-
Liczba zawartości
2 558 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
@bulik58 Tak, to jest lufa zestawowa. Co do kostek na wieży to tak, są już przyklejone fest. Próby odrywania nawet przy pomocy debondera kończą się odrywaniem ich razem z kątownikami. Kostki na niektórych żółwiach są ułożone dosyć równo, a na niektórych trochę nierówno jakby były sztukowane, ale też nie tak nierówno jak mi to w tym miejscu wyszło. Kładzenie kostek to najtrudniejszy etap w budowie tego modelu i trzeba się mocno pilnować. Po problemach z ponownym ich osadzeniem po oderwaniu muszę uznać stan obecny za "w ostateczności dopuszczalny".
-
@robertmodelarzTe światła Przemka wyglądają bardzo dobrze i osłony wydają się odpowiednio cienkie. Największy problem to dociąć te osłony pod odpowiednik kątem, takim jaki ma nachylenie przedniej płyty. W zwykłym T-72 jest o wiele łatwiej z drutami bo można wywiercić otwory bezpośrednio w pancerzu i wepchnąć druty na odpowiednią głębokość w pustą przestrzeń a po odpowiednim ustaleniu kąta dopiero wejść z CA. W Twardym jest o wiele trudniej bo osłony są na podstawce a pod spodem ERAWA więc powyższy sposób odpada. Trzeba też zwrócić uwagę, że podstawy pod lampy bywają różne: mogą być pełne albo z pustym środkiem. U mnie jest pełna dlatego nie wykorzystałem części z konwersji tylko zrobiłem swoją. To zdjęcie Tomka to akurat z innej wersji Twardego ale i na żółwiu też może się i taka zdarzyć. Trzeba by mieć zdjęcie danego egzemplarza. Na osłodę problemów z przycięciem osłon lamp pozostaje to, że większość żółwi nie ma drugiej lampy tylko oznaczenie priorytetu na podstawie. U mnie akurat ta podstawa ma kształt trójkąta prostokątnego.
-
1/35 Ukraiński T-80BVD (RVD) (Trumpeter+Voyager+scratch)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Jeśli stresujesz się publicznymi wystąpieniami to lepiej go nie bierz, bo będziesz pewnie nie raz, nie dwa wzywany na środek Choć nie od dzisiaj robisz takie cuda to i powinieneś już przywyknąć Najwyższa klasa modelarska! -
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
TAW odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
Podobno Twardy reprezentuje Unię Europejską w Rosji. Na pewno jest to flaga unijna, ale czy to Twardy czy inny T-72 podobny i czy to na pewno Rosja to nie wiem.- 3 041 odpowiedzi
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Trochę instalacji na początek, no i kostki zostały rzucone. Ale zanim się tym zająłem to zwróciłem uwagę na to, że żywiczna wieża mogła się kurczyć i spróbowałem czy lufa wejdzie na swoje miejsce. Tak jak się spodziewałem, nie wchodziła. Trzeba było odciąć wewnętrznego "naprowadzacza" z lufy i obrobić ją trochę pilnikiem po obwodzie i wchodzi mi teraz na wcisk z możliwością lekkiej regulacji na boki. Ale jeszcze ją trochę podpiłuję, żeby zwiększyć zakres ruchu lufy do góry.
-
Świetny czołg, bardzo fajnie obładowany i te zwisające kostki ERA... miód. I oczywiście bardzo dobra kompozycja całej pracy - czaka laka smak Afryki
-
No no, wszystko mi się tu podoba - i dodż i teren na którym stoi. Rewelacyjne cieniowanie pokrowców!
