Skocz do zawartości

Hubert Kendziorek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Hubert Kendziorek

  1. Myślałem o maskach od początku, ale uznałem że nie dam rady zrobić ich tak, zeby uniknąć oversprayu w miejscu, w którym między żeberkami maska odstawałaby od malowanej powierzchni. Jak wspomniałem, zdjęcia gotowego modelu są gotowe, jeżeli nic się nie zmieni, przed upływem terminu zrobię z nich galerię. Czasu mało. Pozdrawiam Hubert
  2. Dzięki, Rafale . Myślę jednak, że nie czas żałować róż gdy płoną kolce, jeszcze z tej pesiódemki będą samoloty, nie odpuszczę. Z pozdrowieniami Hubert
  3. Bilmodel, ale podejrzanym jest raczej nieudolny sprawca, a nie narzędzie zbrodni. Jak wspomniałem, model jest ukończony, ale do końca listopada zostało kilka dni - może coś jeszcze podziałam ... jednak priorytetem teraz jest Avia. Z pozdrowieniami Hubert
  4. Kalkomanie, oczywiście - na fali moich ostatnich zmagań, udało się jedną pokruszyć... Pozdrawiam Hubert
  5. Niestety - przegrałem bitwę o uratowanie kalkomanii. Skończyło się źle. Zamiast wpasowania się w żłobkowanie "blachy", brzydko popękały, tak że wygląda to gorzej, niż było zanim zacząłem je poprawiać. Po zakończeniu konkursu model idzie do przemalowania i najpewniej będzie jednak dural (pierwotnie nie było żadnych oznaczeń, co usunie problem wymagającego tak dla kalkomanii, jak i dla masek, podłoża). Generalnie - choć mam poczucie wielkiego rozczarowania - uznałem, że budowę trzeba zakończyć. Na domiar złego, przy manewrowaniu modelem w trakcie prac nad detalami, upadł mi na biurko, rozleciał się, dopiero co przyklejona owiewka przy ratowaniu całości się przesunęła... no, tak bywa. Esencja modelarstwa. Szczęśliwie, nic się nie połamało. Galerię zmontuję w przyszłym tygodniu. Wszystkim zaglądającym do warsztatu, wspierającym radą, krytyką lub choćby dobrym słowem, bardzo dziękuję. Pozdrawiam Hubert
  6. Mucha nie siada. Jeszcze w tej skali... BRAWO! Pozdrawiam Hubert
  7. Napoczęty Razorback Tamiyi leży u mnie zapudełkowany już drugi rok, ale popatrując na Twój warsztat może się zmobilizuję Uważaj na paprochy. Tak z ciekawości - podwozie tylko na sucho, czy też będziesz je malować już zamontowane? Będę zaglądał. Z pozdrowieniami Hubert
  8. Dzięki . Zasługa Chechów: czeski samolot, czeski model. Żeby jeszcze oryginał latał tak dobrze, jak wyglądał i gdyby trafił na lepsze czasy... kto wie? A tak, ze zbyt słabym silnikiem i uzbrojeniem mocno odstawał od swojej konkurencji. Aż dziw bierze, że się Bułgarom udało ustrzelić na nich B-24, co prawda we czterech na jednego ;) Malunków tymczasem ciąg dalszy, doszedł RLM71. Modulacja kolorów jeszcze będzie, w postaci cieniowania oraz biedronki, plus umiarkowane brudzenie. Pozdrawiam Hubert
  9. Mam to samo zdanie. Skrzydła mnie mniej przekonują, ale nie malarsko lub technicznie, tylko jakoś nie wierzę, żeby akurat tak się chciało komuś mazać po skrzydłach, gdy wcześniej starannie poleciał kropkami po kadłubie, pewnie bym został przy kropkach. Ale jako model - jest super. Jedynie mała liczba zdjęć/ujęć w galerii pozostawia pewien niedosyt. Pozdrawiam Hubert
  10. Ja to raczej z tych spokojnych, nerwy ze stali. Zobaczymy co to z tego wyjdzie. Jak się Martola wyrobi z dostawą na czas, korzystając z rad Karambolisa8 i doświadczeń Socjo1 (a także opisów działań kolegów z innych wątków) spróbuję poprawić wygląd tych kalkomanii - aczkolwiek dopuszczam też myśl, że zanim podziałam Bilmodelem, zapobiegawczo zrobię foty do galerii konkursowej. Pozdrawiam Hubert
  11. Pewnie Jadarhobby, jest u nich Agama w ofercie, ale chyba nie mają akurat tego płynu. No nic, użyję broni atomowej, oczywiście jeżeli testy na jakimś złomie wypadną pozytywnie, bo nie będę eksperymentować od razu na P.7 - chcę ją skończyć w terminie . Dzięki, pozdrawiam Hubert
  12. Dzięki za podpowiedź. No cóż, w sumie i tak chciałem wypróbować ten cud-zmiękczacz od Bilmodel. Zamówienie poszło.Hypersola na stronie Martoli nie namierzyłem. Suszarka, jak rozumiem, do dodatkowego uplastycznienia kalkomanii? A żywicy to nie zaszkodzi? Z pozdrowieniami Hubert
  13. Raczej nie wyszlifowany, on z pudła ma taką lekką fakturę, czego Surfacer nie dał rady idealnie wyrównać. Nie przejmuję się tym jednak zanadto - wolałem nie ryzykować, że zatrą się te piękne wypukłości, a na żywo aż tak bardzo tego nie widać. Malowany jest cieniutko, mocno rozcieńczoną farbą. Pozdrawiam Hubert
