-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
I tak zrobię - opryskam koła tamka flat earth. A podejście mam takie bo to prosty modelik za 80 złotych, żadnych blach i żywic nie pakowałem więc just4fun. Jak będzie różowy to mnie zjedziecie w galerii ale za to córce będzie się podobał
-
Ja też nie znam się za bardzo na chińskich militariach ale mnogość ich wzorów kamuflażów i używanych do tego kolorów pokazuje, że raczej nie mają zahamowań. Jest też zestaw z kolorem purple grey do Chińszczyzny. Na pewno w tym momencie mam za dużo purple a za mało grey ale olejami będę próbował się do tego zbliżać. A jak się nie uda to... też będzie piękny
-
Z tym to może się narazie wstrzymaj, nic nie ucieknie Tego mam już za sobą więc zezwalam
-
Kolejny genialny i obłędny w detalu model spod Twojej ręki. Figurka także fantastyczna. Podziwiam tez tempo budowy i wykończenia przy tych wszystkich dodatkach i przeróbkach, a już sam model RPG jest też dość wymagający. Wyciskasz wszystko co jest do wyciśnięcia w tej skali a my mamy piękne igrzyska.
-
Tak właśnie myślałem, że jak ktoś nie oglądał pierwszego odcinka to pomyśli, że sobie jaja robię. Dla przypomnienia jedynie w celu dyskusji. Bo prawdziwy mężczyzna się różu nie boi Kolor jest teraz zbyt różowy/fioletowy ale biedronka z ochry i bieli mu dobrze zrobi. Poza tym był mieszany z błyszczących farb i po lakierze matowym będzie mniej intensywny.
-
Narazie jest mocno wyrazisty, pastelowy i bajkowy ale oleje zrobią swoje. Z prawej strony na kadłubie zapomniałem jednego pasemka ciemnej zieleni, ale tego już nie będę poprawiał bo nowa warstwa nie nadpisze mi się odpowiednim kolorem i więcej z tego byłoby szkody niż pożytku.
-
Przygotowanie do kamuflażu. Klasycznie bez cudowania preshading - panel lightning, na gumowych fartuchach pseudo marmurki (prawdopodobnie znikną przy brudzeniu ). Parę detali podmalowane pędzlem, parę innych będę podkreślał na końcowym etapie suchym pędzlem z farba olejną. Opaski na zbiornikach błotnikowych i osłony termicznej lufy będę tłumił jakimś ciemnym filtrem.
-
Mimo że zdjęcie w słabym świetle to widać, że już jest zróżnicowana powierzchnia. Teraz dookoła włazów i wystających elementów mógłbyś dodać jakiś kolor kurzopodobny. W losowo wybranych miejscach pojedyncze kropki jakiegoś ciemnego koloru brązu, granatu lub czerni i rozmazać. W zależności jak to widzisz to masz jeszcze enamel thinner na ratunek. No i poprosimy o zdjęcia w lepszym świetle bo takie ciepłe bardzo przekłamuje barwę - teraz wydaje się bardzo żółtawy ale prawdopodobnie tak nie jest.
-
"W drodze na pomnik"- ISU-122S-Malbork marzec 1965 roku.
TAW odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
I to jest bardzo proste ale pomysłowe i skuteczne rozwiązanie -
Tak, liny będą zdejmowane. Oprócz tego belka, koła jezdne i napinające i oczywiście gąsienice. Koła napędowe zostały uwięzione - nie przejdą przez fartuchy.
-
Trzeba tu wjechać odważniej z olejami lub jeśli nie masz to pigmentem tak jak na filmiku bo rzeczywiście monotonnie jest. Ale najpierw zrobiłbym dot filter (tzw biedronka) na płaskich powierzchniach żeby je zróżnicować. Małe kropki farby olejnej (bo masz już matowy model) i wcieranie - tapowaniem pędzlem nasączonym w thinnerze. Do tego ciemne zacieki z naturalnych miejsc, gdzie mógłby kumulować się brud i ociekać w dół (uchwyty, wgłębienia, zakamarki itp.) A na końcu brudzenie zakamarków na płaszczyznach. Tak czy inaczej powinieneś się zaopatrzyć choćby w najtańsze farby olejne z supermarketu bo już nimi można dużo zdziałać. Do tego dwa kolory typowo modelarskie tj dust i earth + to co już masz i możesz robić wszystko. Pomysł z podeszwami - dla mnie to wygląda trochę dziwnie na modelach, ale jeśli bardzo chcesz... W każdym razie na Twoim modelu w tak czystym stanie wyglądałoby wg mnie fatalnie. Raczej nie idź tą drogą zanim nie dasz powodu żeby buty wojaków mogły się tak ubrudzić.
-
Nareszcie mogę zameldować skończony dół. Na błotnikach najwięcej czasu zeszło oczywiście na zapinkach. Samo ich robienie nie jest jakoś trudne ale skrobanie plastikowego detalu daje trochę po tyłku. Po zamontowaniu błotników można było doprowadzić zasilanie do świateł konwojowych. Same światła też trochę zmodyfikowałem żeby móc wsadzić w nie drucik. Doszła tez osłona priorytetu drogowego i lina. Lina poprowadzona w takiej pozycji ponieważ jak się okazało miedzy jej mocowaniem a zbiornikiem jest za mało przestrzeni żeby ucho liny mogło wejść na swoje miejsce. Ociosałem też belkę. Na zdjęciach i w jednolitym kolorze podkłady trochę tego nie widać ale w rzeczywistości wygląda całkiem fajnie. Po pomalowaniu i zapuszczeniu washa powinno być ok. Przód był wiele razy omawiany i poprawiany a nawet leczony wiec tutaj z nowych rzeczy pojawiła się tylko lina i wsporniki (?) błotników. Trumpeter daje dwa rodzaje tych części w blaszkach ale żadne nie odpowiadają temu co jest na naszych czołgach. Zdecydowałem się na części plastikowe bo były najbardziej zbliżone wyglądem i tylko trochę je podciąłem. Z blaszanych odkroiłem sobie tylko mocowania do błotników i dołożyłem do plastików.
