Rack Posted April 18, 2020 Share Posted April 18, 2020 (edited) Witam, chciałbym zaprezentować modele, nad którymi od pewnego czasu pracuję. Po ukończeniu IS-2, pozostało mi troszkę profili i innych materiałów oraz kilka "patentów" w głowie, tak więc postanowiłem kontynuować serię isowatych ( miałem zająć się bardziej Stugiem, po prawdzie coś przy nim tam dłubię, zaprezentuję nieco później ). Przypadkiem (?) na półce leżały ISU-122/152 od Dragona oraz ISU-152 od Italeri/Zvezdy, więc zająłem się bidulkami. Postanowiłem z nich zrobić wozy z armatkami 122mm oraz 152mm. Jako, że niewiele się różnią, ujmę je w jednym warsztacie. Bohaterowie warsztatu: Zestaw Italeri zakupiłem na aukcji częściowo sklejony z kilkoma dodatkami ( zestaw blaszek Edka, jarzmo żywiczne z lufą CMK oraz lufą aluminiową ). Stan wyjściowy wyglądał mniej więcej tak ( plastiki w innych kolorach niż szary, to już moje dodatki ) : Jeśli jeden z Kolegów zagląda na forum, to zapewnie pozna, bo podejrzewam, że był Włascicielem :). Aktualnie modele są na takim etapie: Model Dragona, ma powycinane i obrobione wszystkie elementy ( poza ogniwami gąsek ). Poklejone kilka elementów ( koła i inne ). Italeri jest w stanie "surowym, zamkniętym" - sklejona góra z dołem, zaślepione dziury nad gąsienicami, zrobione faktury płyt walcowanych, sklejone, gotowe do wklejenia jarzmo z armatką152mm. Zrobiłem kilka szczegółów, jestem w trakcie dorabiania spawów. Następnie zrobię blaszane błotniki oraz resztę drobiazgów ( m. in lampy, narzędzia, itp. ) oraz trzeba jeszcze zrobić sporo śrubek... Kilka zdjęć: Z serii "robota głupiego", prawie skończony spód wanny: Generalnie, pojazdy oprócz zamontowanego działa, różnią się także wersjami kadłuba. Italeri ma późniejszy - spawany, natomiast Dragona wcześniejszy, odlewany. Będę chciał zrobić pojazdy w polskim malowaniu, o numerach 721 ( ISU - 122 Dragon ) oraz 331 ( ISU-152 Italeri ). Zapraszam do podglądania i doradzania. Pozdrawiam Jarek Edited April 18, 2020 by Rack Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Markuz Posted April 18, 2020 Share Posted April 18, 2020 Cześć, Jarku. Dawno nic nie pokazywałeś. Fajnie że znów działasz. Zasiadam i podpatruję. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Twitch Posted April 18, 2020 Share Posted April 18, 2020 Chętnie popatrzę na ISU z sentymentem w sumie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
halset Posted April 18, 2020 Share Posted April 18, 2020 Zasiadam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rack Posted April 19, 2020 Author Share Posted April 19, 2020 (edited) Witam, dziękuję za zainteresowanie, postaram się regularnie prezentować postępy prac. Marcinie, rzeźbiłem sporo, ale ciężko było się zebrać i przygotować ten warsztat. Twitch, mam Twój warsztat zapisany w archiwum i korzystam . Nie wiem, jaki był finał, ale jakość prac robi wrażenie. Wracając do modelu, wczoraj nocną porą zrobiłem spawy z przodu, tak by można było osadzić jarzmo z armatą. Jak się rzeźbi taką padakę miesiącami, to doklejenie każdego większego elementu to radocha , ciężko się powstrzymać by to zrobić a często kolejność jest bardzo istotna. Przód pospawany: Ogólnie panuje przekonanie, że radzieckie spawy, to gluty i ordynarność. W większości przypadków tak jest ( szczególnie jeśli dotyczy to produkcji z początków wojny z niemcami i zapewne w związku z przenoszeniem fabryk za Ural, ale pojazdy z końcówki 1944 posiadały już spawy bardzo subtelne. Na tym ISU są takie właśnie na płytach czołowych: W końcu mogłem zainstalować lufkę : Mam już gąsienice, psiknięte podkładem: Jest to produkt Eastern Express ( Sado-macho edition ). Składałem je po raz drugi w życiu i na pewno po raz ostatni. Sam się sobie dziwię, że za pierwszym razem, do IS-2 zrobiłem je nawet ruchome - cóż byłem młodszy i chyba bardziej cierpliwy... Te są ruchome w kilku newralgicznych miejscach, tak by dało się je założyć na wklejone już koła ( zdejmowane udało się zrobić tylko koła napędowe ). Na dziś to tyle . Pozdrawiam Jarek Edited April 19, 2020 by Rack Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
