Skocz do zawartości

Mates

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    850
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Mates

  1. Na sprzedaż MiG-29 w wersji 9.13 od GWH. Modelu i wyprasek przedstawiać nie trzeba, ponieważ są znane i chwalone przez modelarzy. W zestawie wszystko kompletne, oryginalnie zafoliowane. Jedynie uzbrojenie jest zamiennie w woreczku strunowym, ale jest kompletne. Pudełko troszkę pozaginane od przechowywania. Cena 245 złotych z wysyłką kurierem UPS po mojej stronie. Jeśli ktoś zechce innąformę transportu to nie widzę przeszkód, z zastrzeżeniem, że doliczyć będzie trzeba koszty przesyłki wg wybranego przewoźnika. Model jest też dostępny na jednej z facebookowych giełd.
  2. Mates

    Mates - lotnictwo

    Douglas F4D-1 Skyray, Tamiya, 1:48 Galeria
  3. Taki tam szybki projekt na boku bez większego spinania. Gdyby zliczyć czas, jaki poświęciłem na ten zestaw, to zamknęłoby się to w dwóch dniach. Wypraski są już wiekowe, ale widać, że to Tamiya, bo wszystko pasuje do co milimetra. Kompletnie w żadnym miejscu nie użyłem szpachli. Malowany AK RC, Tamiya i Gunze, drobne detale Vallejo i Model Master, krawędzie natarcia aluminium z serii AK Xtreme Metal. Brudzony farbami olejnymi dla artystów. Co mnie cieszy, to fakt, że zestaowe kalkomanie siadły rewelacyjnie przy pomocy płynów Gunze, wszystkie linie złapane. Bo w zestawach Tamki zawsze miałem problemy. Całość prosto z pudła, dokupiłem jedynie maski New Ware. Rewelacja, przekonałem się do nich i jak będzie potrzeba, to będzie to mój pierwszy wybór jeśli chodzi o maski. Minus jest taki, że owiewka mi od środka zaparowała. Sądzę, że nie jest do od kleju, tylko zrobił się odkurz, bo na górze jest otwór i zamiast zabezpieczyć to malowałem z otwartym. Teraz zastanawiam się, czy nie oderwać i nie zrobić otwartej kabiny, ale boję się, że szkodzę oszklenie.
  4. Podoba mi się. Generalnie Harrier mi się podobają, ale nigdy nie mogę się przekonać do wersji amerykańskich. Przebojów było chyba trochę w trakcie budowy, co? Bo ja z moim Harrierem (przepak Eduarda w limitowanej edycji) troszkę męczarni miałem - zwłaszcza przy łączeniach LERX z resztą kadłuba.
  5. Sam model mi sie podoba, ale mam jedno ale. To Spitfire.
  6. Podoba mi się - tym bardziej, że zam mam w jakimś stopniu rozpoczętego A-6A Hobby Bossa w 1/48, który planuję ze złożonymi skrzydłami. Więc miło popatrzeć na ten model.
  7. Mates

    F 16

    Mi się na wydaje. że jest to przeróbka do mocowania zasobnika ze spadochronem. Ja mam u siebie Attack Squadron i trzeba zestawowy element Tamki ucinać do takiego kształtu, aby pasował żywiczny zamiennik. O te elementy chodzi dokładnie:
  8. Mates

