-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Sd.Kfz. 138 Marder III Ausf. M 1/35 - Tamiya - GALERIA KOŃCOWA
TAW odpowiedział patrykd → na temat → [M]Galerie
Leopold czy Dora? -
Sd.Kfz. 138 Marder III Ausf. M 1/35 - Tamiya - GALERIA KOŃCOWA
TAW odpowiedział patrykd → na temat → [M]Galerie
Kolejny fantastyczny w Twoim wykonaniu. Wewnątrz świetnie prezentuje się amunicja i skórzane siedzisko. Z zewnątrz nienachalne brudzenie z dodającymi smaczku obiciami i rysami. Detalizacja jak już zdążyłeś przyzwyczaić... Jedyny mankament to skręcające gąsienice, ale klejone bywają często niewdzięczne pod tym względem. Model super by się prezentował na stanowisku ogniowym A teraz co będzie? Czyżby zapowiadany wcześniej (mam nadzieję, że tylko chwilowy ) przeskok do innego działu? -
Dla mnie niesamowita robota. W szczególności malowanie płótna i elementów skórzanych. Ogólnie figurka robi ogromne wrażenie bo nie jest mocno przejaskrawiona - kolory są raczej surowe, ascetyczne przez co tak realne w parze ze świetnym cieniowaniem.
-
Mocno przycisnąłeś z tematem i wyszło bardzo, bardzo fajnie. Brudzenie mocne, przyjemne dla oka, nie zasłaniające za dużo i wyglądające całkiem realnie. Ale widać też niestety pośpiech na ostatniej prostej. Oprócz szpary wspomnianej przez FAHRa jest reż niekonsekwencja w brudzeniu wieży - mocno pochlapane jarzmo działa i sama lufa a w miejscu herbu i symetrycznie po drugiej stronie olśniewająco czysto. Także gąsienice wydają się być o wiele za czyste w porównaniu z resztą, ale to na upartego można by powiedzieć, że ruchome elementy przy szybkim ruchu po czystej nawierzchni byłyby w stanie zrzucić z siebie większość brudu. Jednak mocno to kontrastuje na modelu. Są dwie rzeczy, które przeoczyłem w warsztacie ale tutaj wspomnę bo może ktoś skorzysta i uniknie błędu. Kalkomanie białych małych prostokątów na bocznych kostkach ERA naklejone nie w tym rogu co trzeba (to już siadło i nie da się już zmienić) i nasze K2 też mają ten "świecznik" na flagi sygnalizacyjne przy włazie działonowego - to na upartego też można by jeszcze dołożyć. A i jest jeszcze jedna bardzo prosta rzecz do poprawienia - trzeba pomalować korek znajdujący się po lewej stronie lufy na srebrno. Te drobne niedociągnięcia i tak nie wpływają na to, że model prezentuje się naprawdę bardzo dobrze i mi się podoba. Mój też nie będzie w 100% poprawny więc się więcej mądrzył nie będę
-
Jeśli szukać alternatywy, to zawsze można zlecić komuś zaprojektowanie i druk. Uwzględniając też to, że kalkomania tego herbu z Hobby 2000 jest za mała w stosunku z oryginałem malowanym na wieży. Także żółte kalkomanie z napisem "NIE STAWAĆ" są za małe i nie powinny być napisane wielkimi literami, tylko "Nie stawać". Na taki zestaw korekcyjny żeby wykonać jak najbardziej poprawny pojazd mogłoby być więcej chętnych.
-
To po roku, przed świętami liczę na odkopanie tej galerii z aktualnymi zdjęciami
-
Aha, czyli zrobiłeś postshading a nie wash
-
A wyszedł niestety postshading i to niezbyt udany. Do washa zdecydowanie lepiej używać farb olejnych z rozcieńczalnikiem albo gotowców na bazie olejów. Lepiej rozlewają się wokół detali i linii podziału i mają wystarczający czas schnięcia żeby korygować nadmiar. Warto też wcześniej zabezpieczyć model lakierem błyszczącym lub satynowym.
