Tleli Posted April 8, 2017 Share Posted April 8, 2017 W zeszłym roku na stulecie czołgu zlepiłem żeńskiego Mark I (1:35 z zestawu Takom). Ponieważ nie mam (jeszcze) innych czołgów i ten model na półce nie pasował mi do samolotów w 1:72, postanowiłem dorobić mu podstawkę, na której znalazło się jeszcze miejsce na scenkę rodzajową. W ten sposób powstało takie coś, co prawie można już nazwać dioramą: Z modelarskim pozdrowieniem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filipsg Posted April 8, 2017 Share Posted April 8, 2017 Strasznie sterylny, zwłaszcza jak na pierwszowojenne, utaplane w błocie bestie, ale biorąc pod uwagę kontekst dioramki (nówka sztuka nieśmigany, piechota jeszcze nie wie co to ma być) to pasuje- dobra robota Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted April 8, 2017 Share Posted April 8, 2017 Mnie kupiłeś ale te twarze zombie hmm Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted April 8, 2017 Share Posted April 8, 2017 Wszystko super, ale jak się robi czołgi, to trzeba się nauczyć brudzenia i to na niezłym poziomie. Jak zrobisz czysty samolot, czy cywilny samochód, to cie nie "obsabaczą", ale z czołgiem taki numer nie przejdzie.Już z okrętami nie przechodzi... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adrianowro Posted April 9, 2017 Share Posted April 9, 2017 Jednak poznęcał bym się nad nim..... Bo tak to prosto z wystawki z salonu chyba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tleli Posted April 9, 2017 Author Share Posted April 9, 2017 Dzięki za łagodne komentarze Jasne, że brudzenia czołgów, to ja się muszę pouczyć (w czym pewnie trochę będzie mi przeszkadzać fakt, że wolę modele obiektów nie skatowanych). Stąd też wybrałem kontekst debiutancki, co świetnie wyczuliście. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted April 9, 2017 Share Posted April 9, 2017 no to teraz słodzenie. Bardzo dobra nieprzegadana kompozycja. Praca bardzo estetyczna. Swietna kolorystyka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted April 9, 2017 Share Posted April 9, 2017 Jak dla mnie to jest to 50% gotowego modelu. Rak washa (tak mi się przynajmniej wydaje) no i weathering. Niestety w tej wersji na podstawce wygląda troszkę nierealnie. No bo musiał tam jakoś dojechać i choćby z tego faktu gąsienice powinny być trochę ubrudzone z trawy i ziemi. A że otaczają czołg dookoła to i z góry by się na niego trochę posypało. Jednym słowem dobra baza pod dalsze zabiegi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej Godlewski Posted April 9, 2017 Share Posted April 9, 2017 Materiał wyjściowy niezły ,no i duży plus za niszową tematykę . Tak jak koledzy napisali ,nie bój się go utytłać ,zawsze od czegoś trzeba zacząć naukę ,a i tak nigdy jej nie będzie za mało . Jako ostatni bastion model spod igły to chyba tylko modele samochodów ,choć i tu widać pewne postępy w zbliżeniu do realnego świata . Przy takiej ilości technik które wypromowali przeróżnej maści miszczunie tematu to jest co robić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted April 9, 2017 Share Posted April 9, 2017 Tleli - mimo że to debiut w służbie i niby może być nieuwalony to jedną rzecz musisz na pewno trochę "uchrzanić" żeby to realnie wyglądała ---> gąski Zresztą o tym już chłopaki wcześniej wspominali ....gąsienice powinny być trochę ubrudzone z trawy i ziemi. A że otaczają czołg dookoła to i z góry by się na niego trochę posypało... Jeszcze jak miałbym coś zasugerować: wsadził bym go bardziej konkretniej w grunt bo w końcu miał swoją wagę a teraz tak trochę za lekko stoi, tym bardziej że musiał tutaj jakoś dojechać a nie bardzo widać ślad gąsek na gruncie (mimo że piaskopodobny to coś bardziej powinno zostać z tyłu + lekkie koleiny od wózeczka) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tleli Posted April 10, 2017 Author Share Posted April 10, 2017 Dzięki za trafne uwagi. Z gąsienicami oczywiście racja - tym bardziej, że wtedy chyba było bardziej mokro niż sucho... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Slash Posted April 10, 2017 Share Posted April 10, 2017 A może to scenka z poligonu, gdzie świeżo dostarczony czołg i świeża załoga są przed pierwszą jazdą i jeszcze nie mieli okazji spotkać się z okopowym błotem? Co wtedy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted April 10, 2017 Share Posted April 10, 2017 I czołg sfrunął na spadochronie? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Slash Posted April 11, 2017 Share Posted April 11, 2017 Koleiny wskazuja ze raczej przyjechał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted April 14, 2017 Share Posted April 14, 2017 Koleiny wskazuja ze raczej przyjechał. Właśnie najdziwniejsze jest to że po wózku koleiny jakieś tam są a po gąskach nie ma Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tleli Posted April 14, 2017 Author Share Posted April 14, 2017 Są, tyle że może płytkie. Dodatkowo nie zadbałem o to, aby były wyeksponowane na zdjęciach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.