-
Słusznie zauważyłeś - będzie szlifowana i dodatkowo nacinana, powinno wyjść mniej więcej tak, jak ostatnim razem z tym zestawem: A jak nie to się błotkiem chlapnie
-
Witam po dłuższej przerwie. Praca, ferie i... lenistwo przeszkadzały, ale udało się popchnąć to do przodu. Doszły błotniki z kosteczkami i zapinkami, lampa przednia i priorytet drogowy z instalacjami oraz przedni fartuch. Konwersyjne osłony trakcji trochę się skurczyły w procesie stygnięcia żywicy i nie dostają do tylnych błotników - postanowiłem je rozciąć i pozostawić niepołączonymi. Tak też powinno być poprawnie bo są łączone na coś w stylu zdejmowanego rygla. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, to na dole twardszy już nie będzie Do zrobienia została już tylko wieża. Szybka przymiarka i sylwetka zaczyna mi się podobać
-
Jest niesamowity! Zarówno pojazd i podłoże wygląda bardzo realnie. I na dodatek nie jest to 1/35. Brawo!
-
Bardzo ładny teciak w fajnym malowaniu. Za to malowanie figurek wręcz fantastyczne. Praca zdecydowanie zasługuje na jej lepszą prezentację na jednolitym tle.
-
Bardzo ładnie. Takiego zdjęcia kosza mi brakowało żeby to wykonać jak najbliżej oryginału. Możesz dołożyć jeszcze cienkie druciki do granatów dymnych. Jest jeszcze sprawa tego stojaka na chorągiewki. W naszych wozach nie widziałem w nich flag ani trzonków więc trzeba by je obciąć i w samym "świeczniku" wywiercić dziurki. Chyba że masz zdjęcia z chorągiewkami to wtedy nie było tematu.
-
Też ostatnio myślę od rucie kolczastym w skali i ten Army Painter słabo wygląda. Przeboju z tego nie będzie. Eduardowski znacznie lepszy chyba, że rzeczywiście zamierzasz patrzeć na dioramkę z daleka.
-
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
TAW odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
Czytam bardzo różne rzeczy bo nie lubię się ograniczać tylko do jednego źródła. I wypowiadają się ci co się znają i ci co się nie znają i często wypowiedzi są uwarunkowane jakimiś sympatiami i własnymi wizjami. Ale nawet wśród tak zwanych ekspertów, którzy z ekspertowania się utrzymują też widać rozdział na różne stronnictwa w postrzeganiu środków bojowych. Jedni na linie umocnione patrzą jako na relikt przeszłości gdzie już Eben Emael i Linia Maginota dowiodły ich anachroniczności, a inni uważają że zęby smoka mają wciąż swoją wartość do uskutecznienia obrony. Podobnie jak z czołgami jedni w obliczu ręcznych PPK i amunicji krążącej podważają zasadność ich wykorzystywania a inni uważają, że dalej będą królować w nowoczesnych konfliktach. Nazwisk i źródeł nie jestem w stanie przytoczyć bo ich nie zapisuję. Z resztą traktuję te wszystkie eksperckie przewidywania jedynie jako opinię tych którzy powinni się znać na tym lepiej od zwykłego przeciętniaka. Ostatecznie wszystkie opinie i zapatrywania weryfikuje rzeczywistość. Ostatnimi czasy weryfikuje bardzo surowo. Dlatego nie dziwi mnie zastosowanie czy to jakichś dziwacznych czy anachronicznych wynalazków bez względu na stronę bo prawda jest taka, że gra się tym co się ma i tak jak przeciwnik pozwala. Ani z jednych ani z drugich się nie śmieję ani nie zamierzam. Mam nadzieję, że ten fragment to nie do mnie bo staram się jak tylko mogę unikać wchodzenia między wódkę a zakąskę i nie wnikam czy druga armia świata jest lepsza od pierwszej ani czy na prawdę jest druga - dlatego nie odpisałem nic na ostatni post gdzie mnie cytowałeś. Wszelkie pyskówki i epitety psują dyskusję i w to się nie bawię i tak już bym wolał to pozostawić choć punkt widzenia mam swój i staram się żeby był jak najbardziej na środku, natomiast w przypadku rzeczy oczywistych się po prostu nie da. Wtedy lepiej ugryźć się w palce przed napisaniem czegoś. A pancerz emocjonalny to bardzo fajna nazwa I też wolałbym widząc w tym temacie jakiś dziwny czy anachroniczny sprzęt zobaczyć normalną dyskusję o jego wykorzystaniu w tym konflikcie niż skakanie sobie do gardeł nawet gdy zdania co do jego użycia są podzielone. Nic na siłę i tyle...- 3 041 odpowiedzi
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolejna mistrzowska praca w bałkańskim klimacie. Coś co już dobrze znamy w niecodziennym wydaniu. Bardzo mi się podoba ten uśmiechnięty teciak.
