Mikolaj75 Napisano 6 Grudnia 2014 Napisano 6 Grudnia 2014 Grzesiu - może śrubki silnikowe dałoby się jakoś ulepszyć? Sprawiają wrażenie nierównych. Pozdrawiam Cytuj
GEM Napisano 7 Grudnia 2014 Autor Napisano 7 Grudnia 2014 Mikołaju masz rację, na fotce widać że są trochę nierówne, ale na żywo prawie tego nie widać. Ale w miarę możliwości trochę to poprawiłem. A teraz ciąg dalszy. Ruszyły prace przy przekładni głównej. Tyle udało mi się dzisiaj wystrugać. Jeszcze dojdzie mocowanie wirnika, i parę innych rzeczy których już nie chciało mi się dzisiaj grzebać. Cytuj
Mitrandir Napisano 8 Grudnia 2014 Napisano 8 Grudnia 2014 No nieźle nie dość że nie mam czasu na swojego Eceka, to jeszcze teraz już zupełnie się odechciało go robić Genialna robota Cytuj
wajtok Napisano 10 Grudnia 2014 Napisano 10 Grudnia 2014 No nieźle nie dość że nie mam czasu na swojego Eceka, to jeszcze teraz już zupełnie się odechciało go robić Ty mi tu wrogiej propagandy nie siej , bo ja swojego MI-2 nigdy nie skończę - a zacząłem go robić po obejrzeniu twojego warsztatu - wiec do roboty, bo będziesz mnie miał na sumieniu i wrócę do 'brudzenia gąsienicowo - kołowych konserw' Cytuj
GEM Napisano 3 Stycznia 2015 Autor Napisano 3 Stycznia 2015 Po przerwie świątecznej czas wrócić do pracy. Tak dla przypomnienia tematu mała relacja na dowód że temat nie zaginą. Pomalowałem silniki i zaczynam je okablowywać. Trwają prace nad wnętrzem kadłuba. Ale tam jest w tej chwili jeszcze spora "gimelka", tak że jak będę zadowolony z efektów to dopiero pokażę. Ale pociągnąłem trochę belkę ogonową. Przyjąłem trochę inną technikę montażu belki jak to podaje instrukcja. Aby łatwiej było wykończyć miejsce sklejenia, które w zestawie nie za bardzo do siebie pasuje, postanowiłem że najpierw skleję dwie połówki belki, obrobię miejsce łączenia a dopiero potem wkleję element podtrzymujący przekładnię wirnika. Od podstaw musiałem dorobić samą przekładnię bo ta zestawowa jest inna jak w naszych LPRach. Pod belką dorobiłem skrzyneczkę na anteny i skleiłem stateczniki. A na dzisiaj mam jeszcze sklejone płozy z dorobionymi charakterystycznymi dla naszych śmigłowców "czubkami". Do tematu powracam z nowymi siłami . Myślę że możecie być przygotowani na częstsze aktualizacje. Cytuj
leon Napisano 3 Stycznia 2015 Napisano 3 Stycznia 2015 Motywujące robota jak zawsze pierwsza klasa Cytuj
arturoo Napisano 4 Stycznia 2015 Napisano 4 Stycznia 2015 Pięknie Zmień tylko płetwy na płozach. Na śmigłowcach LPRu są montowane zupełnie inne. Cytuj
GEM Napisano 4 Stycznia 2015 Autor Napisano 4 Stycznia 2015 PięknieZmień tylko płetwy na płozach. Na śmigłowcach LPRu są montowane zupełnie inne. Dzięki za uwagę. Masz rację. Jak ja tego ne zauważyłem. Cytuj
