Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam

 

Fajnie, że się podoba. Ale piszę bo się zjeżyłem. Ja nie wiem czy Chińczyk, który to projektował niedowidzi, czy antka zna z opowiadań. Masakra, co krok jakieś, rozwiązania s-f, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. Nieźle podeszli też do podłogi, która jest za wysoko i po zrobieniu modelu z otwartymi dużymi drzwiami będzie widoczny piękny schodek (zaszpachlowana dziura pomiędzy podłogą, a burtą samolotu). Wrrrrrrrrrrrrrrrr.............

  • Odpowiedzi 71
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano
DSC09036.jpg

 

Własne przeróbki zawsze wyglądają dobrze, ale kształt tych okrągłych elementów trochę wali po oczach. Z dawnych czasów, kiedy jeszcze w podstawówce i ogólniaku kleiłem kartonówki mam fajny patent na wycinanie okrągłych elementów. W zależności od średnicy bierzesz igłę czy mosiężną rurkę (może być nawet ze starej anteny radiowej), obcinasz ją na płasko a następnie ostrzysz jej krawędź. Takim wybijakiem można wyciąć idealnie okrągły element o wybranej średnicy.

Napisano

...lub pociąć na plasterki rozciągniętą ramkę z zestawu. Nie zapomnij o obróbce drzwi - krawędzie są trochę poszarpane i szkoda by było tak zostawić

Napisano

Właśnie to są pocięte plasterki z ramki. Szlifnąłem je trochę po krawędziach bo na fotce wyszły poszarpane. Co do drzwi to obróbka konieczna. W dodatku tak jak już chyba pisałem wewnętrzna strona jest z księżyca chyba wzięta i trzeba te przetłoczenia robić od podstaw. Na prawdę Chińczyki dały ciała.

Napisano

Witam

 

Kolejne fotki z budowy. Tym razem zająłem się drzwiami. Szału nie ma, ale zawsze to coś lepszego niż zestawowe badziewie, i nie będzie straszyło pustką. Zwaloryzowany został też silnik i trochę przybyło na dolnym płacie. W środku jeszcze tylko siedzonka i można malować (wreszcie )

DSC09040.jpg

DSC09041.jpg

DSC09042.jpg

 

Pozdrawiam

Artek

  • 2 weeks later...
Napisano

Witam

Trochę zeszło ale jak widać efekty są. Dorobię jeszcze zasłonki, podmaluje trochę otarć i obić i zamknę kadłub. Co do naklejek Karaya. Bardzo fajne, bardzo delikatne. Uważać przy nakładaniu i dobrze zabezpieczyć. Podział na poszczególne wręgi w tym modelu to radosna twórczość, tak samo podsufitka. Miejsce do popisu dla producentów żywicznych dodatków.

DSC09043.jpg

DSC09044.jpg

DSC09045.jpg

DSC09046.jpg

DSC09047.jpg

 

Pzdr

Artek

Napisano

Fajne te twoje dodatki. Malowanie też mi się podoba, z jednym drobnym zastrzeżeniem. Ściankę za fotelami machnij na czarno. Tam była tapicerka (tak jak na bokach kabiny pilotów).

Napisano

Dlaczego kolega nie pokusił się o poprawienie "realizmu" wyglądu przedziału transportowego.. szkoda bo tyle pracy włożone.Najbardziej razi po oczach przesunięta do głębi kadłuba ściana za fotelami ....Ale każdy robi jak chce w końcu.Wręgi szkieletu i podłużnice to sci-fi. jak i podział "ryflowanej blachy " podłogi. jest tyle zdjęc w dziale walkaround... Poza tym kalkomania z napisami karayi jest w wielu miejscach błędna wymiarowo niektóre napisy jak widac sa za duże i nie mieszcza się w swoim miejscu jak w oryginale.

Napisano (edytowane)

DARKMAN masz w 100% rację. Co mi się chciało to podłubałem ale w pewnym momencie ręce mnie opadły i powiedziałem dość. Nie oszukujmy się ale Hobby Boss odwalił merytoryczną kaszanę jeśli chodzi o ten model. Jak ktoś lubi na bazie fabrycznego badziewia montować nowy model to do boju. Ja poprzestaję na lekkich modyfikacjach.

Edytowane przez Gość
Napisano

I właśnie od tego jesteśmy my, żeby tę kaszanę poprawiać. Co Hobby Bossa obchodzi, że my tu w Polsce łatwiej wychwycimy błędy. Jest kratka w kadłubie i gitara. Przychylam się do Darkmana albowiem Twoje opanowanie warsztatu pozwala na poprawki, tym bardziej, że nie powinny być nadmiernie skomplikowane

  • 2 weeks later...
Napisano

Tomku już widać światełko w tunelu. Niestety ostatnio trochę wystopowałem, ponieważ dopadła mnie grypa i ogólnie żyć się odechciewa;) Ale już lepiej więc niebawem jakieś fotki rzucę

Napisano

Witam

 

Jak widać Antonio już gotowy do malowania. No prawie. Powinienem zdążyć zrobić go jeszcze w czasie gdy Antki będą w służbie (planowane wycofanie ostatnich trzech w grudniu).

 

DSC09054.jpg

DSC09055.jpg

DSC09056.jpg

DSC09057.jpg

 

Pzdr

Artek

Napisano

Aha, czyli podłogę Chińczycy też dali na chybił trafił. No tak, jak zepsuć to po całości. Artur, błagam ;-), skoro już nie poprawiałeś radosnej "tfurczości" wewnątrz kadłuba, to przynajmniej zeszlifuj jeszcze trochę te ohydne belki na skrzydłach i usterzeniu. Nawet całkiem gładkie skrzydła będa moim zdaniem lepiej się prezentować.

  • 2 weeks later...
Napisano

Jak już kolega wyżej wspomniał jak psuć to do końca. Model gotowy do malowania. Mam tylko pytanie. Na fotkach na bodajże pierwszej stronie są fotki oryginału tego An-a i widać, że zastrzały są w innych kolorach. Co to za kolor? Brąz? Ten żółty ze środka? Z góry dzięki za odpowiedź.

DSC09065.jpg

DSC09066.jpg

DSC09067.jpg

 

Pzdr

Artek

Napisano

Ten kolor na tylnym zastrzale, to jest ten zółto-zielony kolor z kamuflażu. Tak mi się podoba ten Antoś że chyba sobie sprawię cztery ósemkę

Napisano

Witam

 

Antonio dostał plamek Ogólnie mi się podoba. Teraz kalki i cała reszta zabiegów. Jak ktoś ma życzenie to mogę podać numery farb.

DSC09072.jpg

DSC09073.jpg

DSC09074.jpg

DSC09077.jpg

 

 

Pzdr Artek

Napisano

Piękny samolot, niezłe wykonanie - przy tylu jednak poprawkach, które musiałeś wdrożyć, sam podejmę się budowy antka pewnie za 20 lat

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.