Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
W dniu 20.07.2023 o 23:29, kopernik napisał:

Znalazłem na allegro taki zestaw farb Matchbox ! W życiu czegoś takiego nie widziałem 😯

humbrol.jpg

humbrol.1.jpg

Pamiętam, że gdzieś w połowie lat 80-tych XX wieku oprócz modeli Matchboxa w Składnicy Harcerskiej były też kleje do plastiku pakowane w podobny sposób i o podobnej szacie graficznej...

Napisano
8 minut temu, RogerM napisał:

Pamiętam, że gdzieś w połowie lat 80-tych XX wieku oprócz modeli Matchboxa w Składnicy Harcerskiej były też kleje do plastiku pakowane w podobny sposób i o podobnej szacie graficznej...

Coś mi się kojarzy, w tubce był i wyciekał bez ściskania.

Napisano
7 minut temu, barszczo napisał:

Coś mi się kojarzy, w tubce był i wyciekał bez ściskania.

Tak, był w tubce ale takiej niedużej, a po zaschnięciu robiła się z jego nadmiaru taka dziwna skorupa.

Napisano

Taka refleksja . Artykuł z 1968 roku , chłopak na zdjęciu ma kilkanaście lat . Czyli urodził się gdzieś w późnych latach pięćdziesiątych . A to oznacza , że wspomnienia wojenne są świeże . Jego starszy wuj , a nawet ojciec mógł w tej wojnie uczestniczyć . Zupełnie inne postrzeganie tego modelarstwa i wspomnień z wojną związanych. 

Napisano
W dniu 6.08.2023 o 12:37, RogerM napisał:

Tak, był w tubce ale takiej niedużej, a po zaschnięciu robiła się z jego nadmiaru taka dziwna skorupa.

Znalezione w archiwum allegro. Ja miałem na początku lat 90-tych w tubce o bardziej klasycznym kształcie, ale zachowywał się tak jak piszesz i tak dziwnie wżerał się w plastik.

klejmatchbox.jpg

  • Like 1
  • 2 weeks later...
Napisano

Polska edycja Aifix. Zapewne z czasów transformacji, już po PRL. Jakoś wtedy mi to umknęło. Zdjęcie z netu.

FW 189 airfix po polsku.jpg

  • Like 2
Napisano

Taka wakacyjna wrzutka, bo tej dziedziny hobbystycznej to tu jeszcze chyba nie mieliśmy? :hmmm:

Filumenistyka się to nazywa.

Polskie konstrukcje lotnicze na etykietach zapałczanych. 

Pamiętacie? Ja osobiście nie, choć miałem epizod ze zbieraniem takich etykiet.

image.png.9ef3528a5c199fa799c0f10093cd1d6c.png

Były też szybowce

3aee9f5f49b38ec6dfe78f515a09.jpg.d3256f34728ddd6af9b596252bcebe62.jpg

 

  • Like 6
Napisano

Zbierałem za gówniarza. Np. była seria z herbami klubów piłkarskich polskich i zagranicznych.

Z tych lotniczych to miałem kilka szybowców, na pewno Jantar, Ogar i Foka a samolotów Wilga, Gawron, Zubr i Iskra. Reszty nie widziałem nawet. Fajna sprawa😄👍

Dobrze Grzes że przypomniałeś.

Napisano

Etykiety jak i znaczki pocztowe były już tu obecne, ale nie zaszkodzi przypomnieć te zacne obrazki. W epoce PRL jak widać wszystko można było wykorzystać jako narzędzie do propagowania różnych treści. Przyznam się, że jak mi wpadną etykiety czy znaczki o tematyce lotniczej bądź militarnej, to kupuję. Oczywiście w rozsądnej cenie.

zap 1.jpg

zap 2.jpg

zap 3.jpg

zap.jpg

zapałki.jpg

  • Like 1
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, kopernik napisał:

Przyznam się, że jak mi wpadną etykiety czy znaczki o tematyce lotniczej bądź militarnej, to kupuję. Oczywiście w rozsądnej cenie.

Ten zestaw etykiet z samolotami, który wrzuciłem wyżej, poszedł za... 4zł :mrgreen:

 

Jeszcze w temacie dorzucę:

image.png.8f07c5d020199071f48be5d651424da3.png

image.png.ded70b560a82a331035eb4078810f861.png

Edytowane przez Grzes
  • Like 4
Napisano

No musze jeszcze takie coś wrzucić, co z w/w tematu znalazłem.

Piękna seria z 1978 roku.

image.thumb.png.a1e265ebeca3de132abc8dd24cf0b158.pngimage.thumb.png.6337af16fccd829bad6b2bd41b9274fc.png

  • Like 5
Napisano
5 godzin temu, BRAVO112 napisał:

wszystko cholera " spod lady"  sprzedawali 😞 

:hmmm:Najwidoczniej, ja osobiście żadnej z wyżej zamieszczonych etykiet zapałczanych nie widziałem :kopara:

Napisano

Bo w tamtych czasach byłeś jeszcze mały a jak mówiło hasło: Dziecko + zapałki=pożar. Może rodzice zabraniali bawić się zapałkami.

A poza tym to chyba nie byłeś "dziewczynką z zapałkami"?

Żarty oczywiście😄

Napisano
3 minuty temu, jmx62 napisał:

Bo w tamtych czasach byłeś jeszcze mały a jak mówiło hasło: Dziecko + zapałki=pożar. Może rodzice zabraniali bawić się zapałkami. ...

To fakt (choć pod koniec lat '70 już niezły podrostek byłem :mrgreen:), nie pisałem nic o "zabawie" zapałkami, ja ich nawet w żadnym kiosku nie widziałem (choć można powiedzieć że oprócz niedzieli to w kiosku byłem co dziennie po "...gazety i czasopisma")

9 minut temu, jmx62 napisał:

...A poza tym to chyba nie byłeś "dziewczynką z zapałkami"?...

No jak już to raczej "chłopczykiem z zapałkami" :haha:

  • Haha 1
Napisano

Dobrze że masz Kolego poczucie humoru bo już się bałem że bana dostanę za obrażalski wpis od Moderatorów.

  • Like 1
Napisano
Godzinę temu, jmx62 napisał:

Bo w tamtych czasach byłeś jeszcze mały a jak mówiło hasło: Dziecko + zapałki=pożar. Może rodzice zabraniali bawić się zapałkami.

A poza tym to chyba nie byłeś "dziewczynką z zapałkami"?

Żarty oczywiście😄

My  przewrotnie mówiliśmy     Pożar - zapałki  = dziecko  

  • Like 1
Napisano
Godzinę temu, jmx62 napisał:

Dobrze że masz Kolego poczucie humoru bo już się bałem że bana dostanę za obrażalski wpis od Moderatorów.

No cóż, trzeba  świrować żeby nie zwariować :)

Napisano

Też się takim bawiłem 😂. Były jeszcze w kioskach takie małe plastikowe armatki, ze sprężynką naciąganą z tyłu. Z nich też się świetnie strzelało zapałkami. Oczywiście zapalonymi.

  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.