Chilar Posted October 3, 2020 Posted October 3, 2020 Cześć. Kolegę dla sanitarki na Fordzie V3000 (załączyłem zdjęcie) zapragnąłem mieć. Malowanie wykonam najprostsze z możliwych; takie jakie widziałem na zdjęciu zamieszczonym w internecie (załączam w celach poglądowych). Zdjęcia takiej wersji jak proponuje producent modelu na pudle nigdzie nie znalazłem. Początkowo nie planowałem warsztatu z budowy tego modelu na forum więc mam obecnie już trochę zrobione (zamieszczę w kolejnym wpisie). Quote
piotrkur Posted October 3, 2020 Posted October 3, 2020 A na co ci friule???zestawowe aż takie złe?? Quote
Bzdura Posted October 3, 2020 Posted October 3, 2020 Przy sklejaniu ramy sprawdz sobie na sucho jak lezy os kol napedowych w stosunku do kabiny. Z tego co koajrze, to jest problem z miejscem na gasienice. Quote
Chilar Posted October 3, 2020 Author Posted October 3, 2020 2 godziny temu, piotrkur napisał: A na co ci friule???zestawowe aż takie złe?? Nie są zbyt dobre te zestawowe. Nie wchodzą na wcisk jak mogłoby się początkowo wydawać. Byłby kłopot ze zrobieniem lekkiego zwisu gąsienic. 52 minuty temu, Bzdura napisał: Przy sklejaniu ramy sprawdz sobie na sucho jak lezy os kol napedowych w stosunku do kabiny. Z tego co koajrze, to jest problem z miejscem na gasienice. A to cenna wskazówka. Ścieńczenie błotnika może mnie czekać albo dorobię jakiś z blachy. Dzięki. Quote
Chilar Posted October 5, 2020 Author Posted October 5, 2020 Większość pryśnięte czarnym podkładem, a na niego nieco transparentnie dunkel gelb z Vallejo. Opony i bandaże rubber black Miga. Maski zrobiłem sam cyrklem Olfy na taśmie Tamiyi, ale potem poprawiałem zwykłą kartką papieru z wyciętym cyrklem kołem (tak było lepiej). Silnik prysnąłem po jasnym podkładzie farbą black semigloss Tamiji, na to pewne elementy Magnesium Modelmastera pędzlem i poprószone rdzawym pigmentem. Nie robiłem więcej ponieważ nie będzie otwartej klapy silnika a i brakuje w tym modelu imitacji aparatu zapłonowego i do montowania przewodzików do świec też mnie to nie zachęciło. Jeśli ktoś ma w swoim komputerze jakieś historyczne zdjęcie takiego ambulansu na Oplu, albo w jakimś książkowym opracowaniu (wtedy zdjęcie telefonem) proszę w celach poglądowych niech załączy. 1 Quote
Stojkovic Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 Rozumuję z obrazka powyżej, że maska zostaje w dunkelgelb a reszta będzie w tym rdzawym odcieniu czy będziesz to jakoś malował jeszcze inaczej? Nieco zastanawia mnie ten biały na tym rdzawym. Quote
Chilar Posted October 6, 2020 Author Posted October 6, 2020 Nie. To światło w pokoju niewdzięczne. To jest czarny, biały i ciemny żółty. Z maską się pospieszyłem, dlatego jeszcze raz biały pod spód dla lekkiego rozjaśnienia. Już teraz mam wszystko żółte. Zamieszcze w najbliższych dniach. Quote
Klapouch Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 Nie jestem jakimś wielkim specjalistą, ale z tego co na sobie zaobserwowałem, to białe rozjaśnienia są nieco "proszkowe", jakby farba była zbyt mało rozcieńczona. Gdy przyjdzie na to kolor bazowy, to zamaskuje prawie całkowicie "kropki", a rozjaśnienia będzie widać tylko tam, gdzie farba jest położona grubiej - tam, gdzie widać jednolity kolor. Krótko mówiąc efekt przjeścia pomiędzy rozjaśnieniem a kolorem bazowym bedzie słabo widoczny. Quote
Chilar Posted October 6, 2020 Author Posted October 6, 2020 10 godzin temu, Klapouch napisał: Nie jestem jakimś wielkim specjalistą, ale z tego co na sobie zaobserwowałem, to białe rozjaśnienia są nieco "proszkowe", jakby farba była zbyt mało rozcieńczona. Gdy przyjdzie na to kolor bazowy, to zamaskuje prawie całkowicie "kropki", a rozjaśnienia będzie widać tylko tam, gdzie farba jest położona grubiej - tam, gdzie widać jednolity kolor. Krótko mówiąc efekt przjeścia pomiędzy rozjaśnieniem a kolorem bazowym bedzie słabo widoczny. (tylko uzupełnienie) Pewnie masz rację, ale ja rozjaśnienia robię bardzo subtelne, raczej z obowiązku, i właśnie taki słabo widoczny efekt mnie zadowala; będzie na koniec wash, może gdzieś na podwoziu, przy silniku, wale i mechanizmie różnicowym filtr (mam taki z AK). Zobaczymy, ja sam jestem ciekaw końcowego efektu. Quote
pmroczko Posted October 7, 2020 Posted October 7, 2020 Cześć! Wygląda to dobrze! Historia tych wozów jest bardzo ciekawa - Niemcy do swoich ciężarówek zaczęli zakładać podwozia od zdobycznych Universal Carrierów. Odjazd, nie? Życzę powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł Quote