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Uspokaja jak już wkładasz do gabloty A potem ten wewnętrzny niepokój które pudło następne otworzyć... i znów się zaczyna -
Czad! Dobrą scenkę zawsze warto pokazać w stylu z epoki Aż sam nie mogłem się powstrzymać i zrobiłem wariacje w stylu "Z albumu dziadka Helmuta." Podczas przeróbek zdjęć znów doceniłem jakość gruntu Twojej podstawki. Mam nadzieje, że nie nadużyłem praw autorskich - jak coś to usunę. Co do kształtowania lin to warto je uginać dwoma paluchami na czymś okrągłym w zależności od wielkości np na trzonku pilnika lub nożyka modelarskiego - wtedy uginają się w miarę płynnie.
-
Elegancko! Poproszę jeszcze ze trzy zdjęcia czarno białe w stylu Bundesarchiv i będę całkowicie już całkowicie kontent.
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Śliczności kolorowe a zdjęcia zbliżeń wieży w podkładzie zamiatają. Bezkompromisowy detal. -
"W drodze na pomnik"- ISU-122S-Malbork marzec 1965 roku.
TAW odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Fajnie wygląda, tak surowo i nienachalnie ale groźnie. Jeśli jeszcze na tym etapie jest to możliwe to mógłbyś zapuścić wash w okrągłe klapy na tylnej płycie bo prawie ich nie widać. No i jeszcze jeśli idzie na bruk to gąsienice mogłyby się trochę świecić na wystających krawędziach i charakterystyczna wycierka od kół bez bandaży i na samych kołach. I jeszcze tu mam pytanie czy coś tu się z tym ogniwem stało czy jakieś złudzenie optyczne? -
Te emalie kurzowe to takie pigmenty w płynie. Sprawdzają się jako wash do kurzenia po zakamarkach i natryskiwane z aerografu a potem blendowane przy pomocy white spirita. Można też wykorzystać jako bazę do mieszania z różnymi pigmentami albo spoiwo. Górę najbezpieczniej brudzić zwykłymi farbami olejnymi lub oilbrusherami (ale nakładanymi np wykałaczką) i korygować white spiritem. Najlepiej metodą małych kroczków - lepiej trzy razy powtórzyć, żeby było widać niż za pierwszym razem zbyt mocno ubabrać. Na początek możesz zaopatrzyć się w farbę dust i earth (Abtailungi lub Oilbrushery) i kombinować np na spodzie czołgu. EDIT. Trzeba też wziąć pod uwagę, że masz już czołg na lakierze matowym a z niego ciężej ścierać takie efekty. Najlepiej takie rzeczy robić na półmacie lub nawet na błysku.
-
Tzn na lakier albo chipping fluid? Jakby o to chodziło to nie wiem bo nie męczyłem tych farb tylko po pomalowaniu prawilnie poszedł GX 100. Prawdopodobnie nie trzeba kupować całego zestawu. Polecam poszukać poszczególnych kolorów po nazwach z zestawu bo sprzedają w pojedynczych buteleczkach. Przynajmniej tak miałem z kolorami do współczesnej polskiej pancerki - potrzebowałem dwa i kupiłem tylko dwa.
-
Nooo... Bardzo dobrze wygląda po olejach. Z każdym kolejnym krokiem coraz lepiej się prezentuje. Jeśli będziesz pierwszy raz robił pigmentami to poćwicz na czymś mniej wartościowym bo one raczej nie wybaczają błędu. Używałem ich wile razy ale wciąż ich chyba nie rozumiem. Teraz do głównego brudzenia używam olei, które łatwiej kontrolować bo dają czas na reakcję (tak jak miałeś z rainmarksami) a pigmentów w minimalnych ilościach do zróżnicowania odcieni brudu. W każdym razie poćwicz bo szkoda byłoby stracić te efektóy, które już zrobiłeś.
-
Hataka Orange - eleganckie farby, łatwość malowania jak Tamiya czy Mr hobby. Dobrze idą z MLT lub jego tańszą wersją Level High Thinner od Wamodu. Wydaje mi się tylko, że słabiej kryją od wyżej wymienionych choć to też często zaleta. Ogólnie po pierwszym kontakcie bardzo mi podeszły.
-
Fuyuzuki 1945 ( Kure Naval Arsenal) - 1/700 Rainbow
TAW odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Galerie
P O Z A M I A T A N E -
Bardzo fajny w ogólnym odbiorze. Zimowe pojazdy to jest to co lubię . Do rosyjskich zimowych roztopów brakuje mi tylko rozbryzgów żywego, mokrego błota w paru miejscach. Taki mocny akcent sporo bu tu wniósł. https://www.mojehobby.pl/products/hexagon-standart-bolt-head-1-0-mm.html Gotowe śruby. Są różne rozmiary i kształty, tylko chyba niegwintowane Jak już dodasz te wszystkie szpeje to aż się prosi o kawałek gruntu, chociaż taki żeby ze dwie beczki obok się zmieściły i będzie prima sort
-
Na szczęście to już jest czołg robiony wg standardów NATO.
-
Czyżby tam Twoja teczka obywatelu Stojkovic leżała? Ale na szczęście na śmietniku Lepiej tam niż w szafie u generała
