Skocz do zawartości

TAW

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez TAW

  1. https://www.themodellingnews.com/2019/08/in-boxed-135th-scale-m1a2-sep-v2-abrams.html Wspomniany przez Ciebie RFM 5029 zwiera kalki do pojazdu, który ćwiczył w Polsce więc tez może być ciekawym wyborem.
  2. Gratulacje za leośka! A z panzerem coś działasz dalej czy narazie odpoczynek od gąsienic?
  3. TAW

    ZTZ 99A 1/35 Hobby Boss

    Właśnie mija mi połowa urlopu, a na urlopie to czas jest na wszystko tylko nie na modele. Ale dłubię po parę części dziennie i wydłubałem już cały dół. Wszystko z pudła jak leci, wszak miało być wakacyjnie i niezobowiązująco. Zdecydowałem się tylko na przeróbkę gumowych fartuchów - porozcinałem je a potem powyginałem, żeby były bardziej 3D. Pierwszy raz kleiłem grille klejem Ultra od Miga i powiem, że bardzo fajnie się z tym pracuje. Jest czas, żeby sobie dobrze przyłożyć element a nadmiar można zmyć np pędzelkiem z wodą - zalanie siatek nie grozi.
  4. Świetnie wykonany model! Delikatna modulacja i fajny kolor wyszedł. Wygląda bardzo okazale z podniesioną rakietą - bardzo mi się podoba. Ktoś z forum mnie kiedyś na to namawiał - teraz żałuję że nie posłuchałem
  5. Wiem, że zestaw Miniartu jest bardzo wymagający i pomimo, że budowa zabiera dużo czasu i chciałoby się iść dalej to paru miejscom trzeba by jeszcze poświecić trochę uwagi. A- drucik wydaje się za cienki w porównaiu ze zdjęciem referencyjnym. Można by użyć grubszy drut lub profil plastikowy. 1. Element do ponownego wklejenia bo wszedł bokiem. 2. Hak nie wszedł w otwór mocujący i jest szpara. 3. Trzeba "pospawać". W miejscu łączenia płyt nie powinno być szpary. 4. Elementy z siatkami nie są położone równo. Same siatki tez za dobrze nie przyległy. 5. Wydech wklejony krzywo. 6. Przez krzywe wklejenie wydechu powstała tutaj szpara. 7. Krzywo położony zbiornik. Trochę chyba nawet wystaje poza obrys błotnika. 8. Tutaj trzeba by podszpachlować lub docisnąć przy użyciu cienkiego kleju. 9. Wydaje mi się, że uszy do podnoszenia też nie siadły dobrze w otwory mocujące. Najlepiej byłoby dorobić spawy to i zyska na detalu. Mam jeszcze pytanie o te lampy Miga czy są wykonane z przezroczystego tworzywa bo na zdjęciu trochę jakby mleczne? Czy jeśli pomaluje się je na srebrno od tyłu to czy będzie to widać z przodu? Różnią się też rozmiarem od zestawowych. Czy przymierzałeś je do modelu i których zamierzasz użyć?
  6. TAW

    ZTZ 99A 1/35 Hobby Boss

    Nigdy do tej pory nie miałem takich problemów tym bardziej, że producent określił jak należy skleić to koło. Kiedy kupowałem aftermarketowe gąsienice to zawsze sprawdzałem czy pasują do koła napędowego i zawsze było ok wiec nie spodziewałem się, że kiedy wszystko będzie z jednego zestawu to wyjdzie taki feler. Chiny są ogromne i chyba mają u siebie wszystkie możliwe krajobrazy. A jak będą chcieli mieć różowo niebieskie czołgi to mają możliwości żeby sobie do takiego malowania ukształtować odpowiedni krajobraz
  7. TAW

    ZTZ 99A 1/35 Hobby Boss

    Taka już ich natura. Byłyby z pewnością dobrymi modelarkami Ale jak zmieszam fiolet z szarym i rzeczywiście wyjdzie ten kolor ze zdjęcia to będzie mi głupio... Przy okazji przestroga dla tych, którzy chcieliby się brać za ten zestaw. Kiedy gąsienice okrzepły na dobre, zacząłem je przymierzać na poważnie i ciągle nie chciały mi dobrze siedzieć w kołach napędowych. Okazało się, że zęby się nie zgrywały między sobą pomimo, że jak widać na zdjęciu przyklejone są poprawnie bo pin naprowadzający wszedł w swoje miejsce. Problem dotyczy obu kół. Tak więc czeska żyletka w ruch i włączamy sterowanie ręczne i wszystko siedzi jak należy. Dla składających ten model w przyszłości polecam w ogóle olać tego pina naprowadzającego i od razu zwęzić koła bo są też za szerokie na zestawowe gąsienice.
  8. TAW

