Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Sądząc po ilości domów jednorodzinnych w okolicy to po tym lesie niewiele zostanie po zimie To zacznę szukać w szafie Pomijając śmichy-chichy to obstawiam, że Academy wypuści tą wersję za jakieś 140-160 złociszów. Do tego inwestycja w stosowne kalki które i tak będzie trzeba składać z poszczególnych cyferek, trochę żywicy z Reskita i made hend z mosiądzu i da się wystrugać takie coś: Ja bym osobiście "wyheblował" prototyp ze względu na krótki ster , bo seryjne z długim to już jakieś bez uroku
  2. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Qrcze, strasznie wcześnie Ale może dam radę
  3. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    A o której waść żłopiesz w niedzielę kofeinowy wywar?
  4. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Jak to mówią: Koniec abo Finito: czy jakoś tak czyli ogólnie skończone. Dziękuję wszystkim za udział i do widzenia Galerie jeszcze w tym roku
  5. Dziękuję wszystkim za komentarze. Tym bardziej cieszą, że to 24 -ta galeria i nadal się podoba - dzięki raz jeszcze Można by było. I w sumie co i jak mam już obmyślone. Jedyny problem to model - trza wyrwać z jakiejś czarnej dziury kolejnego TF -104G Revella bo ma osłonę kabiny w jednym kawałku. A tylko z takiej można uzyskać właściwą osłonę do F-104B
  6. Tym oto zagadkowym tytułem rozpoczynam kolejną, dwudziestą czwartą już, galerię "śledziową". Dziś do kawy serwuję wersję F-104D czyli wersję taką bym rzekł bojową ale dwuosobową. Wersja D powstała w oparciu o płatowiec C i (podobno) miała takie same możliwości przenoszenia uzbrojenia. Więc sobie pozwoliłem ją uzbroić w standardowe AIM-9B i pod kadłubem w bombę napalmową BLU -1. Parę słów o modelu - oczywiście kłamię bo z Revella się tego zrobić nie da Ale już z dwóch to tak - trzeba mieć wersję TF-104G i F-104C. To wszystko razem pożenić z dodatkami żywicznymi, made hendem i kalkami z wora na kalki i "włala" jak mawiają francuskie projektanty - wersja F-104D gotowa do pokazania. A co z czym i czego to napisałem w warsztacie (chyba ) Tajemniczy "Wink" czyli oczko to jak wiadomo od liczby 21 - bo tyle egzemplarzy tej wersji wybudowano w Stanach ( z sondą do tankowania chyba trochę mniej). Potem gdzieś to klepali na licencji w Krainie Klonowego Liścia ale jak wiadomo to już nie to Na koniec SERDECZNE PODZIĘKOWANIA dla św. Mikołaja z Piły, który to z przysłowiowym "bólem zęba" (a może i nie) wyciągnął revellowską TF-104G z magazynku i mnie ją obdarował, oraz DZIĘKUJĘ koledze @rudy0007, który to z narażeniem życia dokonał pozyskania stosownych kalek (pioruny na usterzeniu) metodą "czegoś za coś" A teraz pora na kilka fotek: Lockheed F-104D Starfighter, 436 Skrzydło Szkoleniowe USAF, lotnisko George, Kalifornia, 1968 I jeszcze słitfocia z TF-104G i całe moje dwuosobowe trio na jednej focie: Do następnego "śledzia"
  7. abtb

    Dewoitine D-510 KP 1:72

    Dlaczego jest tak mało pasażerów w barwach Aerofłotu? Modele są, farby są a wszyscy klepią Pan Amy lub Lufthansy Nie zgłębiaj ( bo nie warto) tematu tylko rób kolejnego francuza. Poproszę o jakiegoś bombowca o aerodynamice wagonu kolejowego
  8. abtb

