Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. Pewnie jako forumowy weteran dobrze o tym wiesz, ale cóż mi szkodzi przypomnieć? W tych dwóch wątkach @rymulus świetnie wytłuszcza tzw. piENty achillesowe zestawu. Lektura bardzo pomocna.
  2. W tej chwili mocno skupiam się, żeby skończyć choć drobną część z tego co porozgrzebywałem. Więc nie będę nic nowego rozpoczynał... Stanowczo chyba.
  3. Wiesz... mam też dwa pudełka takie jak Ty, więc mógłbym strugać też z Army
  4. Z przyjemnością poprzyglądam się, tym bardziej że kiedyś też bym chciał Iskrę sobie machnąć. Ale naszą, w kamuflażu szarym z marynarki. A czy ktoś się orientuje, kiedy ma wyjść 1/48 od Lukgrapha? Jakieś malowania są znane, wersje?
  5. Podejrzewam, że dla średniozaawansowanego "zjadacza plastiku" zestaw Tamiya wciąż jest bardzo sympatyczną opcją, która będzie się składała bardzo komfortowo i będzie stosunkowo najłatwiej wybaczać błędy modelarzowi. PRzecież kiedy te modele wychodziły, uchodziły za topowe. I w moim odczuciu starzeją się dobrze. Dopóki nie zaczniesz kłaść modelu na planach albo nie masz suwmiarki w oczach, błędy (raczej: błędki, błędziki) Tamiyi kłuć w oczy nie będą. Tak jest w większości Tamjkowych zestawów. Oczywiście, jeśli dobrze znasz dany typ/ lubisz się wgłębiać w dokumentację i szczegóły w stylu: rodzaje foteli, warianty radia, poszczególne panele, no to wtedy lepiej wypadają te nowe modele. Hasegawa jest starsza i podejrzewam, że jak to Hasegawa jednak prostsza - choćby wnętrze. Nią bym sobie już głowy nie zaprzątał.
  6. Widzę Wojtku, że bardzo przywiązujesz mocną wagę do precyzji przedstawień przedwojennych grafik (parę postów powyżej) i opisów. Myślę, że przedwojenna prasa (a pewnie i dzisiejsza) nie posługuje się aż tak ścisłymi określeniami kolorów, jakich byśmy pragnęli my, modelarze. Zresztą sam popatrz: "błękitny samolot" brzmi pięknie, w sam raz do Polski Zbrojnej, zaś "ciemnoniebieski samolot" - nie brzmi... w ogóle!
  7. Oj Michu, Michu, lepiej ty wracaj z tej wyspy owiec. Chyba że Ty jesteś Michał, pardon Michael... Collins? Niby masz wielu kumpli Brytyjczyków na Brirmodellerze, ale jednak - pryncypia to pryncypia i ich Imperium trzeba zniszczyć. Szacun! Ja zdobyłem się tylko na tyle, żeby moim kolegom z Wlk. Brytanii powiedzieć , że wszyscy oni są "old imperialists". Rozumiem, że z Małżonką i dziatkami dzień rozpoczynacie od wspólnego odśpiewania: Zaś przed snem: ??? PS. Ta Twoja podłodka to nie przypłynęła w zeszłym roku przypadkiem na warszawską Babęrybę?
  8. Panzer jak Panzer, kolejny ukończony na pewno cieszy, ale gdzie te girls? Faszyści je zjedli?
  9. Subtelny, naturalny ale widoczny efekt. Bardzo mi się podoba!
  10. O! I: Też: Więc tak. Pozdro! (pewnie że smarki, za grubo i krzywo. Ale do przodu)
  11. Dzięki. Bardzo fajnie to u Ciebie wygląda - następnym razem poszukam takiego mosiądzu 0,15. Na tym etapie, który pokazałem na zdjęciach musiałbym natomiast te wszystkie słupki z powrotem wyrywać / odklejać, jeszcze raz wyrównywać i malować pokład itd. Więc tym razem pozostanę jednak z tym, co mam...
  12. To jest bardzo możliwe. Jednak patrząc na żywo na model nie jestem w stanie rozszyfrować które. Ergo - zostaje jak jest.
  13. O, popatrz proszę: I teraz pozwolę sobie wkleić swoje słowa z innego wątku, poświęconego Osie jako modelarskiej nowości:
  14. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowo i propozycję pomocy. Wysłałem PW. Pozdrawiam!
  15. Melduję się do raportu! @Szydercza Gała @Sampo @zaruk W końcu coś drgnęło w rajstopach. Pora kończyć Osę. Z mosiężnego pręcika 0,3 mm dorobiłem lufy działek. Niestety żyiwczne były pokrzywione. Powstają też relingi, normalna sprawa. (Będzie prostowane, chociaż na żywo tej krzywości nie dostrzegłem) No i dobiega końca męka z masztem - tak, jak pisałem to około 30 elementów. Zerwałem poprzednio przyklejone przeze mnie klamry drabinki z blaszki i dorobiłem z drucika miedzianego. Musze jeszcze oderwać radar i raz jeszcze go przykleić - prosto. Niestety, zginął mi jeden spory element kratownicowy od masztu, ale już tak musi zostać.
  16. Melduję sie według rozkazu!
  17. Dzięki, tak własnie zrobiłem.
  18. A czy kalkomanie zawierają srebrne elementy? Jak jest z tablicą przyrządów? Kalka na element plastikowy?
  19. Mogę podpopytywać o kokpit i fotel - to zestawowe / z kalkomanią lub blaszkami? Ładnie wyglądają! Trochę moje myśli zaczynają krążyć wokół MiG-ów - też dlatego, że modele wyglądają na ładnie opracowane i bezstresowe, a ja od jakiegoś czasu mam dość słabych zestawów przy których trzeba się narobić...
  20. W rzeczy samej o to mi chodziło (po lekturze któregoś z wątków o Migach-21). Tomku, a Ty stosujesz właśnie Extreme, czy masz jakiś inny pomysł na metalizery, jeśli mogę spytać (tak krótko napisz proszę - nie bardzo teraz mogę szukac po galeriach i warsztatach - przepraszam)?
  21. Michał, te pierwsze srebro to "antyścieralne" C08?
  22. Czołem Koleżeństwo, czy ktoś miał może do czynienia ze sklepem TOYQUEST.DE? Strona główna - Odkryj światy zabawek – od klasyki po nowości ? Znalazłem tam pewną niszową książkę w bardzo atrakcyjnej cenie. Jednak kilka rzeczy budzi mój niepokój. Niemal cały asortyment ma bardzo niskie ceny, sklep nie podaje żadnego adresu fizycznego... Nie do końca to wygląda wiarygodnie. Z góry dziękuję i pozdrawiam!
  23. Tylko w kwestii formalnej. Analogia kompletnie bez sensu. Model przecież jest kompletny bez masek - ma wszystkie części, kalkomanie, ba - nawet pudełko (z ładną ilustracją, kto by pomyślał...). Maski to bonus, dodatek - tutaj faktycznie prezent.
  24. Taka ciekawostka: Gripen jest pięknym samolotem, ale do modeli szczęścia nie ma. Model Italki to żałość, zaś Revella - nieco tylko lepszy, do tego od kilku lat nieprodukowany. Ale to się zmieni - w newsletterze Martoli zobaczyłem anons, że model ma być wznowiony.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.