-
Muszę kupić żonie na święta tego szparaga - ona lubi roślinki A suszyłeś to albo moczyłeś w glicerynie? Bo po jakimś czasie może się to zupełnie zmienić...
-
Bardzo pierwszorzędnie Ta struktura pod błotnikami to jakaś pasta akrylowa doprawiona olejami? Można zbliżenie na koła? Ciekawią mnie te ciemniejsze miejsca w zagłębieniach. Tam też chyba jakaś ziarnista struktura ale dużo drobniejsza - jak ją uzyskałeś?
-
Jestem jak najbardziej na tak! Bardzo fajny efekt poprzyklejanej do błotka trawy i malowanie osłony jarzma (to zestawowa, kupna czy robiona?) to dla mnie dwa główne smaczki tego modelu. I jeszcze gałęzie wyglądają bardzo realnie - co to za produkt?
-
Rację Ci już wcześniej przyznałem, więc masz prawo mieć dobry humor. No ale poczułeś krew więc musisz jechać dalej ustawiając do pionu tym ostatnim akapitem... I po wojnie też zwano i do dzisiaj też ludziom starszej daty się zdarzy. W celu podkreślenia, że to nie był nasz orzeł (bez korony). Do kolorów podchodzę dosyć frywolnie (i tak potem robię filtry) a szekle mogę bez żalu poodpinać. Choć chyba na forum modelarskim też i o to chodzi żeby zwracać uwagę na takie szczegóły. A znajomość heraldyki rodów szlacheckich uważam za wykraczającą poza podstawy historii, choć może rzeczywiście mam braki w wykształceniu. Ale zawsze można się i takich rzeczy z forum dowiedzieć co oczywiście jest jak najbardziej na plus. Naprawdę szkoda, że nie natknąłeś się na ten temat wcześniej ode mnie i nie zwróciłeś uwagi na tą brakującą kalkomanię. A na pewno byś zwrócił uwagę bo wygląda na to, że się znasz co i jak z tymi herbami. I nie doszłoby by do całej tej dyskusji. Dlatego jeszcze raz proszę aby nie siać fermentu koledze w temacie, a jeśli uważasz to za konieczne, to podszczypywanki i sprowadzanie mnie do poziomu podstawówki uprawiać na privie, ewentualnie jeśli chcesz to robić publicznie to lepiej będzie w moim temacie. Jakby co - też K2. W tym temacie w kwestii ślepowronów, orłów, kuric i ubogiej podstawy programowej w nauczaniu historii - ja bez odbioru.
-
Oj, Panie żeś mi zabił ćwieka teraz... Ale nie bo nie chcę go bardziej ściemniać. Już czuję, że jestem na granicy przeciągnięcia z tym brudzeniem. Na obecną chwilę pas. Choć sam pomysł doby bo aż by się prosiło to jednak na tym etapie już nie.
-
A to przepraszam najmocniej. Ja prosty człowiek z ludu uciskanego przez szanownych dobrodziejów i choć już piśmienny, to na heraldyce znać mi się nie sposób. Jeszcze raz najmocniej o zlitowanie proszę będąc swych słów zupełnie nieświadom i w amoku jakby jakimś, co by z prostackim mym humorem koledze modelarzowi w budowie modelu dopomóc. A czyż to nieprawdą jest, że orzeł bez korony przez samych Polaków kuricą jest zwany? Ale, że to nie przystoi by koledze ferment siać w temacie, na tym dyskurs nasz zakończyć byłbym rad. Za to klnę się na św. Miguela, że historię herbu owego zglebię z pewnością jakoby większej ogłady nabrać, jak i do edycji swego posta niecnego się zobowiązuję byśmy wszyscy jak jeden kontent byli.
-
Brudzenie dołu już raczej uznaję za zakończone. Dostało się też powierzchniom pionowym na wieży. Ten dziwny sproszkowany efekt to przez użycie North Africa Dust Miga z aerografu. Nie tak to w sumie planowałem (bo specyfik jest już u mnie lata i mocno zgęstniał) ale w sumie mi się to nawet podoba. Niektóre powierzchnie mało dotknięte brudem są jeszcze błyszczące i wydają się być nienaturalnie czyste w porównaniu do reszty. To zapewne zniknie po końcowym lakierze matowym. Może jeszcze tylko lufę przelecę mgiełką z buffu bo obłe kształty i tak na końcu się świecą mocniej od reszty.
