Danio Napisano 22 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 22 Grudnia 2025 Nie kuś Mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ArtuRze Napisano 22 Grudnia 2025 Share Napisano 22 Grudnia 2025 20 minut temu, barszczo napisał: Jeśli chodzi o wrześniowe Messery, to wszystkie są nudne ze względu na malowanie. myślę, że całkiem dużą frajdę może sprawić zabawa kontrastem między RLM 70/71, zwłaszcza jeśli się robi więcej maszyn w tym wdzianku. 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rafał B Napisano 23 Grudnia 2025 Share Napisano 23 Grudnia 2025 10 godzin temu, barszczo napisał: Jeśli chodzi o wrześniowe Messery, to wszystkie są nudne ze względu na malowanie. Dyskusyjne rzekłbym, no ale co kto lubi 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 28 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 28 Grudnia 2025 (edytowane) Prace w warsztacie toczą się powoli, acz systematycznie... Niestety, nie są zbyt widowiskowe, by je rejestrować dla potomności. Pytanie - prośba dla fanów stodziewiątek: Moja będzie miała wyeksponowany silnik. Zakupiłem żywiczny, ale wygląda jak typowy "słupek", dlatego zamierzam dorobić choć kilka przewodów. Dostępnych jest parę fotek, na których co nieco widać w tym względzie, ale jest to właśnie "co nieco". Ma ktoś z Kolegów może coś dokładniejszego? Chętnie zerknę... Edytowane 28 Grudnia 2025 przez Danio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 29 Grudnia 2025 Share Napisano 29 Grudnia 2025 W dniu 28.12.2025 o 20:22, Danio napisał: Ma ktoś z Kolegów może coś dokładniejszego? Chętnie zerknę... Mówisz, masz. DB601 z lewej: Z prawej: Z góry: I z dołu, uwaga, zdjęta chłodnica oleju: Wystrzegaj się zdjęć egzemplarzy muzealnych, robią w konia . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 29 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 29 Grudnia 2025 Super! Wielkie dzięki. O to właśnie mi chodziło. Z dolnego widoku nie skorzystam, bo pozostanie zasłonięty, ale reszta jest ekstra Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
rymulus Napisano 30 Grudnia 2025 Share Napisano 30 Grudnia 2025 14 godzin temu, barszczo napisał: Mówisz, masz. DB601 z lewej: Ciekawostka, sporo widziałem modeli Mesera z odsłoniętym silnikiem ale nigdy nie rzuciła mi się w oczy ta klapka, która leży na wydechach. To jest jakiś łatwo demontowalny element, który jest zdejmowany podczas obsługi czy raczej coś pomijane przez modelarzy. Tak podpytuję na przyszłość, jakbym został zmuszony do zrobienia takiego modelu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 30 Grudnia 2025 Share Napisano 30 Grudnia 2025 2 godziny temu, rymulus napisał: Ciekawostka, sporo widziałem modeli Mesera z odsłoniętym silnikiem ale nigdy nie rzuciła mi się w oczy ta klapka, która leży na wydechach. To jest jakiś łatwo demontowalny element, który jest zdejmowany podczas obsługi czy raczej coś pomijane przez modelarzy. Tak podpytuję na przyszłość, jakbym został zmuszony do zrobienia takiego modelu. Ta klapka występuje w Emilach i wcześniejszych wersjach z silnikiem Jumo. W Emilu jest zamontowana na zawiasach i jak widać na zdjęciu odchyla się w dół. Umożliwiała szybki dostęp do świec i przewodów zapłonowych bez konieczności zdejmowania okapotowania silnika, które było jednym elementem osłaniającym silnik od góry. W późniejszych wersjach okapotowanie podzielono na dwie połówki podnoszone niezależnie na zawiasie do góry i klapka przestała być potrzebna. Podobne rozwiązanie z klapką stosowano w innych maszynach napędzanych tym silnikiem, np. Bf110, we włoskich Macchi i w japońskim Ki-61. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 30 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 30 Grudnia 2025 7 godzin temu, rymulus napisał: nigdy nie rzuciła mi się w oczy ta klapka, która leży na wydechach. To jest jakiś łatwo demontowalny element, który jest zdejmowany podczas obsługi czy raczej coś pomijane przez modelarzy. Rzeczywiście, również nie zwróciłem uwagi na tę listwę. 