Kiedyś robiłem już mojego ulubionego Willysa w podobnej konfiguracji w temacie Poolse 1ste Onafhankelijke Parachutistenbrigade w skali 1:35. Od tamtej pory upłynęło sporo czasu... a zatem w roku 75. rocznicy lądowania Aliantów w Normandii i operacji Marekt-Garden przytrafił mi się niedrogi zestaw Airfix nr A02339 w skali 1:72 w której poruszam się bardzo ostrożnie.
Gdy rozmawiałem ze Kolegami o moim pomyśle tuż po zakupie usłyszałem: "Haubica M-1 do wyrzucenia - lepsza z ACE, tamta ma większy potencjał". Nie żebym, nie wierzył ale ACE do tej pory kilkakrotnie wystawiło mnie na bolesną próbę. "Przyczepka zupełnie nie na temat" - i tu pełna zgoda. 10 CWT G.S. Trailer zamieniłem na 1/2 ton 2 Weel Lightweight Airborne Trailer Mk.I, własnej roboty, "a Jeep jest świetny" - i to prawda. A na dziś stan rzeczy ma się tak;
w prawdzie producent upiera się przy tym że załączone kalki to oznaczenia 6. brytyjskiej Dywizji Powietrznodesantowej, która w operacji Market - Garden nie brała udziału... (pod Arnhem walczyła 1.DPD), ale jak to ostatecznie będzie to się jeszcze zobaczy.