Fajnie że podjąłeś ten temat. Masz u mnie plusa za temat. Mimo, że już od dawna nie sklejam ani samolotów ani śmigłowców ale zestaw znam i dawno, dawno temu skleiłem go. Faktem jest że nie jest to zestaw najwyższych lotów, ale mogłeś chyba się trochę bardziej postarać. Wybacz, że trochę krytycznie ale pracowałem na tym sprzęcie kilka lat i trochę chyba jestem wyczulony na "osemki". Na Twoim modelu można było zaznaczyć wszystkie pokrywy przedziału silnikowego, przekładni głównej i bloku hydraulicznego. Jest ich po 4 z każdej strony a u Ciebie jest wszystko w jednym kawałku. To samo dotyczy włazu dla mechanika na dachy kabiny. Pracy nie wiele a efekt byłby lepszy.