5 godzin temu, barszczo napisał: Ta klapka występuje w Emilach i wcześniejszych wersjach z silnikiem Jumo. W Emilu jest zamontowana na zawiasach i jak widać na zdjęciu odchyla się w dół. Kolejny element do dorobienia. Urodziło mi się kolejne pytanie do znawców tematu. Na fotkach z epoki widać numery na silniku. Czy jest prawdopodobne ustalić ten numer i przypisać go do konkretnego egzemplarza samolotu? W zestawie kalkomanii Special Hobby jest komplet białych cyferek od 0 do 9, natomiast w kalkach 3D Quinta Studio są dwa żółte numery: 21916 oraz 24852. Chcąc wykorzystać któryś z nich myślę o tym pierwszym, ponieważ robię dość wczesny model. Natomiast nie mam najmniejszego pojęcia jaki rzeczywiście powinien być, nie wiem nawet, czy powinien być pięciocyfrowy... Sądzę, że silnik nie był na stałe "związany" z płatowcem. Ulegał awariom, był remontowany, a sytuacja wojenna wymagała, by na czas remontu zaopatrzyć samolot w inny motor. Nie znam się, ale uważam, że nawet na początku wojny Niemców nie było stać na marnotrastwo floty lotniczej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 30 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 30 Grudnia 2025 (edytowane) Mówiłem, że prace idą powoli... Zgodnie z sugestią, trzy razy przymierzam... Malowanie farbą AK RLM 02(1938) rozjaśnioną kroplą bieli (z doświadczenia wiem, że po zamknięciu kadłuba, w środku będzie strasznie ciemno). No i kilka elementów gotowych. Na tablicy znajdą się jeszcze dźwignie, ale dopiero tuż przed sklejeniem kadłuba. Pierwszy raz korzystam z kalek 3D - według mnie rewelacja, a jaka oszczędność czasu... Lampa warsztatowa w drodze, mam nadzieję, że balans bieli będzie łatwiejszy do ostawienia. Edytowane 30 Grudnia 2025 przez Danio 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maciej R Napisano 1 Stycznia Share Napisano 1 Stycznia W dniu 30.12.2025 o 20:11, Danio napisał: ...Czy jest prawdopodobne ustalić ten numer i przypisać go do konkretnego egzemplarza samolotu?... Nie czuję się ekspertem, ale się wypowiem. Z tego, co mi wiadomo, istnieje taka możliwość. Niestety nie jest to ani łatwe, ani tanie. Niemieckie archiwa, które przetrwały wojnę, są zgromadzone we Freiburgu (Bundesarchiv, Abteilung Militärarchiv). Tam zapewne można szukać takich informacji. Wiem, że na podstawie takich dokumentów działa archeologia lotnicza - znajdują wrak, szukają numerów i ustalają pilota. Dobrze Ci idzie, obserwuję dalej. Tablica to Quinta? Coś chyba nie do końca pasuje do elementu plastikowego. Obawiam się, że może to być widoczne w skończonej miniaturze. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wuwumaster Napisano 1 Stycznia Share Napisano 1 Stycznia (edytowane) Tylko nie zapominajcie że w trakcie działań bojowych silnik to był element eksploatacyjny samolotu, po pewnym resursie był wymieniany, także na jeden numer płatowca może wypaść kilka numerów silników. Pozdr ww Edytowane 1 Stycznia przez wuwumaster 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
greatgonzo Napisano 1 Stycznia Share Napisano 1 Stycznia Silnik przypisywano do samolotu w ten sposób, że wiadomo było który silnik zamontowano w danym płatowcu. Ale silnik miał własne życie, warunkowane resursami, ale i uszkodzeniami. O Niemcach nie wiem nic, ale scenariusz, gdzie wyjmuje się silnik do remontu, na jego miejsce wsadza się zastępczy, a potem montuje z powrotem ten wyremontowany i tu jest raczej absurdalny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 1 Stycznia Autor Share Napisano 1 Stycznia (edytowane) 11 godzin temu, Maciej R napisał: Tablica to Quinta? Coś chyba nie do końca pasuje do elementu plastikowego. Tak, zgadza się. To Quinta Studio, dedykowana 1/72, Bf 109E, modelom