Skocz do zawartości

gajowy z wąsami

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    637
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez gajowy z wąsami

  1. Jak bardzo chcesz w 1:48 to mogę Ci oddać z hiszpańskiego Emila od Hasegawy
  2. Wielki Gonzo - tak się składa że Babarybę organizują dwie, momentami trzy osoby - i wszystkie te trzy osoby odpowiadały na Twoje pytania. Jeśli cały czas masz niedosyt informacji - to zgodnie ze swoją sugestią - poczekaj z miesiąc, może dwa, nie wiem... Andrzej (Flachenty) ogarnia całość spraw organizacyjnych (czyli- w skrócie - aby impreza się odbyła, aby było zarezerwowane miejsce, atrakcje, warsztaty ect.) Ja odpowiadam za stronę finansową - czyli sponsorów, rozliczenia itd (aby była kasa na wynajęcie sali, na ściągnięcie atrakcji czy warsztaty dla dzieciaków), a Zbyszek (zegeye) pomaga nam w sprawach graficzno-reklamowych - to tyle, tylko tyle i aż tyle. Czy Andrzej wybrał już / zaprosił kogoś do pełnienia funkcji sędziego głównego czy też zaprosił sędziów "przyjezdnych" (i czy w ogóle będzie zapraszał dodatkowych sędziów spoza grona organizatorów) - nie wiem - i w zasadzie mnie to nie interesuje, bo jeśli nie będziemy mieli kasy na opłacenie sali (a to właśnie moja działka), to i sędziowie będą nam niepotrzebni. Ogólne zapisy regulaminowe masz podane w linku który wrzuciłem wczoraj - w zasadzie (poza ograniczeniem ilości klas) nic się nie zmieniło od poprzednich edycji imprezy... Jeśli zaś chcesz być sponsorem naszej imprezy - zapraszam do kontaktu na maila podanego w regulaminie festiwalu.
  3. Wielki Gonzo - po pierwsze każdy organizator imprezy, czy to festiwalu czy też konkursu przygotowuje swój własny regulamin oceny (czy to oparty na wzorach rodem z LOK, czy z IPMS czy też na głębokim wewnętrznym przekonaniu), a sędziowie oceniają modele zgodnie z regulaminem / kartami ocen przekazanymi im przez organizatora podczas odprawy sędziowskiej. Nie ma "jednego słusznego" regulaminu - Flachenty podał w linkach przykład takiej karty oceny ze strony IPMS POLSKA. Czy dokładnie taka sama będzie karta oceny podczas konkursu o Syrenią Łuskę na Babarybie - nie wiem, nie jestem (i nie będę) sędzią głównym imprezy (a to jest osoba odpowiedzialna za przygotowanie regulaminów, zasad oceny czy kart ocen). W podanych przez Flachentego linkach masz jasno opisane co jest wymagane na konkursie punktowym (jakim jest konkurs o Syrenią Łuskę) - jaki zakres prac, jak przygotować dokumentację itd - to wszystko Andrzej (Flachenty) nazwał "sugestiami", bo przecież nikt modelarza nie zmusi aby stworzył dokumentację do swojego modelu czy np. wykonał wychylone powierzchnie sterowe kiedy nigdy w swoich modelach nie wychylał sterów - no ale w takiej sytuacji modelarz musi liczyć się z utratą jakichś punktów podczas oceny. Ponadto modelarz chcący wystartować w konkursie punktowym powinien wykazać minimum dobrej woli i zapoznać się z ogólnymi zasadami oceny prac na konkursach i powinien sam zadecydować czy startować w konkursie punktowym czy może jednak w festiwalu, gdzie ocena prac jest o wiele bardziej uproszczona.
  4. w tej publikacji jest fotka z pobojowiska nad Bzurą - PF508 furgon w trójbarwnym kamuflażu...
  5. W klasie W możesz zaprezentować wszystko co tylko chcesz (o ile będzie miejsce na stole )
  6. Pojazd na fotce to nie Polski Fiat 508 w wersji półciężarówki tylko pick-up na bazie włoskiego fiata 508 (być może nawet powojenny) - świadczy o tym kształt m.in przedniej szyby, dachu jak i słupków tylnych szoferki. Ponadto fotka jest współczesna.
  7. Regulamin i klasy startowe... http://warszawskifestiwalmodelarski.pl/?page_id=88
  8. Jeśli jeszcze aktualnie - jestem zainteresowany - poszło PW
  9. to fotka powojenna, wozu przygotowanego do treningu Raczej punkt w który miała celować artyleria ppanc. czy też czołgiści z "przeciwnej drużyny"
  10. Jak już będzie sprecyzowany ostatecznie, to zapewne na stronie festiwalu...
  11. Targi w Norymberdze, więc trzeba się pokazać...
  12. Blachy Bunderwehr-y są w zasadzie jedyne w swoim rodzaju - układ "Y-" nie powtarza się chyba w żadnych innych (nie tylko niemieckich)
  13. i zostawiłeś go na blachach z Bundeswehr'y?
  14. Owszem, trzeba jedynie pamiętać że te znaki drogowe są przedwojenne (od 1938 roku i obowiązywały do połowy lat 50tych) a drogowskazy już powojenne (po 1945)
  15. Sklepy wcale nie muszą tak kombinować... Modele Zvezdy są normalnie dostępne w hurtowni, a tam dostarczane są z Austrii od europejskiego przedstawiciela Italeri/Zvezda/Dragon. Kto chce ( w sensie który sklep chce mieć Zvezde w swojej ofercie) to kupuje, kto nie chce, ten nie kupuje...
  16. gajowy z wąsami

