Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Na przełomie roku pojawia się wiele postów podsumowujących dokonania mijającego roku. Ja mogę pochwalić się jedynie kolejnym zaczętym modelem.

Tym razem coś dla mnie bardzo  nietypowego jeśli chodzi o skalę. Po raz pierwszy i w przewidywanej przyszłości po raz ostatni będę sklejał model w tak dużej skali. Dość długo szukałem dobrego modelu odrzutowca, który można sprawnie skleić bez załamywania rąk nad kiepskim zestawem. Chciałem też model z ciekawym malowaniem.

W końcu trafił się nowy wypust Italerki, który spełnia moje założenia. Nie wiem czy sam model jest super poprawny wymiarowo ale mnie pasuje, do tego ma fajne pustynne malowanie.

Teraz krótkie wyjaśnienie czemu taka skala. Czasami odwiedzam konkursy modelarskie i w klasie samolotów odrzutowych w 32 jest zwykle tylko kilka, a często wcale nie ma, modeli. Za to bardzo często słyszę od różnych ludzi, znajomych, czasem podsłucham jakąś rozmowę, że dżety w 32 trzeba umieć malować, że większość prezentowanych modeli wygląda jak zabawki. Zacząłem się zastanawiać gdzie leży problem. Jest przecież w sieci sporo świetnych modeli w tej skali, choćby Jarka Rydzyńskiego, a na stołach konkursowych się już takich nie spotyka (ja nie spotkałem). Wymyśliłem sobie kilka teorii. Pierwsza to taka, że nie ma dobrych modeli w tej skali i nikt ich nie chce kleić, piszę cały czas o odrzutowcach. Druga, że jest mało modelarzy lubiących ten typ samolotów i klejących w tej skali. I ostatnia, że ludzie mają rację, że się tego nie da pomalować w atrakcyjny sposób więc się za nie nie biorą bądź ich nie pokazują publicznie.

Postanowiłem się więc zmierzyć z tematem. Zakupiłem model, otworzyłem pudło i entuzjazm mi opadł jak zobaczyłem jakie to wielkie. Zaczynam się powoli przychylać do teorii, że tego się nie da pomalować.

Ostateczne założenie jest takie, że skupiam się na malowaniu nie na otwieraniu, czyli kleję jak tylko się da prosto z pudła. Oczywiście w jakichś rażących miejscach poprawki jakieś będą. 

Już po kabinie mogę stwierdzić, że Italerka połączyła wersję GR.4, i częściowo F3.

 

Pierwsze prace w foro relacji.

 

oNB4jPA.jpg


sfwqtAE.jpg


53h6KRX.jpg


slAXdjD.jpg


ZdTszI8.jpg


cbgkpxh.jpg

 


kuWAutl.jpg


3NWwupb.jpg


n4tpbt3.jpg

 

m33vGJ7.jpg


5YrQdQg.jpg


2CBPDTy.jpg


bEOUCgw.jpg

 

DtRqkdN.jpg


M2HgRW1.jpg


cCTs913.jpg



hoi9dgG.jpg
6CBWBHC.jpg
BaOn5Xa.jpg
PCHnpjx.jpg
kNDR8Yf.jpg

 

InIw7aC.jpg


klgGhq7.jpg


k3KfFOt.jpg


RYGP7S9.jpg


uadOgrh.jpg


9fq5Cu3.jpg


DPCM9CX.jpg


o0lowD6.jpg


BcfwOxW.jpg

 

 

 

  • Like 14
Napisano

Jakieś takie chyba inne to pudło byli🤣

Ciekawy wstęp odnośnie popularności skali i tematu, jestem ciekaw końcowych wniosków. Sam robię dopiero 2 jeta w tej skali.

  • Like 2
Napisano
2 godziny temu, djack napisał:

Następny, co robi modele na pół gwizdka. 😉

Ten jest nawet na ćwierć. Prawie prosto z pudła :D .