Special Hobby, dlatego pasuje idealnie. Mogłeś odnieść inne wrażenie, ale to w pewnym sensie zakłamanie obiektywu. To co widać z tyłu, za tablicą, to już inny element. W tym przypadku żywiczny fragment przedziału uzbrojenia , a konkretnie ściana ogniowa. Poniżej przymiarka spasowania części. Wiatrochron świadomie niewłaściwy, bo z przednią szybą pancerną - wersja umieszczona w zestawie Special Hobby. Nie zależy mi aż tak bardzo na zgodności historycznej, by fatygować niemieckie archiwa. Bardziej chodzi mi o rząd wielkości: 5000, 10000, czy 40000? Edytowane 1 Stycznia przez Danio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 6 Stycznia Autor Share Napisano 6 Stycznia Prace trwają. Celem uszczegółowienia silnika, zacząłem wiercić otworki 0,3 mm pod imitacje przewodów Niestety, mimo że robiłem to ostrożnie i byłem świadom ryzyka, udało mi się je złamać. Muszę teraz czekać na nowe. Wnętrze kadłuba prawie do zamknięcia. To znaczy, tak mi się wydawało... Oglądając rezultaty swojej pracy własnymi oczami, byłem zadowolony z efektów. Porobiłem kilka zdjęć, powiększyłem je w edytorze i... Jestem przerażony stanem, a raczej brakiem swoich zdolności manualnych. Generalnie rozczarowany jestem jakością malowania. Fakt, że oczy już nie te, co kiedyś, mimo, że stale wspomagam je lupą. Makro pokazało, że to jakaś porażka i dramat. Niestety, zamiast zamykać kadłub, muszę poprawić to, co się da. Jeżeli się da... Zamiast chwalić się postępami, muszę cofnąć się kilka kroków. Z wykonanej pracy pokażę tylko dwie fotki, które pokażą, o co mi chodzi. Pierwsza to prawa burta, która moim zdaniem wyszła najlepiej. Do poprawki malowanie zaworu butli z tlenem. Druga, to fotel pilota. "Na żywo" wyglądał spoko, na zdjęciach - tragedia. Miałem w ogóle nie pokazywać tych zdjęć, jednak doszedłem do wniosku, że po to tu wróciłem, by nie tylko chwalić się sukcesami, ale i pokazywać porażki. Co niniejszym czynię. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Moses Napisano 6 Stycznia Share Napisano 6 Stycznia (edytowane) Makro zawsze wyciąga niedoskonałości, może nie tyle wyciąga a zwiększa. Czasami trzeba się zastanowić czy jest sens kruszyć kopie, nad poprawianiem tego czego normalnie nie widać. Co do wierteł, polecam zakupienie pudełka wierteł najmniejszych rozmiarów. 0,1 do 0,3 łamią się strasznie, i nie jest to wi a braku delikatności czy manuala Właśnie udało mi się znaleźć to na AliExpress: 9,25zł | XCAN 10 sztuk/zestaw 0.3mm do 1.2mm PCB Mini wiertła stal wolframowa węglika do druku obwodami wiertarka CNC bity maszyna https://a.aliexpress.com/_EGACHZW Edytowane 6 Stycznia przez Moses 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 6 Stycznia Autor Share Napisano 6 Stycznia (edytowane) 2 godziny temu, Moses napisał: Czasami trzeba się zastanowić czy jest sens kruszyć kopie, nad poprawianiem tego czego normalnie nie widać. Oczywiście masz rację, jednak czuję się fatalnie po tym, co zobaczyłem na fotkach i dla własnej satysfakcji... nie, nie ma tu mowy o satysfakcji... dla poprawy nastroju - muszę coś z tym zrobić. Spodziewam się, że końcowy efekt i tak będzie badziewny, ale mam wrażenie, że w niektórych miejscach mogę zrobić lepiej. 2 godziny temu, Moses napisał: Właśnie udało mi się znaleźć to na AliExpress Przed chwilą zamówiłem. Dzięki Edytowane 6 Stycznia przez Danio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 16 Stycznia Autor Share Napisano 16 Stycznia Hej. Robota ciągnie się jak flaki w oleju. Trzy kroki do przodu, po czym dwa w tył. Jakaś masakra.... Mam problemy, których kiedyś nie było. Na przykład - podkład nie trzyma się powierzchni i odchodzi wraz z taśmą Tamiyi, a nawet z maskolem Mr. Masking Sol Neo. Na razie nie trzyma się blaszki i żywicy. Powiedzcie mi, co robię nie tak... Każdą część, (z wyjątkiem blaszek) plastik i żywicę myję w ciepłej wodzie z detergentem, po czym wydmu:bip:ę ją powietrzem z aerografu. Zazwyczaj po 24 godzinach natryskuję podkład Mr.Finishing Surfacer 1500 Black rozcieńczony Mr.Color Leveling Thinner`em w stosunku ok 1-1,5. Kryje pięknie, cienką warstwą... Po kolejnych 24 godzinach nakładam aero farbę - w jednym przypadku Mr.Hobby, w drugim - AK, rozcieńczone dedykowanymi "thinnerami".Po upływie następnej doby zastosowałem maskol na Mr.Hobby i taśmę na AK. Efekty już podałem... Jakoś sobie radzę, bo na razie pracuję z detalami, strach jednak pomyśleć co będzie podczas malowania kamo... