jest sama farba.
  24. Galeria:
  25. Warsztat tutaj: Podszedłem do budowy dość lajtowo, bo Luftwaffe to nie mój temat. Wyszło jak wyszło. W sumie jestem zadowolony, bo na półce model prezentuje się nieźle mimo niedoróbek widocznych pod lupą. Zestaw Special Hobby/Eduard jest przyjemny i bez większych zdrad, ale początkującym bym nie polecał. Żywice CMK do modelu pasują dość dobrze, do siebie nawzajem już mniej. Nitka anteny to mój debiut z zastosowaniem nici pajęczej Uschi Rig 0.01 mm. Zera mi się lekko pomyliły i wychodzi, że w realu linka anteny ma poniżej 1 mm średnicy Ale chyba ta nitka jest nieco grubsza, bo na modelu wygląda przekonująco (#misiewydaje). Zamiast wiercić i wklejać przeźroczyste patyczki i je barwić, zastosowałem inny patent. Na oryginalne, wypraskowe światła kropla chromu i na to transparentny czerwony. Wyszło lepiej niż się spodziewałem. I na koniec zdjęcie rodzinne dual combo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.