Skocz do zawartości

T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dziękuję bardzo.

 

Dwa szybkie zdjęcia z warsztatu. Chyba teraz powinno być w miarę OK?

 

P1140749.jpg

 

I widok "ogólny":

 

P1140752.jpg

 

Tak jak mówiłem, to tylko propozycja "na sucho". Jeszcze jakieś poprawki wchodzą w grę, choć głęboka ingerencja w działo raczej jest już niemożliwa na tym etapie.

  • Odpowiedzi 115
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Wobec takiej chwalebnej determinacji może Ci być przydatna całkowita długość lufy (tu jest to wymiar od wylotu do tylnej ściany nasady z zamkiem). Niestety, już spotkałem przynajmniej trzy wersje, więc jest nieco niekomfortowo. Ale najbardziej wiarygodna (wg proporcji na autentycznych rysunkach) jest wartość ok. 3170 mm (41,6 x 76.2 mm).

Fajnie, że nie przestraszyłeś się komplikacji, na co zresztą stawiałem.

A przy okazji - wartoby coś zrobić z blachą nad jarzmem. Chyba (zdjęcia nie dają mi pewności) można zmniejszyć szerokość tak, aby tylko dało się ją oprzeć bokami na "odlewie". Jest na pewno za długa (po osi), bo już przy niepełnym wychyleniu lufy byłaby "zadzierana" - przyjmij tę długość jako 8 - 8,5 mm. No i trzecia rzecz - raczej nie było na niej żadnych wytłoczeń, tylko niewielkie zagięcia boków.

Napisano

Dzięki za miłe słowo, to motywujące. Sprawdziłem długość lufy - przyjmując te wymiary, to mieści się w nich niemal idealnie - oczywiście już po moich drobnych poprawkach, by ją skrócić. Blachę nad jarzmem poprawię - znów "oszukał" mnie wymiar z Militariów i plastikowej części z modelu AFV, oraz jej wygląd.

Napisano

"Cała przyjemność po mojej stronie" - mówiło się kieeeedyś. Wątek już trwa dłuższy czas i mogłem zauważyć, z jakim staraniem rzecz się odbywa. Bardzo lubię ten typ podejścia.

Napisano

Witam.

Chyba wygrzebałem się już z poprawiania i model jest prawie gotowy do malowania. Do zdjęć złożyłem go na sucho, nie mogłem się powstrzymać. .

Tak więc po kolei:

- Lufa zamarła w pozycji "1cm do tyłu".

- Pospawałem sobie dach wieży, wentylator, i nowe elementy na bokach jarzma.

- w/w elementy powstały na nowo z polisterynu.

- pojawiła się lampa, podstawa pod nią i kable, oraz kilka innych mniejszych elementów.

- skróciłem nieco blaszaną osłonę nad jarzmem.

P1150044.jpg

P1150032.jpg

P1150029.jpg

P1150021.jpg

 

Na dniach psiknę kontrolnie jakimś podkładem i jak wyjdzie jakiś babol to zeszlifuję i poprawię. aż się boję, żeby nie wyszło jeszcze coś paskudnego do poprawienia...

Napisano

Pięknie Panie, z niecierpliwością czekam co Ci wyjdzie po malowaniu. Jak jest tyle biżuterii, różnych kolorów plastiku i przeróbek, to aż szkoda malować... Lubię taki widok, bo widać nakład pracy włożony w całość.

Pzdr

Napisano

Dzięki Panowie. Faktycznie, trochę szkoda malować - choć model tyle przeszedł szlifowań, klejeń, cięć, etc., że wcale tak pięknie bez farby nie wygląda. . Ale to i tak będzie nieco dziwne uczucie "wskoczyć na kolejny level" z modelem, które się strugało bite półtora roku.

Napisano

Bardzo zachęcająco to wygląda. Jedziesz z malowaniem ,zobaczymy czy się ogrom pracy włożonej w waloryzację nie zgubi.

3mam kciuki.

 

Pozdrawiam

  • 4 months later...
Napisano

Cześć.