GEM Napisano 10 Stycznia 2015 Autor Napisano 10 Stycznia 2015 Troszeczkę udało się posunąć do przodu prace. Poprawiłem okienka w bocznych drzwiach, i dorobiłem zawiasy. A w drzwiach tylnych dołożyłem wzmocnienia na krawędzi. Przyszedł czas na początek malowania. Całość pomalowałem białym podkładem. Przed rozpoczęciem malowania poprawiłem podłogę w kabinie. W środkowej części pod fotelami i pod nogami jest taki charakterystyczny "ryfel". Zrobiłem go naklejając na podłogę delikatną siateczkę. Na górze kadłuba jest taki charakterystyczny klin. Może ktoś wie jaką roję on spełnia. Ten element musiałem dorobić od podstaw. Przygotowane i pomalowane są już elementy drzwi. Cały model jest malowany zestawem farb dedykowanych do tego modelu z firmy BilModel. Malowanie na gotowo zacząłem od pomalowania całości kolorem żółtym. Potem po mozolnym maskowaniu przyszły kolejne kolory. Szczegóły trzeba jeszcze dopracować ale jest już jakaś baza do dalszej pracy. Model do zdjęć jest poskładany na sucho tak że nie zwracajcie uwagi na jakieś szparki i nierówności. CDN Cytuj
Flachenty Napisano 10 Stycznia 2015 Napisano 10 Stycznia 2015 Grzesiu, ten klin to przecinak do kabli jakby jakieś na drodze stanęły. Cytuj
Sławekb Napisano 11 Stycznia 2015 Napisano 11 Stycznia 2015 Wreszcie zobaczę jak wygląda świetny model tego śmigłowca-PIĘKNA ROBOTA Cytuj
Agusta Napisano 11 Stycznia 2015 Napisano 11 Stycznia 2015 Grzesiu, ten klin to przecinak do kabli jakby jakieś na drodze stanęły. "Klin' jest elementem, po którym lina ześlizguje się w kierunku noża. Nie posiada właściwości tnących, jest czymś w rodzaju zderzaka, prowadnicy. Sam nóż jest u podstawy całości elementu. Cytuj
GEM Napisano 11 Stycznia 2015 Autor Napisano 11 Stycznia 2015 Dziękuję za rozwianie moich wątpliwości. Tak trochę kalkulowałem w tym kierunku, ale wolałem się upewnić. Cytuj
Flachenty Napisano 11 Stycznia 2015 Napisano 11 Stycznia 2015 Grzesiu, ten klin to przecinak do kabli jakby jakieś na drodze stanęły. "Klin' jest elementem, po którym lina ześlizguje się w kierunku noża. Nie posiada właściwości tnących, jest czymś w rodzaju zderzaka, prowadnicy. Sam nóż jest u podstawy całości elementu. No niemożliwe, w życiu bym na to nie wpadł Cytuj
Lipstein Napisano 12 Stycznia 2015 Napisano 12 Stycznia 2015 Ja wpadłem, ale nie wierzę... Jaką taśmą maskujesz model przy malowaniu? Czy to maskowanie to chyba jakaś siła nieczysta wspomaga? Cytuj
Mitrandir Napisano 12 Stycznia 2015 Napisano 12 Stycznia 2015 Pięknie Ci robota idzie Mam tylko nie odparte wrażenie, żeś się Grzegorzu z tymi płozami pospieszył, mam na myśli ich usunięcie... Skoro nie mają, to co to jest??? ...w sezonie zimowym owszem, latają z dodatkowymi (jak ten z Warszawy) czy choćby taki Ale jest na to specjalne rozporządzenie LPR-u kiedy i w jakich warunkach mają być zakładane dodatkowe (duże) "narty" ... właśnie dla tego mam takie wrażenie ale może się mylę. (Nie wiem czy przypadkiem w dokumentacji którą masz, nie jest to opisane i pokazane.) Cytuj
Agusta Napisano 13 Stycznia 2015 Napisano 13 Stycznia 2015 Ale jest na to specjalne rozporządzenie LPR-u kiedy i w jakich warunkach mają być zakładane dodatkowe (duże) "narty" ... właśnie dla tego mam takie wrażenie ale może się mylę. (Nie wiem czy przypadkiem w dokumentacji którą masz, nie jest to opisane i pokazane.) Duże są na śnieg, używa się zimą. Małe, tzw. "settling protectors", zapobiegają zapadaniu się w grząskim podłożu (w okolicy tylnej części płóz znajduje się środek ciężkości śmigłowca). Zakłada się je zamiennie, albo albo. Duże narty nie są dodatkiem. Żeby je zamontować należy zdjąć "settling protectors". W LPR nie lata się bez, z "gołymi" płozami, poza przypadkami, kiedy nastąpi jakieś uszkodzenie i trzeba na chwilę zdemontować. Określenie "inne" miało znaczenie, że "innego kształtu". Cytuj