piotrkur Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Zostaw czerwone gąski-będzie szybciej jeździł!! 2 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Twitch Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Będziesz robił numery odlewu jarzma?? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Markuz Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 W dniu 18.04.2020 o 14:55, Rack napisał: Będę chciał zrobić pojazdy w polskim malowaniu, o numerach 721 ( ISU - 122 Dragon ) oraz 331 ( ISU-152 Italeri ). Zdaje się że mam gdzieś w zasobach zdjęcia 331. Jak znajdę to zapodam. Działaj działaj. Fajnie ci to wychodzi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
piotrkur Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 A jak się mają te oba modele do wypust Tamiy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Nie ma co porównywać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rhinoceros Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Lubię takie klimaty. Będę wpadał... Pozdrawiam i kibicuję! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Jarzmo chyba trzeba by podszlifować - dość "ordynarnie" wygląda z tą fakturą. Na fotce jest subtelniejsza. No i działaj trochę szybciej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rack Posted April 19, 2020 Author Share Posted April 19, 2020 (edited) 9 godzin temu, piotrkur napisał: Zostaw czerwone gąski-będzie szybciej jeździł!! He, he, no jest to jakiś pomysł . W końcu, czy tylko Angole mogli mieć czołgi "szybkie, pościgowe" ?. 7 godzin temu, Twitch napisał: Będziesz robił numery odlewu jarzma?? Hmm, nie wiem, czy wóz 331 miał takie numery. Sprawa pozostaje otwarta... 7 godzin temu, Markuz napisał: Zdaje się że mam gdzieś w zasobach zdjęcia 331. Jak znajdę to zapodam. Działaj działaj. Fajnie ci to wychodzi. Dzięki Marcin :). A zdjęcia bardzo chętnie "przygarnę". 7 godzin temu, piotrkur napisał: A jak się mają te oba modele do wypust Tamiy? Hmm, jakość wg mnie: 1. Tamka ( kadłub odlewany przód ); 2. Dragon ( kadłub odlewany przód ); 3. Zvezda/Italeri ( kadłub spawany, ale wymaga sporo przeróbek by spasować ); Tak tylko jako ciekawostka, spody wanny: Tamka: Dragon: Zvezda: Zvezda - plus moje modyfikacje ( jeszcze kilka tylko śrubek muszę dorobić ) : Edited April 19, 2020 by Rack 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rack Posted April 19, 2020 Author Share Posted April 19, 2020 4 godziny temu, rhinoceros napisał: Lubię takie klimaty. Będę wpadał... Pozdrawiam i kibicuję! Dzięki, zapraszam . Odpowiedziałem na PW. 4 godziny temu, bazylms napisał: Jarzmo chyba trzeba by podszlifować - dość "ordynarnie" wygląda z tą fakturą. Na fotce jest subtelniejsza. No i działaj trochę szybciej. Fakt wygląda ;). Niemniej jest w wielkim powiększeniu i robi takie wrażenie, a poza tym, zaleję je zapewne przy pędzelkowaniu. Będę miał na uwadze . Krzysztof, działam, działam, ale często robię krok do przodu a dwa w tył . Swoją drogą, rzeźba w g... wymaga czasu . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Michal_G Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 Jeden drobiazg - 721-ka to nie ISU-122S tylko ISU-122. Czyli trzeba będzie dać jarzmo od ISU-152 i lufę podmienić (bez osłabiacza odrzutu na końcu). Poniżej fotka bliźniaczej 703-ki na moście na Nysie, widać o co chodzi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rack Posted April 20, 2020 Author Share Posted April 20, 2020 Dzięki za czujność . Tak, oczywiście, do 721 mam lufę 122mm ( od Abera ). Rozpoznając temat, nigdzie nie trafiłem na polskie ISU-122S z czasów II wojny. Dlatego zakupiłem lufę A-19: Jeśli chodzi o jarzmo, to w zestawie Dragona jest zarówno do wersji 122S jaki i do 152mm, które pasuje do lufy A-19 ( no prawie, bo trzeba nieco rozwiercić, ok 0,5-1mm ). Pozdrawiam Jarek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marioba Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 Siedzę cicho i podglądam postęp prac. Podoba mi się to co zrobiłeś ze spodem wanny Italeri. Poza tym cała reszta, też mi się podoba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lipa Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 Fajnie, że wytoczyłeś warsztat. Jest co oglądać podobnie jak przy poprzednich. