Matys
Użytkownicy-
Liczba zawartości
733 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Matys
-
Ka-50 w 1:72 - Zvezda czy Hobby Boss
Matys odpowiedział Grzego → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dokładnie o tym mówię. HB plus kawałek żywicy i trzykrotna przebitka na cenie. -
Ka-50 w 1:72 - Zvezda czy Hobby Boss
Matys odpowiedział Grzego → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
No Ark Model nie jest czymś na co bym wydał pieniądze, których oni chcą. I w sumie dotyczy to wszystkich śmigłowców, które oferują. -
Ka-50 w 1:72 - Zvezda czy Hobby Boss
Matys odpowiedział Grzego → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ka-50 HB składałem lata temu za dzieciaka, w momencie jak był to nowy model. Pamiętam, że składał się naprawdę przyzwoicie i że miał całkiem niezły detal, jest też zwyczajnie nowszy. Przyznam, że Zvezdy w rękach nie miałem, ale ich modele z tego okresu (1997) raczej nigdy nie były uważane za dobre. -
Ka-50 w 1:72 - Zvezda czy Hobby Boss
Matys odpowiedział Grzego → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
HB bez wątpienia lepszy, chociaż idealny nie jest. Ze Zvezdą bardzo różnie bywa - nowe modele (na przykład właśnie ten Mi-24 czy Mi-26) są bardzo fajne, starsze są przeciętne lub bardzo słabe. -
Oczywiście, że wytrzymam, to twój model i możesz robić co ci się podoba. I dobrze pomalowany nawet jako JR będzie robił wrażenie. Po prostu stwierdzam, że ta konkretna eskadra jest chyba najbardziej oklepaną w historii modelarstwa i jest już zwyczajnie nudna ?
-
Matko boska, kolejny Jolly Rogers. Najbardziej oklepane malowanie w historii modelarstwa. Dotyczy przede wszystkim F-14, ale na F-4 i F/A-18 to samo. Twój model i twój wybór, ale jest tyle mniej popularnych a bardzo atrakcyjnych malowań...
-
Bo to trzeba zgiąć.
-
Special hobby w końcu opublikowało zdjęcia ramek serii modeli z Mirage'a III. https://www.facebook.com/specialhobby/posts/914587595648268 No w końcu coś się ruszyło w temacie
-
To ten sam model.
-
Ten to dramatycznie stary model z wypukłymi liniami i bez detalu i z koszmarnym spasowaniem. Jest nowszy model Hasegawy, który jest całkiem w porządku, ale położyć na nim ręce to trochę jak wygrać w lotka. Mi się udało odkupić jakąś limitowaną edycję od kolegi z forum i jestem przeszczęśliwy, ale to nadal 30-letni model Hasegawy. Oni bardzo lubią wydawać kolejne limitowane edycje F-4EJ i RF-4E, ale klasyczny F-4E im wrogi - bo mają model z lat 70, który cały czas sprzedają. Mam bardzo dużą nadzieję, że Fine Molds pójdzie o krok dalej i wyda inne wersje długonosego Phantoma.
-
Ja mam tylko nadzieję, że dorobią skrzydła ze slotami i klasyczną wersję E. Bo taki jest w 72 desperacko potrzebny. Ale nie nastawiam się, bo Fine Molds nie słynie z szerokiej gamy wersji swoich modeli. @Usul Modelsvit robi naprawdę niezłe cudeńka. Drogie, ale naprawdę bardzo dobre modele. Robiłem ich Su-22 i z bardzo wielką niecierpliwością czekam na ich Mirage'a 2000.
-
To chyba straszny kaszalot, chyba lepszym wyborem byłby jednak naprawdę niezły model Special Hobby. No i to bardziej po sąsiedzku to działu śmigłowcowego, a nie w samolotowym ?
-
Bomby z serii Mk. mogą być zarówne całe oliwkowe jak i z szarym tyłem. Ten szary tył typowy bardziej rzeczywiście dla USN a cała oliwka dla USAF, ale nie jestem pewien czy to taka reguła, której trzeba się trzymać za wszelką cenę.
-
Zwróć uwagę, że masz je na odwrót - widać wyraźnie na ostatnim zdjęciu, że 0 powinno być na prawym, a nie lewym skrzydle.
-
Z jasnymi kolorami i odpowiednio rozcieńczoną farbą przy malowaniu pędzlem 4-5 warstw to norma. Przy ciemnych kolorach zazwyczaj 3 wystarczają, czasem 2 jak dobra farba, ale przy jasnych trzeba się namachać ? Patrząc na twoje zdjęcie obstawiam, że smugi wynikają z tego, że pokrycie jeszcze nie jest pełne, a nie z za gęstej farby. Ale stuprocentowo pewny nie jestem bo zdjęcie raczej z daleka.