Wreszcie mam wakacje i mogę w spokoju podłubać. Na pierwszy ogień poszedł oczywiście zaniedbany T-34... w sumie już dawno miałem go malować, ale tuż przed zaliczył wywrotkę z biurka - nie wiem jak to się stało, że przy takim upadku straty były stosunkowo małe.

Co więcej... przeglądałem sobie internet za kwitami na jakieś fajne malowanie do KW-1S, który to również nabyłem z myślą o wakacjach i przypadkiem trafiłem na to...: http://www.tankfront.ru/ussr/colums/moskovskiy_kolhoznik.html#!prettyPhoto

Praktycznie cała historia Kołchoźnika wyjaśniła się. Już wiadomo kiedy, co jak i gdzie...

Ale co więcej Przyjrzyjcie się temu zdjęciu:

moskovsky_kolhoznik-13.jpg

Czy nie wydaje się Wam, ze to ten sam czołg, który właśnie wykonuję, tylko sfotografowany już po rozszabrowaniu? Tu tez brakuje poręczy na wieży, jest zasobnik na mały zbiornik paliwa, napis wydaje się niemal identyczny, oraz kolorystycznie(jeśli można wnioskować po zdjęciach B&W....) jakoś tak mi pasuje. To by była niezła niespodzianka, gdyby ta teoria się sprawdziła.

Ale wróćmy do rzeczy. Tak model wyglądał dzisiaj po północy:

PICT0576.jpg

A tak po nałożeniu białego i w dziennym świetle...

P1160912.jpg

P1160913.jpg

P1160917.jpg

P1160918.jpg

P1160919.jpg

Teraz oczywiście dojdzie jeszcze trochę białych zacieków, rozmyć, itd...

 

A że nie samymi modelami człowiek żyje to idę na grilla. A Wy oglądajcie, doradzajcie, komentujcie...

Napisano

Z niecierpliwością czekałem na ciąg dalszy relacji . Muszę powiedzieć że odwaliłeś kawał wspaniałej roboty. Świetna modulacja i zimowe kamo

Napisano

Trochę się zastanawiałem czemu wieżę zrobiłeś białą a reszta tylko troszkę pomaziana. Ale patrząc na zdjęcie to tak to w sumie wygląda. Napis mam nadzieję będziesz robić od ręki?

Napisano

Bardzo częsta przypadłość u Sowietów gdzi emontowali z dwóch czołgów jeden tak było prawdopodobnie z tym na zdjęciu.wieża czołgu z uszkodzonym podwoziem poszła do podwozia bez wieży.

Napisano

Przy przypominam tylko o białym też na tylnej płycie kadłuba.

T-34-2.jpg

 

 

Martwi mnie też popękana faktura tego kamuflażu na wieży (chyba położyłeś zbyt grubą warstwę lakieru do włosów), ale chętnie zobaczę już skończonego tego Kołchoźnika

Napisano

Na tylnej płycie ten biały kamuflaż(choć bardziej przypomina to jakiś syf niż biel ) zrobię w formie zacieków, ale nie będzie go zbyt dużo.

 

A na wieży nic nie spękało, tylko faktura odlewu tak dziwnie wyszła.

Napisano

Zieleń wyszła fajnie ale popękana biel na wieży już mi się mniej podoba, gdybyś trochę ją zdarł by było o wiele lepie

Napisano
Zieleń wyszła fajnie ale popękana biel na wieży już mi się mniej podoba, gdybyś trochę ją zdarł by było o wiele lepie

 

 

I znowu same fotki oglądasz.

Napisano
Zieleń wyszła fajnie ale popękana biel na wieży już mi się mniej podoba, gdybyś trochę ją zdarł by było o wiele lepie

 

 

I znowu same fotki oglądasz.

ło bosz, setny raz tego samego nie będę pisał.

 

Zimowy kamuflaż uważam za skończony. pobawiłem się farbami olejnymi, porobiłem zacieki i przebarwienia akrylami Pactry i Tamki. Potem zrobiłem napis - nie wyszedł idealnie tak samo krzywy i koślawy jak na zdjęciu, może jest ciut za duży/mały, ale już chyba zostanie.

P1170166.jpg

P1170168.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.