Skocz do zawartości

Breda Ba.88 - Special Hobby 1/72


mig

Rekomendowane odpowiedzi

Samolot zanany większości więc nie ma się co rozpisywać. Dodam tylko, że prototyp był udany i ustanowił kilka rekordów prędkości. Miał też pojedynczy statecznik pionowy. 

Model ładnie prezentuje się na ramkach ze sklajaniem jest już gorzej. Kokpit nie za bardzo pasuje do kadłuba, silniki też nie pasują do osłon. Gondole podwozia słabo spasowane. Generalnie dużo szlifowania, szpachlowania. Wiadomo short run. Model wzbogaciłem o  blaszki od Special Hobby. Pasy do foteli załogi od Eduarda. Przerobiłem mocowanie śmigieł tak aby się obracały. Dorobiłem na spodzie miejsce na dolny karabin maszynowy o którym producent zapomniał. Na rzutach schematów malowań dolny km jest uwzględniony. Lufy km dziobowych żywiczne od Quick boost, natomiast lufa km strzelca została wymieniona na metalową od  Mini world. Dorobiłem rurkę Pitota bo zestawowa złamała się podczas obróbki a i tak była toporna. Jedna rura wydechowa gdzieś zaginęła i musiałem dorobić nową. Malowany AK, Italeri, Hataka, pędzlem.

 

Breda Ba.88 76 Squdriglia, Campiglia Marittima, Livorno 1940

IMG_20260516_102803_154.jpg

IMG_20260516_102832_827.jpg

IMG_20260516_102849_802.jpg

IMG_20260516_102900_796.jpg

IMG_20260516_102914_858 — kopia.jpg

IMG_20260516_102934_443 — kopia.jpg

IMG_20260516_102946_339.jpg

IMG_20260516_103001_554 — kopia.jpg

IMG_20260516_103105_064 — kopia.jpg

IMG_20260516_103202_380 — kopia.jpg

  • Like 11
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładna włoszka.

Wiem z doświadczenia, że plamy robione pędzlem nie wyjdą tak płynnie jak z aero, więc dla mnie są OK. Natomiast zastrzały pod statecznikiem coś nie siadły.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym pomalował najpierw na żółto i porobił z masy plastycznej kulki które bym ponaklejał na samolot. Pracochłonne ale efekt byłby lepszy. Model spoko :piwo:

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 17.05.2026 o 00:51, Baas ArK napisał:

plamy robione pędzlem nie wyjdą tak płynnie jak z aero.

 

Tak samo płynnie nie, ale można pędzlem z powodzeniem zasymulować efekt rozpylenia, żeby krawędzie nie były nak nachalne ostre. Ścinasz pędzel prostopadle, a potem nże malyjesz pociągnięciami, ale ciapiesz pionowo z góry. Przy pewnym doświadczeniu efekt jest całkiem niezły (choć zestawiony z aero, oczywicie traci).

 

Zdjęcie ilustruje efekty baaaaardzo niezaawansowanej ww. techniki.

 

IMG_6473.jpeg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Być może powinienem trochę wyszarzyć te plamki i bardziej rozcieńczyć farbę. W rzeczywistości wygląda to lepiej. Te plamki nie są aż tak nachalne.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Baas ArK napisał:

Ja robiłem gęstą, niewielka ilość i rozcierania a'la "suchy pędzel".

Super, wygląda lepiej niż moja. Do zapamiętania!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Baas ArK napisał:

 baaaaardzo niezaawansowanej ww. techniki

 

W dniu 22.05.2026 o 14:43, Helmut napisał:

baaaaardzo niezaawansowanej ww. techniki

No nie wiem..., może byłoby lepiej pokazać efekty zaawansowanej ww. techniki.  Czy może chodzi o zniechęcenie do niej? To powinno zadziałać :).