GEM Napisano 13 Stycznia 2015 Autor Napisano 13 Stycznia 2015 Nie było mnie dwa dni i trochę się nazbierało. po kolei. Maskowanie robię taśmami Tamiya. Grzegorzu, płetwy są w tej chwili zdjęte, ale to nie znaczy że z nich zrezygnowałem. Po uwadze jednego z kolegów że te które były są nieprawidłowe, usunąłem je. Nowych jeszcze nie zdążyłem dorobić. Zresztą po analizie zdjęć same płozy muszę jeszcze poprawić. Dopatrzyłem się że te stopnie które są nad płozami są na różnych wysokościach. Ja zgodnie z tym co proponuje producent zrobiłem to symetrycznie, i jest to do poprawki. Cytuj
Timi Napisano 13 Stycznia 2015 Napisano 13 Stycznia 2015 Nie znam siem ale siem wypowiem, ładny Teraz na serio, jak się maluje tymi Bilami? Porównasz je do jakiś innych farb, czym rozcieńczasz? Ja jak będę swojego malował to żółtym chyba na końcu, bo ten czerwony i szary chyba sobie z masek wytne. Cytuj
GEM Napisano 13 Stycznia 2015 Autor Napisano 13 Stycznia 2015 Farb nie rozcieńczałem wcale. Dobrze wymieszałem i do aero. Malowałem dyszą 0.2 i nie było żadnych problemów. Raczej nie polecam takiej kolejności malowania jak Ty zakładasz. Ta żółta farba słabo kryje. Dlatego ja najpierw wszystko malowałem białym podkładem. Bez malowania podkładem, miejsca łączenia elementów, gdzie jedne są wykonane z żółtego plastiku i te zrobione z szarego, są raczej nie możliwe do równego pomalowania żółtą farbą, chyba że bardzo grubą warstwą. Żółtą farbą raczej nie będziesz w stanie zamalować czerwonej i grafitowej. Trudno mi porównywać farby BilModel do innych, bo ja raczej siedzę w farbach Gunze i Tamiya w akrylach. A te farby to trochę inna bajka, ale maluje się nimi bardzo dobrze. Cytuj
zs Napisano 14 Stycznia 2015 Napisano 14 Stycznia 2015 Btw, nie wiem czy ostatecznie zostawiasz maski otwarte, ale jeśli tak to w przypadku przekładni głównej pamiętaj o "zamontowaniu" hamulca wirnika nośnego. Cytuj
GEM Napisano 23 Stycznia 2015 Autor Napisano 23 Stycznia 2015 Witam ponownie. Hamulec na pewno będzie. Chociaż nawet przy podniesionych maskach raczej nie będzie go widać. Poprawiłem trochę wloty powietrza. Zrobiłem je z siateczki mosiężnej, i wygląda teraz trochę lepiej. Zaczynam działać przy komorach silników. Zrobiłem przegrody i wstępnie ustawiłem przekładnię główną. Do właściwego ustawienia przekładni postanowiłem zrobić wirnik tak aby było łatwiej to zrobić Tak więc trochę wcześnie ale wirnik jest gotowy. Końcówkę która wchodzi w przekładnię uzbroiłem w rurkę tak aby była łatwość demontażu. I można było przymierzyć wirnik do modelu. CDN Cytuj
Sławekb Napisano 23 Stycznia 2015 Napisano 23 Stycznia 2015 Wszystkich widzę zatkało.....mnie też! p.s.JEST SUPER Cytuj
Mitrandir Napisano 24 Stycznia 2015 Napisano 24 Stycznia 2015 Wszystkich widzę zatkało.....mnie też!p.s.JEST SUPER A weź przestań mnie już dawno słów zabrakło... Grześ wspaniała robota Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.