Chilar Posted October 11, 2020 Author Posted October 11, 2020 Blaszek nie mam do modelu, ale bez nich, tylko chemią, trochę urozmaiciłem wnętrze. Na zdjęciach obecnych zabytkowych Opli widać, że wnętrz nie jest zbyt skomplikowane, boki drzwi, podłoga, deska rozdzielcza w kolorze karoserii; tapicerka to mój wymysł, ponieważ nie wiem jaki był kolor tkaniny w niemieckich ciężarówkach z lat '30-'40. W pracy tym razem było więcej czuwania niż z....a więc obrobiłem i złączyłem jedną stronę gąsienic Friulmodel. 1 Quote
Seb Posted October 11, 2020 Posted October 11, 2020 A te wystające druty we Friulach to w jakim celu? Quote
Stojkovic Posted October 11, 2020 Posted October 11, 2020 Zegary coś nie siadły zbyt prosto w obrysach na desce rozdzielczej. Może da się poprawić jeszcze? Quote
Chilar Posted October 12, 2020 Author Posted October 12, 2020 13 godzin temu, Stojkovic napisał: Zegary coś nie siadły zbyt prosto w obrysach na desce rozdzielczej. Może da się poprawić jeszcze? Kurcze. Dopiero na zbliżeniu aparatem to zauważyłem. A i zmiękczałem i robiłem naokoło i nie widziałem tego. Źle mi z tym, ale już puściłem lakier półmatowy i już nic nie zrobię. Dało mi to do zastanowienia. Quote
Chilar Posted October 12, 2020 Author Posted October 12, 2020 19 godzin temu, Seb napisał: A te wystające druty we Friulach to w jakim celu? Będą ścinane, a każde miejsce dotknięte CA. Ta strona będzie od wewnętrznej. Quote
KrzysiekB Posted October 12, 2020 Posted October 12, 2020 Witam. Powstaje ładny model niecodziennego pojazdu . Fajnie oddałeś strukturę materiału na fotelach oraz ślady eksploatacji . Friule robią robotę Pozdrawiam , gratuluję i trzymam kciuki Quote
Chilar Posted October 16, 2020 Author Posted October 16, 2020 Przymiarka. Wyszło 85 ogniw Friulmodel. Niemieckie Maultiery miały to samo podwozie. Tutaj można zauważyć rozbieżności w projektowaniu modelu. Nie zawsze jest uczciwość i przykładanie się do odwzorowania oryginału przez producenta. Na przykład: Magirus Deutz Maultier ICM 1/35 - 81 ogniw Friulmodel; Ford V3000 Maultier ICM ICM - 83 ogniwa Friulmodel; Quote
Chilar Posted October 24, 2020 Author Posted October 24, 2020 Skończę najpierw podwozie w sposób prawie ostateczny. Tak samo zrobię z szoferką i budą. (Właśnie jak to nazwa? W angielskim nazewnictwie jest: shelter. Ale słownik nie podaje niczego pasującego. Może ktoś wie jakby to było po polsku). Na koniec trzy gotowe części połączę. Teraz zrobiłem zdjęcia i tak to wygląda. Na tym etapie jeszcze mogę coś wymyć, dodać washa/filtra. Kto ma większą ode mnie wyobraźnie jak rozkładają się smary na podwoziu niech pisze. W następnym etapie może jutro przejadę trochę gąsienice papierem ściernym i na zęby trochę srebrnego, a na koniec troszeczkę błotka i chlapanka błotkiem, ale to już będą rzeczy których nie zmienię. 1 Quote
pmroczko Posted October 24, 2020 Posted October 24, 2020 Cześć! To może ja odpowiem na to lingwistyczne pytanie... Na nasze potrzeby "buda" brzmi całkiem OK.. Pierwsze pytanie po co mieszamy do dyskusji język angielski? według terminologii niemieckiej "zamknięte nadwozie samochodu ciężarowego" (od razu pierwsza propozycja bardzo fachowego zwrotu) to "Koffer" - czyli po naszemu kufer (walizka?). Myślę że "skrzynia" nie była by też złym kompromisem w tej sytuacji, chociaż może się kojarzyć z nadwoziem otwartym. Można też bardziej ogólnie powiedzieć właśnie "nadwozie" - w samochodzie ciężarowym to właśnie jest to co ten samochód ma oprócz podwozia i kabiny. A sam model wygląda nieźle! Tylko gąsienice na razie zbyt rdzawe, ale rozumiem, ze to tylko pierwszy etap... Myślę, że dobrą inspiracją tutaj mogła by być pokrywa studzienki kanalizacyjnej - ona ma mniej więcej taki kolor jak powinny mieć gąsienice na większości powierzchni. Jeśli chodzi o smary to spodziewał bym się ich tam, gdzie są smarowane łożyska i uszczelki które mogą ciec - z drugiej strony podejrzewam, że nie chcesz z tego robić ostatniego złomu który cieknie z każdego możliwego miejsca? Życzę powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł 2 Quote
Chilar Posted October 29, 2020 Author Posted October 29, 2020 Jedno zdjęcie tuż przed założeniem maski, dachu i drzwi. Quote
Chilar Posted October 29, 2020 Author Posted October 29, 2020 ..... i demony wróciły; szpary między drzwiami a resztą szoferki się porobiły; jeszcze bez lakieru, washa i weatheringu; drobne zadrapania już zrobiłem ale coś jeszcze ze śladów użytkowania pododaje; Quote
Chilar Posted October 31, 2020 Author Posted October 31, 2020 ...po różnych specyfikach wygląda to tak; przyznam że nie trafiłem z jasnym pigmentem european earth; spróbuję po niedzieli trochę to zamaskować "olejem". Na koniec zostanie mi kufer. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.