Skocz do zawartości

Hubert Kendziorek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Hubert Kendziorek

  1. A nie myślałeś o zakupie cegieł od Dudusia? Pozdrawiam (z niskimi ukłonami, ten wątek jest po prostu niesamowity) Hubert
  2. Po prostu: Hubercie Kombinacji CA i Tamiyi nie próbowałem, ale może być to dobry pomysł. CA ma tą przewagę, że szybciej schnie, co ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy nie ma jak złapać ściskiem/spinaczem/taśmą i trzeba manualnie. Ładna maszyna, ten F-15 - zwłaszcza ze zbiornikami konforemnymi wygląda groźnie. Odrzutowce współczesne to trochę nie moja strefa, ale gdybym miał robić jakiegoś, to pewnie właśnie tego. Z pozdrowieniami Hubert
  3. Lubię takie zmagania z plastikiem, dołączam do grona oglądających i od razu napiszę, aby później nie było za późno, żeby sprawdzić przed zamknięciem bryły, czy dziób nie powinien być dociążony Przy problemie ze spasowaniem części (tu jest spory) czasem pomaga klejenie na raty, za pomocą CA, co przy okazji od razu załatwia część problemu ze szpachlowaniem. Pozdrawiam Hubert
  4. No cóż, wartość dodatków i tak już przebiła znacząco cenę modelu, ale akurat jak chodzi o gąsienice, dam sobie spokój, kolejne ponad 100 zł bez gwarancji, że będą pasować do koła napędowego i z zaprzepaszczeniem wysiłku włożonego w te plastikowe, z całą żmudną mordęgą składania tych metalowych, czego nie lubię po prostu...; zatem zdecydowanie: nie. Zresztą w tym modelu właściwie wypadałoby wymienić wszystko. Z pozdrowieniami Hubert
  5. Może dlatego, że dopiero około 1910 r. do składu mieszanki gumowej zaczęto dodawać sadzę, dzięki czemu opona zmieniła kolor z szarego na czarny? Opony mogą teoretycznie być sprzed tego okresu. Z pozdrowieniami Hubert
  6. Popracowałem wczoraj nad błotnikami. Ubytki na załamaniach będzie trzeba wyszpachlować, uzupełnić o łby śrób i nakrętki... Jestem zadowolony z podjętej decyzji o wymianie, wygląda to dużo lepiej, niż te "pancerne kloce" z pudła. Dopasowanie też bardzo dobre. Dziwne, że w zestawie Parta nie ma tylnej części tych błotników (chlapaczy?), jest za to przednia, której chyba nie będę montować. Te brakujące elementy dorobię z hipsu 0,25 mm korzystając z zestawowych, jako szablonu. Z pozdrowieniami Hubert
  7. Wydaje mi się, że bardziej kontrastowy wash dobrze by mu zrobił, jak i nieco więcej kurzu / zaschniętego błota o barwie podobnej do podłoża - ale nawet tak wygląda fajnie! Z pozdrowieniami Hubert
  8. Mnie Shermany też nudzą, z tym większą ciekawością będę zaglądać. Pozdrawiam Hubert
  9. Bardzo ładny Jaczek. Pozdrawiam Hubert
  10. Widać? No cóż, hobby to dla mnie głównie relaks. Przewaga luzu nad spinką. Ogromna. Ale jeżeli jakiś krytyczny, rzeczowy komentarz ciśnie się na usta, to bardzo proszę. Z pozdrowieniami Hubert
  11. Jak to mówią, dobry żart tynfa wart. "Niezbyt spektakularne", uśmiałem się. Koronkowa robota. Z pozdrowieniami Hubert
  12. Pewnie masz rację, ale zostanie tak, jak jest. Nie cierpię blaszek. Przez weekend udało się malucha zmalować. Zestaw AK do modulacji panzergrau, zabezpieczony bezbarwnym. Pozdrawiam Hubert
  13. Blaszki doklejone, model gotowy do prac malarskich: Pozdrawiam Hubert
  14. W pierwszej chwili myślałem, że to farby artystyczne. Świetna robota! A wszystkim fanom pędzla polecam ten film: Pozdrawiam Hubert
  15. Hubert Kendziorek

    Le superb

    ...i tu z pomocą przychodzi Google Translate Dobrej zabawy, pozdrawiam Hubert
  16. Hubert Kendziorek

    Jak-1b 1:48 UM

    To jest sól i pieprz w tym hobby.Moim zdaniem bardzo dobrze to wygląda, oglądam z zainteresowaniem. Z pozdrowieniami Hubert
  17. I jeszcze trochę olejków. Dzięki! Pozdrawiam Hubert
  18. Attacker stanął na kołach . Niebawem galeria. Pokrywy podwozia żywiczne, z wyjątkiem pokryw koła ogonowego. Żywiczne też siłowniki i hak w lewej komorze podwozia głównego. Wszystko tu bardzo ładnie pasuje. Wykorzystałem jednak goleń koła ogonowego z zestawu, żywiczna była tak mała, że cała wpadała do komory, nie mając się na czym oprzeć. Pozdrawiam Hubert
  19. Obawiam się, że z gęsienicami już nic więcej nie zrobię - próby ich zmiękczenia i dogięcia doprowadziły do tego, że wszystko się zaczęło rozpadać. Mnie też raziły. Prysnąłem dół bardzo ciemnym szarym w charakterze podkładu - głównie jednak chodziło o zaciemnienie wnętrza przed doklejeniem blaszkowej siatki na wlocie powietrza od spodu. Dzięki za komentarze! Pozdrawiam Hubert
  20. Kamuflarz wymalowany. Wzorowałem się na fotografiach egzemplarza muzealnego, ale w wielu miejscach musiałem się domyślać, jak to wyglądało. Niestety, większość dostępnych mi fotografii pokazuje bardzo zbliżone ujęcia, z reguły prawej strony pojazdu, a i te które są, nie zawsze pokazują układ plam wystarczająco wyraźnie. Mam jednak wrażenie, że ogólne wrażenie jest dość podobne, być może jeszcze gdzieniegdzie poprawię piaskowym. Teraz trzeba wyciąć maski do wykonania oznaczeń i przygotować białe pola pod numery rejestracyjne. Pozdrawiam Hubert
  21. W przypadku Matchboxa washa bym sobie darował, tam nie trzeba imitować cienia, ścianki rowów same rzucają go dość dużo Dobre! Ja proponuję "brudokąpiółka". Pozdrawiam Hubert
  22. To nie jest w Mirage Hobby żadna nowość, niestety. Nie mam na myśli tylko nierównej jakości różnych elementów, jakby robił je kto inny (np. w Karasiach i pochodnych), to jest w końcu ex-Techmod, ale takie ubytki trafiają się też w nowszych produktach, np. niedolana osłona silnika w PZL P.43, którą sobie kleję równolegle od wielu miesięcy. Szczęśliwie, tu akurat problem jest dosyć prosty do naprawy. Dzięki za komentarz! Pozdrawiam Hubert
  23. W walkaroundzie na Primeportalu ładnie je widać. Powodzenia! Hubert
  24. Różnie bywa z logiką w przypadku konstrukcji samolotów, ale tu działa. For discussion purposes. For discussion purposes. A tu ostatni istniejący egzemplarz Hurricane z wczesnym skrzydłem. Co ciekawe, w zestawie wczesnych skrzydeł w 1:32 produkcji Model Design Construction pokrycie płata przed komorami uzbrojenia wykonano tak, jak w tym warsztacie. Niczego nikomu nie narzucam, ale ja bym szpachlował i nitował. Tam też była blacha. Pozdrawiam Hubert
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.