Skocz do zawartości

luckyLUKE

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    725
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez luckyLUKE

  1. Na tym zdjęciu akurat go nie ma - w monografii też takie mam. Kolejne jednak pokazują maszynę na której go widać. Jest jeszcze takie podłużne wytłoczenie poniżej.
  2. Robienie całości od nowa, to nie mój poziom, ale staram się, żeby było jak najlepiej: 1. Jak widać - wszystko wyciąłem, zrobiłem wnęki i dokleiłem ten trójkątny detal. Jeszcze kilka rzeczy można wyrzeźbić - zobaczymy ile dam radę. Łączenie wygląda słabo, ale po dociśnięciu praktycznie znika (trzyma się na taśmie). 2. Nowy wahacz jest zdecydowanie lepszy - dorobiłem też jego mocowanie do reszty zespołu. Ogólnie cały element dość znacznie skróciłem. Siłownik ulepszyłem przy pomocy igieł. W porównaniu do tego co inni robią w swoich warsztatach, to pewnie słabizna, ale mi się bardziej podoba niż to co dostałem od Italeri. Oczywiście to jest wersja robocza - wszystko jeszcze ładnie obrobię (ślad po wypychaczu, szwy, szlifowanie), spasuję i dorobię resztę detali.
  3. luckyLUKE

    strzelanie do kaczek

    A te ciekawostki to może bardziej modelarskie? ;)
  4. Genialna robota - czekam na więcej w warsztacie konkursowym
  5. Jak na niego patrzę, to po głowie chodzą mi szkice Leonarda da Vinci. Gratuluję pięknego modelu
  6. A kiedy startujesz z warsztatem?
  7. Żywice robią wrażenie - teraz wiem o co Ci chodziło w wyższości tychże nad blaszkami ;) Czekam zatem na warsztat!
  8. Może teraz będzie trochę bardziej spektakularnie ;) Tylne koło było niestety zlane z całym zespołem podwozia ogonowego. Wyciąłem je więc i podjąłem próbę odtworzenia wahacza (tak to się zwie?) przy pomocy drutu. Wydaje mi się, że jest trochę za cienki - spróbuję znaleźć coś grubszego. Przy okazji dołączyłem blaszkę i zupełnie nie pasowała. Okazało się, że poszczególne elementy mają nieprawidłowe długości lub/i są zamocowane pod złymi kątami. Tak to wygląda: Postanowiłem, że zetnę wszystko, dotnę do prawidłowych długości i przykleję jak trzeba. I dobrze, bo ciągle mi te dinksy haczyły i były na granicy złamania - wkleję je po zakończeniu "ciężkich" robót.. Taki jest plan
  9. Dwa szybkie zdjęcia robocze z pracy nad kadłubem: 1. Tutaj myślałem, że będzie gorzej - trochę szpachli i będzie cacy. 2. Drugie miejsce głodne szpachli znajduje się na stateczniku pionowym: Pozostałe miejsca łączenia wyglądają w porządku - kwestia zdjęcia śladu łączenia form. Niestety gdzieniegdzie trzeba przeszlifować powierzchnię bo ma dużo wtrąceń. No i z ostatniej chwili: zamówienie na części żywiczne zostało złożone. Więcej wkrótce
  10. Mi się podoba - dobry temat na konkurs.
  11. Pojawia się ostatnio dużo warsztatów bez nawiązania do tematu letniego. Można teraz zgłaszać wszystko jak leci?
  12. Ambitne plany - mikroskop się pewnie przyda
  13. A wiesz, że każdy może mieć na monitorze trochę inny odcień? Większy sens miałby test porównawczy takich samych kolorów róznych firm. Dlaczego wybrałesś akurat te dwie?
  14. Mam ten model w szafie - kupiłem za jakieś śmieszne pieniądze. Detale ma ładne jak na taką mikro skalę. Ciekawe jak się będzie sklejał. Można do niego dokupić żywicę - jedyny problem to brak drugiego fotela, bo jest do wersji C. Będę kibicował
  15. Sam sobie odpowiedziłeś. ;-) Hmm?
  16. Może jakiś modelarz wyczuł niszę i sprzedaje takie własnoręcznie malowane elementy?
  17. Panowie potrzebuję rady. Coś mi nie pasowało w wyglądzie rakiet Hellfire z zestawu. Popatrzyłem na zdjęcia, pomierzyłem suwmiarką, porównałem z oryginalnymi wymiarami i wyszło (rozmiary i położenie usterzeń pominąłem): 1. Rakiety mają zbyt szpiczastą głowicę (to widać od razu). 2. Długość w tej skali powinna wynosić ok. 22,6 mm - jest 23,3. Biorąc pod uwagę punkt 1, to lepiej, bo można ściąć czubek i zniwelować ten fatalny szpic. 3. Średnica w tej skali powinna wynosić ok. 2,5 mm - jest 2,3. I to właśnie jest ten drugi niezgodny wymiar, który psuje wygląd. Czeka mnie z nimi sporo roboty - ścięcie wszystkich usterzeń i doklejenie blaszek, dlatego też zastanawiam się nad kupnem tych od Arma Hobby. Wprawdzie mają podobną średnicę, ale nadrabiają kształtem i lepszymi detalami. Ponieważ padł mi aku w aparacie, to pozwoliłem sobie wkleić (oczywiscie tylko informacyjnie) zdjęcie z tematu viewtopic.php?f=66&t=49903 Wprawdzie autor wskazał inną rakietę jako tą z Italeri, to moja wygląda jak ta u samego dołu. Ryba, a nie Hellfire ;) Mogę jeszcze spróbować zrobić jedną na próbę i zobaczyć jak wyjdzie. Co radzicie?
  18. luckyLUKE

    Traktor MTZ-80 1/35

    Druga fotka wygląda jakby to było rzeczywiste zdjęcie - gratuluję wykonania.
  19. Nie myślcie, że w temacie Apacza nic się nie dzieje. Pomału idę do przodu - jest trochę zabawy z blaszkami, ale za to przyjemnej Tak ogólnie sprawy się mają: Więcej jest zastanawiania niż robienia, ale chyba nie jest najgorzej. Przypomniał mi się śmieszny tekst córki gdy tydzień temu robiłem fotki: "Tatusiu, budujesz nowy aparat?" Dzieci mają zadziwiające postrzeganie rzeczywistości
  20. Bardzo mi się podoba. Twarz jest niesamowita.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.