Gerd Napisano 23 Października 2015 Napisano 23 Października 2015 Twoja relacja z postępów prac bardzo mi się podoba. Łopatologicznie, schludnie - trafia w punkt. Cytuj
Knjaz Napisano 24 Października 2015 Napisano 24 Października 2015 Jak robisz tak prosty drut z zagiętej szpuli? Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 25 Października 2015 Napisano 25 Października 2015 Jak robisz tak prosty drut z zagiętej szpuli? Chyba żartujesz ..... Cytuj
Knjaz Napisano 25 Października 2015 Napisano 25 Października 2015 Nie, poważnie pytam. Kiedyś kupiłem jakiś drut w mojehobby i nie mogłem go wyprostować na fest. Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 25 Października 2015 Napisano 25 Października 2015 Nie, poważnie pytam.Kiedyś kupiłem jakiś drut w mojehobby i nie mogłem go wyprostować na fest. Płaskie szczypczyki. Czasem drut można lekko wygrzać nad kuchenką i po kłopocie. Cytuj
Knjaz Napisano 25 Października 2015 Napisano 25 Października 2015 ... No tak, nie pomyślałem, aby go podgrzać... thx Cytuj
Rutek Napisano 29 Października 2015 Autor Napisano 29 Października 2015 Hej, Dziękuję za wszystkie komentarze! @Paweł Czarnocki Nie ma co uciekać się do ręko- (lub w tym przypadku nogo-) czynów ) Z 10 lat od zakupu, aktywne modelarsko były może 2 lub 3, dodatkowo z niewielką intensywnością prac Tak jak pisałem wcześniej, wieża dostała nakrętki dla zrównoważenia lufy. Jeśli posadzić wieżę na kadłubie, to było ok (przed dodaniem nakrętek), ale podczas osobnych prac nad samą wieżą to już przeszkadzało. Myślę, że podwozie wytrzyma, raz, że generalnie model nie grzeszy delikatnością i elementy te są dość solidne (toporne to też dobre określenie), dwa, że w założeniach miało unieść jeszcze silnik i baterie, trzy, że elementy "nośne" zawsze zalewam klejem na amen, żeby mieć pewność, że nic się nie rozleci podczas prac, poza tym w razie transportu modelu to też ma znaczenie. @Jarekk Dobrze, że zwróciłeś uwagę na poprawność merytoryczną. Po rozpoczęciu prac zapoznałem się z publikacją: I mam świadomość, że mój model to luźna interpretacja tematu, skupiona bardziej w moim przypadku na tym, jak można bawić się w skali 1/35 (mój pierwszy model w tej skali). Tak naprawdę, aby zbudować poprawnie merytorycznie model, trzeba by przed rozpoczęciem prac odrobić pracę domową - wybrać cel, a następnie środki (model konkretnego producenta plus dodatki) lub odwrotnie (dopasować do modelu cel, czyli co da się poprawnie zrobić). Ja po prostu wyjąłem ten wynalazek z szafy i zacząłem rzeźbić, po drodze poprawiając wybrane elementy na podstawie zdjęć (z różnych źródeł). Jeśli chodzi o model Lee, to chyba najbliżej poprawnie merytorycznie można zbudować T-54. W kwestii klap za wieżą - od początku miałem z nimi rozkminę, ponieważ w żadnym położeniu wieży nie dadzą się otworzyć W kwestii za wysokiego kadłuba dodam od siebie, że porównując do zdjęć (i klejąc do niej te wszystkie uchwyty), moim zdaniem tył wieży jest zdecydowanie za niski. Podsumowując, model (a może bardziej wynalazek) firmy Lee nie bardzo nadaje się do budowy poprawnego merytorycznie modelu. Może przy następnej produkcji w 1/35 pójdę inną drogą i przyłożę się również do poprawności historycznej. A tak już zupełnie na koniec, w zasadzie jest jakaś szansa, że czołg, który buduję istniał naprawdę - widziałem w internecie zdjęcia T-55 podpisane jako polska wieża na rosyjskim kadłubie, zakres prac modernizacyjnych też bywał różny (czołgi T-54/55 były w ZSRR w służbie dobre 40 lat). A teraz aktualizacja: Na niektórych zdjęciach można zobaczyć numery odlewów na podstawie włazów czy samych włazach. Postanowiłem zobaczyć, co da się zrobić. Z drucika 0,18 zrobiłem cyferki (1,7,5,2, bardziej ambitni mogą spróbować 3,4,8,6,9 ). Następnie za pomocą rozcieńczonego (żeby nie zostawić śladów na plastiku) lakieru błyszczącego przykleiłem numery do podstawy włazów. W kolejnym etapie, tym samym lakierem, ale nierozcieńczonym, przymocowałem ostatecznie i wtopiłem drut w strukturę. A wyszło tak: Malowanie w sumie zweryfikuje bardziej, jak to wyszło. Pozdrawiam! Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 29 Października 2015 Napisano 29 Października 2015 Od początku wątku wiedziałem, że mamy do czynienia z modelarskim kosmitą .......... wymiatasz chłopie !! Cytuj
