Póki co to tylko ploty i dziennikarskie szukanie sensacji bo rozstrzygnięcia przetargu jeszcze nie było. Aczkolwiek gdyby Kruk zakończył się w taki sposób było by i dobrze, bo od strony technicznej to bardzo dobra (a w mojej prywatnej opinii najlepsza) opcja, ale także i zła, bo AH-64E jest najdroższy z wszystkich kandydatów, więc byćmoże odbiło by się to na ilości zakupionych maszyn. Pożyjemy, zobaczymy.
A AH-64E to nic innego jak inna nazwa dla AH-64D Block III. Do poczytania tutaj. A przy okazji cytat obalający powtarzaną wielokrotnie bzdurę, jakoby Apache miał latać 365km/h
Jeszcze co do różnic w stosunku do wcześniejszych wersji, oprócz nowego WN o większej średnicy ma zmodyfikowaną awionikę, więc trzeba by się dobrze przyjrzeć rozkładowi anten na kadłubie.