    ZTZ 99A 1/35 Hobby Boss

    Jakby marinsi mieli go na stanie to pewnie bym takiego zrobił
  9. TAW

    ZTZ 99A 1/35 Hobby Boss

    Właśnie chciałbym uniknąć farb błotnych choć może to być jakiś ślad z tym PLA purple grey żeby spróbować też z fioletem/purple i np zmieszać z różem albo z szarym. Choć wydaje mi się, że fiolet z szarym to pójdzie w zupełnie innym kierunku. Z drugiej strony moja domowa ekspertka od kolorów bez żadnej sugestii z mojej strony powiedziała, że to "zimny szary z fioletową poświatą". Będę chyba musiał kupić i róż i szary i purple/fiolet żeby co chwile do sklepu nie latać i coś wymieszać samemu.
  10. Witam w kolejnym warsztacie Chiny wielką potęgą są i nikt dziś raczej tego nie podważy, wiec i u mnie na półce musi się znaleźć reprezentant Chińskiej Armii Ludowo - Wyzwoleńczej. Projekt luźny, wakacyjny, bez waloryzacji (mam nadzieje, bo połówki lufy mam zwichrowane ale będę z tym walczył). Nie jest to najnowszy model czołgu jakim dysponują Chińczycy ale ten z wyglądu najbardziej przypadł mi do gustu bo fajnie łączy w sobie cechy zachodnich konstrukcji z sowiecką spuścizną. Jak narazie nie wiele ale za to najnudniejsze mam za sobą. Zawieszenie, koła, i uformowany bieg gąsienic. Co do malowania to planuję takie: *Zdjęcie zamieszczone jedynie w celu dyskusji. Jak widać 2 odcienie zieleni i jeszcze jeden jaśniejszy na lufie i coś jakby desert pink, ale tutaj to nie jestem pewien jak ten kolor nazwać. Zanim wybiorę się na zakupy to poproszę Was o pomoc w zidentyfikowaniu tych kolorów bo w tym nie czuję się mocny. Jak narazie wydaje mi się że byłaby Tamiya Flat Green i IJN Green. Na lufę Flat green z dodatkiem żółtego. I natrudniejszy ten różowawy. Czy znajdę jakiegoś gotowca w takim kolorze czy trzeba będzie wymieszać róż z jakimś brązem?
  11. TAW

    2K6 Luna

    Bardzo dobrze to ustrojstwo wygląda tylko co to są te jasne plamki przy łączeniu bocznych pancerzy z błotnikami?
  12. Widząc złożony pokazowy model od RPG to myślałem, że kozacko wygląda ale z tymi wszystkimi jubilerskimi dodatkami ta wieża to jest jak jajo Faberge. Aż się oko raduje a to jeszcze nie koniec bo jeszcze karabin i lufa pewnie też nie zestawowa. Świetnie też wygląda żywiczna osłona jarzma. Widzę, że użyłeś zestawowych elementów gumowych i mam pytanko czy wszystkie były dobrej jakości bo u mnie w pudle wiekszośc ma bardzo widoczne deformacje - coś jakby ślady po wypychaczach i będę musiał użyć tych twardszych zamienników.
  13. Niestety Cię zawiodę bo ujęło mnie zupełnie inne malowanie. Wkrótce warsztat i tam się wszystko wyjaśni Dzięki Robercie. Najciekawszym elementem konstrukcji to jest chyba stylowy stolik do herbaty potrzebny każdemu Brytyjczykowi kiedy nadchodzi 5 p.m.
  14. Wielkie dzięki Panowie! Do kurzenia poszły tylko dwa kolory: emalia dust i Flat Earth. Cudów tu rzeczywiście nie chciałem robić - miał być skurzony i suchy jak wiór. Spokojnie, mi też się kiedyś nie podobały, aż zrobiłem pierwszego współcześniaka i od tej pory przestać nie mogę Dokładnie tak. Każdy panel i krzywizny były maskowane i malowane osobno. Sporo z malunków przykryły jednak oleje i brudzenie. Ale takie kanciaki fajniej mi się maluje niż obłe kształty. Zestaw sam w sobie jest ładnie zdetalowany i naprawdę nie trzeba wiele go ulepszać. Jednak antypoślizgi trochę dają w kość... Na warsztat wjedzie współczesny reprezentant Chińskiej Armii Ludowo - Wyzwoleńczej
  15. Model skończony, zapraszam do galerii:
  16. Witam Nadszedł czas żeby oddać pod ocenę najnowszy model - współczesny brytyjski czołg Challenger 2 TES. Przeróbki ograniczone do minimum bo zestaw RFM jest całkiem fajnie zdetalowany i niewiele rzeczy mógłbym sam zrobić lepiej. Z dodatków doszły jedynie liny od Eureki bo zestawowy sznurek wygląda jak sznurek i pasta Anti-Slip Miga bo odlew nie posiada faktury powierzchni antypoślizgowych. Model jest bardzo dobrze spasowany, ruchome gąsienice składają się bardzo przyjemnie. Problemem mogą okazać się niektóre blaszki a budowę wydłużają wyraźne szwy na każdym elemencie i mocne rozdrobnienie paru fragmentów modelu np wieżyczka KMu zawiera w sobie prawie 40 elementów. Kiedy już się przez to przebrnie to mamy całkiem imponujący rozmiarami model. Dla zainteresowanych jak to było to warsztat tutaj. A teraz zapraszam do oglądania:
  17. No poszalałeś z tymi błotnikami - mocno kontrastują z czystą resztą i pasowałoby to jednak ujednolicić. Proponowałbym trochę i z wyczuciem w zaznaczonych miejscach przy krawędziach trochę podkurzyć. Może nie pigmentami ale farbą olejną dust maleńkie kropeczki nakładane wykałaczką a potem tapować pędzlem. To samo na błotnikach przy bocznym pancerzu.
  18. TAW

