Skocz do zawartości

TAW

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez TAW

  1. TAW

    Pomysł - drut kolczasty

    Też ostatnio myślę od rucie kolczastym w skali i ten Army Painter słabo wygląda. Przeboju z tego nie będzie. Eduardowski znacznie lepszy chyba, że rzeczywiście zamierzasz patrzeć na dioramkę z daleka.
  2. Czytam bardzo różne rzeczy bo nie lubię się ograniczać tylko do jednego źródła. I wypowiadają się ci co się znają i ci co się nie znają i często wypowiedzi są uwarunkowane jakimiś sympatiami i własnymi wizjami. Ale nawet wśród tak zwanych ekspertów, którzy z ekspertowania się utrzymują też widać rozdział na różne stronnictwa w postrzeganiu środków bojowych. Jedni na linie umocnione patrzą jako na relikt przeszłości gdzie już Eben Emael i Linia Maginota dowiodły ich anachroniczności, a inni uważają że zęby smoka mają wciąż swoją wartość do uskutecznienia obrony. Podobnie jak z czołgami jedni w obliczu ręcznych PPK i amunicji krążącej podważają zasadność ich wykorzystywania a inni uważają, że dalej będą królować w nowoczesnych konfliktach. Nazwisk i źródeł nie jestem w stanie przytoczyć bo ich nie zapisuję. Z resztą traktuję te wszystkie eksperckie przewidywania jedynie jako opinię tych którzy powinni się znać na tym lepiej od zwykłego przeciętniaka. Ostatecznie wszystkie opinie i zapatrywania weryfikuje rzeczywistość. Ostatnimi czasy weryfikuje bardzo surowo. Dlatego nie dziwi mnie zastosowanie czy to jakichś dziwacznych czy anachronicznych wynalazków bez względu na stronę bo prawda jest taka, że gra się tym co się ma i tak jak przeciwnik pozwala. Ani z jednych ani z drugich się nie śmieję ani nie zamierzam. Mam nadzieję, że ten fragment to nie do mnie bo staram się jak tylko mogę unikać wchodzenia między wódkę a zakąskę i nie wnikam czy druga armia świata jest lepsza od pierwszej ani czy na prawdę jest druga - dlatego nie odpisałem nic na ostatni post gdzie mnie cytowałeś. Wszelkie pyskówki i epitety psują dyskusję i w to się nie bawię i tak już bym wolał to pozostawić choć punkt widzenia mam swój i staram się żeby był jak najbardziej na środku, natomiast w przypadku rzeczy oczywistych się po prostu nie da. Wtedy lepiej ugryźć się w palce przed napisaniem czegoś. A pancerz emocjonalny to bardzo fajna nazwa I też wolałbym widząc w tym temacie jakiś dziwny czy anachroniczny sprzęt zobaczyć normalną dyskusję o jego wykorzystaniu w tym konflikcie niż skakanie sobie do gardeł nawet gdy zdania co do jego użycia są podzielone. Nic na siłę i tyle...
  3. Kolejna mistrzowska praca w bałkańskim klimacie. Coś co już dobrze znamy w niecodziennym wydaniu. Bardzo mi się podoba ten uśmiechnięty teciak.
  4. Zewnętrznie bez uwag. Na szczególną pozytywną uwagę zasługuje staranne malowanie i zacieki choć niektóre mogły by być bardziej wytarte. Brudzenie kół też mi się bardzo podoba. Wewnątrz można było wg mnie trochę odważniej z uszkodzeniami na samych burtach i w okolicach osłony działa. Fajne wyposażenie w środku. Ogólnie bardzo dobry, efektowny model.
  5. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Pojazd długo stojący nie wymaga mocnego brudzenia, jest zmyty niejednym deszczem więc mocnego błota raczej nie wypada dawać. Trochę utkniętego brudu po zakamarkach i zacieki wystarczą. Z dodatkowych efektów poszedłbym w gałązki i liście. Żadnej większej poważnej miny się nie spodziewam tym bardziej, że jak do tej pory wszystkie efekty bardzo ładnie umiarkowane. No, może poza pomarańczowymi gąsienicami co może i jest ok merytorycznie, ale czy będzie to się dobrze komponować z resztą. Jakby była trochę ciemniejsza ta rdza to lepiej by trafiała w moje gusta. Ale wiadomo jak to jest z tymi gustami...
  6. A o co tu w ogóle chodzi, bo już się pogubiłem? I Maxim i T-55 jak widać znajdą swoje miejsce w tym konflikcie gdzie nowe miesza się ze starym, a nawet bardzo starym. Z jednej strony star wars, drony, zwiad satelitarny, walka elektroniczna, rakiety hiper duper soniczne a z drugiej strony Maxim z okopów pierwszej wojny i T-55 z początku Układu Warszawskiego. A to wierzchołek góry lodowej bo jedni i drudzy używają staroci i improwizowanych sprzętów. Z braku laku i nyska z karabinem na dachu dobra co potwierdzają zdjęcia w tym wątku, a przecież miały być same Tigry i inne Mrapy I po jednej i po drugiej stronie tak nie jest i nie ma nic do tego żadna wizja świata. Taka jest po prostu rzeczywistość tej wojny, być może każdej