  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 2 weeks later...
Napisano

Lecimy dalej. Zabrałem się za elementy znajdujące się przed nawigatorem, to najbardziej eksponowane części w kabinie. Należało je trochę poprawić. W modelu jest to wielki monolit, w rzeczywistości to kilka oddzielnych sekcji.

 

Najpierw telewizja, jeszcze analogowa :)

 

W8jDP75.jpg


H3Bm2uA.jpg


yrYgJXT.jpg


Q3sxBqF.jpg


L46hVhR.jpg

 

A dalej górna skrzynka.

 

yxTlDc5.jpg


Vfa5DLx.jpg


zOVnvBz.jpg


jCWwX7H.jpg


L2Dm2XH.jpg


WxPnNS2.jpg


vioYmLk.jpg


GumUpp0.jpg


5XKqFi8.jpg


a8ZWzzK.jpg


CLN7O8d.jpg


l4UznfU.jpg


c4rg5NM.jpg


aNUNrMO.jpg


QpJDl1H.jpg


PXIRVl7.jpg


YGwhuKl.jpg


mk2Ozc6.jpg

 

I szybkie zabezpieczenie podkładem bo nity od samego patrzenia odpadały.😆


EEBRFEk.jpg

 

 

 

  • Like 11
Napisano

No przepięknie 🔥💪 zgadzam się, że 1/32 to skala, która nie wybacza i wymaga mnóstwo pracy, aby model nie wyglądał jak zabawka. I wbrew powszechnym opiniom nie jest to skala dla niedowidzących tylko przeciwnie, są to chyba najbardziej wymagające modele, jeśli chcemy je wykonać na wysokim poziomie… po prostu niemal każdy segment to osobny model, co generuje bardzo duży zakres prac. Pozostawienie „prosto z pudła” bezlitośnie obnaża  uproszczenia…

  • Like 2
Napisano

Czuję się, jakbym włączył na Jutubie filmik Plasmo z jego "minor improvements", do których rozpruwa pół modelu :D

Będzie łogiń 🔥

  • Like 1
  • 1 month later...
Napisano
18 godzin temu, Jacek Kryszak napisał:

Jak juz tak szczegółowo robisz model to czy będziesz poszerzał skrzydła. Ten model ma je niestety zbyt wąskie. 

Doktoryzował się nie będę. Jak pisałem na wstępie chcę się zmierzyć z malowaniem wielkopowierzchniowym. 

Jeśli chodzi o detale to poprawiam to co wizualnie wpłynie na odbiór modelu, co jest wyraźnie widoczne w tak wielkim modelu, jak kabina i np. hamulce aerodynamiczne.  Może jeszcze podwozie i jego okolice nieco wzbogacę.

Zakładam, że nikt (podobnie jak ja) nie zwróci uwagi na szerokość skrzydła i nie zauważy jego złych wymiarów jak pewnie innych wielu błędów w modelu.

 

Niebawem kolejna aktualizacja, w której pokażę jak wyszła mi montowana w kabinie pralka automatyczna.😉

Napisano

I aktualizacja. Trochę z tym zeszło. Stwierdzam, że to chora skala, nie da się tego tak zwyczajnie skleić. Ale nie poddaje się i idę do przodu.

 

Na początek obiecana pralka i jej front.😁

 

8bUjJ62.jpg


R4jQmuq.jpg


T1fldrz.jpg


i9s0Dky.jpg

 

I dalsza drobnica.

 

y3VIwEP.jpg


VzwkaQo.jpg


FQiIQpA.jpg


nafeEL5.jpg


zZMFUqb.jpg


z9dJ1CR.jpg

 

D4hwSoL.jpg


YHKQDmK.jpg


CeaHZyN.jpg


qIWaFOI.jpg


s5rqfDi.jpg


In44NCO.jpg


a90s6Nb.jpg

 

Dsavi0Q.jpg


3djXEE9.jpg


iTEv74Q.jpg


JJ4Qdui.jpg

 

70UJkkE.jpg


EE1Ongm.jpg


2M0kyVU.jpg


DAc8mS5.jpg


TjWDNbr.jpg


vtu5aT7.jpg


Pj7tM1q.jpg

 

Tak na sucho poskładane.


