Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. Pandemia. Modne słowo.
  2. Bardzo. Święty Mikołaj uchylił rąbka tajemnicy, a właściwie worka i wypatrzyłem tam takie cudeńko: Jak tylko skończę swoje Albatrosy (a więc pewnie za pół roku), będę się za niego zabierać. Tymczasem podglądam.
  3. I dobrze. Nie próbuj zrażać.
  4. Też chętnie popatrzę, choć samolot raczej brzydki (sorki, moje subiektywne odczucie) ale malowanie japońskie więc siadam.
  5. Świetnie wycieniowany. Następnym razem popracuj nad masztami, bo firmowe to tragedia. Bardzo dobry debiut.
  6. Bardzo mi się podoba podstawka. Model też, ale podstawka bardziej
  7. Jaki szablon?
  8. Dobrze się kładło? Pytam, bo chodzi mi po głowie jakiś aeroplanik z ichniejszymi kalkami...
  9. Kalki od Ushi?
  10. zaruk

    Spitfire Mk.IXe 1:72 Eduard

    Spodziewał bym się raczej pracy z działu Figurki.
  11. zaruk

    Spitfire Mk.IXe 1:72 Eduard

    To są wszystko święte słowa chociaż ja uważam, że sesję fotograficzną z koleżanką można organizować niezależnie od tego, na jakim etapie budowy jest model.
  12. zaruk

    Spitfire Mk.IXe 1:72 Eduard

    Już rozumiem, dziękuję.
  13. zaruk

    Spitfire Mk.IXe 1:72 Eduard

    Prosiłem, ponieważ nie rozumiem błędu Kolegi Autora. A dokładnie niejasne jest dla mnie to: "Czarne linie na skrzydłach nie powinny być na kokardach tylko pod". Które czarne linie powinny być pod kokardami?
  14. zaruk

    Spitfire Mk.IXe 1:72 Eduard

    Wrzuć. proszę, jakieś zdjęcia dla laika (to znaczy dla mnie), żeby wiedział o co chodzi
  15. zaruk

    Spitfire Mk.IXe 1:72 Eduard

    Albo z Koleżanką.
  16. Dobrze, używam Mr. Color. -żeby uniknąć nieporozumień i nieścisłości w nazewnictwie. Przepraszam za offtopik i już milknę.
  17. zaruk

    Spitfire Mk.IXe 1:72 Eduard

    Zdjęcia są dość ciemne, może dlatego najlepiej wychodzą zbliżenia (również z racji fajnego detalu). Na tych robionych z oddalenia niewiele widać. Ja wiem, że koledze szkoda czasu na fotografowanie i robienie warsztatu, ale Kolega robi już takie modele, że ten warsztat - ku nauce innych - po prostu by się przydał. Widzę postęp w brudzeniu i eksploatacji - zaczyna panować umiar. Podejrzewam też, że detal chyba jest tym, co Kolegę wciąga najbardziej. Proponuję jeszcze nieco rozjaśnić fotografie robione na jasnym tle jakimkolwiek programem do obróbki zdjęć w komputerze. I będzie dobrze. Pozdrawiam.
  18. To jeśli można wrzucę swoje obserwacje dotyczące Vallejo, bo na takie się przesiadasz. Początkowo też ich używałem skuszony dozownikiem, bezwonnym środowiskiem i łatwością w czyszczeniu sprzętu. Miałem jednak zastrzeżenia co do ich trwałości, ale nade wszystko przeszkadzało mi ich łatwe oddzielanie się od rozcieńczalnika w zbiorniczku aerografu (nieważne czy był to dedykowany produkt Vallejo, woda, czy wódka). W rezultacie albo musiałem co chwilę mieszać farbę w aero, albo narażać się na psikanie zabarwionym rozcieńczalnikiem, który z racji swojej gęstości dawał piękne pajączki i rozbryzgi. Obecnie używam farb tej firmy do malowania pędzlem lub do krycia dużych powierzchni jednym kolorem, gdzie takie błędy są łatwe do naprawienia. Inne mazy robię farbami nitrocelulozowymi. Śmierdzą (używam tych najbardziej śmierdzących), ale pracuję w masce lakierniczej i przestałem mieć problemy z malowaniem (oczywiście także dlatego, że maluję coraz więcej i zbieram doświadczenia).
  19. No właśnie, co to za czerwona farba?
  20. Aby uniknąć problemu odcisków pracuję w rękawiczkach (właściwie to w rękawiczce). Nawet przy maskowaniu. Przygotowuję sobie najpierw odpowiednie kawałki taśmy, ręką uzbrojoną w rękawiczkę trzymam model, a drugą nakładam (oczywiście dopasowuję już obydwoma, jedną nie potrafię). Pęsety są pomocne w tej operacji. Mam też wrażanie, że malujesz dość obficie, otrzymując w rezultacie podciekanie farby, choćby w linie podziału. Spróbuj może malować cienkimi warstwami, tak aby od razu po położeniu wysychały. Malujesz jakiś obszar (jedno słoneczko na przykład), farba zasycha a Ty w tym czasie malujesz drugie i potem inny rejon. Wracasz do pierwszego - znów cienka warstwa i idziesz do kolejnych. Jeśli farba jest mocno rozcieńczona zmniejsz ciśnienie, żeby uniknąć zalewania. Wyczuj moment, kiedy aero przestaje pluć farbą (odkurz - przy zbyt niskim ciśnieniu), a jeszcze nie zalewa z powodu zbyt wysokiego.
  21. Przecież to fale morskie... Spójrz na pudełko.
  22. Rdza wyszła realistycznie. Jednak prawie nie obity pojazd mocno kontrastuje z tak zardzewiałymi gąsienicami.
  23. Tu masz rysunek z książki pisanej muchami, pokazujący malowanie Zera z Soryu: A tu żeby utrudnić: EDIT: tu znalazłem kolorowane zdjęcie, patrz strzałka. Poniżej podpisane jako start drugiej fali z Akagi (wrzucam jako podobne do poprzedniego, ale być może na wszystkich lotniskowcach takie kadry były podobne). Chciałbym pomóc, ale chyba więcej mieszam. Jeśli tak, to przepraszam.
  24. Trochę te słonka ciemne, ale bardzo dobrze Ci idzie. Ostatnio widziałem je lekko rozjaśnione w środku - fajny efekt:
  25. Kadłub wygląda dobrze. A kokpit to jak z WnW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.