KRL Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 Ostatnimi czasy pielęgnuję w sobie wizję na modele w wersji nie co wysłużonej. Tematem który szczególnie mnie ciągnie są samoloty pokładowe i ukazanie ich w wersji „Wilków morskich” a więc długa broda nie pierwszej świeżości odzież itd. Odwiedzając kilka wystaw i konkursów modelarskich zauważyłem że jednym ze współczesnych samolotów bojowych bez których nie byłoby wystaw - jest F-4 Phantom II. Nie dziwi mnie to ponieważ samolot ma wyjątkowo ponad czasową sylwetkę i prezentuje się pięknie w każdej skali i w każdym kamuflażu. Na wystawach model ten często prezentowany jest w odsłonie "Jolly Rogers" W zeszłym roku na wystawie modeli lotniczych w Holandii doliczyłem się 11 Phantomów w różnych skalach w tym konkretnym malowaniu. Zwykle a nawet w większości przypadków model przedstawia nie zbyt zniszczoną wersję i zawsze brakowało mi F-4J "Jolly Rogers" w wersji prezentującej prawdziwego „Wilka morskiego” który mnie osobiście kojarzy się w tym wypadku z mocno wysłużoną maszyną. Taką wersje postanowiłem zrobić jako podstawa posłużył moim zdaniem jeden z najlepszych modeli w skali 1:32 F-4J Tamki. Model jest spasowany doskonale i sklejanie go to czysta niczym nie zmącona przyjemność. Nie licząc uzbrojenia i goleni podwozia model nie wymaga grama szpachli - oczywiście o ile przyłożymy się do czystego i poprawnego sklejenia. Jedyną częścią modelu która absolutnie odstaje od reszty są kalki - można je opisać krótko - LIPA. Nie jestem pewny czy Phantom w takiej odsłonie przypadnie wam do gustu ale w końcu to samolot pokładowy więc utyranie go wydaje się być właściwe. Kilka fotek dla odmiany na czarnym tle. Cytuj
Mikele Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 Zasadniczo ładny, tylko to brudzenie przy przegubach na skrzydle mało przekonujące. Cytuj
KRL Napisano 24 Lutego 2016 Autor Napisano 24 Lutego 2016 Tam zwykle są bardzo mocne brązowo zielone wycieki - miałem okazję widzieć to na żywo i tak właśnie starałem się zrobić - choć przyznam że miałem trudność z doborem koloru tym bardziej że dobierałem na tzw. pamięciówkę. Cytuj
Solo Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 Fajny model, nawet ładnie pobrudzony, jednak nie podoba mi się brudzenie w miejscach złamania skrzydeł - nie wygląda to naturalnie. Szczególnie na gwieździe to sięrzuca w oczy. Ale poza tym bardzo ładne brudzenie i ładny model. Cytuj
duju69 Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 Fantomik niczego sobie, dobrze że wybrałeś Jolly Rogers, dla mnie to taki nie wiem czemu symbol malowań zimnej wojny. Ja również odnoszę wrażenie że to brudzenie w mielcu składania skrzydeł może i pojawiało się w rzeczywistości, ale twoje wygląda nienaturalnie, a jak coś tak wygląda to moim zdaniem lepiej zrezygnować z tego. Poza tym F-4 tamki to jedyny obecnie dostępny model tej maszyny w 1:32 Cytuj
KRL Napisano 24 Lutego 2016 Autor Napisano 24 Lutego 2016 Poza tym F-4 tamki to jedyny obecnie dostępny model tej maszyny w 1:32 Jest jeszcze całkiem przyzwoity o ile nie najlepszy aktualnie dostępny w skali 1:32 model współczesnego samolotu bojowego od Revell'a Cytuj
duju69 Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 A no tak wróć mój błąd. Ale z tego co wiem to jeszcze tanmodel ma zapowiedziane Phantoma w 32. Cytuj
PabloA Napisano 27 Lutego 2016 Napisano 27 Lutego 2016 Jak zawsze trzymasz wysoki poziom wykonania, gratuluję pewnie na żywo w takiej skali robi jeszcze większe wrażenie. Cytuj
KRL Napisano 28 Lutego 2016 Autor Napisano 28 Lutego 2016 Serdecznie dziękuję, staram się czynić postępy i z każdym modelem odkrywać kolejne tajniki modelarstwa. Cieszę się że model podoba się forumowiczom i mam nadzieję że kolejne modele będę równie udane. Cytuj
tombie01 Napisano 28 Lutego 2016 Napisano 28 Lutego 2016 Widzę ze ostatnio skala32 nie rzadka, aż korci żeby tez coś ulepić tej wielkości - ładnie podobają mi się ślady eksploatacji Cytuj
Nużek Napisano 11 Marca 2016 Napisano 11 Marca 2016 Ten model ma prawei 60cm długości? to juz wiem czemu nie maskujesz plasteliną i malujesz od ręki tona plasteliny byłaby ci potrzebna i tasma malarska zamiast tamiya. Cytuj
KRL Napisano 11 Marca 2016 Autor Napisano 11 Marca 2016 Oj tak, byłoby sporo maskowania a i ten cały BluTack musiałbym kupić na wagę Cytuj
sfjontkofski Napisano 13 Marca 2016 Napisano 13 Marca 2016 Ten model to jest miazga. Jeden z najładniejszych jetów jakie widziałem na tym forum! I w przeciwieństwie do kolegów brudzenie mnie przekonuje w 100% za samą efektowność! Cytuj
Beecker Napisano 18 Marca 2016 Napisano 18 Marca 2016 Tak jak Solo napisał nie podoba mi się brudzenie w miejscu łamania skrzydeł. Chyba najpiękniej wyszlo brudzenie zadka. Piękny jest. Ale: brudzenie skrzydeł dziwnie przybrudzona gwiazda na skrzydle poza tym jak pisałem. Bajka A tak w ogole to nie wiem czy wiecie ale samoloty pokładowe były myte i to nawet często. Cytuj
witox Napisano 20 Marca 2016 Napisano 20 Marca 2016 Bardzo ładny Phantomek, robi wrażenie. Choć osobiście nie brudziłbym go aż tak bardzo. Malowania samolotów US Navy z tych czasów są super. Cytuj
KRL Napisano 21 Marca 2016 Autor Napisano 21 Marca 2016 Dzięki Panowie cieszę się że ogólny odbiór jest pozytywny. Cytuj
Gerd Napisano 25 Marca 2016 Napisano 25 Marca 2016 Dla mnie najfajniejsze malowanie. Model - super. Gratuluję. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.