-
Języki się mieszają. Mamy historię jaką mamy to rozumiem, że po rosyjsku nie bardzo, ale kiedyś na jakimś festynie jakiś nasz zespół kresowy śpiewał o "czornym woronie". Po polsku. A że na tym herbie ślepowron przypomina bardziej woro... tzn kruka no to co ja poradzę. Czarny jak kruk.
-
Ale ja nigdzie nie odszedłem, K2 ciągle ma priorytet. Po prostu muszę mu zrobić aerografem to, co Ty już zrobiłeś na swoim a nie mam ostatnio warunków na wyciągnięcie tego sprzętu. O wiele łatwiej przykleić parę części z partyzanta
-
Nie znam się na ornitologii ani heraldyce, ale tu herb Ślepowron się znajduje (z walkaroundu Tomka Mroczkowskiego): Jak nic nie działałeś olejami na wieży, to jeszcze spokojnie Ślepowrona przykleisz
-
A gdzie herb Ślepowron na wieży?!
-
No to zapraszam do nadzoru budowlanego. Oby wyszedł twardziel a nie miękiszon Dzięki! Reklama taka, że aż chce się iść do salonu i zamówić ale zmieniłbym podkład w filmiku na "I need a hero"
-
Skontaktuj się z kolegą:
-
Witam Zawsze chciałem go mieć na półce i w końcu przyszedł czas, żeby coś zrobić w tym kierunku. Dobrze mi już znany zestaw Trumpetera będzie wzbogacony ruchomymi gąsienicami tej samej firmy, zapinkami z ET, linami Eureki i oczywiście i przede wszystkim konwersją do budowy Twardego opracowaną przez Kapitana Kurta i odlaną przez Snajpra TBG. Zobaczymy czy dzięki temu wynalazkowi przeciętny modelarz będzie w stanie zrobić wciąż (niestety) nieprzeciętny temat modelarski. Na razie niewiele się dzieje ale na dowód, że coś ruszyło: Jak widać praca u podstaw już zrobiona. Teraz powinno zacząć przybywać i bryły i detalu i radochy z budowy Postaram się budować małymi krokami do przodu mając w pamięci, że jeszcze do skończenia jest K2, a ja nie lubię mieć niedokończonych spraw... Docelowy egzemplarz wybrany. PT-91 z 9 Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej, tutaj na trzech znalezionych przeze mnie zdjęciach podczas ćwiczeń Allied Spirit z 2020 r. Na pewno będzie bez oprzyrządowania do ćwiczeń, za to planuję mu trochę inną "stylizację". Ważne, że widać nr rejestracyjny i kamuflaż wygląda na wz14. Jednak tylny zasobnik na wieży ma trochę ciemniejszy brąz. * Zdjęcia znalezione w internecie, zamieszczone jedynie w celu dyskusji.
-
Czy widziałeś ten czołg na paradzie w Moskwie (bo jak na razie służy jedynie do paradowania)? Talkie były kalki i takie były założenia - musiał być czysty. Jakby mocniej pobrudził to znowu kto inny by napisał, że nawet gdyby coś takiego pojawiało się na paradzie, to załoga pojawiłaby się w kolonii karnej.
-
Paradny ale ładny Choć ja jestem z tych co by woleli żeby na parady pojazdy przejeżdżały przez poligon. W każdym razie udało się pogodzić czystość wykonania z atrakcyjnością i wyszedł dobry model
-
Trzecie zdjęcie od od dołu mógłbym pomylić z prawdziwym - antyslip wyszedł świetnie. Przy delikatnie brudzonych jednokolorowych modelach taki jak ten można by się pobawić w jakieś rozjaśnienia, które uplastyczniają bryłę pojazdu. Ale to w niczym nie umniejsza tej pracy bo wyszedł bardzo dobry model. No i witamy nowego pancerniaka