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, greatgonzo napisał:

 

No nie wiem..., może byłoby lepiej pokazać efekty zaawansowanej ww. techniki.  Czy może chodzi o zniechęcenie do niej? To powinno zadziałać :).

Jeśli chodzi o mnie: na pewno byłoby lepiej, natomiast problem polega na tym, że dysponuję tylko tym jednym efektem, który był robiony tak w okolicach triasu i przedstawia ówczesne umiejętności efektotwórcy. Może powinienem był użyć formuły z etykiet różnych produktów spożywczych "zdjęcie symboliczne"? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Helmut napisał:

 który był robiony tak w okolicach triasu i przedstawia ówczesne umiejętności efektotwórcy. 

Mój pewnie w podobnym wieku i na podobnym poziomie umiejętności. :lol:

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ładny model, ładny samolot, tylko do niczego.  Robił głównie za fałszywe cele na włoskich lotniskach w Afryce. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
W dniu 16.05.2026 o 16:19, mig napisał:

Samolot zanany większości więc nie ma się co rozpisywać. Dodam tylko, że prototyp był udany i ustanowił kilka rekordów prędkości. Miał też pojedynczy statecznik pionowy. 

Model ładnie prezentuje się na ramkach ze sklajaniem jest już gorzej. Kokpit nie za bardzo pasuje do kadłuba, silniki też nie pasują do osłon. Gondole podwozia słabo spasowane. Generalnie dużo szlifowania, szpachlowania. Wiadomo short run. Model wzbogaciłem o  blaszki od Special Hobby. Pasy do foteli załogi od Eduarda. Przerobiłem mocowanie śmigieł tak aby się obracały. Dorobiłem na spodzie miejsce na dolny karabin maszynowy o którym producent zapomniał. Na rzutach schematów malowań dolny km jest uwzględniony. Lufy km dziobowych żywiczne od Quick boost, natomiast lufa km strzelca została wymieniona na metalową od  Mini world. Dorobiłem rurkę Pitota bo zestawowa złamała się podczas obróbki a i tak była toporna. Jedna rura wydechowa gdzieś zaginęła i musiałem dorobić nową. Malowany AK, Italeri, Hataka, pędzlem.

 

Breda Ba.88 76 Squdriglia, Campiglia Marittima, Livorno 1940

 

 

Mogę Cię spytać (tak dla własnej ciekawości), czemu malujesz, z przeproszeniem... pędzlem? Dużo piszesz o różnych dodanych estra akcesoriach, które trochę kosztują, wymagają nieco uwagi przy ich obróbce, montażu aż tu nagle, z przeproszeniem... pędzel?

Edytowane przez socjo1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, socjo1 napisał:

pędzel?

Przede wszystkim brak miejsca. Po za tym modelarnie mam w pokoju i nie za bardzo chciałbym wdychać tą całą chemię po skończonej pracy przy modelu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Kup sobie pół maskę lakierniczą. Wydatek powinien się zamknąć w +/- 70 zł razem z filtrami. Do tego najtańszy wiatrak stojący ok 80 zł. Malujesz z maska. Nim wyjdziesz, otwierasz okno oraz odpalasz wiatrak na ścianę/meble dla zapewnienia odpowiedniej cyrkulacji. Malując pędzlem i tak kto wdychasz... Sam mam ten problem. Nawet po kilku godzinach wietrzenia dalej czuć smród i trza spać w tym gównie. Polska:super: 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lipa napisał:

. Malując pędzlem i tak kto wdychasz

Oczywiście, ale tylko jak maluję. Przy aerografie to wszystko jeszcze po skończonym malowaniu unosi się w powietrzu. Otwieranie okno sprawdza się jak jest ciepło na dworze, gorzej w zimę.

Zostanę przy pędzlu. Trzeba bardziej poznać farby akrylowe. Wcześniej malowałem Humbrolami przez kilkanaście lat więc miałem je dobrze opanowane. Akryle mam z różnych firm i nie do końca mam jeszcze wszystkie rozpracowane.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.