Faktycznie tak jak mówisz fabryczna bateria przeciwlotnicza Starachowickich Zakładów Górniczo Hutniczych S.A. wykorzystywał Chevrolety bez karoserii jako ciągniki artyleryjskie
pewnie dlatego, że Zakłady Mechaniczne produkowały do nich ramy (do Fiatów też).
Jeśli zaś chodzi o nadużycia to rozszyfrowałeś mnie bezbłędnie. Podczas wiecu w maju 1939 r. w bezpośrednim sąsiedztwie 40mm armaty plot Bofors znalazł się (prawdopodobnie) Fiat 621 z napisem STARACHOWICE na burcie skrzyni ładunkowej:
zatem nie mogłem się powstrzymać. Uznałem, że nie jest niemożliwe aby było "wleczone" przy jakiejś okazji...
Zdjęcia prezentowane powyżej pochodzą z publikacji: "Starachowicki Wrzesień 1939 - historia ziemi starachowickiej", autorstwa p. Adama Brzezińskiego. wyd. 1, Starachowice 2010. oraz
"Wierzbnik- Starachowice - 390 lat miasta na Kamienną" pod redakcją ww.,Starachowice 2014.