Małe sprostowanie.
ZiŁy woziły zabudowy na TLEN, AZOT i POWIETRZE. Nie były holownikami. - OK
W Babimoście zamiast klasycznego dystrybutora powietrza jeździł STAR 660 który na pace miał 12-14 (niestety nie pamiętam) dużych butli ułożonych w dwóch płaszczyznach tak jak na tym dystrybutorze poniżej ale w poprzek paki.
Raczej coś z tego: Star 266, Star 660, Ursus C-360, - OK
APA-y nie były klasycznymi holownikami. Klasyczny holownik miał na dachu pomarańczowego koguta. Powyższe zdjęcie na 99 % przedstawia holowanie samolotów do stref rozśrodkowania po ogłoszeniu alarmu. W momencie ogłoszenia alarmu, wszystkie samoloty z PPS-ów musiały być przeholowane do stref rozśrodkowania eskadr. Wykorzystywano wtedy jako holowniki wszystkie samochody Zabezpieczenia Lotniczo-Technicznego, które miały haki holownicze. Większość je miała.