Skocz do zawartości

Mariucha

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 047
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Mariucha

  1. Teraz już tylko 1:48
  2. Dzięki. I o krytykę wszak chodzi, bez niej nie ma postępu Tak, z odrapań sam nie jestem do końca zadowolony, będę chciał kiedyś kilka drobiazgów poprawić. Na razie próbuję rozkminić, co poszło nie tak... Pofałdowania są, rzeczywiście zapomniałem je pokazać Bo wymagają specjalnego potraktowania, jak to w realu, czyli albo błyszcząca powłoka i refleksy, albo ostre niskie światło i cienie. W innych warunkach są mało widoczne. Przy jakiejś niedalekiej okazji spróbuję takie zdjęcia zrobić. Co do kolejnego modelu, który już tu na mnie patrzy to na razie mam mały zakręt, niewykluczone, że będę się wkrótce przeprowadzał, nowa praca itd, więc na razie głowę mam trochę zajętą, ale coś tam sobie już podziubuję...
  3. Spróbuj więc, przy następnej okazji, oświetlić model od strony aparatu. Oświetlony bok modelu wygląda lepiej, o ile to nie romantyczne ujęcie na tle zachodzącego słońca
  4. Urządzenie wyposażone w presostat i zbiornik wyrównawczy o dwukrotnie większej pojemności, różniący się jedynie rodzajem sprężarki, kosztuje 270zł.
  5. Mariucha

    Aerograf cz.2

    @5pirit, naprawdę, aż tak trudne jest znalezienie i przeczytanie kilku wątków na ten temat, zanim samemu zada się pytanie, które pojawia się kilka razy w miesiącu?
  6. Rzeczywiście, za takie pieniądze zbiornik 1,5 l. to chyba trochę niepoważne. Tak myślę.
  7. Mariucha

    Aerograf cz.2

    A wystarczy przewinąć stronę, dwie, w tym samym wątku.
  8. Tego nikt nie neguje, jeśli jest taka potrzeba, klej się osłabia. Tłumaczyłem tylko, skąd wg Miro brud na modelu po zdjęciu taśmy.
  9. Thalgonis, nie chodzi o to, że uwaliłeś skrzydło żarciem tylko to, o czym sam pisałeś, że osłabiałeś klej na taśmie przyklejając ją do dłoni wielokrotnie. Stąd zanieczyszczenia przeniosły się na taśmę, potem na model. Nie wiem, czy to słuszna koncepcja, ale Miro chyba o to właśnie chodzi
  10. Mariucha

    Nowy sprzęt

    Oj tam, wystarczy zmienić tytuł wątku i wtedy wszystko inne będzie nie na temat
  11. Mariucha

    Nowy sprzęt

    Jeśli celem zrobienia zdjęć jest pokazanie "skórki", to nawet lepiej
  12. Mariucha

    Nowy sprzęt

    No na tym zdjęciu niewiele widać, a skórki to już jeszcze mniej...
  13. Mariucha

    Nowy sprzęt

    Jasne, dlatego napisałem, że zazwyczaj. A może to być np istniejąca już niekiedy skórka na powierzchni plastiku, to też się zdarza. Może też powstać na podkładzie, który nie jest błyszczący i tak tego nie widać, itd, itd.
  14. Mariucha

    Nowy sprzęt

    Bo ja wiem?... Wydaje mi się, że jest to zazwyczaj efekt zbyt gęstej farby.
  15. Ja kupiłem tę lupę jako nakładkę na okulary, ale są też z ramkami, które zakłada się jak zwykłe okulary.
  16. To ja przy okazji doskonałe szwajcarskie pilniczki iglaki Glardon Vallorbe
  17. Szkło Eschenbacha kupiłem w internetowym sklepie Alco, znajdziesz bez problemu. Będąc krótkowidzem, nie wyobrażam sobie pracy z lupą razem z korekcyjnymi okularami One pomniejszają, więc bez sensu. Na taką odległość widzę lepiej bez okularów, więc pozostaje tylko kwestia ramki trzymającej samą lupę. Ta "przeróbka", to jedynie wygięcie nosków w taki sposób, żeby podnieść okulary. Wtedy pod nimi mam miejsce na lupę, a gdy podniosę wzrok, patrzę na wprost np na zdjęcie detalu na ekranie monitora. To wszystko
  18. Mariucha

