Witam ponownie!
Wielkie dzięki za uwagę i zapraszam do obejrzenia dalszych postępów. W sumie nie jest tego wiele, ale wszystkie te bambetle były bardzo pracochłonne. Tempo pracy trochę spadło ale nie odpuszczam. Chcę zrobić jak najwięcej drobiazgów co by opłacało się aerograf pobrudzić
Na zdjęciach niżej jest prawie skończony komin. Brakuje tylko mocowań do lin łączących go z masztem. Starałem się odtworzyć linie blach (zdaje się łączonych na zakładkę). W tym celu od wewnętrznej strony komina wygniotłem linie w miejscach styku blach. Przed zrobieniem tych zdjęć psiknąłem komin sprayem i stosunkowo gruba warstwa podkładu sprawiła, że te subtelne przetłoczenia znikły. Dlatego farbę zmyłem i przy następnym podejściu psiknę surfacer z aero. Myślę też o tym żeby linie łączeń podkreślić jakimś preshadingiem. Do budowy komina użyłem twardej folii PVC, kilku blaszek fototrawionych dedykowanych do lokomotywy w skali 1:87, a także igieł iniekcyjnych o różnych grubościach.
A tutaj są: żurawiki, pomosty i legary łodzi, szafa na kody sygnałowe, busola, szperacz (częściowo skopiowany z innego modelu), kabestan, części maszynki sterowej no i to coś podłużne co nie wiem co to jest
No i wreszcie gretting rufowy przykrywający maszynkę sterową. Zrobiłęm go z plastikowej siatki. Ma ona odpowiednie rozmiary oczek, ale niestety jest tkana. Aby zniwelować nieco krzywizny przeplatających się włókien - siatkę zeszlifowałem na tyle na ile się dało.
Pozdrawiam,
Marudek