    Dewoitine D-510 KP 1:72

    Samolot urody nienachalnej, ale model mi się podoba Ładnie wymalowany.
  9. Zbyszek, ja cię bardzo przepraszam, ale wyraźnie widać, że nad zgrabną pupą owej pani jest litera "Q" co niewątpliwie zmyliło kolegę @pepociufakers a widok samej pani wywołał efekt "pomroczności jasnej"
  10. Daj se z tym spokój Zapij zimną wodą i wpadnij kiela grudnia Autor w "koleje" poszedł (a raczej tramwaje )
  11. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    O! Rudy żyje A już myślałem, że się z forum wypisałeś Ale z drugiej strony, jak się "śledzi" nie robi to i człowieka nie ma
  12. Teoretycznie to: 71045 (seria Air) UA25 Z tym, że to będzie 36440 czyli mat bo 26440 to półmat/pół połysk ale kolor ten sam. W razie "W" przeliczaj na inne farby https://somap.pl/pl/n/58
  13. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Zacytuję moją panią polonistkę: "Proszę mówić pełnym zdaniem" , bo niestety nie kumam o jaki połysk chodzi. Jeśli o lakier to C46 Żeby nie było, że nie ostrzegałem: A teraz pora na coś do późnej kawy - nalepiłem nalepki taka mała podpowiedź czym malowałem Pozwoliłem już sobie na fotkę "lotniskową" I jeszcze takie małe porównanie: Teraz planuję przez tydzień się "wykańczać" a potem na łykend może będzie coś do "łyknięcia" do kawy (na początek pewnie zaległy "śledź" )
  14. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Jakoś tak Teraz będę nalepiał nalepki
  15. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Tak Jest plan, żeby zrobić
  16. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Pierwsze kolorowanki: Jutro "granaty"
  17. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Nie ma co przeciągać. Trza szybko zmalować i brać się "siłą rozpędu" za kończenie kilku rozgrzebanych warsztatów
  18. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    Witam po długiej przerwie . W związku z tym, że mi się o tej porze pisać za bardzo nie chce to będzie obrazkowo. Mała przerwa na porównanie z Convairem I lecimy dalej po przerwie Malować będę wg prawilnego schematu: O, i na razie to tyle. Jutro biel na grzbiet w blakbasingu
  19. abtb

    An-2, Trumpeter 1/72

    Gratuluję fotki tygodnia
  20. Andrzej, ty tak na poważnie z tym czymś? Ostro poszedłeś Jako samolot to urodyny nienachalnej, ale jako model całkiem zgrabnie ulepiłeś
  21. abtb

    Śkoda D.1, KP-29, 1:72

    No jak ty mnie teraz zaimponowałeś Aż mi się łezka w oku zakręciła na widok tego klamota. Oj narobiło się za młodu "kapeluszy", narobiło. Czechosłowackie "kokardy" do tej pory trzymam w szafie
  22. abtb

