zaruk Napisano Piątek o 17:10 Share Napisano Piątek o 17:10 8 godzin temu, Bartosz.B napisał: Biurko zmenilo wystrój To rozumiem, profeska. U mnie postęp prawie żaden, chyba z powodu niechęci do malowania i wykańczania całej drobnicy, jaka pójdzie na pokład. Zgodnie z wytycznymi Szanownego, kluzy, polery i łamacz zmieniły kolor. Dodałem też ślady użytkowania, przez co stateczek (jak mówi jedna taka Ania) nabrał dzielności morskiej. Teraz już nie mam wyboru i zabieram się za cały ten mikry szpej. Sam chciałem... 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz.B Napisano Piątek o 20:41 Share Napisano Piątek o 20:41 Teraz to masz już z górki U mnie siadła glinka i z ciekawości pobawiłem się tą osłona co tu ostatnio się często przewija Sama blaszka jest super dobrze się z nią pracuje. Co do osłony to najtrudniej zwinąć ją w idealny okrąg, ale jak już nam się uda to zrobić nie potrzeba nawet kleju. Ja musze jeszcze nad nią popracować, to co widać jest złożone na sucho. Zrobię pewnie obie, a zamontuje tą która lepie mi wyjdzie. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano Piątek o 21:31 Autor Share Napisano Piątek o 21:31 (edytowane) Bartek tej pełnej osłonie to brakuje ze 3 dziesiąte, no ale i tak trzeba szpachlowac łączenie takze ten.... Edytowane Piątek o 21:38 przez Szydercza Gała Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano Piątek o 21:33 Autor Share Napisano Piątek o 21:33 (edytowane) 12 godzin temu, Bartosz.B napisał: No witam witam Biurko zmenilo wystrój na kolejne x albo xx miesięcy Zaczynamy zbawe od początku: podestawek, ramka, glinka... wymiary podstawki identyczne jak w S100 Grunt ze wisi logo to LOGO HFała Edytowane Piątek o 21:35 przez Szydercza Gała 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano Piątek o 21:41 Autor Share Napisano Piątek o 21:41 4 godziny temu, zaruk napisał: To rozumiem, profeska. U mnie postęp prawie żaden, chyba z powodu niechęci do malowania i wykańczania całej drobnicy, jaka pójdzie na pokład. Zgodnie z wytycznymi Szanownego, kluzy, polery i łamacz zmieniły kolor. Dodałem też ślady użytkowania, przez co stateczek (jak mówi jedna taka Ania) nabrał dzielności morskiej. Teraz już nie mam wyboru i zabieram się za cały ten mikry szpej. Sam chciałem... Ależ Marcinie, przecież to właśnie jest najlepsza zabawa..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipa Napisano Piątek o 22:22 Share Napisano Piątek o 22:22 13 godzin temu, Bartosz.B napisał: No witam witam Biurko zmenilo wystrój na kolejne x albo xx miesięcy Zaczynamy zbawe od początku: podestawek, ramka, glinka... wymiary podstawki identyczne jak w S100 Wygląda jak propagandowe plakaty w rZESZYŁadnie to Szanowny Kolego rozegrałeś. Zwłaszcza patrząc z pozycji tzw Czarnej Dupy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator jawkers Napisano Sobota o 19:39 Super Moderator Share Napisano Sobota o 19:39 Oklejam balsą podstawkę pod model Klej wyschnie, to wyszlifuję krawędzie 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator jawkers Napisano Niedziela o 14:08 Super Moderator Share Napisano Niedziela o 14:08 W dniu 18.02.2026 o 16:08, socjo1 napisał: Pamietajcie chłopaki, że w Seedzie brakuje jednego wentylatora przy dziobowym falochronie ( też: @jawkers @Kingfisher @M.A.V. @zaruk ). Jednak trzeba go będzie dorobić... Ja nie jestem pewien czy on w mojej wersji występował. Domyślam się, że był on w miejscu zaznaczonym strzałką. Na tym zdjęciu go nie ma, choć inne jakieś dinksy są. Nawet otworu na wentylator nie ma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano Niedziela o 15:25 Share Napisano Niedziela o 15:25 Godzinę temu, jawkers napisał: Na tym zdjęciu go nie ma, choć inne jakieś dinksy są. Nawet otworu na wentylator nie ma. to fotka z wodowania, na niej dużo rzeczy jeszcze nie ma.... tak więc nie bardzo bym się nim sugerował.... ogólnie całą drobnicę montowano już na nadbrzeżu wyposażeniowym a wycięcie dziurki w pokładzie pod rurę to dla stoczniowca chwila roboty 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zaruk Napisano Niedziela o 16:41 Share Napisano Niedziela o 16:41 Czy ktoś z Kolegów może mnie oświecić w kwestii położenia łańcuchów kotwicznych względem kabestanu? Rozumiem położenie prawego łańcucha. Natomiast co się dzieje z lewym? Po wyjściu z kluzy pokładowej idzie bezpośrednio do komory łańcuchowej? Na poniższym palnie jest podobnie: Ale jak to działało? Okręt używał tylko jednej kotwicy, a druga co? Odpoczywała? S.O.S. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz.B Napisano Niedziela o 17:13 Share Napisano Niedziela o 17:13 Moze przepinali jak pierwsza poszla w diabli Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator jawkers Napisano Niedziela o 17:50 Super Moderator Share Napisano Niedziela o 17:50 Dzisiaj była zabawa ze skrzynkami 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz.B Napisano Niedziela o 19:05 Share Napisano Niedziela o 19:05 (edytowane) u mnie glinka została uzupełniona gdy pierwsza warstwa uległa skurczeniu, zrobiłem druga osłonę (ta zostanie) oraz poskładałem boforsa Edytowane Niedziela o 19:06 przez Bartosz.B 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano Niedziela o 21:24 Autor Share Napisano Niedziela o 21:24 Tak jak mówisz, jedna kotwica na stoperze i do komory, a druga na stoperze, ale przeciagnieta przez kabestan. Używano tylko jednej na raz. Jak chcieli używać drugiej to zamieniali lancuch na kabestanie. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano Niedziela o 22:06 Share Napisano Niedziela o 22:06 5 godzin temu, zaruk napisał: Okręt używał tylko jednej kotwicy, a druga co? Odpoczywała? 39 minut temu, Szydercza Gała napisał: Używano tylko jednej na raz. Jak chcieli używać drugiej to zamieniali lancuch na kabestanie. dokładnie - to bardzo popularne w małych jednostkach, w jednym czasie tylko jedna była w użyciu. Jeśli akurat korzystano z 2 to najpierw wciągano jedną a potem przekładano łańcuch i wciągano drugą. Na większych łajbach (np niszczycielach) to już nie było problemy z miejscem i były dwa kabestany 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zaruk Napisano Poniedziałek o 04:54 Share Napisano Poniedziałek o 04:54 Bardzo dziękuję, można na Was liczyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.