skell Napisano 20 Października 2010 Autor Napisano 20 Października 2010 arni Wybacz, ale nie zrozumiałem o co Ci chodziło ze szlifierką. Babole są tej wielkości, że nie widać ich gołym okiem. Z większymi już dałem sobie radę usuwając resztki kleju i szpachlówki debonderem. Problem miałem jedynie w obszarze iluminatorów - ale cieszę się z efektu nawiercania. Co do oświetlenia - nie mam takiego zamiaru, niestety nadbudówki są przyklejone od dawna - polecam przejrzenie wątku od początku ;-), poza tym bulaje są tylko nawiercone, nie przewiercone na wylot. Mam zamiar po pomalowaniu zalać je lakierem by uzyskać efekt "szkła". Cytuj
Alex304 Napisano 20 Października 2010 Napisano 20 Października 2010 Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, że to wcale nie jest model plastikowy... A tak poważnie to super robota z tym okablowaniem bardzo drobiazgowa. Gratuluje Tobie i Macisso takiego samozaparcia i staranności w oddaniu oryginału. Ja z założenia aż tak drobiazgowy nie będę ale znajdę złoty środek. Tak czy inaczej będzie Fun Pozdrawiam Cytuj
arni Napisano 20 Października 2010 Napisano 20 Października 2010 Skell, Nie zrozum mnie źle oczywiście, ale tak przyglądając się zdjęciu, które zamieściłeś można doszukać się nadlewek kleju, nie dociągnięć poprzednich szlifowań / zeszlifowań elementów ;) Moim zdaniem, kładąc na to teraz farbę wyjdą te małe niedociągnięcia ;) Tak na myśl przyszła mi mała szlifierka do wyrównania tego wszystkiego ;) A co do oświetlenie to umknęło gdzieś mi te słówko " przyklejony", oraz przewiercone bulaje, - sorki za moją pomyłkę ;) Ale niektóre elementy fajnie by wyglądały jak by świeciły ;) Tak chciałem tylko trochę pomóc ;) Cytuj
skell Napisano 20 Października 2010 Autor Napisano 20 Października 2010 Alex304 Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, że to wcale nie jest model plastikowy... Hehe - też mam czasem takie wrażenie... biorąc pod uwagę pracochłonność i ilość części, to na bank nie jest to model plastikowy ;-) arni Bardzo szanuję każdą uwagę i pomoc. Ale podejście teraz do nadbudówki ze szlifierką (nawet mikro)... Już raz przerabiałem ogołocenie burt całej nadbudówki - drugi raz nie dam rady. Nierówności o których piszesz nie rzucają się w oko w rzeczywistości, obiektyw aparatu jest bezwzględnie dokładny. Po pomalowaniu faktycznie część baboli może psuć efekt końcowy - postaram się jeszcze jakoś zaradzić temu przed malowaniem. Cytuj
arni Napisano 20 Października 2010 Napisano 20 Października 2010 Mam drobne pytanie, szukałem i ślepy chyba jestem, ale może podalibyście jakieś linki gdzie można by było kupić takie blaszki do Bismarcka, ale w skali 1:400 ? Może zabrałbym się za mojego Bismarcka, bo wygląda jak podczas bitwy 27 maja, heee:) Cytuj
Wallace Napisano 20 Października 2010 Napisano 20 Października 2010 skell, pomyliłem się: Ty też jesteś wariat Świetna robota, nie ma co... ... Cytuj
pawelziolkowski1982 Napisano 10 Listopada 2010 Napisano 10 Listopada 2010 Patrzę i biorę z Was (Ciebie i Macisso) przykład,chciałbym by chodź w połowie mój tirpitz wyszedł tak jak Wasze okręty :-)...Rewelka.. Pozdrawiam Paweł Cytuj
skell Napisano 15 Listopada 2010 Autor Napisano 15 Listopada 2010 Wallace i pawelziolkowski1982 Dzięki Panowie! Co do wariactwa, heh, niestety czasem też mi się wydaje, że szkutnictwo 1/350 to wariactwo.... - a mogłem dalej spokojnie kleić samoloty i motocykle... ;-) ....a w stoczni..... Aktualizacja mizerna, ale zawsze to coś... Jak obiecałem - tak zrobiłem - deskowanie pokładu finalnie zakończone i polakierowane - następny krok, maskowanie (AGAIN!)... W międzyczasie postanowiłem zaktualizować za pomocą blaszek LR kapę komina - tak by bardziej przypominała oryginał. Dla przypomnienia - poprzednie podejście do tematu: Mikro szlifierka w rękę i całą dotychczasową pracę wióry zjadły. Pozostało dopasować plastik do konstrukcji blaszanej, którą zmontowałem przy użyciu wielu niecenzuralnych słów. Jeszcze raz powtórzę (pewnie nie ostatni): blaszki LionRoar są genialne, ale STRASZNIE delikatne - czasem mam wrażenie pracy z folią aluminiową. Ale coś z tego wyszło - i podsumowując warto było (AGAIN!) zmieniać to co zbudowałem do tej pory. Pozdrawiam wszystkich szkutników wariatów! Cytuj
