Skocz do zawartości
Bartas89

Tamiya 1:48 Supermarine Spitfire Mk.I

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć Za moment zacznę sklejanie w/w modelu i będę chciał prowadzić tutaj relację. Na początek jednak, chciałem się zapytać jakie dodatki warto do niego wziąć? Jest tego bardzo dużo i trochę się nie orientuję. Blaszki do kokpitu? Maski do kamuflażu są przydatne? Metalowe lufy karabinów?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy uznaje za przydatne co innego, więc spodziewaj się różnych, wykluczających się odpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, maska dużo pomaga. Ale w tym przypadku pytanie powinno brzmieć inaczej - Czy potrafię sam zamaskować kamuflaż za pomocą taśm maskujących i czy w związku z tym muszę wydawać cztery dychy na gotowe maski, które też same się nie nałożą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie maski są problematyczne w nałożeniu i dają nie do końca satysfakcjonujący efekt. Przejścia kolorów będą ostre, a zazwczyaj robi się płynne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak, maska dużo pomaga. Ale w tym przypadku pytanie powinno brzmieć inaczej - Czy potrafię sam zamaskować kamuflaż za pomocą taśm maskujących i czy w związku z tym muszę wydawać cztery dychy na gotowe maski, które też same się nie nałożą...

 

Pewnie sam nie potrafię nałożyć maskowania z taśm maskujących, dlatego szukam gotowca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kup sobie Blue Tack / pattafix zamiast takich gotowych szablonów

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To może sprecyzuję. Czy dużo pomaga taka maska?

 

https://www.mojehobby.pl/products/Spitfire-camo-scheme-A-Eduard.html

 

Tak , pomaga jak kubeł zimnej wody po szalonym weekendzie .

Można sobie uświadomić i co jakiś czas zrozumieć jakie PIERDOLY proponują ludziom do kupienia za ciężkie pieniądze tzw renomowane firmy modelarskie .

Założę się , że za tą samą kwotę kupisz gotowy sklejony i pomalowany model Spita .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z masek papierowych też można zrobić płynne przejścia między kolorami, wystarczy je nakleić na modelu na kawałkach Patafixu (byle na równej wysokości) i efekt będzie taki sam jak z wałeczkami Ble-tacka czy wspomnianego patafixu.

Ale faktycznie, wałki z Patafixu czy podobnej masy mocującej są prostsze w użycie i łatwiej z nich uzyskać fajny efekt, ale też trzeba uważać, bo łatwo uzyskać efekt tzw. podwójnych krawędzi plam kamuflażu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw warto sprawdzić, czy płynne przejścia kolorów kamuflażu w ogóle są zasadne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te golenie sobie podaruj. One są do Eduarda i niekoniecznie muszą pasować do Tamki. Lepiej pomyśl o pasach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Te golenie sobie podaruj. One są do Eduarda i niekoniecznie muszą pasować do Tamki. Lepiej pomyśl o pasach.

 

Ok z nich też zrezygnuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najpierw warto sprawdzić, czy płynne przejścia kolorów kamuflażu w ogóle są zasadne.

 

No właśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przepraszam, może się mylę,nie mam przed sobą pudła, ale czy nie jest tam aby załączony schemat w skali?

 

A jeszcze pytanie ignoranta. No więc jak to w rzeczywistości było malowane? jakieś łaty szablonów kładziono i przejścia były ostre, czy trasowano i z ręki pistoletem? Przeglądam YT i tak wygląda,że blue tackiem maskują. Ale to tylko yT i jego fabryka zabawek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zamówione i jutro powinno u mnie być, wtedy też zacznę relację, jeśli kogoś to interesuje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No więc jak to w rzeczywistości było malowane?

 

Fabrycznie nakładano kamuflaż z użyciem mat maskujących, najprawdopodobniej z gumy i włosia końskiego. W okresie stosowania kamuflażu A i B maty odwracano na kolejnych samolotach. Przejścia spód/góra malowano 'z ręki'. Tolerancja błędu wynosiła 1 cal dla górnych powierzchni i 2 cale dla góra/dół. W przypadku górnych powierzchni ten 1 cal wiązał się zapewne z niedoskonałościami maskowania dość grubą matą. Czy i jak to przenieść na model to już sprawa modelarza, ale z idei przejścia były ostre. Nie wszystkie MU, a nawet raczej mniejszość, dysponowały matami i tam gdzie ich nie było przejścia malowano rozmyte. Tak też było na na poziomie stacji RAF. Żeby rzecz bardziej zagmatwać dodam, że na początku wojny postanowiono malować kamuflaże z ręki. Okazało się jednak, że overspray zwiększa opór powietrza. Air Ministry kładło duży nacisk na gładkość powierzchni i na początku 1940 nakazano stosowanie Masek. Supermarine stosowało maski do Spitfire od 1937 i nie wiem, czy oni też załapali się na bezmaskowy początek wojny. Trzeba by sobie prześledzić zdjęcia i porównać z produkcją. Jeszcze nie dość zagmatwane? Są relacje, że np Bristol malując kamuflaże stosował metodę niewielkiego unoszenia krawędzi masek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Okazało się jednak, że overspray zwiększa opór powietrza.

Poważnie? Tak na chłopski rozum toż to żadna różnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To akurat czuć pod palcem nawet na modelu malowanym aerografem. Overspray to drobiny farby zaschnięte jeszcze w locie i klejące się do malowanej powierzchni. Air Ministry nie po to robiło próby, a potem wydawało i egzekwowało instrukcje dotyczące szpachlowania i wygładzania skrzydeł Spitfire'ów, żeby potem godzić się z 'tarką' na skrzydłach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okazało się jednak, że overspray zwiększa opór powietrza.
Poważnie? Tak na chłopski rozum toż to żadna różnica.
Ludwig Prandtl. Warstwa przyścienna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj mi doszedł model z dodatkami. Zabieram się do pracy.

 

98e5ad8e7e73784c.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te lufy Master do czego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było napisane do Spitfire'a... Wrzucałem tutaj link do nich i nikt nic nie pisał, żeby ich nie brać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może najpierw należałoby się zapoznać z uzbrojeniem Spitfire'a Mk.I ?

Taką mam sugestię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.