Skocz do zawartości

Endrju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 075
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Endrju

  1. No ładne cacko. Brawo Janek. Nie może się nie podobać.
  2. Oglądałem go na żywo w Bytomiu. Pięknie się prezentował. Chciałem autorowi osobiście pogratulować ale ty razem się nie udało.
  3. Endrju

    BRDM-2RS - Trumpeter 1:35

    Świetny model. Podoba się. Bardzo dobre fotki. Miło się ogląda.
  4. Endrju

    UTI MiG -15, Eduard, 1/72

    Ten model Lim-ka jakiś wyjątkowo niedopracowany. Nie porównałeś z planami? A no tak. Zapomniałem. Pies Ci zjadł. Ale i tak mi się podoba.
  5. Byłem i podziwiałem. W realu modele wyglądają lepiej. Zdecydowanie.
  6. Świetny model. Ciekawe malowanie. Nietuzinkowy samolot. Oto przepis na sukces.
  7. Byłem pierwszy raz w Bytomiu więc trudno mi oceniać imprezę z perspektywy czasu co nie zmienia faktu, że impreza bardzo mi się podobała. Świetna organizacja, świetne modele i ta bezcenna możliwość osobistego poznania wielu modelarzy włączając w to kilku kolegów z Modelworka. Za rok też się wybieram.
  8. Byłem. Widziałem. Na żywo wygląda dużo lepiej.
  9. Ładny model. Podoba się.
  10. Ładny ale za mało zdjęć szczegółów. Czy ta siatka zlewej to na rekiny? A może na torpedy?
  11. Również widziałem model na żywo. Wygląda świetnie. Brawo.
  12. Przyjemnie się ogląda Twoje zmagania z plastikową i blaszkową materią. Twoje podejście do tematu fotek warsztatowych jest niespotykane. Twoje zdjęcia z warsztatu to już jak galeria. Już jestem ciekaw efektu końcowego. Czyżbyś pracował w MLP?
  13. No i znowu blaszki, blaszki i blaszki. A zrobiłbyś takiego całego z blaszek? A na widowni już ciżba okrutna. Wszyscy chcą w pierwszym rzędzie. Też bym chciał ale już zostały tylko miejsca stojące. I czego tu się dziwić. Szykuje się niezły spektakl.
  14. Endrju

    UTI MiG -15, Eduard, 1/72

    Spoko. Była okazja się pośmiać.
  15. Endrju

    UTI MiG -15, Eduard, 1/72

    Parę uwag do tych zagłuszek. Ta przednia zagłuszka tak jak na zdjęciu opierała się na wlocie a nie była w niego wciśnięta. Ta zagłuszka w środku miała 4 klocki wyściełane filcem które to klocki trzymały zagłuszkę w takiej pozycji. Ale były też zagłuszki przednie, które tak jak na Twoim modelu były wciskane we wlot. Pokazałem je na pierwszym swoim zdjęciu. Tylne zagłuszki były tylko typu pierwszego. Dekiel zagłuszki opierał się na wylocie dopalacza a klocki wchodziły do środka. Odnośnie tych charakterystycznych uchwytów to nie było reguły. Część zagłuszek je miała a część nie miała. W tym przypadku nie sprawdzała się stara wojskowa zasada "Może być c.....o ma być jednakowo". Jeszcze odnośnie wylotu dopalacza to wyglądał on tak jak na kolejnym zdjęciu poniżej. Były tam segmenty dyszy dopalacza, które były wychylne i umocowane każdy na dwóch śrubach do rury dopalacza. Segmenty same w sobie nie były sterowane. Można je było ręcznie rozsunąć i zsunąć. Ich położenie ustalał ten pierścień zwieracza (tak się nazywał) dyszy dopalacza, który widać na zdjęciu a który częściowo przysłania segmenty. Pierścień ten był przymocowany do silnika za pomocą trzech siłowników i które przemieszczały go do tyłu lub do przodu regulując średnicę dyszy dopalacza w zależności od parametrów pracy silnika i parametrów lotu. Jak to wyglądało po zczłonowaniu kadłuba widać na kolejnym zdjęciu. A segmentów było 8.
  16. Endrju

    UTI MiG -15, Eduard, 1/72

    No ciekawie się zapowiada. Ciekawe który to ten Endrju?
  17. Jest dobrze a nawet bardzo dobrze. Będzie jeszcze lepiej.
  18. Endrju

    DODGE WC-51

    Świetny model. Podoba się. Obejrzę sobie go w sobotę na żywo.
  19. Nie chcę twierdzić, że mój pomysł na anteny jest lepszy. Jest inny. Czy lepszy to tu już ocena należy do innych. Ja ostatnio robię anteny z cienkiego drutu miedzianego o średnicy 0,2 lub 0,3 mm. Drut miedziany łatwo się gnie. Żeby go dokładnie wyprostować trzeba docięty na wymiar kawałek drutu porolować na macie za pomocą drewnianego klocka tak jak się roluje plastelinę. Na modelu drut też się gnie więc wymyśliłem ostatnio, żeby anten nie wklejać tylko wciskać w odpowiedni otwór w wieży a przed kolejną prezentacją, wystawą ponownie go wyprostować na macie. Ale najważniejsze to chyba kolor. Zauważyłem, że wielu kolegów maluje anteny na czarno przez co są bardzo widoczne. Anteny według mnie trzeba pomalować jaśniejszym kolorem żeby nie rzucała się w oczy. Ja ostatnio maluję anteny za pomocą farby Mr Metall Color MC 214 Dark Iron. Dla tych którzy nie znają tej farby wyjaśnię, że dany element maluje się pędzlem nie zważając na grubość warstwy farby. Po zaschnięciu farby (po kilku minutach) biorę stary krótko ostrzyżony pędzel (taki kwacz) i usuwam wierzchnią warstwę farby (łatwo schodzi) spod której wychodzi piękna metaliczna powłoka. Jeśli ktoś tej farby nie testował to polecam to zrobić. Ewentualnie możesz w moim podpisie znaleźć skrót do galerii mojego Crusadera w 1:72. Od razu uprzedzam, że to nie jest jeszcze szczyt możliwości. Wkrótce skończę Cromwella w 1:72 to zapraszam tam do obejrzenia. Może coś Cię z mojej metody zainspiruje do dalszych poszukiwań.
  20. Super. Scenka fajna.
  21. Powiedzmy, że mi się wydaje, że jest za gruba. Nie wykluczam, że może tak na zdjęciach wygląda.
  22. Doskonały model. Świetna scenka. Malowanie figurek dla mnie rewelacja. Z tym nieumieniem to taki Twój żart oczywiście. Bardzo mi się podoba za wyjątkiem jednej drobnej rzeczy. Nie podoba mi się antena. Spójrz na swoje drugie zdjęcie i znajdź tam antenę.
  23. Kupiłem sobie tę farbę w całym zestawie. Pomalowałem kilka moich modeli i uważam, że kolor prosto z słoiczka jest za ciemny. Sprawdź kolor na jakimś testowym modelu czy Ci będzie pasował. Według mnie wskazane jest przed malowaniem kolor rozjaśnić. To oczywiście moje zdanie.
  24. Piękny model. Podoba mi się.
  25. Endrju

    -

    Ładny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.