ZLCcrK4.jpg


FhaMbQV.jpg


43GX1ZZ.jpg


coMb4mB.jpg


473kDxW.jpg


GELopNI.jpg

 

 

 

 

 

 

  • Like 15
Napisano

Nie mam pojęcia skąd u niektórych wzięło się przekonanie, że 1/32 to skala dla niewidomych i się to łatwo skleja bo duże… w moim odczuciu to bardzo trudna skala, bo absolutnie niczego nie wybacza i trzeba włożyć naprawdę bardzo dużo pracy, żeby model nie wyglądał jak zabawka… 

 

Świetnie Ci to idzie, znakomita robota, wyglądają te pralki i telewizory znakomicie 🙂🔥💪 

  • Thanks 1
Napisano

Fajnie to wygląda, teraz to tylko realistycznie pomalować.   

17 godzin temu, Albatros napisał:

Nie mam pojęcia skąd u niektórych wzięło się przekonanie, że 1/32 to skala dla niewidomych

To bardziej uszczypliwość niż przekonanie. Tak przynajmniej mi się wydaję. Przecież nie od dziś wiadomo, że jedyna słuszna skala to 1/72.

  • Like 5
  • 5 months later...
Napisano

W ramach oddechu od drobnicy i w celu przekonania się jak to wyjdzie finalnie, zalałem linie podziału na kawałku kadłuba i wykonałem nowe.  Ich szerokość to jedna z wad na, którą zwracana jest uwaga. Wyszło całkiem dobrze więc koncepcja jest taka, że będę poprawiał wszystkie.

 

qRzKSY7.jpg

 

A jak już miałem tą część na stole to z ciekawości wyciąłem jeszcze statecznik żeby zobaczyć jakie to wielkie.

 

pK9CTVG.jpg

 

A jak już go wyciąłem i zacząłem się przyglądać to jakoś tak poszło i trwało ze dwa miesiące.

Najpierw wyloty spalin z prawidłową ilością żeberek. W zestawie jest blaszka imitująca ten detal ale ma swoje wady.

 

b7XrYUM.jpg


j27ply1.jpg


N455RNt.jpg


74AOock.jpg


ryrhhcl.jpg


5JOzdVn.jpg


1cp5Kb9.jpg


GXbiTeK.jpg


sO1vcCx.jpg


Us2oFEy.jpg

 

A potem to już z górki, poprawianie wszystkiego co się da. W pierwszej kolejności zostały poprawione linie podziału i nity. Poprawa polegała nie tylko na przeryciu linii ale także na zmianie ich przebiegu.

Tuż za wylotami spalin są płyty żaroodporne. Na nich w miejsce wgłębnych nitów z kulek BGA zrobiłem wypukłe. Poprawiłem także znajdujące się tam śruby dodając z jednej strony w ich łbach tylko niewielkie otworki imitujące krzyżak na śrubokręt. Z drugiej strony statecznika wykonałem je od podstaw gdyż były źle odlane.

Na statecznik i ster kierunku trafiły również pominięte w zestawie (albo zaznaczone tylko linią podziału) wzmocnienia. Były też inne pomniejsze poprawki widoczne na zdjęciach.

 


xD1kJLy.jpg


4yFNMt2.jpg

 

b8wV3HL.jpg


n8XZeUD.jpg


n8fAH4Z.jpg


mbEKmg3.jpg


sMgumGq.jpg


1nLaEPf.jpg


QGFrgP8.jpg

 

Na krawędzi spływu dorobiłem też jakieś takie małe ustrojstwo.

 

pNyidBX.jpg


GtbiqIS.jpg


uzs0ncA.jpg


5inITaO.jpg


v9YTGcN.jpg


4yhZpY0.jpg


qfwHPzL.jpg


EfkAAGw.jpg

 

Na koniec dodałem zestawowe blaszki i statecznik jest gotowy.

