Wracając do meritum sprawy. Kładąc obok siebie gazetkowego Puszczyka i gazetowego Sokoła, widać różnice klasy, jaka jest pomiędzy tymi modelami. Autor Puszczyka to jest dla mnie gość ! A autor Sokoła to partacz.
A moja uwaga odnośnie podawania do wiadomości autorów tych modeli ma taki sens, że byłoby chyba trudniej odwalić autorowi Sokoła taką fuszerkę, gdyby jego personalia były podane do wiadomości.
W takim przypadku dbając o swój prestiż każdy projektant starałby się wykonywać swoja prace porządnie.
PS. Co do tego, że gazetkowy Sokół to tylko zabawka, w odróżnieniu od profesjonalnych modeli...Panowie, my tutaj hołubimy nasze zamiłowanie do zabawek. Nie rozwiązujemy na tym forum problemów świata, tylko się bawimy !!