-
Liczba zawartości
2 578 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Faktycznie fokarium . Chociaż w tej pierwszej (biała 10) trochę Ci się nie zgrał pas na kadłubie z owiewką (no, chyba że tak miało być). A z tym jagdtorpedo to już niemiaszki mocno przekombinowały .
-
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
Baas ArK odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
"A ja bym" maskował patafixem. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Miałem blaszanego (prawdziwie panzer ), gąsienice gumiaki, wieża plastikowa. Nie wiem który typ miał przestawiać, miał czeskie znaki. -
A to sorki. Namalowanie tego pasa wzdłuż kadłuba od maski to chyba najmniejszy problem, dasz radę.
-
A tu patrzyłeś: https://ksmodel.pl/sklep/szczegoly/nakajima-b5n1-type-97-kate-kate-at-the-home-front-part-1-1-72-21434/
-
Kilka drobiazgów odbiega od oryginału (piszę jako były jeździec tego pożeracza przestrzeni), ale ogólnie jestem na plus .
-
Jeśli można: ramiona wycieraczek raczej czarne lub w kolorze metalu (srebrne).
-
Daaawno, dawno temu (acz nieco później niż w czasach drewnianego Wawelu) czytałem, że problemy ze stoczwórkami dla ówczesnego RFN-u wynikały z przeładowania ich osprzętem. Niemcy ponoć chcieli stosować go jako bombowiec zdolny do przenoszenia broni jądrowej. A i porównanie skrzydeł do desek kreślarskich też nie wzięło się znikąd.
- 31 odpowiedzi
-
- f-104n
- starfighter
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
... Bo te w worku to je wungiel Ale "bazarówa" miażdży!
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Oj... Ktoś się prosi o wjazd na chatę. -
A do kompletu drugi, na tą półkę przy podszybiu.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Był jeszcze "Żołnierz Polski", w którym była wkładka z opisem i rysunkiem bocznym samolotu. Wycinałem i zbierałem je wszystkie. Niestety nie zachowały się. Pamiętam , że był m in. Thunderbolt i czerwonogwiezdna Dora. -
Jak już tak wydeptałeś pakę, to jeszcze przy bocznych drzwiach. Ogólnie to obramowania drzwi i paki też do poobijania.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
@Greif robiłem tą Schwalbe gdzieś z początkiem lat '90-tych jest gdzieś tu na forum jej zdjęcie jako porównanie dla "współczesnej" (czyli jakieś cztery lata temu). Oczywiście . -
...Wasserbomben...Die behaken jemand... - 1:10 PaPa Miniatures
Baas ArK odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
Ale... Nie planujesz chyba całej załogi? -
Poproś o przeniesienie warsztatu tutaj: https://modelwork.pl/forum/161-sklejamy-modele-mistercrafta/ i do boju
-
North American Mitchel Mk.II, Airfix, 1/72 wideorelacja.
Baas ArK odpowiedział jpl → na temat → [L]Warsztat
Jeśli chcesz robić z 305 Sqn. to musisz znaleźć zdjęcia konkretnej maszyny, gdyż na części były malowane szachownice o odwrotnej kolejności pól. Również przejście kolorów góra/dół było różne na różnych egzemplarzach: linia prosta, linia o małej fali, linia o dużej fali. Pudełkowa maszyna "E" miała właśnie odwróconą szachownicę i prawdopodobnie podział kolorów linią o dużej fali. Należała do odmiany D. Nie wiadomo natomiast czy w ogonowej owiewce był wycięty otwór na lufę dodatkowego k.m. -
Co prawda mamy już 2021 ale co by niepotrzebnie nie mnożyć bytów, napiszę że cena jest już znana: https://lukgraph.pl/pl/p/Przedsprzedaz-Preorder-RWD-14b-Czapla-132-/150
-
Przygarnę lub wymienię kalkomanie z wrześniowymi oznaczeniami do PZL P.7a. Chętnie do malowań nr.2 lub nr.4 z tego zestawu: klik Zaoferować mogę kalki z zestawu (nr. kat. 70006) za malowaniami przedwojennymi lub różne pozostałości z zestawów dodatkowych (np. Techmod: P-11c, P-23, Mustang, AML: Finnish Air Force) i pudełkowych.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Baas ArK odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Z humbrolami to różnie bywa. Jak są szczelnie zamknięte to te stare przechowują się dość dobrze. Mam sporo różnych jeszcze z początku lat 90-tych i w większości przypadków wystarczy dobrze rozmieszać. Chyba miałem tylko jeden przypadek, że farba rozłożyła się kompletnie (z pigment u zrobił się wręcz piasek). Problematyczna jest zwłaszcza srebrna nr. 11, która w dłuższym okresie czasu lubiała "gazować" i wypychać wieczko. Nie wiem jakie są teraz (już nie używam). No chyba, że na wierzchu zrobił się kożuch to już do wyrzucenia. -
Może i się nie nawojowały, ale ten "serniczek" wygląda smakowicie.
