-
Liczba zawartości
3 075 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Endrju
-
Kilka lat temu odwiedziłem czeskie muzeum wojskowe w Leśanach. Upolowałem tam coś takiego nie mając świadomości co upolowałem. Niedawno kupiłem książkę "T-34 Mityczna broń" i w tej że książce znalazłem zdjęcie T-34/76, które autor książki podpisał słowami "Trudno w to uwierzyć, ale to prawda - T-34 z tłoczoną wieżą typu "mutra" w polskich barwach". Zdjęcie przedstawiało jeden z wyremontowanych po wojnie wraków. No i teraz pytania. Czy ktoś z kolegów wie coś więcej na temat tego polskiego T-34 z tłoczoną wieżą typu "mutra" w polskich barwach z mojego zdjęcia? Dlaczego w czeskim muzeum jest czołg z polskimi znakami i jeszcze bardzo, bardzo nietypową wieżą jak na polski czołg? Czy to jest drugi polski czołg z taką wieżą? Będę wdzięczny za jakikolwiek informacje. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Moje pytanie o układ kółka pojawiło się dlatego że zakład nr 183 w roku 1942 wypuszczał T-34 właśnie w takiej konfiguracji i byłem ciekaw czy do 1 brygady trafił czołg z takimi kołami. Jak do tej pory nie natrafiłem na takie zdjęcie. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Próbowałeś wrzucić w Google frazę двигатель ЗИС-5 lub двигатель ЗИС-6? Jak nie próbowałeś to spróbuj. Andrzej, Pozdrawiam.
-
Ładny model. Model czołgu z polskimi oznaczeniami. I to mi się podoba. Koledzy już wszystko powiedzieli. Nie ma nic do dodania. Mam nadzieję, że na jednym modelu się nie skończy. No i mam nadzieję, że jednak nie posłuchałeś Seba i nie spaliłeś go. Przyznam szczerze, że zainteresowałem się układem kół, który zastosowałeś w swoim modelu. Skąd zaczerpnąłeś inspirację do zrobienia modelu w tej konfiguracji? Pozdrawiam. Andrzej.
-
Ładne autko. Model też ładny. Żółte Ferrari to chyba rzadkość. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Bardzo ciekawy model. Oryginalny. Mi się podoba. A odnośnie zamieniania kółek to nie takie rzeczy się robiło. Poniżej nasz Sherman z 1DPanc. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Jeśli mogę coś podpowiedzieć to ZiS-5 mają na Cytadeli w Poznaniu. Chyba masz blisko. Pozdrawiam. Andrzej.
-
No to gratulacje. Pozdrawiam. Andrzej.
-
No cóż, błądzenie jest rzeczą ludzką. Moja wiedza na ten temat to połowa lat 90-tych. Zmieniła się w międzyczasie dostępność do materiałów źródłowych. Dziękuję kolegom za wyprowadzenie mnie z błędu. Czyli model kolegi @KurChees jest przybrudzony prawidłowo. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Bardzo ładny model. Podoba mi się. Skromnie podniszczony tak jak lubię chociaż logika podpowiada, że jak na czerwonego operatora to powinien być bardziej ubabrany ale to tylko moje skromne zdanie. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Łady model. No może linie podziału za mocno się uwidoczniły. Antenkę można bardziej naciągnąć ale to się da szybko poprawić. Generalnie jestem na TAK. Dawno nie siedzę w lotnictwie ale coś mi się przypomina, że te srebrne Mustangi pojawiły się nie bez przyczyny. Były one pozbawione lakieru, żeby zmniejszyć opory, zwiększyć prędkość i dogonić niemieckie latające bomby V-1. Mam nadzieję, że nic nie pokręciłem. W tym kontekście gdy powierzchnia samolotu była wręcz polerowana to czy takie zabrudzenia miały tu rację bytu. Nie wiem. Kieruję pytanie bardziej do specjalistów w temacie. Pozdrawiam. Andrzej.
-
A tutaj szukałeś? https://www.amazon.pl/Trumpeter-01595-modelarski-Russian-BTR-80A/dp/B00MUFNR94 Pozdrawiam. Andrzej.
-
Posiadam komplet samych zeszytów z serii kolekcjonerskiej Czołgi Świata 48 szt. oraz Kolekcja Wozów Bojowych 74 szt. i zamierzam je zutylizować chyba, że ktoś jest zainteresowany przejęciem. Nie chce mi się bawić w wysyłki więc preferowanym sposobem przekazania jest odbiór osobisty albo u mnie w Sobótce ewentualnie istnieje możliwość umówienia się na przekazanie zeszytów we Wrocławiu. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Piękny model. Mistrzostwo w najlepszym wydaniu. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Rewelacja. Świetny model. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Super. Już wiem jaka będzie następna fotka tygodnia. Pozdrawiam. Andrzej.