    Ił-14P, BigModel, 1/144

    A cholera wie Może odcień zmieniał się od błękitnego aż do granatu - fotki pokazują różnie . Ale jak to fotki - w zależności od światła i typu kliszy wychodzi różny kolor. Na razie obstawiam cobalt blue, ale może jakiś fanatyk polskiego lotnictwa cywilnego może coś więcej podpowiedzieć w temacie.
  23. Witam W ramach zapychania dziur w "wolnym czasie" zaczynam sobie robić model. i o dziwo nie jest to kolejny "śledź" tylko coś bardziej poważnego - Ił 14P z BigModelu (albo jak kto woli z Eastern Expressu) Jak to mówią - licho nie śpi - i mnie podkusiło na zrobienie tego rzadko pokazywanego na forach modelu. A owe "licho" to Covair CV-340 który mi się jakoś bardzo spodobał, a że Ił jest do niego bardzo podobny to.................itd, itp bajania. Żeby nie było pyskówki, że propaguję radziecką myśl techniczną to model zrobię patriotycznie - w barwach LOT-u. Bo jak wiadomo - LOT-em bliżej (jak głosiła kiedyś reklama) A teraz pora na pacjenta: - artbox: und inbox: Model lichy jak przerdzewiała blacha ale stawiam dolary przeciwko orzechom, ze jednak da się z niego coś zrobić. A poza tym praca z takimi wyrobami uszlachetnia i poprawia wszelkie zdolności manualne W tym miejscu cofnę się odrobinę w czasie w celu prezentacji "licha" które to na dzień dzisiejszy przybrało już następującą formę podlegającą ubarwieniu kolorystycznemu: Jakby ktoś chciał coś szerzej to odsyłam: https://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=896&t=92520 A teraz wracamy do tematu - stan na "zdziś": - wklejone okna - wklejona symboliczna kabina - wklejona wnęka podwozia przedniego - ołowioza - 9,4g (producent sugeruje 7,0 ale dla pewności pomnożyłem przez "współczynnik świętego spokoju" ) Tak że, powoli sobie będę strugał, wypełniając wolne chwile (tzw. "międzyczas") kończeniem rozgrzebanych warsztatów Aha, na koniec jeszcze jedno małe pytanie. W związku z tym, że chyba się skuszę na wypsikanie kolorystyczne to potrzebuję jakichś namiarów na lotowski kolor niebieski - jakiś numer albo i konkretną farbę konkretnego producenta
  24. A ja ze swojej strony dodam, że Niemcy stworzyli/ testowali długonosą wersję rozpoznawczą oznaczoną jako RF-104G która to następnie została kupiona przez Amerykanów , którzy na jej bazie zbudowali wersję dla Taiwanu - RF-104G-Ev Lorop I tu taka ciekawostka - Loropy latały zawsze w parze ze zwykłym F-104. Było to potrzebne do ewentualnej obrony przed samolotami wroga. Lorop mając otwarte okna aparatów fotograficznych nie mógł gwałtownie manewrować - operacja zamknięcia okien i unieruchomienia obiektywów zajmowała ok 30-60 sekund i w tym czasie samolot był praktycznie bezbronny. Zbyt mocne manewrowanie groziło uszkodzeniem obiektywów (a tanie to one nie były i zrobiono tylko cztery egzemplarze dla Taiwanu). Nosy były wymienne i samolot mógł latać z Loropem lub ze zwykłym nosem. I taki mały link jak sobie zrobić Loropa domowym sposobem: https://rexkuang326.pixnet.net/blog/post/349308157 i gotowiec https://www.mobile01.com/topicdetail.php?f=368&t=1642366 A tak to wygląda porównanie nochali:
  25. Jest, ale go nie ma . Na chwilę obecną można kupić (w sklepach) tylko solówkę. Wersję dwuosobową to można chyba jedynie "szarpnąć" z drugiej (albo i trzeciej) ręki. Revell wznowił wydawanie 104-ki jakieś dwa lata temu, ale tylko wersji G. Natomiast co do malowań amerykańskich 104-ek to - przepraszam bardzo - czego wy oczekujecie? W USAF ten samolot latał tylko w dwóch rodzajach malowań - srebrnym lub przez chwilę (w Wietnamie) w kamo typu SEA. Trzeba wziąć poprawkę na to, że 104-ka w lotnictwie amerykańskim to nie za długo się utrzymała w linii: "Maszyna została wprowadzona do służby w USAF pod koniec lutego 1958 roku." i "Ostatecznie samoloty F-104 Starfighter wycofano z USAF w lipcu 1967 roku." a całkowicie je skreślono bodajże w 1975r, czyli raptem 9 lat użytkowania "bojowego" i jeszcze kilka walania się po magazynach i uczestniczenia w eksperymentach. Także brać i nie narzekać. A jak chce się esów-floresów to dajcie zarobić producentom kalek/masek do malowania I tak jeszcze poza tematem, to na prośbę autora wątku wrzucam info: - książka o rozwoju oraz użyciu ( w tym bojowym w konflikcie pakistańsko-indyjskim) "śledzika" Poza fotografiami czarno-białymi książka zawiera też kolorowe schematy malowań okazjonalnych, np takich: Cichutko podpowiem ze ta głowa tygrysa na "kanadyjczyku" nie jest związana z malowaniem w paski a z tym, że samolot należał do grupy akrobacyjnej "Tiger Romeos", która to latała też w barwach bojowych: A tu moja interpretacja tego malowania: Jako ciekawostkę zacytuje sam siebie z którejś z moich "śledziowych" galerii: "Po drugiej wojnie światowej alianci zadomowili się trochę w obu Republikach i trzymali tam odrobinę sprzętu na wypadek jakiejś zadymy. Taka odrobinę sprzętu trzymał tam min RAF, który zgodnie z podziałem zadań w NATO miał się zająć misjami bombowymi przeciwko wojskom Układu Warszawskiego. A że Kanada to prawie dzielnica Londynu, to do tego typu misji załapali się lotnicy CAF (Kanadyjskie Siły Zbrojne). Do 1971 roku rolą kanadyjskich 104ek było konkretnie jedno zadanie - zrzut bomb atomowych.( B28, B43 i B57) I nic więcej. Wg niektórych źródeł nawet zabrano im Sidweindery i latały tylko z baniakami na naftę i bombowymi zasobnikami ćwiczebnymi. Po zmianie "doktryny uderzeniowej" samoloty zaczęły przenosić bomby konwencjonalne" Wg co poniektórych kanadyjskich wojskowych (nazwijmy ich "jastrzębiami"), okres w lotnictwie kanadyjskim do 1971 roku (a więc latanie z atomówkami) jest uważany za najważniejszy i najbardziej wartościowy w lotnictwie kanadyjskim - taka złota era kanadyjskiego lotnictwa- po roku 1971 to już nie to samo i chylenie się ku upadkowi "wizerunkowemu"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.