-
Zewnętrznie bez uwag. Na szczególną pozytywną uwagę zasługuje staranne malowanie i zacieki choć niektóre mogły by być bardziej wytarte. Brudzenie kół też mi się bardzo podoba. Wewnątrz można było wg mnie trochę odważniej z uszkodzeniami na samych burtach i w okolicach osłony działa. Fajne wyposażenie w środku. Ogólnie bardzo dobry, efektowny model.
-
Pojazd długo stojący nie wymaga mocnego brudzenia, jest zmyty niejednym deszczem więc mocnego błota raczej nie wypada dawać. Trochę utkniętego brudu po zakamarkach i zacieki wystarczą. Z dodatkowych efektów poszedłbym w gałązki i liście. Żadnej większej poważnej miny się nie spodziewam tym bardziej, że jak do tej pory wszystkie efekty bardzo ładnie umiarkowane. No, może poza pomarańczowymi gąsienicami co może i jest ok merytorycznie, ale czy będzie to się dobrze komponować z resztą. Jakby była trochę ciemniejsza ta rdza to lepiej by trafiała w moje gusta. Ale wiadomo jak to jest z tymi gustami...
-
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
TAW odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
A o co tu w ogóle chodzi, bo już się pogubiłem? I Maxim i T-55 jak widać znajdą swoje miejsce w tym konflikcie gdzie nowe miesza się ze starym, a nawet bardzo starym. Z jednej strony star wars, drony, zwiad satelitarny, walka elektroniczna, rakiety hiper duper soniczne a z drugiej strony Maxim z okopów pierwszej wojny i T-55 z początku Układu Warszawskiego. A to wierzchołek góry lodowej bo jedni i drudzy używają staroci i improwizowanych sprzętów. Z braku laku i nyska z karabinem na dachu dobra co potwierdzają zdjęcia w tym wątku, a przecież miały być same Tigry i inne Mrapy I po jednej i po drugiej stronie tak nie jest i nie ma nic do tego żadna wizja świata. Taka jest po prostu rzeczywistość tej wojny, być może każdej przeszłej i przyszłej. Ale oprócz staroci, nieprzystających do wizji nowoczesnej wojny i pancerzy emocjonalno kurnikowych pojawia się jeszcze jeden aspekt, który zdawałby się już dawno należy do przeszłości. Kiedy wojska FR kopały doły, minowały teren i stawiały "falochrony" wzbudzało to co najmniej "zdziwienie" obserwatorów bo to powrót do wojny pozycyjnej z I WŚ. A jednak zdało egzamin i dziś. Teraz swoje umocnienia stawiają Ukraińcy, a kraje bałtyckie otwarcie mówią o potrzebie budowy "fortyfikacji' wzdłuż granicy z Rosją. Generał Załużny miał chyba rację że rozwój środków wojennych znów stworzył impas, gdzie żadna ze stron nie jest w stanie uzyskać na tyle dużej przewagi żeby posunąć się znacząco do przodu. I jeśli nie pojawi się jakiś "zmieniacz zasad" to pozostanie klasyczna walka na wyczerpanie jak ponad sto lat temu.- 3 041 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Coraz bardziej mi imponuje to Twoje pierwsze malowanie Cierpliwości i umiaru nie brakuje - widać już, ze będzie bardzo dobry model.
