Pierwsze primo, w tym modelu trzeba się ratować wstawkami z plastiku zamiast szpachlówki , no oczywiście nie zawsze, żeby nie było.
Drugie primo, może wydrazyc, wypiłować etc, po wewnetrznej stronie skrzydeł kanały/ prowadnice na ,,dzwigary,, pilnik kwadrat. moze dłuto.Pewniejsze osadzenie
Trzecie primo, może nie przejmuj się zanikającymi nitami kiedys zaklepywali nity aby aby ,było widać lub jak mieli czas i byli dobrzy było równiówtko z blachami poszycia dziś automat tez potrafi zepsuć robote..
Czwarte primo, zamiast okragłego okna mozna było wstawić segment z przezroczystego tworzywa wiekszy od okienka ,obrobić na równo, wypolerowac a póżniej wyciąć z tasmy okrąg o srednicy okienka pana strzelca.
Zazdraszczam tych śmigieł z VEBa , musze je robić sam , a mam awersje i małe sztywne palce.
edizione
Ponieważ model ma konstrukcje jaką ma wypieraj go , tzn wstawiaj do wewnątrz rozpórki aby napręzyc kadłub na szerokość najlepszą do nakładanego elementu. Pomaga likwidować potencjalne miejsca wypełnienia. Skrzydła podobnie .
Śmigła przedłuże, niech mi tylko ktoś podaruje.