  14. Z kronikarskiego obowiązku kilka zdjęć w trakcie malowania. Na dole RLM65, góra RLM70/71 - wszystkie od Gunze. Dół już zamaskowany, góra pryśnięta gdzie trzeba RLM70, zacząłem wycinać maski do pomalowania RLM71, na podstawie powiększonego schematu z instrukcji modelu. Na 95% się wyrobię. Pozdrawiam Hubert
  15. Dzięki za to, że tu zaglądacie. Jest motywacja do pracy Nie wiem, Mikele, czy się nie rozczarujesz. Dural siadł tylko na kołpaku i śmigle. A czy będzie petarda, to już zupełnie nie wiem, u mnie to trochę kwestia przypadku Kalki natomiast siadły na całego ... nooo, może raczej jako tako. Niezmiernie trudno je było wpasować w żłobkowanie "blachy", zresztą trochę się obawiałem o to, czy nie ulegną przez to deformacji. Starałem się nie dociskać, niestety i tak na lewej stronie steru kierunku są dwa pęknięcia i będzie trzeba jakoś je zamaskować. Szachownice na skrzydłach w dwóch miejscach się pokruszyły, ale udało się poskładać prawie bez śladu. Kalkomanie potraktowałem obficie Setem i Solem od Microscale, ale reakcja była raczej umiarkowana. Może trzeba było użyć Sola od Gunze, jest moim zdaniem trochę mocniejszy. Oczywiście błyszczy się, albowiem jest zabezpieczony bezbarwnym pod delikatnego washa i biedronkę - nie chcę z nimi przesadzić, maszyna była zadbana. Gumy oczywiście zmienią nieco kolor, ale to już na finiszu. Poza tym do dorobienia zostaje sonda pomiarowa i ustrojstwo na lewym tylnym zastrzale, zdaję się ciśnieniomierz - z nim mam jednak problem, bo nie mam pojęcia jako to to wyglądało, a na zdjęciu widać go słabo. Wyrobię się. Na pewno. Pozdrawiam Hubert
  16. Super! Fotki w galerii na czarnym błyszczącym tle poproszę Czy mi się wydaje, czy śmigło jest uszkodzone na końcówce łopaty? Pozdrawiam Hubert
  17. No i oba są naprawdę fajne. Wyzwanie zaliczone, w końcu chyba każdy zestaw A-Model można tak określić (chyba - tylko dlatego że kilka zrobiłem i to zawsze była rzeźba, ale nie zrobiłem wszystkich). O washu nie ma co się rozpisywać, wiadomo. Robiąc fotografie (nawet smartfonem) wyłącz automatyczne ustawienie balansu bieli, ustaw odpowiednie do użytych żarówek, najlepiej wszystkich o tej samej temperaturze światła, w ten sposób unikniesz różnic w kolorystyce zdjęć, łatwiej też będzie je poprawić w programie do zdjęć. Pozdrawiam Hubert
  18. Piękna, czysta robota. Surfacer 1500 to mój ulubiony podkład od lat, Twoja "104" może posłużyć za kolejny dowód, że słusznie. Warto jednak moim zdaniem działać nim już po zamontowaniu oszklenia, no chyba że robisz wersję otwartą. Po prostu widać wtedy, czy spasowanie jest idealne, czy coś jeszcze poprawiać, a dodatkowa warstwa podkładu sprawia, że ramki oszklenia po pomalowaniu nie prześwitują od wewnątrz. Oglądam dalej, pozdrawiam Hubert
  19. Super, te szprychy i całe koła wyglądają, jak prawdziwe. Pozdrawiam Hubert
  20. Jasny khaki z pomarańczowej Hataki. Maluje się tymi farbami bardzo dobrze. W kilku miejscach w trakcie klejenia skrzydeł przybrudziło się nieco klejem (gęsty CA od Roketa, nie zauważyłem w dwóch miejscach "włosków" zasychającego kleju), ale to się poprawi, podobnie jak zanikające linie podziału blach na spodzie. Skrzydła spasowane są z kadłubem / zastrzałami w tym modelu po prostu świetnie, zachowana jest geometria, brak szczelin. No, sama przyjemność składać taki model. Naprawdę, nie rozumiem czemu Arma Hobby wycofuje się z żywic ... no, niby wiem dlaczego, czytałem - ale nie zgadzam się! Moim zdaniem wielka, wielka szkoda, że zwycięża ekonomia produkcji, która jednak zmniejsza szanse na kolejne modele tak pięknych i unikalnych, wyprodukowanych w jednym egzemplarzu, maszyn. Na otarcie łez kupiłem sobie rzutem na taśmę ich żywiczną Iskrę w 1:48. Ale Iskra innym razem, zresztą jeszcze nie dojechała. Wygląda na to, że z P.7 zdążę na czas, teraz już będzie z górki. Pozdrawiam Hubert
  21. Chodzi i za mną ta maszyna w obu większych skalach. Model udany, jak zwykle mistrzowsko pomalowany, choć jak dla mnie może odrobinkę zbyt schludny na spodzie (skoro pokrywy podwozia takie unurzane w błocie, to za śmigłem chyba tak czysto by nie było, mało wycieków) i chyba za dużo jednak połysku - w obu wypadkach, w sumie kwestia gustu. Bliżej mi do takiego finiszu (przy okazji, fajne odpryski na śmigle): Żeby nie było, chciałbym tak umieć i jeszcze w takim tempie. Pozdrawiam Hubert
  22. Ale fajny! Gąsienice zdaję się z zestawu? Jak się składały? Mam go w planach i nie wiem, czy tu też HB zgotowało drogę przez mękę złego spasowania ogniwek... Pozdrawiam Hubert
  23. Bardzo zacnie to wygląda! Pozdrawiam Hubert
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.