Dzięki wielkie za duży odzew oraz za słowa motywacji (patrząc dokładniej na ten model i na zdjęcia oryginału, to będzie baaardzo dużooo roboty, ale damy radę ). Dziękuję również bardzo za podesłane linki, fotki, galerie!
Na razie za dużo w stoczni się nie ruszyło. Powycinałem trochę części, opracowałem strategię/plan ciężkiej walki z tym modelem. Prace idą ślimaczym tempem, ponieważ kończę inne rozgrzebane modele/projekty.
Poza tym dość dużo nie ma mnie w domu, a co za tym idzie czasu na modelarstwo jest mało. Aby nie było tak monotonnie, porcja zbliżeń na pokład. Co o nim myślicie? Przejdzie, czy będzie trzeba kombinować, głownie chodzi o imitację deskowania. Kilka rzeczy będzie trzeba zastąpić, czymś mniej topornym, co w tym modelu jest chyba największym MINUSEM.