Czołem Koledzy, po dłuższej przerwie melduję się ponownie. Wróciłem do kocurka, ale obawiam się, że wszystkie komponenty, które do niego mam - zarówno żywice jak i blachy - są przeznaczone dla nowszej wersji tegoż modelu od Academy (pewnie puking dogs). No cóż, zarówno Edek jak i Black Dog stwierdzają lakonicznie, że to f-14 od Academy i CZEŚĆ.
Oznacza to, że mam sporo kombinowania, sporo szpachli, sporo szlifowania... Nie cieszą mnie te bebechy, a i Was pewnie by nie ucieszyły. Stąd podjąłem decyzję, że raczej nie będę Was męczył tą wiwisekcją na warsztacie i po prostu pokażę za jakiś czas gotową galeryjkę.
Modelem jestem rozczarowany. Detale praktycznie żadne. Jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Spasowanie wręcz złe.