Jump to content

Zderzak

Members
  • Content Count

    1,331
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Zderzak

  1. Ale zobacz, że u ewpigi te opony są dużo bardziej zniszczone .
  2. No nie do końca, zobacz jak prawe koło pojazdu jest zdeformowane, bieżnik zwłaszcza na górze jaki jest nienaturalny. Dodatkowo zobacz sobie zdjęcie wyjściowe Twojego modelu, koło zapasowe przestało istnieć, przejrzyj sobie też inne zdjęcia z tego spalonego składu, to zobaczysz jak wyglądają te pojazdy. W Twoim modelu nie ma połowy nadkoli, przednie koła spaliłeś doszczętnie, a tylne, chociaż nawet jest na nich zniszczona blacha, są w stanie fabrycznym.
  3. Mnie natomiast rażą w oczy opony tylnej osi. Przy tak spalonym pojeździe i przy całkowicie przepalonych nadkolach, gumowe opony są w stanie idealnym.
  4. Przyglądam się od początku i bardzo mi się podoba Twoja praca . Zastanawiam się tylko, dlaczego obaj budując model spalonego M1151 startujecie z M1025, trochę jest różnic pomiędzy nimi . Co do samego modelu, wzorujesz się całkowicie na tym zdjęciu czy tylko traktujesz je jako pomysł? W sieci da się znaleźć więcej fotek z tego spalonego składu pojazdów, podpalenie wyklucza też ewentualne ślady walki, przestrzelenia itp. Ta widoczna na zdjęciu z listwa, którą dokleiłeś pod dachem to fragment opancerzenia z M1151, nie bardzo pasuje natomiast w Twoim modelu, gdzie dach jest inny. I druga uwa
  5. Nie mogło i mnie zabraknąć w komentarzach Na początek zanim zacznę punktować, chciałbym napisać, że efekt końcowy jest genialny. Jest to pierwszy model tego pojazdu i wyciągnąłeś z niego naprawdę dużo . Bardzo mi się podoba, ale... No właśnie, czas na niedociągnięcia . Szkoda, że tak jak już poprzednicy zauważyli, skromnie uradowałeś nas zdjęciami w galerii, jednak coś tam da się dojrzeć (chociaż również proszę o lepsze fotki): -maska zgrywa się nijak z nadwoziem, dodatkowo chyba z przodu unosi się do góry? -dlaczego nie zrobiłeś dodatkowych reflektorów na zderzaku? -dlaczego nie ma
  6. Przyglądam się od pewnego czasu temu warsztatowi i muszę przyznać, że zarówno tematyka jak i wykonanie bardzo mi się podoba! Efekt końcowy będzie świetny! Pozdrawiam! Konrad
  7. Dzięki za podpowiedzi . Robiłem akurat zamówienie w sklepie modelarskim i chciałem sprawdzić, czy potrzebuję wykosztować się na profesjonalną chemię Tamiyi do owiewek. Dlatego usunąłem ten szew nożykiem i następnie papierem ściernym wyrównałem całość. Na koniec, w myśl mojej modelarskiej zasady - pracy po taniości, wypróbowałem patent z polerowaniem pastą do zębów. Cała owiewka jeszcze nie jest gotowa, ale efekt jaki uzyskałem w miejscu gdzie ćwiczyłem w pełni mnie zadowala i chyba uda się to wyprowadzić na prostą . W tym przypadku chyba to wina formy, więc wszystkie owiewki wyglądają
  8. Cześć! Ciąg dalszy monologu. Od ostatniej aktualizacji przede wszystkim zrobiłem fotele oraz maty z pasami bezpieczeństwa. Obecnie są już pomalowane, jednak zdjęcia przedstawiają jeszcze wcześniejszy etap prac. Prace powoli posuwają się naprzód również w przedziale desantowym. Poniżej porównanie gotowej ścianki zaproponowanej przez Trumpetera oraz wykonanej przeze mnie. Niestety model jak na swoją skalę bardzo razi uproszczeniami. I na koniec pytanie do bardziej doświadczonych w tym temacie. Czy w jakiś sposób da się usunąć ten piękny szew łączenia formy? Super drobny papier wod