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Michal_G Posted April 21, 2020 Share Posted April 21, 2020 To tak tytułem uzupełnienia - Rack masz 100% racji, ISU-122S pojawiły się w WP dopiero po wojnie, więc polskie wojenne można w ciemno wyposażać w A19 i pasujące do niej jarzmo. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jerzype Posted April 22, 2020 Share Posted April 22, 2020 Racja...jak taki kozak warsztatu bierze się za modele to będzie się działo! Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rack Posted April 25, 2020 Author Share Posted April 25, 2020 Witam, Dziękuję za dobre słowa , to zachęca do dalszej pracy . W dniu 20.04.2020 o 15:09, marioba napisał: Siedzę cicho i podglądam postęp prac. Podoba mi się to co zrobiłeś ze spodem wanny Italeri. Poza tym cała reszta, też mi się podoba Dziękuję . Nie ukrywam, że Twoje warsztaty często mnie inspirują i powodują, że powracają mi chęci do dalszego dłubania :). W dniu 21.04.2020 o 00:18, Lipa napisał: Fajnie, że wytoczyłeś warsztat. Jest co oglądać podobnie jak przy poprzednich. Dzięki, postaram się pokazać kilka rzeczy bardziej szczegółowo . W dniu 21.04.2020 o 10:18, Michal_G napisał: To tak tytułem uzupełnienia - Rack masz 100% racji, ISU-122S pojawiły się w WP dopiero po wojnie, więc polskie wojenne można w ciemno wyposażać w A19 i pasujące do niej jarzmo. Wiesz, wstępnie to taki miałem zamiar - zrobię 122S, będzie się bardziej odróżniał od 152, ale jak zacząłem szukać zdjęć - zonk. Trzeba było zainwestować w lufkę A-19... W dniu 22.04.2020 o 21:07, jerzype napisał: Racja...jak taki kozak warsztatu bierze się za modele to będzie się działo! Pozdro Ojj, . Bardzo wysoko zawieszona poprzeczka, dziękuję. Zastanawiałem się nad czymś, czego nie zrobiłem jeszcze w żadnym swoim modelu, no to chyba nie mam wyjścia i będę musiał zrobić to w tym . Pozdrawiam Ostatnie dni poświęciłem na wykonywanie spawów. Jeszcze kilka spawów zostało do wykonania na tym etapie budowy i biorę się za błotniki. Kurcze, mam wrażenie, że zdjęcia wstawione na forum tracą na ostrości... Pozdrawiam Jarek 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lipa Posted April 25, 2020 Share Posted April 25, 2020 klasa! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted April 25, 2020 Share Posted April 25, 2020 Spawy ok. Jak unikasz przyklejania się GS do narzędzi a za to żeby został na modelu? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rack Posted April 25, 2020 Author Share Posted April 25, 2020 (edited) Dzięki Krzysztof . Te zdjęcia, po wstawieniu do wątku, tracą na ostrości. Później wstawię z lepszym przybliżeniem na spawy. Zauważyłem, że GS-em lepiej się działa, jak jest bardziej zielony ( czyli minimalnie więcej daję niebieskiego, ale naprawdę minimalnie ). I zacząć wykonywać wałek tak po ok.5 minutach po wyrobieniu masy. W tym czasie warto namaczać 2 wykałaczki w naczynku z wodą. Wałek GS umieszczam w miejscu przeznaczenia wykałaczką ( trochę ściętą nożykiem ). Najważniejsze, by wykałaczka była mokra - troszkę wody przy robieniu wałka i potem przy osadzaniu go na modelu. Później jedną wykałaczką przytrzymuję wałek, drugą tuż obok przyciskam ( wszystko w obecności wody, ale nie za dużo ). Jak już jest wstępnie wałek wciśnięty, papierem toaletowym zbieram wodę. Kładę wałek pod następny spaw. Po skończeniu wracam do tego pierwszego spawu. Teraz, w zależności od wielkości spawu albo narzędziem z blaszki aluminiowej wyciskam końcowy kształt ( mały spaw ) albo działam nożykiem ( przy bardziej większych spawach ). Ważne, by narzędzia były też lekko wilgotne. Czasem trzeba przytrzymać jeszcze mokrą wykałaczką. GS udało mi się nieźle wyczuć i ograniczeniem nie jest materiał a moje umiejętności, narzędzia i wzrok . Tak to mniej więcej wygląda . Edited April 25, 2020 by Rack Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted April 25, 2020 Share Posted April 25, 2020 Dzięki, ja ostatnio kombinowałem z ramką i klejem Tamiya. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.