Skocz do zawartości

luckyLUKE

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    725
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez luckyLUKE

  1. Ambitnie! Będę obserwował i kibicował
  2. Może skończymy w zimie ;)
  3. Z tym, że ja mam właśnie pudło z wersją B, ale nie da się z niego zbudować prawidłowego modelu. Fujimi ma bazę do wszystkich wersji taką samą. Dysz tam mam od groma, więc pewnie znajdę prawidłowe. Podobno da się go naprostować.
  4. W ramach relaksu zacząłem się zastanawiać co też pójdzie z szafy na kolejny warsztat (na szczęście mam ich tam niewiele). Myślę, że zdecyduję się na F-14 od Fujimi (1/72) - podobno numer 2 na liście najlepszych F-14 w 1/72 Mam jeszcze sporo czasu, ale lepiej wiedzieć wcześniej z czym przyjdzie się zmierzyć w przyszłości. Uprzedzając - nie chcę się bawić w szukanie Hasegawy (nowsza linia), bo jest droższa, bardziej skomplikowana i nie ma uzbrojenia. Fujimi jest w sam raz, ale mam problem z wyborem wersji. Wiem już, że ze wszystkich tych zestawów można zbudować tylko wersję A - bez względu na to co napisali na pudle. Wersja B i D wymagają zmian z czego B podobno niewiele. I teraz mam następujące opcje: 1. Kupić kalki do wersji A i mieć w nosie drapnie plastiku. Niestety te z pudła bardzo mi się podobają - urocze dziki z Red Rippers ;) Nie jestem jednak pewien czy nie są lekko pożółkłe. 2. Wprowadzić poprawki i zrobić wersję B. Nie znalazłem na razie co konkretnie trzeba by było zmienić. Może ktoś jest w posiadaniu takiej wiedzy? Najbardziej interesuje mnie na ile poważne dłubanie mnie czeka. Model jest świetny i nie chcę go okaleczyć. Poza tym wlałbym przyjemne sklejanie niż rzeźbienie Zatem na razie pytanie bardziej brzmi czy warto iść w drugą opcję. Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam
  5. Jakbyś wynalazł wersję pachnącą to by była rewelacja ;)
  6. Gratulacje! Zdecydowanie zdominował towarzystwo na stole.
  7. Ludzie koty - kilka wcieleń na slejanie.
  8. Będę kibicował - powodzenia A zdjęcie działka przy samochodzie to niezły temat na dioramę.
  9. Jak zwykle wysoki poziom
  10. Taki jest właśnie plan. Z tym, że jeszcze trzeba go ściąć z przodu, bo wystaje poza obrys.
  11. Walka z żywicą dzień drugi - próba silnika ;) Okazało się, że zestawowe silniki są większe niż żywiczne - skala problemu widoczna jest patrząc na ten "klin" z otworem pomiędzy obudową silnika, a kadłubem. Z porównania z kolejnym zdjęciem wynika, że Italeri faktycznie się machnęło w wymiarowaniu. Szok, nie wierzę ;) Wprawdzie "klin" występuje jako element żywiczny, ale nie zachwycał wykonaniem więc go wyciąłem - teoretycznie należało go zostawić, a wyciąć ten z wypraski. Pewnie zestawem Academy dałoby się to zrobić normalnie.
  12. No to świetnie, bo polerkę już mam
  13. Brawo, jak prawdziwe!
  14. Nie wytrzymałem i rozgrzebałem dodatki - na pierwszy ogień poszły helfajery ;) Okazały się niezłym wyzwaniem. Najtrudniej było odciąć zbędną żywicę przy tylnych statecznikach. Wprawdzie są dość elastyczne, ale uważam, że lepiej by było gdyby zrobili je z blaszek (tak jak przednie). Na szczęście dostałem w ramach wymiany 4 sztuki, więc mam awaryjne sztuki. Rakieta prosta, ale bądźmy szczerzy - ona taka po prostu jest. Malowanie i kalki dodadzą jej trochę polotu i będzie dobrze. Mógłbym spróbować dorobić tą przeźroczystą "kopułkę" na głowicy. Tylko czym to robić najlepiej? Może clearfix się nada?
  15. Podręczny sprzęt pilota :-)
  16. Czekam na owiewkę, a w międzyczasie pracuję nad kadłubem. Nie myślcie, że się podałem ;) Wkleiłem podwozie i zalałem CA co się da - statecznik pionowy widać poniżej: W międzyczasie zmontowałem wyrzutnie I tak jakoś powoli do przodu. Wracam do szlifowania.
  17. Czy kolor żywicy świadczy o jej jakości? Mam elementy wykonane taką kremową, jasnoszarą i ciemnoszarą. Zastanawiam się czy ma to jakieś znaczenie np. w kwestii trwałości, trudności w obróbce itd.
  18. W jadarhobby jest za 6,6 - taniocha! Pytanie czy będę w stanie dopasować ją do swojego modelu skoro dedykowana jest zestawowi Academy? Wczoraj podjąłem desperacką próbę ratowania tej pękniętej bo po dokładnym sprawdzeniu wyszło, że pęknięcię wypada głównie na ramce.
  19. Niestety pękło po całej grubości. A zamiast tego kleju (o ile go dostanę), to taniej jest kupić nowy zestaw. Ehh...
  20. Co nowego? Chyba skończyłem robić kokpit i skleiłem kadłub (łączenia wymagają jeszcze troche pracy) - poniżej fotki. Ciężko zrobić zdjęcie które dobrze pokaże ciemne wnętrze. Z blaszki dorobiłem taką dodatkową osłonę przy fotelu pilota/strzelca. No i niestety wczorajsza tragedia - szlifowałem wycieraczki, a tu taki klops :( Da się z tym jeszcze coś robić, czy muszę polować na nową owiewkę? Z dobrych wieści - doszły do mnie nowe żywice. Cały zestaw + dodatkowe obudowy silników Teraz nie ma się do czego przyczepić. Ale ta owiewka...
  21. Byłem, Apacza zobaczyłem i obfociłem. Było super - nawet żona i dzieci są zadowolone
  22. Dobre pędzle nie są wcale tanie, a uczenie się tanimi trochę mija się z celem. Malowanie byle jak tylko dlatego, że jest taniej to pomyłka. Tak się można zniechęcić do modelarstwa.
  23. Ja używam cleanluxu, ale do Tamiya/Vallejo. Myślę, że tutaj też powinien dać radę. Zapuszczony pędzel wymywa do stanu sklepowego ;)
  24. Czyli panele boczne już zostawić i doprawić osłony i fotele?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.