-
Jaczesław w skastrowanej wersji "Junior" (obecnie "Model Kit") trafił do mnie dwa lata temu za sprawą przerośniętego krasnala ogrodowego w firmowym ubranku producenta odrdzewiaczy. I bynajmniej "kitem" nie jest. Składa się bardzo przyjemnie co pewnie może potwierdzić spora grupa mniej lub bardziej zaawansowanych monterów z tego forum. Ponieważ był to zestaw podstawowy, więc wybór malowań dość ograniczony i dodatków brak, na szczęście w instrukcji jest szablon do masek więc jest to pewne ułatwienie. Tak więc swojego jaczka uzupełniłem o kilka blaszek z zestawu Parta do ZTS-wskiego: żaluzje chłodnic, pasy pilota, pokrywy kółka ogonowego, klapy lądowania i mechanizmy nożycowe podwozia głównego (tu akurat jeden poszedł na ofiarę dla Podłogowego Potwora i musiałem go zastąpić tym od kółka ogonowego przez co jest trochę mniejszy). Klapy są odrobinę za krótkie, ale przymierzenie ich do obrysu w oryginalnym ZTS-ie również pokazuje pewne odchyły, więc powstaje pytanie co właściwie jest sPARTolone. Wnętrza kabiny nie ruszałem, bo przy zamkniętej osłonie to była by sztuka dla sztuki, a to co daje Arma wydaje się wystarczające. Przy okazji - legendarnej uchylnej niebieskiej butli również nie widać, nawet przed zamknięciem kokpitu. Do tego troszkę wkładu własnego i kalki częściowo podebrane od ZTS-a, bowiem wersja podstawowa nie zawiera malowania "czwórki" z 1PLM. Malowane głównie Hataką Orange zestaw HTK-CS20, jakieś drobnice Humbrolem (trzeba wykorzystać stare zapasy), trochę specyfików MiG-a. A teraz zapraszam do oglądnięcia kilku zdjęć: !!! OSTRZEŻENIE!!! Poniższy materiał może zawierać sceny uznane za drastyczne. Dozwolone tylko dla widzów pełnoletnich lub za zgodą rodziców lub opiekunów. Oglądasz na własną odpowiedzialność, autor nie odpowiada za ewentualne szkody na zdrowiu fizycznym i psychicznym oraz materialne wynikłe z oglądanie poniższego materiału. Powyższego zresztą też. Jak powstał niejako jubileuszowo, mija dość okrągła liczba lat (tak mniej /więcej) odkąd zacząłem bawić się (wtedy to była zabawa) w sklejanie modeli w pierwszej połowie lat 80-tych XX wieku. I to właśnie Jak ZTS Plastyk był tym, który został potraktowany bardziej poważnie jako pierwszy. I bardzo długo walczyłem sam ze sobą czy nie zrobić go w "historycznym" s-f zielono-brązowym kamuflażu i dlatego zależało mi na "czwórce". Czas więc zastąpić wysłużonego Jaka nowszym Jakiem.
-
Pozwolę sobie zacytować "tygryska" autorstwa W. Króla "Krakowskie skrzydła": "W ramach eksperymentu w czerwcu 1939 roku w skrzydłach mojej "dwójki" zamontowano dodatkowo dwa karabiny maszynowe. siła ognia co prawda znacznie się zwiększyła, ale płatowiec stał się cięższy i mniej zwrotny, wolniej też nabierał wysokości. Przyznam, że wolałem "dwójkę"z dwoma karabinami. Dlatego też w porozumieniu z Sędzielowskim poleciłem Ziętarze wymontować karabiny skrzydłowe i przechować je w magazynie broni. Do Aleksandrowic przyleciałem przed mobilizacją, karabiny pozostały w Krakowie." Czyli przed 1 września również. A raczej wątpliwe, żeby w późniejszym zamieszaniu zamontowano je ponownie.
-
Zaginarka do blaszek fototrawionych.
Baas ArK odpowiedział Szef → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Tylko, że trzonek pędzla niekoniecznie ma tą samą średnicę na całej długości.