przeszłej i przyszłej. Ale oprócz staroci, nieprzystających do wizji nowoczesnej wojny i pancerzy emocjonalno kurnikowych pojawia się jeszcze jeden aspekt, który zdawałby się już dawno należy do przeszłości. Kiedy wojska FR kopały doły, minowały teren i stawiały "falochrony" wzbudzało to co najmniej "zdziwienie" obserwatorów bo to powrót do wojny pozycyjnej z I WŚ. A jednak zdało egzamin i dziś. Teraz swoje umocnienia stawiają Ukraińcy, a kraje bałtyckie otwarcie mówią o potrzebie budowy "fortyfikacji' wzdłuż granicy z Rosją. Generał Załużny miał chyba rację że rozwój środków wojennych znów stworzył impas, gdzie żadna ze stron nie jest w stanie uzyskać na tyle dużej przewagi żeby posunąć się znacząco do przodu. I jeśli nie pojawi się jakiś "zmieniacz zasad" to pozostanie klasyczna walka na wyczerpanie jak ponad sto lat temu.
  7. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Coraz bardziej mi imponuje to Twoje pierwsze malowanie Cierpliwości i umiaru nie brakuje - widać już, ze będzie bardzo dobry model.
  8. Ależ Panowie, każda broń, która jest w stanie zrobić krzywdę drugiej stronie jest na wojnie użyteczna. Można drzeć łacha z tych T-55 i Maximów, ale w określonych sytuacjach są w stanie zrobić to do czego zostały stworzone dawno dawno temu. I tak sobie myślę dlaczego niby jedni czy drudzy nie mieliby korzystać w tym konflikcie z archaicznych broni? T-55 wiadomo, swoje lata świetności ma dawno za sobą, nie ma żadnych szans w konfrontacji z nowoczesnymi czołgami, ale czy właśnie w ten sposób jest tam wykorzystywany? Czy idzie do natarcia na szpicy? Zapewne jest wykorzystywany jako mobilne wsparcie artyleryjskie z drugiej linii i pewnie często też okopane. I mają tego w "magazynach" pewnie w tysiącach sztuk i do tego zapas amunicji i części zamiennych to chcą to zużyć w obecnym konflikcie. Czy czekanie na to, aż zgniją byłoby lepszym rozwiązaniem tylko dla tego żeby nie narażać się na śmieszność? To samo z tymi Maximami - jeśli tylko trafi tam gdzie trzeba to też jednego mniej, choć może nie pójdzie tak łatwo jakby to był jakiś nowoczesny wynalazek. Jak jest z tymi pancerzami emocjonalnymi to nie wiem. Najpierw stosowali Rosjanie i były śmichy chichy, potem Ukraińcy i stoicki spokój, a w ostatnim konflikcie w Stefie Gazy widziałem też na bardzo zaawansowanym sprzęcie bardzo profesjonalnej armii izraelskiej, więc tak sobie myślę, że chyba ma to jakiś sens skoro się to tak rozpowszechnia. Jedyne czego tylko nie jestem w stanie zrozumieć to okładanie kostkami ERA kabin ciężarówek. Chyba że użytkownicy wychodzą z założenia, że jak odejść to z hukiem.
  9. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Coraz bardziej mi się podoba Jeszcze trochę zacieków skoro długo stoi, szczególnie z przestrzelin i będzie mega!
  10. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Też uważam, że jest bardzo dobrze. Ale jak na porzucony stojący długo pojazd to mogłoby się pojawić trochę (lub nawet trochę więcej niż trochę) rdzy. Szczególnie że na gąsienicach nie żałowałeś. Jakieś wycierki miękkim ołówkiem po krawędziach i przestrzelinach też mogłyby się pojawić. Fajny efekt zrobiłyby też porozrzucane na nim opadnięte liście czy nawiana przez wiatr małe głązki. Ale nie jakieś pyłki brzozy tylko takie przeznaczone dla tej skali. Myślę, że model wygląda na tyle dobrze, że warto mu jeszcze trochę uwagi poświęcić. Będzie na podstawce?
  11. No to grubo się zapowiada Coraz więcej tych naszych typowych polskich modeli trafia na warsztaty ludzi, którzy potrafią projektować czy lać żywicę. Cieszy mnie to ogromnie bo producenci plastików nas takimi cudami nie rozpieszczają. Trzymam kciuki, powodzenia!
  12. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Nie wiem jak gąsienice będą wyglądać po 10 latach stania ale cała buda nie wygląda jak na 10 lat stania. Te dwa elementy nie zgrywają się ze sobą. Ktoś go odwiedza i czyści bo już powinien mchem obrastać? A cziping jest ok
  13. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Sama bryła pojazdu bardzo ładnie, ale gęsi i koła zmywaj jak najszybciej z tego pomarańcza zanim wyschnie. Ewentualnie trzeba będzie malować na nowo jakimś normalnym kolorem typu Tamiya Dark Iron a potem można jakiś rdzawy wash w umiarkowanych ilościach dać.
  14. My też się dobrze bawimy . Chciałbym go w końcu całego zbudowanego żeby zobaczyć ile tam tego plastiku wyjściowego zostało. Przepiękna robota!
  15. TAW