Macisso Napisano 15 Listopada 2010 Napisano 15 Listopada 2010 Pozdrawiam wszystkich szkutników wariatów! No Ty jesteś naczelny Tak jak przy każdej aktualizacji tak i przy tej nie pozostaje nic innego jak pogratulować.... Chciał bym już potrafić całą tą drobnicę tak "czysto" i precyzyjnie kleić. Kawał dobrej roboty. Co do kapy, ja odpuściłem. Po pierwsze dla tego że blachy LR faktycznie miejscami są niewiele sztywniejsze od folii aluminiowej, a po drugie dla tego, że to co zrobiłem z nią przypadło mi do gustu i teraz nie chcę już tego rozwalać. Nie mniej (jak zawsze) świetna robota Ps. Kolejnego maskowania pokładu już bym chyba nie zdzierżył Pozdrawiam Maciek Cytuj
Wallace Napisano 15 Listopada 2010 Napisano 15 Listopada 2010 Bomba a z tym pokładem to Ci kolego nie odpuszczę, nie ma szans ... Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 15 Listopada 2010 Super Moderator Napisano 15 Listopada 2010 Walorka kapy komina pierwszorzędna Cytuj
Gluś Napisano 15 Listopada 2010 Napisano 15 Listopada 2010 W międzyczasie postanowiłem zaktualizować za pomocą blaszek LR kapę komina - tak by bardziej przypominała oryginał. Gratuluję cierpliwości przy wykonywaniu tak małych detali, a w szczególności odrutowania komina . Co się zaś tyczy przerobienia wnętrza komina to przyznać trzeba że wersja pierwotna którą wykonałeś miała więcej wspólnego z rzeczywistością niż to co zaoferował LR. Na pewno po przeróbce wygląda bardziej finezyjnie jednak żadne dokumenty nie wskazują że tak to właśnie wyglądało. Cytuj
skell Napisano 16 Listopada 2010 Autor Napisano 16 Listopada 2010 Dzięki za uznanie Panowie! Wallace Oczywiście na każde pytanie dotyczące malowania odpowiem, a tak swoją drogą - jak tam Twoje japońskie MALEŃSTWO??? Macisso Maskowanie faktycznie upierdliwe jest - za jednym razem nie dałem rady zamaskować całości - wrzucę fotki tak zwanej "roboty głupiego" - co w moim przypadku jest "robotą głupiego do kwadratu".... Gluś Dziękuję za cenną uwagę - jeszcze mogę to poprawić ;-). Na podstawie dostępnych mi materiałów stwierdziłem, że to co daje LR jest bliższe oryginałowi. Nie posiadam niestety żadnych zdjęć wnętrza komina, a na podstwie dostępnych w sieci materiałów trudno jednoznacznie stwierdzić jak wyglądało zwieńczenie komina Bismarcka... Jeżeli ktoś posiada zdjęcia rzeczonej kapy komina - proszę o wsparcie. Pozdrawiam Skell Cytuj
Macisso Napisano 16 Listopada 2010 Napisano 16 Listopada 2010 Jeżeli ktoś posiada zdjęcia rzeczonej kapy komina - proszę o wsparcie. Chyba jedyny materiał foto jaki posiadam, to zdjęcie kapy komina Tirpitz-a: Może nie jest to zdjęcie idealne, ale zawsze coś. Poza tym "B" i "T" mogły nie różnić się w tej kwestii, choć pewności nie mam Cytuj
skell Napisano 16 Listopada 2010 Autor Napisano 16 Listopada 2010 Czołem Maćku, znam to zdjęcie. Jest tak jak piszesz - Bismarck i Tirpitz różniły się znacznie pod tym względem. Dalej proszę forumowiczów o wsparcie w tej materii. Cytuj
