Kamilu,
Staraj się nie używać podkreślenia do całej wypowiedzi.
Znajdą się apostołowie, którzy mnie zjedzą, że nie jestem dość
koszerny
ḥalāl
prawdziwym modelarzem
…
Kiedy zaczynałem „na stałe” malować aerografem w okolicach 1999 roku podjąłem decyzję, że do aerografu leję tylko akryle wodorozcieńczalne. Dlatego nie wypowiem się o Gunze C, podkładach Tamiya, lakierach samochodowych, ….
Moje doświadczenie z farbami w kolejności alfabetycznej
Agama
Bardzo łatwo siada pigment i trudno go potem wymieszać
Dość ładnie kryje.
Spory wybór kolorów „autentycznych”
[*]Daler Rowney
Dość łatwo siada pigment. Dość łatwo go potem wymieszać.
Bardzo mały wybór kolorów.
Łatwo spływa, ponieważ jest „zaprojektowane” do papieru.
[*]Gunze H
Drobny, łatwo rozmieszywalny pigment.
Dobra lejność.
Dobre przyleganie do podłoża.
Bardzo ładnie „buduje” powłokę.
Dość swobodne podejście do barwy kolorów „autentycznych”
[*]Italeri
Na dzień dobry sprawia wrażenie, jakby miało gumę w składzie.
Dość dobrze kryje.
W miarę dobrze przylega.
[*]LifeColor
Ja miałem wrażenie, że po rozcieńczeniu do aerografu strasznie słabo kryje.
Duży wybór kolorów i kolorów „autentycznych”
[*]Model Master
Bardzo drobny pigment. Bardzo łatwo go rozmieszać.
Dobra lejność.
Dobre krycie.
Dość cienka powłoka.
Duży wybór kolorów „autentycznych”
[*]Pactra
Dość łatwo siada pigment. Raczej daje się wymieszać.
Dość łatwo powstają zlepki pływające w farbie.
Spory wybór kolorów „autentycznych”
[*]Revell
Te same wrażenia co przy Italeri.
[*]Tamiya
Dość łatwo siada pigment. W miarę łatwo daje się wymieszać.
Dobra lejność.
Ładne krycie większości kolorów.
Dość dobrze trzyma się podłoża.
Nie za duży wybór kolorów.
Przy przechowywaniu dłuższym niż kwartał potrafi budować zlepki pływające w farbie tak jak Pactra, czy Vallejo.
[*]Vallejo
Łatwo siada pigment.
Przy przechowywaniu dłuższym niż kwartał buduje przy dnie pojemnika trwały zlepek. Obrzydlistwo.
Przy umiejętnym rozcieńczeniu i powolnym kładzeniu cienkimi warstwami daje cienką powłokę ładnie wnikającą w szczegóły.
Umiejętne „trafienie w jej punkt” jest dla mnie bardzo trudne.
Bardzo duży wybór kolorów „autentycznych”.
Dość swobodne podejście do barwy kolorów „autentycznych”.
Dość łatwo buduje „sopel” na wylocie z dyszy.
Najłatwiej z powyższej listy było mi używać Gunze H, Model Master, Tamiya.
Najbardziej musiałem być ostrożny przy Agama, Pactra, Vallejo.
Bardzo jestem ciekaw czy coś ci faktycznie rozjaśniłem, czy namieszałem w głowie?