    Nowy sprzęt

    Wiesz, dokładnie kwestie związane z odległościami i ciśnieniem i tak okazują sie "w praniu" .Te podane mogą służyć jedynie za punkt wyjścia, a przy użyciu możesz oczywiście wprowadzać jakieś zmiany. Ja zdecydowałem się kiedyś na PS274 z 0,3 i absolutnie nie narzekam. Podkład w 1:48 czy detale - o ile potrafię bez najmniejszego problemu. Uważam, że to świetna dysza uniwersalna, gdy nie ma się dwóch, czy trzech różnych aerografów.
  19. Gdy skupiam się na jakimś elemencie/detalu, nie przeszkadzają mi specjalnie jakieś uchwyty, klamerki czy podobne, w ogóle ich nie zauważam Ale rzeczywiście muszę uściślić - ja je zakładam na okulary, ale to dość nieprecyzyjne określenie, choć prawdziwe Jestem przeciwnie, krótkowidzem i mam "spreparowane" ze starych oprawek coś, co pozwala mi spoglądać na lupę spod okularów, a przez szkła okularów patrzę jedynie, gdy podniosę wzrok i spoglądam na zdjęcie/rysunek/monitor. Inaczej mówić, okulary w kontekście tej lupy, działają jedynie jako statyw, zamocowanie, a używając lupy nie patrzę na nią przez szkła okularów. Ty z racji plusowych dioptrii możesz tak spokojnie robić, ale jaki tego będzie efekt, trudno mi powiedzieć.
  20. Nie mam pojęcia, kto robi dla Tamki tę lupę. Eschenbach jest światowym producentem optyki i zważywszy, że jego lupy podobne do tych Tamki są od nich tańsze, to wybór - jak dla mnie, jest prosty. I takiego zresztą dokonałem - od wiosny używam zakładanego na normalne okulary szkła Eschenbacha, za niecałe 170zł., z powiększeniem 3x. To jedno z podstawowych u mnie narzędzi. Produktu Tamki nie znam, nie wiem, czy jest lepszy od Eschenbacha - jeśli sugerować się ceną... ps: Przepraszam, nie zwróciłem uwagi, że Tamiya to zestaw trzech lup, nie jedna - więc tym samym nie jest oczywiście droższa od Eschenbacha. Co nie zmienia w żaden sposób mojego wyboru, i tak używałbym tylko jednego z tych szkieł, o największym powiększeniu.
  21. Mariucha

    Nowy sprzęt

    Pamiętaj, że dysza 0,5 to już jest taka, że później to już są chyba tylko samochodowe... Naturalne więc, że nie używa się tego tak, jak aerografu z dyszą 0,2 czy nawet 0,3. Ilość powietrza, a co za tym idzie - ilość farby, wymusza niejako większe ciśnienie i oczywiście wtedy też odległość.
  22. Super
  23. Jak można zablokować taki wątek, żeby się nie wyświetlał?...
  24. Moim zdaniem, samolot nie powinien być pomalowany na czarno. To nigdy nie jest czarne, chyba że w nocy, ale w nocy wszystko jest czarne To powinien być moim zdaniem mniej lub bardziej ciemny szary. Wydaje mi się, że teraz dobrze by mu zrobił bardzo rzadki biały filtr, albo zabawa białym olejem. Przetarty potem nierównomiernie zrobi fajną, nieco zużytą powierzchnię . Potem czarny wash.
  25. Pierwszą rzeczą, jaką pomalowałem w swojej siedemdwójkowej historii, było wnętrze Łosia z ZTS Plastyk. Na szaro, według instrukcji. Było to ok. roku 1983. Cóż, czyli 2018 nie był jedynym Zasadniczo teorie nt koloru wnętrza Łosia pojawiają sie i zmieniają w zależności od układu planet, lub innych równie istotnych czynników, więc niewykluczone, że coś łączy te dwie daty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.