Maciej Napisano 16 Listopada 2010 Napisano 16 Listopada 2010 Cześć! Nie wiem czy nie było jednak błędem usunięcie tych "grudych" elementów z wnętrza kapy komina. Fototrawione pręciki wyglądają naprawdę ładnie ale pod nimi powinna być widoczna pancerna kratownica zapobiegająca wniknięciu bomby lotniczej do wnętrza komina. Te delikatne elementy miały za zadanie usztywnienie samej kapy. Niestety na żadnym znanym mnie zdjęciu tego nie widać. Można ewentualnie, dorobić z pasków polistyrenu tą kratownice. P.S. Świetna robota! Widać u kolegi spory zapał i umiejętności - podoba mnie się bardzo. Pozdrawiam, Maciej Cytuj
Wallace Napisano 16 Listopada 2010 Napisano 16 Listopada 2010 Oczywiście na każde pytanie dotyczące malowania odpowiem, a tak swoją drogą - jak tam Twoje japońskie MALEŃSTWO??? Ja będę potrzebować obszernej instrukcji "krok po kroku" A co do mojego mastodonta, to chyba faktycznie czas coś wrzucić na warsztat, bo co wchodzę w wątek to: - Bismarck - Bismarck - TIRPITZ - Moja przygoda z Bismarck'iem - TIRPITZ ... Czas zrobić z tym porządek i dla kontrastu wrzucić coś "cięższego" ... Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 16 Listopada 2010 Super Moderator Napisano 16 Listopada 2010 Czas zrobić z tym porządek i dla kontrastu wrzucić coś "cięższego"No czekam.... Cytuj
taltos1 Napisano 16 Listopada 2010 Napisano 16 Listopada 2010 Czas zrobić z tym porządek i dla kontrastu wrzucić coś "cięższego"No czekam.... Ja też czekam... Pozdrawiam Cytuj
SHL Napisano 16 Listopada 2010 Napisano 16 Listopada 2010 Osłona komina Schornsteinkappe była na Tirpitzu trochę wyższa i miała zupełnie inny układ końcówek przewodów parowych oraz wylotów przewodów kominowych. Na stronie 50 wydawnictwa Pancerniki typu Bismarck cz.5 znajduje się zdjęcie kapy komina. Na nim widać w części przedniej kapy wystający z wnętrza prostokątny kształt. Wygląda na to że Revel się nie pomylił. Przepraszam jak tylko nauczę się wstawiać zdjęcia to umieszczę. Kapa tak czy inaczej wspaniała. A tak na marginesie to nie ładnie komuś zaglądać do komina. Pozdrawiam. Cytuj
skell Napisano 17 Listopada 2010 Autor Napisano 17 Listopada 2010 Wallace That's the spirit!!! - ruszaj z maleństwem, ruszaj! Oczywiście pomogę jak tylko będę umiał w sprawie malowania deseczek... SHL Dzięki za info o kominach - faktycznie na tym zdjęciu widać ten prostokąt, który ma się rozumieć umieściłem już w planach dopasowywania kapy do rzeczywistości. Oj wiem, że nie ładnie zaglądać w komin, ale ten jeden raz chętnie bym rzucił okiem. Cytuj
Wallace Napisano 17 Listopada 2010 Napisano 17 Listopada 2010 No czekam.... Proszę mi tu forum nie podburzać - i tak zapomniałeś, że było takie coś, jak mój mastodont... Poza tym nie odwracaj uwagi - sam ze swoim SF to gdzie jesteś, hę ? ... Ja też czekam... Wytrzymaj parę dni ... Wallace That's the spirit!!! - ruszaj z maleństwem, ruszaj!Oczywiście pomogę jak tylko będę umiał w sprawie malowania deseczek... U mnie nie ma deseczek, a ryć pokładu nie będę - będziemy musieli jakoś inaczej z tego wyskoczyć Niemniej jednak oczekuje, że Cię tyłek od pierwszego rzędu jeszcze nie boli i wytrzymasz do końca relacji ... Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 17 Listopada 2010 Super Moderator Napisano 17 Listopada 2010 sam ze swoim SF to gdzie jesteś, hę ?Oj, w czarnej d.... Póki co ogarniam się na nowym lokalu a w miejscu gdzie ma być moja pracownia jest cała narzędziowa budowlana manelarnia wraz.... z wanną... - raczej kiepskie warunki do modelowania Cytuj
Macisso Napisano 17 Listopada 2010 Napisano 17 Listopada 2010 Póki co ogarniam się na nowym lokalu a w miejscu gdzie ma być moja pracownia jest cała narzędziowa budowlana manelarnia wraz.... z wanną... Wanna??? Kiepskie do modelowania, ale do testów wypornościowych idealne Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 17 Listopada 2010 Super Moderator Napisano 17 Listopada 2010 Wanna??? Taaa - czeka na montaż w łazience Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.