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
Endrju odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Złoto dla zuchwałych. Gdzieś taki tekst już słyszałem. Ciekawie to wygląda na tym etapie. Ja jak mi weny brakuje to otwieram następną konserwę no i w efekcie mam już z 15 otwartych a żadna nie skończona ale ruch w warsztacie jest cały czas. Pozdrawiam. Andrzej. -
Temat ciekawy. Warto zaglądać. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Ja też bym kupił oba. Może kiedyś się doczekamy. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Przyklejając różne elementy do modelu trzeba w zasadzie cały czas analizować czy wszystko uda się pomalować jak już będzie przyklejone. Najlepszym przykładem są koła. Chyba wszyscy je najpierw malują a potem przyklejają ale są inne elementy jak na przykład tłumik układu wydechowego. Jeden modelarz przyklei i będzie malował na modelu a inny pomaluje oddzielnie i dopiero przyklei. W tym temacie wszystko zależny od umiejętności. Trzeba sobie czasami zadać proste pytanie. Czy dam radę to pomalować na modelu? Pozdrawiam. Andrzej.
-
Niejaki towarzysz Dzierżyński ponoć miał mówić. Nie ma ludzi niewinnych. Są tylko źle przesłuchani. Z modelami jest bardzo podobnie. Nie ma modeli bez błędów. Są tylko źle przeglądnięte. W modelach to bez mała standard. Trzeba się do tego przyzwyczaić. Na szczęście są koledzy, cała masa akcesoriów, szpachlówki i pilniki. Wszystko można poprawić. Na pierwszy ogień wziąłeś niełatwy temat ale z pomocą kolegów dasz radę. Trzymam kciuki za powodzenie. Czekamy na pierwszą odsłonę. Pozdrawiam. Andrzej.
-
[W] B1 Centauro - szybki warsztat - Trumpeter 1:35
Endrju odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
Nigdy nie pomyślałem żeby modulację robić już na podkładzie. Ciekawie się zapowiada. Pozdrawiam. Andrzej.- 82 odpowiedzi
-
- b1
- b1 centauro
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na razie niewiele jeszcze widać, ale idzie dobrze. Tamiya to na pewno dobry wybór na początek gdyż modele są dobrze spasowane prawie nie wymagają szpachlowania a nadlewek tyle co na lekarstwo. Nie znam tego modelu ale nie sądzę, żeby odbiegał jakością od pozostałych. Zauważyłem, że zadawałeś pytania dotyczące tego modelu w innych wątkach. Nie jest to w sumie żaden problem ale prościej wszelkie pytania dotyczące danego modelu wrzucać w jednym wątku, najlepiej w tym warsztatowym. Jesteś na etapie w którym warto sobie zadać pytanie o podstawowy klej do klejenia modeli. Ja osobiście od dłuższego czasu kleiłem różnymi klejami w pojemniczkach z igłą. Kleje te są na tyle gęste że po nałożeniu go na model mamy sporo czasu żeby dołożyć klejony element i klej nie zastygnie. Minusem jest to że często zostawiają ślady, które trzeba usuwać a czasami przy nieumiejętnym ich użyciu model wręcz wymaga szpachlowania. Mniej więcej rok temu natknąłem się na klej w słoiczku z pędzelkiem Tamiya Extra Thin Cement. Klej jest tak rzadki, że nie można go stosować tradycyjnie bo za nim dołożysz klejoną część to najczęściej klej wysycha. Klej używa się w ten sposób, że składa się razem dwie części klejone i aplikuje klej pędzelkiem w szczelinę. Za wadę można uznać fakt, że klej ten zostawi coś jakby ślady na plastiku. Jest to wada pozorna. Ślady znikną pod podkładem. Klej według mnie rewelacyjnie sprawdzi się przy sklejaniu dużych elementów kadłuba czołgu ale przy mniejszych elementach też da radę. Nie oznacza to że całkowicie zrezygnowałem z klejów z igłą. Dalej je stosuje ale tylko do pewnych operacji. Jak masz możliwość to sprawdź sobie oba kleje, niekoniecznie od razu. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Oj tam zaraz klapa. To się da poprawić. Zaszpachlować. Zrobić maskowanie, psiknąć punktowo. Resztę załatwi wash albo puder w zależności od koncepcji i będzie Pan zadowolony. Nie zawsze wychodzi tak jak byśmy chcieli. Odrobina improwizacji nikomu nie zaszkodzi. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Piękna robota. Robi wrażenie. Pozdrawiam. Andrzej.