    StuG III D 1/76 Fujimi

    Nie da się ukryć że to taka galeria w stylu tematu "jak hartowała się stal". Jednak okazuje się, że te modele największą wartość mają jako kolekcjonerskie - nieruszone, w folijkach w oryginalnym pudełku. Ale po złożeniu widać jak bardzo odstają w jakości od dzisiejszych wyrobów wiodących producentów. Ale i tak respekt bo z tego co piszesz to ten zestaw być może powstał zanim powstałem ja Tak mi się jakoś skojarzyło... Chyba głodny jestem
  16. TAW

    StuG III D 1/76 Fujimi

    Tak serio pytam czy nie szkoda czasu na takie modele kiedy teraz można dostać coś naprawdę porządnego w zbliżonej skali? Gąsienice nawet gdyby się nie rozpadły to i tak niestety wyglądają jak wyglądają. Ale trzeba też wspomnieć o włazach i łączeniu stropu z tylną płytą. Kalki jak naklejki... Życie jest zbyt krótkie żeby bawić się w taki wintydż. Poza tym między tytułem a zdjęciami też się coś nie zgadza...
  17. TAW

    BWP Borsuk 1/48

    I to jest konkret wóz! A masz jakieś zdjęcia powierzchni przed obróbką? Bo z tymi drukami 3D to nieraz Proxona w zestawie powinno się kupować.
  18. TAW

    T-34/85 mod. 1944 Dragon 1:35

    I o wiele lepiej wygląda niż ostatnio. Na pewno mniej kontrowersyjnie
  19. PW
  20. Dobry model i figurki w małej skali a także przekonująca kompozycja scenki. Jak z archiwaliów Kawał dobrego, małego gód dżabu
  21. Śródokręcie prawie gotowe. Prawie, bo reszta elementów powinna łączyć się z błotnikami, tj. instalacje elektryczne i podpory lamp przednich. Więc bez zrobienia błotników nie ruszę dalej. Rzut oka na płytę nadsilnikową: Z przodu pojawiły się kostki ERAWA i zestawowy T-72 zaczyna twardnieć Bez bicia przyznaję się, że nie jest idealnie ale też tragedii nie ma. Nie jest to takie łatwe bo nie wieliki odchył na samym początku rzutuje mocno na to co wychodzi na samym końcu - zobaczycie . W planach i tak miałem jakieś gałązki na tym czołgu to się to jakoś na końcu wyprowadzi. I jeszcze rzut okiem w okolice peryskopu kierowcy. Także teraz skok w bok na błotniki. Będzie co robić: zapinki, kostki, kabelki itp.
  22. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Gdyby mi się udało tyle osiągnąć przy pierwszym kontakcie z aerografem to pewnie wpadłbym w samozachwyt i osiadł na laurach itd. Na szczęście mi się nie udało Wyszło bardzo elegancko, ale nie osiadaj na laurach tylko ćwicz i eksperymentuj przy następnym modelu bo potencjał jest jak się patrzy!
  23. To lubię! Pięknie wygląda!
  24. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Ogólnie staraj się malować na jak najniższym ciśnieniu bo niskie ciśnienie to większa kontrola. Podejdziesz bliżej aerografem na wysokim ciśnieniu to farba rypnie z impetem na model i kleks. Żeby malować na niskim ciśnieniu trzeba odpowiednio rozcieńczyć farbę, żeby ja przepchnąć przez dyszę. 1:2 to stanowczo za mało. Eksperymentuj na jakiejś płytce plastikowej. Jak będziesz mógł kontrolować efekty, i nie będzie odkurzu to jest właśnie to i wtedy maluj. To wymaga prób i błędów niestety ale lepiej mieć rzadsza farbę niż gęstą.
  25. TAW

    KV-2 zvezda 1/35

    Zbyt mocno kontrastowo. Postaraj się rozmywać przejścia kolorów. Jeśli potrzeba maluj z dalszej odległości, zasłaniaj krawędzie np starą kartą lojalnościową i odcinaj na nich kolory. Teraz masz bardzo wyraźne łaty. Znajdź więcej punktów które można by rozświetlić bo potrzeba też więcej światła żeby kolor bazowy nie był za ciemny. Śruby i inne drobnice pędzlem. Kiedy już będziesz kładł kolor rozcieńcz mocno farbę. Na dzień dobry radzę Tamkę 1:8 Thinner. Pomaluj też na czarno biało jakąś płytkę plastikową i próbuj jak kryje i czy nie za bardzo. To o wiele łatwiejsza technika niż pracowanie na kolorach docelowych bo tutaj operujesz tylko dwoma i możesz poprawiać w nieskończoność. Widzę, że nie masz strasznego odkurzu więc coś tam aerograf ogarniasz i rozcieńczanie/ciśnienie więc masz potencjał żeby wycisnąć lepsze efekty. Próbuj - zaprocentuje w przyszłości a może nawet i już w tym modelu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.