-
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
TAW odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
Ależ Panowie, każda broń, która jest w stanie zrobić krzywdę drugiej stronie jest na wojnie użyteczna. Można drzeć łacha z tych T-55 i Maximów, ale w określonych sytuacjach są w stanie zrobić to do czego zostały stworzone dawno dawno temu. I tak sobie myślę dlaczego niby jedni czy drudzy nie mieliby korzystać w tym konflikcie z archaicznych broni? T-55 wiadomo, swoje lata świetności ma dawno za sobą, nie ma żadnych szans w konfrontacji z nowoczesnymi czołgami, ale czy właśnie w ten sposób jest tam wykorzystywany? Czy idzie do natarcia na szpicy? Zapewne jest wykorzystywany jako mobilne wsparcie artyleryjskie z drugiej linii i pewnie często też okopane. I mają tego w "magazynach" pewnie w tysiącach sztuk i do tego zapas amunicji i części zamiennych to chcą to zużyć w obecnym konflikcie. Czy czekanie na to, aż zgniją byłoby lepszym rozwiązaniem tylko dla tego żeby nie narażać się na śmieszność? To samo z tymi Maximami - jeśli tylko trafi tam gdzie trzeba to też jednego mniej, choć może nie pójdzie tak łatwo jakby to był jakiś nowoczesny wynalazek. Jak jest z tymi pancerzami emocjonalnymi to nie wiem. Najpierw stosowali Rosjanie i były śmichy chichy, potem Ukraińcy i stoicki spokój, a w ostatnim konflikcie w Stefie Gazy widziałem też na bardzo zaawansowanym sprzęcie bardzo profesjonalnej armii izraelskiej, więc tak sobie myślę, że chyba ma to jakiś sens skoro się to tak rozpowszechnia. Jedyne czego tylko nie jestem w stanie zrozumieć to okładanie kostkami ERA kabin ciężarówek. Chyba że użytkownicy wychodzą z założenia, że jak odejść to z hukiem.- 3 041 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Coraz bardziej mi się podoba Jeszcze trochę zacieków skoro długo stoi, szczególnie z przestrzelin i będzie mega!
-
Też uważam, że jest bardzo dobrze. Ale jak na porzucony stojący długo pojazd to mogłoby się pojawić trochę (lub nawet trochę więcej niż trochę) rdzy. Szczególnie że na gąsienicach nie żałowałeś. Jakieś wycierki miękkim ołówkiem po krawędziach i przestrzelinach też mogłyby się pojawić. Fajny efekt zrobiłyby też porozrzucane na nim opadnięte liście czy nawiana przez wiatr małe głązki. Ale nie jakieś pyłki brzozy tylko takie przeznaczone dla tej skali. Myślę, że model wygląda na tyle dobrze, że warto mu jeszcze trochę uwagi poświęcić. Będzie na podstawce?
-
No to grubo się zapowiada Coraz więcej tych naszych typowych polskich modeli trafia na warsztaty ludzi, którzy potrafią projektować czy lać żywicę. Cieszy mnie to ogromnie bo producenci plastików nas takimi cudami nie rozpieszczają. Trzymam kciuki, powodzenia!
-
Nie wiem jak gąsienice będą wyglądać po 10 latach stania ale cała buda nie wygląda jak na 10 lat stania. Te dwa elementy nie zgrywają się ze sobą. Ktoś go odwiedza i czyści bo już powinien mchem obrastać? A cziping jest ok
-
Sama bryła pojazdu bardzo ładnie, ale gęsi i koła zmywaj jak najszybciej z tego pomarańcza zanim wyschnie. Ewentualnie trzeba będzie malować na nowo jakimś normalnym kolorem typu Tamiya Dark Iron a potem można jakiś rdzawy wash w umiarkowanych ilościach dać.