    F 16

    To teraz pytanie, kiedy komplet będzie do nabycia i gdzie?
  9. Mates

    Mates - lotnictwo

    A-7D Corsair II, 1:48, Hasegawa Warsztat, Galeria
  10. W pierwszym poście kilka zdjęć na jaśniejszym tle. Swoją drogą, do tego modelu ewidentnie przydałyby się pokrywy na wlot powietrza i dyszę. Nigdzie nic sensownego nie znalazłem i przyznam szczerze, że cały czam mnie ta myśl trapi. Najprościej chyba będzie wyciąć z hipsu.
  11. No właśnie jakiś czas temu przeszedłem na tło szare. Zrobię foto na jasnym, bo faktycznie tutaj może całość zyskać. Teraz wypadałoby zrobić większego brata. ?
  12. Galeria, zapraszam.
  13. Przedstawiam galerię ukończonego w weekend projektu. Mógłbym powiedzieć, że budowa, choć zdarzyła się dłuższa przerwa, nie zajął całkiem dużo czasu. Na pewno finał mógłby być szybciej. Zestaw powstał z wyprasek Hasegawy, które jeśli chodzi o ten samolot są bardziej poprawne niż Hobby Boss. Zamiar był taki, żeby zrobić wszystko w miarę możliwości prosto z pudła. Plany te zostały zweryfikowane, ponieważ w pakiecie z zestawem otrzymałem blaszki Eduarda, z któych wykorzystałem może połowę. Dodatkowo zaopatrzyłem się w fotel Airesa oraz klapy podwozia Quickboosta. Dodatkowo zestawowe ubogie uzbrojenie uzupełniłem zestawem uzbrojenia A od Hasegawy. Miały być też żywiczne koła Res/Kit, ale wykorzystałem tylko koła z przedniej goleni. Niestety, kształt kół podwozia głównego strasznie skopany. Malowanie zestawowe, dwukolorowe zielono - szare, malowane od patafixu głównie farbami Tamiya, Gunze H/C, gdzieniegdzie drobne detale pędzlem farbami Vellejo i Model Master. Wszelki weathering w dużej mierze wykonany farbami olejnymi dla artystów, wzbogacone gotowymi specyfikami AK i Ammo Miga. Z prac był również prowadzony warsztat. Zapraszam do oglądania.
  14. Pierwsze koty za płoty. Najpierw na tapetę poszła główna bryła płatowca. Brudzenie, zmywanie, brudzenie, zmywanie i tak w kółko. Efekt, który jest na fotkach mnie satysfakcjonuje. W końcu udało się jakoś sensownie ubrudzić spód, bo jakoś zawsze tylko robiłem na spodzie delikatnie.
  15. Za długa przerwa się zrobiła w tym wątku i na modelu zaczął osiadać kurz. Jakoś tak nie miałem weny do działania a stos pudeł znów urósł. Spieszę zatem poinformować, że wszystko jest okalkowane, wszystkie linie podziału pozapuszczane washem (mieszanka z farb olejnych, gdzieniegdzie panel liner Tamki) i zabezpieczona lakierem matowym. Muszę w tym miejscu podkreślić, że jestem bardzo zadowolony z tego, jak siadł mat. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz nie miałem problemów z kładzeniem. Zastanawiałem się też nad kolorem washa, wybrałem nieco bardziej stonowany odcień. Coś tam jeszcze po drodze poprawiłem malarsko, bo nie podobał mi się efekt. Poprawiłem też wnękę i hak hamujący, bo miałem wcześniej na biało a biały kolor występował w tym przypadku w wersji samolotu w szaro-białym koloerze. Poza tym pomalowalem w końcu fotel Airesa. Pasuje idealnie, muszę jeszcze tylko dokleić blachy i zapuścić na niego washa. Mimo, że Aires dał jakieś blaszki dla pasów, to mam też wszystko co potrzeba w blaszce Eduarda i skłaniam się do użycia właśnie ich. Cała drobnica w postaci wszelkich klap pozwozia, luków elektroniki też gotowa i wstępnie pobrudzona. Matem muszę tylko jeszcze potraktować golenie podwozia i koła. Kabina będzie otwarta, więc jeszcze pod owiewkę muszę wkleić jeden element z plastiku, który z boku czeka pomalowany i gotowy. Podobnie jak drabinka i stopnie służące do wejścia do kokpitu. Teraz czas na dalsze brudzenie. W ruch pójdą oleje i jakieś gotowe specyfiki. Wyczuwam niedługo koniec.
  16. Śledziłem relację na FB. Rewelacja, Jak prawdziwy. Złośliwi powiedzieliby, że zgodny z obowiązującymi tzw. trendy. A jest po prostu świetny.
  17. Na scalemates jest też PDF: https://www.scalemates.com/products/img/8/5/6/168856-44-instructions.pdf
  18. Hmmm... Prace oczywiście wyglądają bardzo dobrze, ale cały czas mam wrażenie, że gdzieś już to widziałem.
  19. Model ładnie zmalowany, jednak nie podobają mi się dysze i metaliczne elementy wokół. Coś w kierunku koloru titanium bądź chrome byłoby o niebo lepsze.
  20. Czy to się komuś podoba czy nie, to cena jest wygórowana. Po 90 pln chodził F-16 Tamki (ten bez uzbrojenia), a tu właściwie nie ma co porównywać jeśli chodzi o jakość produktu.
  21. Mates

    Płyny do kalkomanii.

    Właściwie jedyne kalki, z którymi jako tako reagował płyn Tamki (mam tylko zwykły Mark fit), to zestawowe Hasegawy. Zarówno w Skyhawku jak i teraz w A-7D całkiem sensownie pomaga w ułożeniu kalek i są praktycznie niewidoczne. Więc jestem ciekawe tego nowego płynu. Chociaż jako główne, to używam płyny Gunze, warte podkreślenia, że nie wersje Neo dostępne w polskich sklepach modelarskich.
  22. Delikatna aktualizacja. Liczyłem, że dziś będę kończył temat, ale brak czasu. Samolot zyskał praktycznie wszystkie kalki. Czekam tylko za rondlem USAF, który już jest w drodze. Zostanie tylko uzbrojenie i pylony. Kalki, jak się spodziewałem, bezproblemowe do nałożenie, bardzo dobrze reagują z płynami Gunze i Mark fitem Tamki. Oznaczenie LV wraz z numerami na stateczniku pocięłem nożykiem na drobne elementy, ponieważ były wydrukowane w całości i nie wyglądałoby to dobrze, najprawdopodobniej byłoby widać film. Kombinowałęm też z wycięciem nożykiem na taśmie maski, ale nie wyglądało to atrakcyjnie. Na spodzie właściwie tylko jest rondel USAF, numery na klapach podwozia i nic ponad to. Popełniłem też błąd w malowaniu. Zbiorniki paliwa powinny być zielone a ja chyba siłą rozpędu pomalowałem na szaro. Trzeba będzie poprawić.
  23. Temat kalkomanii mam tej chwili w trakcie realizacji. Jestem dobrej myśli. Jeśli coś się zmieni, to będę się odzywał.
  24. Nie wyszło źle!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.