 









CzeK7Ht.jpg


1ZawTzP.jpg


BXRdPm6.jpg


iMjhwbT.jpg


pDLsSXF.jpg


fYvROsr.jpg


dAxEAog.jpg

 

Popracowałem również przy przodzie kadłuba poprawiając linie, zastępując ogromne nity imitacją śrub na panelach inspekcyjnych, a także powstał jakiś mały luk z klapką, która na wielu zdjęciach oryginału jest uniesiona.

 

RFeOluw.jpg


lFq5F27.jpg


CEkVxoO.jpg


MqH2Fzj.jpg


Y0K4mGk.jpg


0sBEIjB.jpg


TuuhHWe.jpg


Q6iMkVR.jpg


YCKlX1k.jpg


BTqc7fY.jpg



DMZuM3q.jpg

 

W kabinie też trochę podziałałem. Poprawiłem tablicę przyrządów nawigatora, zrobiłem małe kieszonki na burtach i dodałem kilka elementów przy oparciach dla stóp.

 

sA812je.jpg


3tmEb1r.jpg


H8CuC9j.jpg


dUPP7SR.jpg


IMPvz3I.jpg


qb4PZ84.jpg


A4CZ0B7.jpg


HrzOk01.jpg


Qjmc44t.jpg


fElyGB8.jpg


k1lD9Hp.jpg


sLIs0a4.jpg


PO0pW3E.jpg


uaifb77.jpg


F6VjcWs.jpg


uCffsYl.jpg

 

Cią dalszy kiedyś nastąpi.

 

 

  • Like 7
Napisano (edytowane)

Bardzo fajnie to wszystko wygląda. W dużej skali detale wymagają niestety trochę więcej pracy i ciężko iść na półśrodki. Podziwiam umiejętności w tak równym cięcie detali- wszelkiej maści przełącznikiTrzymam kciuki za ukończenie modelu bez względu na czas.

Edytowane przez Irek-M1
  • Like 1
Napisano
7 godzin temu, Albatros napisał:

Rewelacja 🔥🔥🔥🔥🔥💪

 

6 godzin temu, barszczo napisał:

Świetna robota :super:.

Dzięki.

 

7 godzin temu, greatgonzo napisał:

Znaczy się zalewałeś linie czarnym  CA?

Tak właśnie, bezczelnie lałem go jak leci.😆

6 godzin temu, Lunch896tearful napisał:

Super to wygląda! Tak z ciekawości, jak ryło ci sie linie po czarnym CA? I robiłeś to igłą czy scriberem?

Linie robiło się całkiem dobrze. Oczywiście zdarzały się jakieś uszkodzenia czy wykruszony klej ale nie był to coś trudnego do naprawienia. Kolejna warstwa CA i rycie od nowa. 

Próbowałem kilku narzędzi przeznaczonych to tego typu prac. W kleju się dość słabo sprawdzają. Najlepiej wypadła czeska żyletka i używany przeze mnie od wielu już lat naostrzony kawałek złamanego gwintownika maszynowego. Narzędzie nie do zabicia. Robię tym nity, ryje linie, trasuję blachy i to czasem bardzo głęboko i po takich pracach wymaga ostrzenia może raz w roku.

Napisano

Ja zamiast kleju używam ramek plastikowych roztopionych w tamiya extra thin. Co prawda jest troche babrania się z przygotowaniem no i trzeba kilka razy zalewać linie/nity ponieważ występują skurcze przez odparowywanie kleju i pęcherzki powietrza, które pozostawiają po sobie małe dziurki. Za to dostajemy idealną powierzchnię na której możemy robić co nam sie podoba bez strachu, że zaraz cos sie odkruszy.  Ale widzę, że u ciebie ta metoda z klejem wygląda przyzwoicie więc może następnym razem też spróbuje. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.