Piecu_KP Napisano 30 Października 2015 Napisano 30 Października 2015 Świetne pomysłyiich wykonanie. Lubię taie warsztaty, bo sam mogę się z nich wiele nauczyć. Cytuj
karambolis8 Napisano 30 Października 2015 Napisano 30 Października 2015 Z przyjemnością zaglądam Cytuj
Knjaz Napisano 30 Października 2015 Napisano 30 Października 2015 Szacuneczek. Pomysłowością wybijasz ten warsztat. Cytuj
Przemek Przybulewski Napisano 30 Października 2015 Napisano 30 Października 2015 Niezłe numery nam tu Panie wykręcasz. Super warsztat. Cytuj
Rutek Napisano 29 Grudnia 2015 Autor Napisano 29 Grudnia 2015 Hej, najpierw trochę inspiracji: W dzisiejszym odcinku: - pimp my DSzk Czyli zestaw od RB za 12 zł - warto, nie warto, fajnie się to składało. Jakiś kontakt z blaszkami zaliczony. - wakacyjny bagażnik na DSzk (wymaga jeszcze kilku detali) Teownik zrobiony własnoręcznie z polistyrenu HIPS. Przezroczysta obejma - fragment osłonki na pędzel od MagPol. - zapasowe ogniwa - w razie zerwania gąsienicy podczas driftu lub najechania na gwóźdź (brakuje jeszcze dwóch blach i śrub zabezpieczających - dojadą po pomalowaniu. Można też zauważyć, że zamknąłem wieżę - żeby chłopakom nie kapało na głowy w czasie deszczu. Kwestia belki jest opracowywana. Liny z Eureki dotnę ostatecznie po dopasowaniu belki. Kolejna aktualizacja po podkładzie, czyli nieprędko - postanowiłem dokończyć najpierw kilka podstawek pod ukończone modele w 1/72. Pozdrawiam! Cytuj
jonathan Napisano 29 Grudnia 2015 Napisano 29 Grudnia 2015 Rozumiem że koza też będzie na wyposażeniu? Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 30 Grudnia 2015 Napisano 30 Grudnia 2015 Koronkowa robótka. Mistrzostwo...... A kozę to chyba Tamiya robi w 1/35 w zestawie zwierzątek. Cytuj
Barthass Napisano 30 Grudnia 2015 Napisano 30 Grudnia 2015 Przydało by się jeszcze coś zrobić z tą napompowaną osłoną przeciwkurzową jarzma armaty. Przy całym tym wysiłku włożonym w detale szkoda by było to zostawić tak jak jest. Cytuj
Rutek Napisano 6 Stycznia 2016 Autor Napisano 6 Stycznia 2016 Niestety, mosznę (czyli mówiąc fachowo osłonę przeciwkurzową jarzma armaty) zostawię już tak jak jest - majstrowanie przy tej części na tym etapie jest niewykonalne bez rozbebeszenia całości lub uszkodzenia reszty. Przy okazji - czy ktoś mógłby wspomóc mnie zdjęciem zamontowanej z tyłu belki oraz podać jej orientacyjną średnicę (lub zakres)? Klocek, który zaserwowała firma LEE nie do końca mnie przekonuje. Pozdrawiam! Cytuj
pmroczko Napisano 6 Września 2017 Napisano 6 Września 2017 Dzień dobry! Wątek już trochę stary, ale potrzebuje pomocy. Na tym zdjęciu: Mamy w górnych rogach przedniej płyty bloczki z wkręconymi śrubami. Do czego one służyły? Znowu po bokach przedniej płyty widzimy po pionowym pręcie ze zgrubieniem na dole - znów pytanie - co to jest, do czego służy? Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł Cytuj
Rutek Napisano 7 Września 2017 Autor Napisano 7 Września 2017 Jeśli dobrze pamiętam, te elementy służyły do mocowania osprzętu saperskiego - trału przeciwminowego / lemiesza. Pozdrawiam! Cytuj
pmroczko Napisano 7 Września 2017 Napisano 7 Września 2017 Cześć! Wielkie dzięki za info! Chociaż nadal nie mam tu jasności. Z tego co widziałem na zdjęciach (nie ma ich wiele) to głównie używane są te dolne mocowania. A jak były używane tę biegnące pod górę pręty? Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł Cytuj
Tomek Mroczkowski Napisano 8 Września 2017 Napisano 8 Września 2017 Myślę, że ten rysunek rozwieje wątpliwości https://en.m.wikipedia.org/wiki/KMT_5_M#/media/File%3ASoviet_KMT_5M_mineroller.gif Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.