-
Okej, mnie przekonałeś. W takim razie entuzjam urósł. Pytanie tylko ile lat będziemy czekać
-
To jest pewno ta sama wersja V/VP co w 72. Czyli późny W, który odpowiada tylko polskiemu 956. Jakbyś chciał inny W to trzeba kilka przeróbek zrobić. W 72 wystarczy kupić zestaw blaszek Eduarda, który to pokrywał - na przykład przeniesienie wyrzutników flar pod ogon. Tutaj tego jeszcze nie ma. Pobieżnie przeglądając ramki mi się podobieństwo zgadza.
-
Zbyt piękne by mogło być prawdziwe. Wolpack do tej pory nie wydawał kompletnych modeli samolotów w 72 - jedynie przepak F-5A/B od ESCI. Obstawiam, że to albo ten sam model z żywicznymi elementami do konwersji, albo jakaś przeróbka form F-5A/B. To nadal światełko w tunelu dla kogoś kto od dawna marzy o porządnym F-5E/F, ale entuzjazm mam umiarkowany. I cena też może być wysoka znając Wolfpacka.
-
Prawdopodobnie będzie to świetny model, ale szkoda że tak specyficzna wersja. Fine Molds nie słynie z wydawania wielu wersji swoich modeli, a nowy F-4E byłby bardzo mile widziany.
-
@Moses chyba myślisz o starym Revellu. Ten zestaw to przepak Hasegawy. Może nie jest to model na poziomie nowych GWH, Eduardów czy Academy, ale da się z niego zrobić ładnego Drakena. Brakuje detalu w komorach podwozia, w kokpicie czy na turbinie RAT, ale sama bryła i składalność przynajmniej bardzo w porządku. No i nie ma nic lepszego na rynku.
-
No nie da się ukryć, że Mirage 2000 Italerki nie ma wiele wspólnego z tym samolotem. Z tego co pamiętam długość kadłuba jest niepoprawna i do tego ma zdaje się skrzydło z Mirage'a III. Heller to za to kompletny brak detalu, wypukłe linie i kiepskie spasowanie. Na szczęście Modelsvit już zapowiedział Mirage 2000 i ja z wielką niecierpliwością czekam. Mam nadzieję, że wersję dwumiejscową też zrobią. Co do Mirage'a III - jest w porządku RV i jest świetny ale drogi Modelsvit. Special Hobby rodzinę Mirage III zapowiedziało lata temu i jakoś nic się w temacie nie rusza. A ten High Planes chyba nie jest taki zły - mam w składziku Mirage'a V PJ Production - bazującego na tych samych ramkach. Wygląda całkiem w porządku, nie jakoś niesamowicie świetnie, ale w porządku.
-
Naprawdę fajna robota. Luk elektroniki naprawdę zgrabnie wygląda - znacznie lepiej niż bym się spodziewał po Hasegawie z pudła. Mam tylko uwagę do kół - naprawdę warto zainwestować w kolor Rubber Black/Tire Black. Moim zdaniem całkiem czarne wyglądają wyjątkowo mało realistycznie. Budżetowo można też domieszać odrobinę ciemnoszarego z kroplą bronzu i czarnym. Teraz to już trochę po ptokach jak całość posklejana z goleniami i maski zużyte, ale na przyszłość moim zdaniem warto się temu przychylić
-
Fujimi drogie i trudno dostępne. Do tego z tego co wiem ma spore błędy w bryle. Tamiya to to samo co Italeri, odradzam. Revell w porządku, Academy też. Trochę mniemanologia, wiele dyskusji słyszałem, który lepszy. Ja się zdecydowałem na Academy - bo ma w pudełku i barwioną i niebarwioną ramkę z oszkleniem. I do tego możliwość zrobienia przezroczystych drzwi komór uzbrojenia. Detal w obydwu w porządku. Academy ma też zdaje się lepsze spasowanie i jest zwyczajnie nowszy. Chociaż z tego co kojarzę w Revellu jedyne problemy mogą się pokazać przy wlotach powietrza.
-
To 100% Gr.4. Konkretnie w malowaniu okazjonalnym na rocznicę Operacji Granby. Więc jeżeli chodzi o kolor to też niekoniecznie warto się tym zdjęciem sugerować.
-
Z francuskim uzbrojeniem na rynku dodatków raczej bieda. Air-Graphics robi pociski MICA, kilka razy u nich różne rzeczy zamawiałem i wychodzi dość sprawnie i dość rozsądnie cenowo. Res/kit robi zdaje się Magiki, są polscy dystrybutorzy. Super 530 chyba nie do dostania. Bomby BGL też ma w ofercie Res/kit. Można też sprawdzić stronę L'arsenal - też rozsądnie cenowo wychodzi z wysyłką - zamawiałem u nich Damoclesa i ASMP-A. Tylko L'arsenal taki trochę przeciętny jakościowo. Ale to i tak wszystko rozbija się o międzynarodowe wysyłki - niby powinno wszystko działać, ale może być różnie. Całkiem fajne Magiki są w zestawie Mirage'a F1 Special Hobby.