  9. Piotr, mógłbyś zatem pokazać zdjęcie jakiegoś polskiego M1165A1 bez wysokiego wydechu?
  10. Witam po troszkę dłuższej przerwie! Tak jak wspominałem w ostatniej aktualizacji (przy okazji postaram się przywrócić zdjęcia zeżarte przez Photobucketa...), miałem przejść do "korytarzyka" pomiędzy kabiną pilotów i ładunkową. Tak też się stało, co widać zresztą na załączonych zdjęciach. O ile ta część będzie w zasadzie niewidoczna w modelu, o tyle przednie ścianki przedziału desantu będą dosyć dobrze widoczne z zewnątrz, dlatego postarałem się w miarę możliwości przybliżyć je do wyglądu rzeczywistego, a niestety Trumpeter poszedł naprawdę na łatwiznę... Dodałem trochę blaszek, imitacji śrub,
  11. Wypadłem na jakiś czas z kręgu modelarskiego i przez przypadek znalazłem ten warsztat. Piotrek, masakra... Coś niesamowitego, nie chce mi się teraz doszukiwać błędów czy też niedociągnięć, bo Kuba wypunktował co nieco, więc napiszę tylko, że mega fajnie to wszystko wygląda! A przy okazji: Aż sprawdziłem na forum Humvee i przykro mi, ale napisałem tam, że to pojazd GROMu, także musiałeś coś pomylić .
  12. Witam! Prace nad kokpitem w zasadzie dobiegły końca. Przedstawiam zdjęcia, jednak przy tak dużym zbliżeniu oraz sztucznym świetle szału nie robią. Teraz w planach mam zamiar przenieść się do "korytarzyka" między przedziałem desantowym oraz kabiną pilota. Pewnie znowu czeka mnie męka z określeniem koniecznych zmian dla polskiej wersji, ale mam nadzieję, że uda mi się znaleźć odpowiednie papiery i praca będzie się posuwała naprzód. Dziękuję za komentarze i zostawiam Was ze zdjęciami pod dalszą krytykę . Pozdrawiam! Konrad
  13. Cieszę się, że są jeszcze nawet osoby, które tu kiedyś zaglądały . Aż miło się wraca do Was! Ostatni semestr, a przecież nie będę pisał pracy magisterskiej jak można kleić Hokeja . Fotel strzelca jest niski i zasłania dolną część, którą dla świętego spokoju zaślepiłem płytką z polistyrenu. Ślady po wypychaczach, o których mówisz zasłonię czymś w rodzaju maty wygłuszającej/izolacyjnej, ale to dopiero przy klejeniu konstrukcji górnej kabiny wraz z oszkleniem.
  14. Witam po kilku latach! Nie wiem czy jeszcze ktoś na forum pamięta o tym warsztacie, ale tak jak kiedyś zapowiadałem, model kiedyś powstanie. W ciągu ostatnich dwóch dni udało mi się zdecydowanie poprawić kabinę strzelca względem tego co zaproponował Trumpeter. Doszło sporo nowych elementów, na przykładzie których widać uproszczenia tego zestawu. Zdjęcia robione telefonem wyszły takiej sobie jakości, jeszcze te niewdzięczne kolory zlewają się ze sobą, ale mimo wszystko mam nadzieję, że coś tam widać . Miałem duży problem ze znalezieniem odpowiednich zdjęć, stąd dla znawców tematu mogą pojaw
  15. No właśnie nie pamiętam czy to było 18 czy 20cm czy może jeszcze inna wartość. W każdym razie wycinek ma coś koło 5mm średnicy, dokładnie nigdy nie mierzyłem, może ma te 5,6 więc zaokrągla się do 6 . W każdym razie jest zdecydowanie bliższy oryginałowi niż o wiele za małe np. blaszki Ynota i wygląda na modelach bardzo dobrze. Koniec dygresji .
  16. Nie ma ludzi nieomylnych, ToRo model też czasami popełniało wpadki. Co do danych, nie mam przy sobie żadnych, więc w sądzie bym przegrał. Ale wystarczy pooglądać zdjęcia pojazdów z tamtego okresu jeśli trafią się kolorowe, albo zobaczyć na pojazdy w muzeach. Kiedyś też o tym gdzieś czytałem, zresztą myślę, że niektórzy doświadczeni koledzy z czasów poboru mogą pamiętać kolory. Uważajcie. Swego czasu używałem tych blaszek, ale w skali 1:35. Były zdecydowanie przeskalowane, za małe. Raczej oznaczenia priorytetu zbytnio nie powiększyły się we współczesnych pojazdach, więc blaszki odpadają.
  17. Wyglądają dobrze, już za sam wybór polskiego malowania należy się . Co do uwag, trochę rzuca się w oczy szpara pod przodem wieży BWP. Dodatkowo oznaczenie priorytetu drogowego powinno być z tyłu również pomarańczowe. Kolor czerwony wprowadzili raczej zdecydowanie później niż data Twojej przyszłej scenki. Pozdrawiam! Konrad
  18. Posiada ktoś może dobre zdjęcia kabin pilota i strzelca? Nie mogę znaleźć fotek wielu miejsc, a chciałbym je w miarę możliwości zrobić zgodnie z oryginałem. Wersja po modernizacji, czarne tablice.