    Sherman Mk I

    Marcin, w Pułku Ułanów Karpackich "Tobruk" to M4A1 czyli Sherman II, a "Krechowiak" to najprawdopodobniej (tak jest identyfikowany) M4A2 czyli Sherman III W Pułku Ułanów Krechowieckich też był "Krechowiak" - ale to na bank M4A2 (Sherman III) co widać na fotkach. A "Tobruk" z Pułku 4 Pancernego to wóz (o ile dobrze pamiętam) z pierwotnego składu pułku a nie z uzupełnień, więc jest to na pewno M4A2 (Sherman III). Zresztą do Pułku 4 Pancernego, Pułku 6 Pancernego czy do Pułku Ułanów Krechowieckich z uzupełnień trafiły jedynie Shermany III oraz Shermany IC (czyli Firefly) i Shermany IB/IBY (czyli haubice 105). Jedynie Pułk Ułanów Karpackich, przezbrajany po wojnie ze Stagów na Shermany, dostał mieszankę wozów Sherman II / Sherman III oraz Sherman IC, Sherman IB/IBY
  17. gajowy z wąsami

    Sherman Mk I

    W Pułku Ułanów Karpackich nie było Shermanów M4 ( Mk.I wg. angielskiej terminologii) - te ze spawanymi kadłubami, często podpisane jako M4 to de facto M4A2 (czyli Mk.III). Zresztą PUK dostał Shermany już po wojnie, i była to zbieranina zarówno M4A1 (Mk.II) jak i M4A2 ( Mk.III) Dodatkowo w jednostkach Drugiego Korpusu były Shermany Firefly (Mk.IC) i haubiczne (Mk.IB i Mk.IBY)
  18. Model od kilku już lat niedostępny... Z "drugiej ręki" również „marnè szansè”...
  19. Raczej "ataker", jednorazowy taki...
  20. Artur, daj chłopakom wrócić z Berlina...
  21. gajowy z wąsami

    Pudel,Magda

    Obie miały zimmerit - tyle że na każdej był innego wzoru... Dobrze to rozgryzł Krzysiek Mucha - jego artykuł masz w Militariach 4/2005
  22. Orzełek cywilny (a raczej państwowy) był w figurce ToRo 35F49 - tej z postu kolegi johnrambo Jakby co to mam gdzieś jeszcze taką blaszkę z orzełkami z tej figurki.
  23. Pierwsze słyszę...
  24. Masz rację, powinny... tyle że wojsko najwyraźniej nie ma kasy na przemalowywanie starszych pojazdów. Choćby ten Andrzejowy Leoś pełen był - w 2019 - różnego rodzaju podmalówek, Rośki "bazowe" (czyli bezwieżowe) to produkcja z lat bodaj 2004-2007, a nowe farby (te z "kupą noworodka") kielecka Barwa zaprezentowała chyba w 2014... W wolnej chwili poszukam w magazynie tego wzornika na podstawie którego HATAKA dobierała swoje kolory.
  25. Przecież to trzy różne pojazdy... Fotki z 14 sierpnia 2015 roku - pierwsza publiczna prezentacja Leosiów 2A5 - defilada w Warszawie, aleje Jerozolimskie, Leopard 2A5 o numerze 1051
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.