Skocz do zawartości

Mariucha

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 047
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Mariucha

  1. @baumod, chcę Cię uprzedzić, że poruszenie tego tematu, to klasyczne rzucenie g...em w wentylator i jeśli nie jest Twoim celem - a zakładam, że nie jest - zdemolowanie wątku o modelu, zadaj to pytanie w osobnym, swoim wątku
  2. Nie, przeczytałem gdzieś na Onecie Sęk w tym, że ja nie odnosiłem się do linii podziału, które zazwyczaj są wielokrotnie grubsze od miejsca łączenia połówek kadłuba - a tego właśnie zdaje się dotyczyła rozmowa. A tam żaden gęściejszy od rzadkiego CA specyfik po prostu nie ma szans wniknąć, bo jakim cudem? Jedyne co możesz czymś takim zrobić, to zasmarować taką szparę i szlifować licząc na to, że się do niej nie doskrobiesz. A chyba nie o to chodzi w szpachlowaniu łączeń, moim zdaniem. Tyle że oczywiście każdy robi jak uważa, mnie tam rybka
  3. Do delikatnych szpar na łączeniach kadłuba imho taka szpachlówka nie nadaje się wcale. Jak żadna szpachlówka zresztą. Mówię o śladach po łączeniu, nie szparach jak kratery. Tu potrzeba raczej czegoś penetrującego, jak rzadki CA, lu po prostu klej. Jest teoria, że "czyściutkie" sklejanie kadłuba to przeszłość Odpowiednia ilość gęstszego kleju, czas na strawienie powierzchni i związanie w ten sposób trwale połówek kadłuba pozwala czasem na uzyskanie idealnie gładkiej, po zeszlifowaniu, powierzchni na łączeniu. Dodatkowo, podczas późniejszej obróbki i walce z kadłubem, mogą pojawić się na łączeniach mikropęknięcia wynikające ze zbyt słabego sklejenia. Wtedy żadna szpachlówka, ani żaden podkład tego nie poprawi, tylko mocne związanie klejem lub CA. Imho
  4. Skoro podaje powietrze pod jakimś ciśnieniem, to będzie działać Jednak to inhalator, a nie jak sugeruje tytuł aukcji - kompresor do aerografu. Bo to chyba nie prawda
  5. Ale to się nie ma co obrażać, tylko - skoro pokazuje się model, wziąć na klatę krytykę, tym bardziej, że mówiącą prawdę. I raczej nie ma tu większego znaczenia, czy zwracający uwagę jest mistrzem świata czy nie. Z pewnością ja też popełniam masę błędów, co nie zmienia faktu, że potrafię je wskazać też u innych. Spokojnie.
  6. Inhalator jako kompresor do aerografu, to dość oryginalna propozycja...
  7. Być może chodzi o to, żeby było więcej modelu, mniej tła
  8. Zdaje się, że 202 różnił się tylko silnikiem i nieco kadłubem...
  9. Z washem zasadniczo jest tak, że o ile robisz go olejami, to w każdej chwili możesz go poprawić, zmienić, zrobić od nowa. A jak już efekt będzie Ci odpowiadał, wtedy całość jeszcze raz lakierem matowym, czy tam satynowym, w zależności od potrzeb. I wtedy dopiero jest koniec Tak więc, możesz jeszcze dalej przy nim porzeźbić.
  10. A-10 to jedyny odkurzacz, jakiego chciałbym mieć. Także rzucę okiem
  11. Mariucha

    Tamiya odkurz

    W opisach problemów, jak i odpowiedziach, często używa się sformułowań "farby Tamki", albo "farby Gunze", zapominając, że te marki mają w swojej ofercie różne farby i lakiery, i nie jest tak, że do wszystkich rodzajów farb pasują wszystkie rozcieńczalniki. Jedną farbę da się rozcieńczać różnymi rozcieńczalnikami, ale inna wymaga już swojego, dedykowanego. Nie wlejemy przecież wody do "C" od Gunze, mimo że z "H" niczego złego się nie stanie, prawda? Jeżeli czytam, że malując innymi farbami nie ma żadnego problemu i maluje się dobrze, a przy farbach Tamki dzieje się tak, jak opis powyżej, to chyba nie jest to problem sprzętowy, a raczej oznacza niewłaściwy rozcieńczalnik, który waży farbę i powoduje taki właśnie efekt. Moim zdaniem.
  12. Mariucha

    Tamiya odkurz

    To w końcu jakiego używasz rozcieńczalnika - leveling tinnera, czy lacquer thinnera - bo to chyba dwa różne jednak rozcieńczalniki do różnych farb. Te opisane wyżej problemy mogłyby właśnie wskazywać na użycie niewłaściwego rozcieńczalnika do konkretnej farby czy lakieru.
  13. Mariucha

    Tamiya odkurz

    Jeśli rozcieńczalnik Tamki nie ma opóźniacza, to może rzeczywiście leveling thinner okaże się lepszy. Wszak odkurz powodowany jest wyschniętą farbą.
  14. Bardzo fajnie zrobiona foczka, podoba mi sie
  15. Mariucha

    Tamiya odkurz

    Jak daleko od powierzchni trzymasz aerograf podczas malowania?
  16. Różnica będzie tylko w częstotliwości włączeń kompresora, moim zdaniem bez znaczenia. Większość jest chyba 3 litrowa i to w zupełności wystarcza, ale jeśli masz w brud miejsca, to możesz wziąć 6 litrowy, trochę rzadziej będzie się włączał kompresor i tyle.
  17. A co to za narzędzie, jaki program? I chyba nie drukowałeś na raz całego modelu, tylko jakieś pojedyncze elementy, które potem sklejałeś?
  18. Przydałby się taki warsztat, ale od początku
  19. Ja po prostu jestem przekonany, że @Bengal tak jedynie nas kokietuje, on doskonale wie, że jeszcze nam pokaże i będzie to robił z ogromną frajdą
  20. Pożyjemy, zobaczymy
  21. Myślę, że jak już je wszystkie skończysz, to będziesz w tym mistrzem świata i później będziesz robił z przyjemnością
  22. Jak sama nazwa wskazuje - Decal Fix służy "naprawie" starych, wyschniętych kalek, bez swojego już kleju. Przy nowych kalkach używanie jakiegokolwiek specyfiku zazwyczaj jest raczej zupełnie zbędne. Na kalki i owszem, trza.
  23. Mnie sie bardzo podoba Wspomnę tylko jedynie może o tej czerwonej taśmie, bo to można jeszcze ciut poprawić. Że ona była zawsze nowa zakładana przed każdym lotem. Tzn, gdy była przestrzelona, oczywiście. Czyli chodzi o te osmolenia, ze mogłoby ich na niej w zasadzie nie być.
  24. Na schematach malowania może tego nie być, bo to była naklejana na wyloty karabinów taśma. I zazwyczaj chyba czerwona.
  25. Mariucha

    PZL 11c ARMA HOBBY 1/72

    @spiton, a powiesz mi coś o tym kolorze kolektora? Czemu tak?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.