    VW Golf 1 GTI, Revell, 1:24

    Kiedyś to było coś i w sumie dziś też Na modelach cywilnych się nie znam i nie porywają mnie jakoś niesamowicie ale ten mi się podoba. Może też dlatego, że nie jest to jakieś tam Porsche czy Ferrari ale samochód, który kiedyś często można było zobaczyć na własne oczy. Bardzo fajnie wyszły siedzenia - zasiadłbym na pewno
  19. TAW

    F-18c Kinetic, tryb serwisowy

    Rzadko się tu wypowiadam ale obok tego modelu nie można przejść obojętnie. Ogrom włożonej pracy widać już na pierwszy rzut oka. Zdetalowany, pootwierany, w każdym zakamarku się coś dzieje i do tego ładnie pomalowany i odważnie pobrudzony, a że ja z czołgowego działu to takie brudzenie do mnie jak najbardziej przemawia. Dawno model samolotu nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Coś pięknego!
  20. Model bardzo przyjemny dla oczu, jednak te gąsienice rzucają się w oczy nawet takiemu laikowi jak ja. Za to ogniwa zapasowe wyszły bardzo ładnie Poza tym żadnych uwag, model mi się podoba przez wykończenie malarskie
  21. Wiem, że zakurzony też się ostatecznie obroni ale myślę, że jakbym się ograniczył do washa i prostej biedronki to jako model chyba wyglądałby lepiej. No ale trzeba jechać dalej z tematem. Kolejny pracochłonny etap za mną - malowanie gumowych nakładek na gąskach. W paru miejscach mogło być lepiej ale ciężko pomalować te nakładki po wewnętrznej stronie. Ostatecznie gąsienice są w tym modelu mocno schowane a do tego jeszcze dojdzie brudzenie więc zrobiłem dość kompromisowo. Zmieniła mi się tez koncepcja i całkiem nowe gąsienice przepsikałem mgiełką rotbraun i zmieniłem na "lekko chycone". Powinny lepiej pasować do skurzonego pojazdu.
  22. Pobrudziłem tył i boczny pancerz. Metoda Jimeneza na chipping fluid i emalie kurzowe przynajmniej w moich rękach wyszła bardzo biednie i musiałem się wspierać white spiritem w zmywaniu. Chciałem mieć go mocno ścioranego, jednak teraz poszedłbym w bardziej czyste wykonanie. Jest jak jest i to już końcowy wygląd głównej bryły. Model jest już po lakierze matowym, do zdjęć założony tylko lewy bok bo trzymał się na wcisk bez kleju. Soczewka w wieżyczce KMu też już pomalowana. Przy odpowiednim padaniu światła daje fajne refleksy (ostatnie zdjęcie).
  23. Spróbuje coś tam jeszcze delikatnie ruszyć ale wszelkie próby rozmywania tego wcześniej kończyły się dokładaniem kolejnej warstwy farby do tej już wcześniej wżartej a dookoła się zmywało. Najpierw zabezpieczę matem i zobaczę jak to będzie wyglądać i zdecyduję czy farbą czy pigmentem.
  24. Porobiłem olejami. Mimo, że całkiem sporo tego poszło to wciąż błyszczy się i zdjęcia robiłem spod różnych kątów żeby było widać co tam się dzieje. Megatron na wielu zdjęciach jest wręcz styrany brudem więc i mój postanowiłem taki mieć . W jednym miejscu poszło stanowczo za dużo - mianowicie przy kopule dowódcy farba wżarła się tak mocno że ruszyć jej już nie idzie wiec już taki będzie musiał być. Będzie jeszcze brudzenie dołu i całego tyłu ale to już z aerografu. Na bocznym pancerzu wanny spróbuję metody na chipping fluid i olejne specyfiki kurzowe. Spawy na przedniej płycie oddzielające poszczególne panele przejadę jeszcze ołówkiem bo wash nie chce w nie siąść ale wpija się w chropowatą powierzchnie antypoślizgową tuz obok.
  25. No to fajnie że się podoba ale jak tak porobiłem zdjęcia to widzę, że trzeba będzie poprawić malowanie kabli. Były co prawda malowane farbą dark rubber z Panzer Aces ale niezbyt to widać. Może też dla tego, że narazie wszystko się błyszczy ale będę musiał zwrócić na to uwagę na dalszym etapie prac.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.