  19. No to rzeczywiście byłoby ciekawe. Jesteś pewien, że to wojskowe, krótkie Wolfy? Pytam, bo aż nie chce mi się wierzyć, że nasi mogliby takowe mieć gdzieś poza 10BKPanc. Pytanie teraz tylko, czy właśnie trafiły one tam z jakiś nadwyżek z pierwszego kontraktu na Leosie, czy pozyskaliśmy je w odrębnym postępowaniu? Jakbyś się kiedyś czegoś nowego dowiedział, daj znać. A żeby nie robić zbyt dużego off-topu, czekam Tomek na postępy prac .
  20. Niestety ale mylisz się. Wolfy są tylko w 10BKPanc, pozostałe jednostki, w zasadzie chyba wszystkie brygady, mają owszem Mercedy G-klasy, ale są to już inne wersje. Dłuższe, cztero-(z bagażnikiem pięcio-)drzwiowe. A to niestety wiąże się już z dość mocną przeróbką zestawu Revella, bo oprócz wydłużenia nadwozia, ramy, dodatkowych drzwi, dochodzi także dorobienie sztywnego dachu. Jedynie pociesza fakt, że wraz z nowymi Leośkami dostaniem zarówno Wolfy jak i Unimogi. Owszem, możliwości wykonania modelu będą nadal takie same, bo już mamy te pojazdy w Świętoszowie, ale teraz będzie można przyna
  21. Witam! No wreszcie coś ciekawego się pojawiło na forum . Będę kibicował przy budowie, zwłaszcza, że chętnie zobaczę "kuzyna" mojego modelu w pomniejszeniu. Z szybkich uwag, to co jeszcze pamiętam, będziesz miał problem z kalkami. Ja miałem własne, drukowane jak ToRo Model nawet nie myślało o ich wydaniu, dlatego udało mi się to ominąć. Mianowicie jeden ułan jest skierowany w złą stronę, chyba ten na prawym boku. Być może jeszcze coś jest nie tak, ale teraz już nie pamiętam, a zgodności wymiarowej nie ocenię, bo nigdy nie miałem kalek polskiego producenta w ręku. Odezwij się na PW, podeśl
  22. Dzięki Panowie za miłe komentarze . Miał być i prawdopodobnie kiedyś, w bliżej nieokreślonej przyszłości powstanie. Na razie jednak ilość koniecznych przeróbek wystarczająco mocno mnie zniechęciła. Tak więc rodzinka 10.BKPanc będzie musiała jeszcze poczekać na ewentualne rodzeństwo. Może jeszcze jakiś Goździk, Żbik, BWP-1? Zobaczymy, w każdym razie nie ukrywam, że nie jest to jeszcze ostatni model pojazdów ze Świętoszowa . Tak jak już doczytałeś, robione od podstaw. Zdecydowanie najgorszy i najbardziej upierdliwy element modelu. Pozdrawiam! Konrad
  23. Witam! Dawno nic tutaj nie pokazywałem, tak więc nadrabiam zaległości. Wczoraj dało mi się zakończyć batalie z polskim M113 w wersji Wozu Ewakuacji Medycznej. Bazą do wykonania modelu był zestaw Tamiyi nr kat. 265 - M113A2 APC Desert Version oraz gąsienice AFV Club nr kat. 35S10 M113A1G Nato Track & Drive Sprocket. Malowanie oczywiście nasze krajowe, w barwach 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa. Oznaczenia własnej produkcji. Malowany jak zawsze pędzlami i Humbrolami. Oczywiście, podobnie jak w przypadku większości polskich pojazdów wojskowych, nie dostaniemy kompletnego zes
  24. Tak, 4320. Niestety w Polsce Grad używany był tylko z nośnikiem w postaci Urala 375D. Być może Trumpek w przyszłości wyda i taką wersję. Na razie tylko tu widziałem, za 175zł: http://www.saharahobby.pl/trumpeter/9916-trumpeter-01013-russian-bm-21-grad-multiple-rocket-launcher-early-1-35.html
  25. Na szczęście tak . No własnie, to dobrze, bo teraz to ... masakra. Jest konwersja, nie ma modelu. Wiesz co, problem powoli znika. Za moment wyjdzie zwykły Ural 4320 od Trumpetera, a sam Ural z Gradem od Trumpka jest już do kupienia u nas. Nie wiem jak z jakością w porównaniu do Urala ICM/Omegi/Revella, ale cena będzie znacznie wyższa, około 175-180zł. Zresztą, tyle kosztuje większość nowych Trumpków w tej skali i tych gabarytów.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.