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Moses Napisano 16 Stycznia Share Napisano 16 Stycznia A próbowałeś włączyć i wyłączyć? Bo u mnie działa Ej no serio działa. Moje przyczyną jest mycie z detergentem. Może ma coś w sobie przez co farba nie trzyma. Przed samym malowaniem, polecam przetrzeć model izopropanolem (IPA). Co do blaszek zacząłem stosować metal Primera, podobno zwiększa przyczepność do blaszek. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marek d Napisano 16 Stycznia Share Napisano 16 Stycznia 11 minut temu, Danio napisał: plastik i żywicę myję w ciepłej wodzie z detergentem Wszelkie płyny np do naczyń zawierają środki ochrony rąk czyli natłuszczające np gliceryna, mogą być inne. Jeżeli już masz taką potrzebę to rozcieńczalnikiem który stosujesz. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 16 Stycznia Share Napisano 16 Stycznia 31 minut temu, Moses napisał: A próbowałeś włączyć i wyłączyć? Bo u mnie działa Ej no serio działa. Moje przyczyną jest mycie z detergentem. Może ma coś w sobie przez co farba nie trzyma. Przed samym malowaniem, polecam przetrzeć model izopropanolem (IPA). Co do blaszek zacząłem stosować metal Primera, podobno zwiększa przyczepność do blaszek. Podpisuję się obiema rękami, działa jak złoto jedno i drugie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 16 Stycznia Autor Share Napisano 16 Stycznia (edytowane) 54 minuty temu, Moses napisał: A próbowałeś włączyć i wyłączyć? Bo u mnie działa Ale co? Bo jest tyle rzeczy do włączenia... 54 minuty temu, Moses napisał: Moje przyczyną jest mycie z detergentem. Może ma coś w sobie przez co farba nie trzyma. Przed samym malowaniem, polecam przetrzeć model izopropanolem (IPA). Co do blaszek zacząłem stosować metal Primera, podobno zwiększa przyczepność do blaszek. 52 minuty temu, marek d napisał: Wszelkie płyny np do naczyń zawierają środki ochrony rąk czyli natłuszczające np gliceryna, mogą być inne. Jeżeli już masz taką potrzebę to rozcieńczalnikiem który stosujesz. Dobra myśl. Zastosuję. Nie pamiętam gdzie, ale mnóstwo razy czytałem, żeby myć z detergentem. Ale - być może było to dawno, dawno temu Dzięki, Panowie... Edytowane 16 Stycznia przez Danio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 16 Stycznia Autor Share Napisano 16 Stycznia 27 minut temu, jachud3 napisał: Podpisuję się obiema rękami, działa jak złoto jedno i drugie. Dzięki. Mam nadzieję, że tak będzie, bo mnie to przeraża. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Moses Napisano 16 Stycznia Share Napisano 16 Stycznia Godzinę temu, Danio napisał: . Nie pamiętam gdzie, ale mnóstwo razy czytałem, żeby myć z detergentem. Ale - być może była to dawno, dawno temu Dzięki, Panowie... Zgadza się, w dawnych czasach, aby usunąć wszelakie smary mechaniczne którymi były smarowane formy. No i aby usunąć tłuszcze z paluchów. Ale wtedy płyny to była woda i detergent bez dodatków. W sumie ja nadal przemywam po szlifowania CH model woda z płynem do mycia naczyń, ale przed malowaniem zawsze jeszcze idzie IPA. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Danio Napisano 16 Stycznia Autor Share Napisano 16 Stycznia (edytowane) Dzieki @Moses. Izopropanol już zamówiony Edytowane 16 Stycznia przez Danio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.