Jump to content
chudyhunter

HMS Naiad 1940 1/700 Flyhawk

Recommended Posts

Ja tam zawsze myślałem że malowanie relingów na modelu zależy od tego jak były w oryginale, a nie jak to ktoś inny na innym okręcie zrobił, ale okej

 

W sumie jest to zastanawiające, czy były malowane w rzeczywistości, czy nie? ja obstawiam że nie

 

No dobra a tak to wygląda teraz. Pozostały ostatnie szlify, lakier na całość, kilka poprawek pewnie się znajdzie i olinowanie.

 

043.JPG

044.JPG

 

Zabrałem się także za zrobienie wody techniką zaczerpnięta z Youtuba. Najpierw standardowo przygotowałem styropian, wyciąłem miejsce na okręt, a następnie dałem papier o gradacji 190 g/m2 z bloku A3. W bloku znajduje się 12 arkuszy (42 zł w sklepie dla plastyków.) Papier namoczyłem w wodzie, by stał się miększy i bardziej podatny na zniekształcenia. Całą przygotowaną podstawkę ze styropianu pokryłem wikolem i przykleiłem papier. Następnie na boki poszła listewka z balsy o grubości 5 mm. kupiłem szeroką na 10 cm i długą na metr w Leroy Merlin za 16 zł. Spokojnie wystarczy na dwie takie podstawki o wymiarach 13x 28 cm. Całość psiknięta Vallejo Model Air dark sea gray 71.053

 

045.JPG

046.JPG

047.JPG

048.JPG

049.JPG

050.JPG

051.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli reling na okręcie składał się ze słupków z przewleczonymi linami, to podejrzewam że najczęściej malowano tylko słupki (bo malowanie tych lin byłoby robotą głupiego) albo całość zostawiano w kolorze bazowym. Jeśli nie ma twardych dowodów zdjęciowych, to chyba trzeba po prostu zdać się na estetykę. Gdybyś na tle szerokich czarnych pasów kamuflażu HMS Repulse zamontował jasnoszary reling, to wizualnie byłoby to nie do obronienia.

Na szybko znalazłem zbliżenie burty Bismarcka, nad czarnym pasem ewidentnie widać szary słupek:

photo076.jpg

 

W modelu problem jest w czym innym. Masz relingi z dolną poprzeczką i ją też zostawiłeś w kolorze niezgodnym z kamuflażem, i na krawędziach pokładu tworzą się takie jasnoszare "marginesy", a to jest ewidentnie niepoprawne.

 

EDIT: cholera, teraz dopiero widzę że to zdjęcie w trakcie nakładania kamuflażu, może słupki dopiero będą malować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie Hans że widzialem, już kilka miesięcy temu znalazłem te stronę i z całą stanowczością stwierdzam że koleś wymiata. Może następnym razem pokusę się o zrobienie takiej wody. Ztego co sprawdzałem, to te specyfiki którymi robi wodę trochę kosztują, a na razie mam lekko ograniczony budżet.

Kurde to co, to mam przemalować wszystko, czy tylko dolne poprzeczki relingów i może jeszcze słupki już sam nie wiem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurde to co, to mam przemalować wszystko, czy tylko dolne poprzeczki relingów i może jeszcze słupki już sam nie wiem...

Hej, np. na okrętach US Navy malowanych według kolorowych schematów w latach 1942-44 relingi malowano zgodnie z układem plam (segmentów) kamuflażu, przynajmniej tak mówiły instrukcje oficjalnie. W praktyce bywało różnie, choć najczęściej trzymano się tychże instrukcji. Bywało jednak, że okręt wchodził do służby w malowaniu jednolitym, a po kilku miesiącach nanoszono dopiero jakiś kamuflaż i niekiedy relingi nie były kamuflowane.

Myślę, że na brytolach było podobnie, więc jak machniesz kamo na relingach będzie ciekawiej

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak juz pisałem wcześniej, rzeczywistość, instrukcjie itp, to jedno, a MODEL będzie lepiej wyglądał jak pomalujesz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z uwzględnieniem kamo, czy nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat robię relingi na mostku Alaski, które sa pomalowane kolorem podstawowym i jak na razie mam ochotę tak je pozostawić...Mnie nie zjedzą, jestem za stary więc sychy i żylasty... Może kiedyś dojrzeję by zrobić w kamo.Może...

Share this post


Link to post
Share on other sites
bo zaraz zjedzą mnie wraz z modelem i podstawką

Oj tam zaraz zjedzą, jak bardziej podoba Ci się z kamo na relingach to maluj, a jak nie to zostaw jak jest i tyle

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na całość poszło Walter Texture i na to wata. Teraz jeszcze raz Walter Texture i może jeszcze trochę waty jeśli będzie potrzeba. Sorki za tak słabą fotkę, ale zmniejszałem ja na telefonie. Niestety komputer i wszystko do zdjęć jest w drugim pokoju a tam obecnie po nocy śpi moja ukochana - zła lepiej nie budzić

 

059.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej! Za okrętem i wzdłuż burt wygląda to dobrze, choć przyznam, że brakuje mi wyższych odbojow i zmarszczek. A przed okrętem to niewiele widać bo ciemno.. Znaczy, trzeba poczekać aż Słońce wstanie i kawę dobrą wypije

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hans wieczorem zrobię lepsze fotki i będę czekał na wasze sugestie. Przy samym okręcie i tak będę musiał dodać wate, ponieważ miejscami są szpary. Postanowiłem go na razie nie osadzać na stałe, bo nie wiem jak to wszystko wyjdzie. Jeśli efekt nie będzie zadowalający, będę zaczynał od nowa.

 

Ehhh... przemalowałem relingi, pociągnąłem dodatkowo baaaardzo rozcienczonym washem i niech wam będzie... Wygląda znacznie lepiej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam się na robieniu wody, ale moje subiektywne odczucie jest takie, że generalnie mi sie podoba, choć czuję pewien brak, niedosyt...Nie wiem jak to określić, może chodzi o to co Hans pisze...Ale generalnie jest fajnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niektórzy mają już wieczór

 

Hehe, jestem jeszcze w pracy, ale pierwsze co zrobię jak wrócę, to rozkładam sprzęt, robię foto i wrzucam. Można przygotować popcorn do oglądania i komentowania tak na 21:30

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądać o komentować, co zrobić, co poprawić, co nie pasuje itp Wojdzie jeszcze trochę waty i na to młyn water texture

 

060.JPG

061.JPG

062.JPG

063.JPG

 

Aaaa i przypominam że relingi są w kamo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ocean prześliczny.

Przesiadam się z wikolu na te espaniolskie siwaksy.

Jedyne co to chyba statek za płytko siedzi.Albo fale zbyt głębokie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gdzie? Bo nie widać

Nie, no żartuję - wszystko piknie

 

No Ta Nie widać

 

Ocean prześliczny.

Przesiadam się z wikolu na te espaniolskie siwaksy.

Jedyne co to chyba statek za płytko siedzi.Albo fale zbyt głębokie.

 

Wydaje mi sie że warto. Butelka kosztuje co prawda jakieś 40 zł, ale spokojnie w 1/700 jesteś w stanie zrobić 4/5 takich podstawek przy wylewaniu 3 warstw. I tak zgadzam się co do osadzenia, ponieważ jeszcze nie jest osadzony na stałe. To będzie poprawione i dojdzie jeszcze trochę waty przy burtach.

 

Ciesze się że się podoba, poczekam aż przyjdzie Gała i powie że woda do wymiany

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.